krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #420 : Sierpień 29, 2007, 22:03:27 » |
|
Na robalach aż tak się nie znam, ale tępię diabła, bo mi zażarł pelargonię prawie całą - młoda była /pelargonia!/ , dobierał się do begonii, a co najdziwniejsze, to polubił bazylię cytrynową  A jeszcze najdziwniejsae, że na każdych liściach, np.ciemnych begonii - miał kolor odpowiadający kolorowi liści. Istny kameleon  Może to "jedzonko" ma wpływ na jego ubarwienie.... Pryskałam decisem, zbierałam i ....trochę spokój, od czasu do czasu gdzieś zrobi dziurkę, to od razu ma "prysznic" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
Alva
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #421 : Sierpień 31, 2007, 12:55:14 » |
|
super robale prawie wytępione  chciałam jeszcze tylko o jedną rzecz zapytać... (i już się nie odzywam  ) użyłam środka karate, mam w sumie litr tego wywaru  czy mogę tym zapobiegawczo podlewać roślinkę? bo trochę szkoda mi to wylać... Ps. robaki jednak na pewno wytępione, ponieważ pączki nabierają kolorów 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #422 : Sierpień 31, 2007, 13:29:28 » |
|
Tym nie podlewaj bo zaszkodzisz roślinkom. Z wylewaniem poczekaj około tygodnia. Bo wówczas dopiero okaże się czy wszystko padło.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ania111
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 19
|
 |
« Odpowiedz #423 : Wrzesień 01, 2007, 16:33:27 » |
|
Kilka dni temu pisałam, że mi gloksynia szybko więdnie. A dziś odkryłam, że tam, gdzie był wcześniej kwiatek, w gdzie potem były pozostałości po słupku, coś jakby pękło i wysypują sie takie maleńkie, brązowe ziarenka, drobinki wielkości końcówki igły. Czy to są nasiona? A jeśli tak, to co z nimi robić? Wysiać, przechować do wiosny?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #424 : Wrzesień 01, 2007, 16:44:18 » |
|
A ja już chyba wiem jaka jest przyczyna wiotkich liści u mojej gloksynii.Dzisiaj zauważylam znowu kilka robaczków na jednym z listków.przeglądnelam wątek o szkodnikach i doszlam do wniosku ,że jest to mszyca.Jak ją wytępić?Przecież gloksynia nie lubi mieć mokrych listków .Nie wiem czy roślinkę oplukać czy zastosować jakąś chemię.Ajeśli preparat to jaki?Mszyc na gloksynii jest niewiele ,ale zauważylam więcej jej niestety na hoi i na listkach fiolka.Są nawet na tych co trzymam do ukorzenienia-pojedyncze ,ale są.Hoję splukalam wodą a gloksynię się boję trochę.A na listkach od fiolków sa jeszcze takie drobniutkie jakby niteczki-nie pajęczynka- biale.RATUNKU POMÓŻCIE MOJEJ GLOKSYNII Listki coraz bardziej podwijają się do dolu i na jednym listku zauważylam ,że jego obrzeże zaczyna brazowieć.Listki zaczynają podwijać się już pod talerzyk a mlode jak tylko trochę podrastają to też się zwijają
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #425 : Wrzesień 01, 2007, 16:56:36 » |
|
Ja w pierwszym rzucie stosuję Karate.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #426 : Wrzesień 01, 2007, 17:16:14 » |
|
Wygląda na to,że masz "obfitość fauny"......Popryskaj wszystko, przy czym liście fiołka i gloksynii raczej od spodu. Jeżeli popryskasz z góry, to będą plamy, ale biorąc pod uwagę fakt,że masz tego różnorodność/robali/, to jest nieuniknione. Z biegiem czasu "plamiaste" liście i tak odpadną,albo się usunie. Jeżeli nie masz w tej chwili nic na robale, to zanim kupisz preparat, to profilaktycznie popryskaj - ale tylko od spodu, wodą z małą ilością płynu do mycia naczyń.Te białe, podłużne postaraj się .....ręcznie powybierać....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #427 : Wrzesień 01, 2007, 17:27:48 » |
|
Krysp dzięki za odpowiedź .Mogę zawsze na ciebie liczyć.Te biale to nie wiem czy to nie są skrzydelka mszyc(tak się zastanawiam),bo gdzieś przeczytalam ,ze jak przefruną na inną roślinkę to zrzucają je. Aiszo w poniedzialek kupię karate.Slyszalam ,że dobry jest też preparat provado tylko są dwa rodzaje i niewiem ,który jest lepszy.A ile tak ok kosztuje karare? nigdy nie mialam robali i nie mialam potrzeby kupowania jakichś środków,więc zupelnie nie orientuję się w cenach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #428 : Wrzesień 01, 2007, 17:46:34 » |
|
O matko, nie wiem! Jak się ma ok. 70 krzewów i ok. 60 doniczek w domu, to się ma w "apteczce podręcznej" karate, topsin, brawo, kaptan, miedzian i inne! Wiem jedno. Jest bardzo wydajny. Tylko przestrzegaj instrukcji, bo inaczej spalisz roślinki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #429 : Wrzesień 01, 2007, 17:57:10 » |
|
Aniu to mogą byś skrzydełka ale sprawdź pod lupą. Możesz kupić Provado plus AE nie będziesz się musiała bawić w rozpuszczanie bo jest to aerozol dedykowany zatem tym którzy maja niewiele roślin.
Listki jeśli masz w wodzie to opłucz pod strumieniem wody. Natomiast doniczkowe rośliny odwróć doniczkę do góry dnem i dokładnie opryskaj spód liści. Także na fiołkach i pozostałych roślinach znajdujących się w pomieszczeniu, bo nie wiesz na które pofruneły.
Co do cen provado to nie wiem a karate w małej buteleczce to około 6 zł.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #430 : Wrzesień 01, 2007, 18:04:53 » |
|
Dziękuję za szybką odpowiedź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #431 : Wrzesień 01, 2007, 23:08:17 » |
|
Provado Plus AE kosztuje 20 zł /200ml/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #432 : Wrzesień 02, 2007, 14:08:50 » |
|
Nie wiem czy mi się uda ,ale spróbuję dodać zdjęcia mojej gloksynii  tak wyglądala przed tym jak zaczęla mi ginąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #433 : Wrzesień 02, 2007, 14:12:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #434 : Wrzesień 02, 2007, 14:34:05 » |
|
Może skonczyła kwitnienie i dzie spać? A widno ma? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #435 : Wrzesień 02, 2007, 14:46:19 » |
|
wlaśnie niedawno przekwitla.Jest mlodą roślinkąi miala tylko 3 kwiatki a ten trzeci byl już bledszy od tych dwóch poprzednich.Też się zastanawialam czy to nie oslabilo rośliny ,ale teraz się zastanawiam czy to nie przez te mszyce.Na gloksynii one byly wcześniej tylko kilka sztuk,ale może ja oslabily
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #436 : Wrzesień 02, 2007, 15:27:03 » |
|
Kilka mszyc jest bez znaczenia.
Zakładając, że rośliny ani nie zalałaś ani nie przesuszyłaś to tak wygląda roślina, która za wcześnie kwitła. Daj jej odpocząć.
Może być jeszcze przenawożenie, grzyby w ziemi. To drugie mniej prawdopodobne. Musisz przeanalizować swoje postępowanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #437 : Wrzesień 02, 2007, 16:33:10 » |
|
To mi teraz ulżylo.Wydaje mi się jednak ,że ona za wcześnie kwitla,bo wszyscy się dziwili ,że taka mala a juz ma kwiatki.Mam nadzieję ,że odpocznie i dojdzie do siebie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #438 : Wrzesień 05, 2007, 15:19:28 » |
|
Wiem, że teraz czas gdy gloksynie kończą kwitnienie i powinno się je zasuszyć. Ale moja w tym roku kwitła bardzo słabo, no i miała jakieś paskudztwo. Teraz pomału odrasta i nie wiem czy też powinnam ją zasuszyć skoro dostaje sporo nowych listków?
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
Alva
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #439 : Wrzesień 05, 2007, 15:41:03 » |
|
całkiem możliwe. Moja się zapowiadała na kwitnięcie po robalach, a tymczasem cała oklapła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|