|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #30 : Lipiec 12, 2006, 21:48:17 » |
|
Ale skoro z ciebie leniuszek to takie cebulowe sa wlasnie dla ciebie, w zime masz wolne od pielegnacji, a doniczki to ja wciskam po szafkach lub na szafki i tak jakby ich nie bylo. Wiesz wspolczuje ci , nie potrafilabym pracowac w dziedzinie ktora jest moim hobby bo to zadna satysfakcja.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #31 : Lipiec 12, 2006, 21:53:55 » |
|
Dlatego właśnie nie studiuję ogrodnictwa tylko pedagogikę  Wszyscy mnie namawiali ale się uparłam i dobrze zrobiłam Jeśli chodzi o cebulowe to jak je zdejmuje z parapetu to w to miejsce kupuję następne badyle i potem jak mam wystawić cebulkę do światła to się okazuje że nie mam miejsca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #32 : Lipiec 12, 2006, 21:56:02 » |
|
To jak bedziesz robila porzadki na parapecie to pamietaj ze umnie sie jeszcze miejsce znajdzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #33 : Lipiec 12, 2006, 21:57:03 » |
|
Będę pamiętała 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #34 : Lipiec 27, 2006, 18:47:59 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #35 : Lipiec 27, 2006, 19:21:22 » |
|
Iwona! Moja synningia wydaje się bardziej w odcieniu jasnego lila ale to może kwestia fotografi. Poza tym była tak pędzona, że miała ze 30 pączków, z których oczywiście tylko niektóre się rozwijają . Reszta albo zasycha albo gnije ogonek i muszę je wycinać. Nie wygląda to estetycznie ale mam nadzieję , że za rok będzie normalnie. Miałam kiedyś biąłą pełną ale bulwka zbutwiała a ja nie zrobiłam nowej. Dotąd takiej nie spotkałam. Teraz się zabezpieczę. Pozdrawiam Krystyna ( bez pani).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #36 : Lipiec 27, 2006, 19:43:18 » |
|
Ja tez ucielam kilka listkow i bede probowala je ukorzenic, te od ciebie jak narazie sie trzymaja, ta gloksynia ma kolor bordo przechodzacy w gleboki ciemny granat , w sklepie byly jeszcze delikatne rozowe a ta byla ostatnia, nie wiem jeszcze jak sie zachowa ale jakby miala takie same objawy jak twoja to napisze, pakow ma rzeczywiscie sporo, pod listkami duzo sie chowa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Renata
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #37 : Lipiec 28, 2006, 13:10:33 » |
|
Petra dziekuję za poradę odnosnie mojej chyba przelanej gloksyni. pozwolilam jej zaschnać tak jak radzilaś a teraz pobudzona do zycia wypuścila już kilka ładnych listkow ale po wyjeciu z doniczki na spodzie bryły są malutkie biale jakies robaczki , takie malutkie cienkie niteczki szybko biegajace co to takiego i jak z tym walczyć? Proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #38 : Lipiec 28, 2006, 17:57:14 » |
|
Nigdy nie moge zapamietac jak te robale sie nazywaja, ale zazwyczaj pojawiaja sie tam gdzie stale wilgotna jest gleba i podjadaja cebulki od spodu. Powinno sie przesadzic rosline do swiezego podloza, stare trzeba calkowicie wymienic, bulwke dokladnie wyplukac i co 10 dni podlewac podłoze preparatem owadobojczym o dzialaniu wewnetrznym w stezeniu o polowe mniejszym od zalecanego na opakowaniu, powtorzyc 2-3 krotnie.
Prosze obejrzec bulwke, usunac martwa zgnila czesc i zasypac rane ukorzeniaczem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Renata
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #39 : Lipiec 28, 2006, 21:07:16 » |
|
Wielkie dzięki Petra. MOze uda mi się uratować mojego kwiatuszka. Tak jak mowilam przelalam go bo w tym roku szybko przestał kwitnąć i brazowialy pąki młode, stad te robaczki  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
amidala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 70
|
 |
« Odpowiedz #40 : Sierpień 02, 2006, 08:56:42 » |
|
Cześć! Czy mogłabym się podłączyć pod ten łańcuszek listków gloksyni? Nie wiem jak wy to rozwiązujecie technicznie, przesyłacie pocztą czy wręczacie listki osobiście? Ja mieszkam w Warszawie i chwilowo jestem "uziemiona", bo nie moge nigdzie wyjeżdżać w najbliższym czasie. Czy mimo to taką wymiane dało by sie przeprowadzić? Nie wiem czy mogę służyć jakimiś sadzonkami, które by Was interesowały. Wydaje mi się, że cebulki szczawiku trójkątnego były by fajne, ale może już je macie? W najbliższym czasie spróbuję wrzucic listę swoich kwiatków w odpowiedni temat (chyba sie na taki natknełam) i jeśli Wam sie coś spodoba, to powiedcie. Samej gloksyni mam raptem jedną odmianę i to dosyć pospolitą, a na dodatek jeszcze w stanie kiełek, bo dopiero niedawno zasadziłam liście. Parę lat uzyskałam z listka całkiem ładne rośliny, ale wszystkie uschły podczas przeprowadzki  . Ostatnio próbuję się "przeprosić" z gloksynią, bo bardzo mi się podoba.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Amidala
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #41 : Sierpień 12, 2006, 16:14:16 » |
|
Krystynko moja gloksinia nie ma problemu z pakami, nabierzaco je wytwarza, twoja musiala byc przelana, jedyny problem jaki mam to ten ze listki sie nie przyjely i te co pobralam z mojej tez nie. Te gloxinie wielkokwiatowe sie bez problemu ukorzeniaja a ta nie chce. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #42 : Sierpień 13, 2006, 14:20:19 » |
|
Iwona, równocześnie w wysłanymi Tobie listkami ukorzeniałam sobie ( ten o pełnych kwiatach ciemno bordowy). Wypuścił korzenie i posadziłam już do doniczki. Natomiast pozostałym gloksyniom obcięłam wszystkie pąki i narazie zostawiłam niech odpoczywają. Jak się ukorzeni ten tygrysek to dla pewności poślę sadzonkę . Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #43 : Sierpień 13, 2006, 19:39:31 » |
|
Dzieki Ci bardzo. Zazwyczaj nie mialam problemu z ukorzenianiem, ale te robia mi psikusa, listki z tych moich pobralam juz drugi raz i jak narazie zostal mi tylko jeden i mysle ze raczej tez nic z niego nie bedzie. Bede probowac nadal, moze zmienie okno dla sadzonek, tym razem postawie na zachodnim, moze tam im spasuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #44 : Sierpień 29, 2006, 11:57:52 » |
|
Witam ! A czy ja tez bym mogla prosic o jakis listki gloksyni ? U mnie w sklepach nigdzie nie moge dostac tych roslin. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #45 : Sierpień 30, 2006, 17:06:31 » |
|
Co prawda kupilam sobie kiedys jedna gloksynie, ale on ma jakies male kwiaty  , czym to moze byc spowodowane ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #46 : Sierpień 30, 2006, 17:09:15 » |
|
Bez zdjecia trudno powiedziec, mogla to byc odmiana o drobniejszych kwiatach badz brak odpowiedniego nawozenia i swiatla, lub dosc mloda roslina.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #47 : Sierpień 30, 2006, 17:16:07 » |
|
Wydaje mi sie raczej chyba chodzi o nawozenie, bo jak ja kupywalam to byla w strasznym stanie, byla to ostatnia sztuka i mi sie jej zal zrobilo i ja wzielam , ale mam nadzieje ze dojdzie do siebie . 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #48 : Wrzesień 06, 2006, 12:43:11 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #49 : Wrzesień 06, 2006, 13:55:30 » |
|
Ale śliczne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #50 : Wrzesień 06, 2006, 14:21:07 » |
|
Cudne są. Moja babcia też ma gloksynię, ale jej nie wygląda tak pięknie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #51 : Wrzesień 06, 2006, 19:13:34 » |
|
Piękne. Moje będą takie za rok. Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #52 : Wrzesień 13, 2006, 13:01:35 » |
|
Krystynko listki jednak się ukorzeniły  , przeniosłam je do orchidarium (zachodnia wystawa pokoju) gdzie miały jaśnie i cieplej, wreszcie i ja mam sadzonki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #53 : Wrzesień 29, 2006, 13:36:29 » |
|
Krystynko ukorzeniałam 7 listków tej gloxini. 5 w orchidarium w wodzie i 2 w orchidarium w podłożu kokosowym. Wszystkie się ukorzeniły, a większość z nich powędrowała już do znajomych. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #54 : Listopad 28, 2006, 17:43:52 » |
|
Ja też ukorzeniłam kilka gloksynii. Ale po wsadzeniu do ziemi stoją sobie i nie wypuszczają nowych roślinek. Ponacinałam listki przy rozgałęzieniu nerwów może to coś da. Jedną sadzonke podarowałam i ta wypuściła nową roslinkę z korzonkami na czubku liścia. Wisi sobie tak w powietrzu. Natomiast Gloksynia o której latem pisałam, że miała ze trzydzieści pączków kwiatowych ale się nie rozwinęły(fioletowa pełna) po przejsciu okresu spoczynku teraz zakwitła i wszystkie pączki sa zdrowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #55 : Styczeń 19, 2007, 20:20:24 » |
|
właśnie nabyłam dzisiaj gloksynię (prezent na dzień babci) i zastanawiam się nad najbardziej odpowiednim dla niej miejscem w mieszkaniu - właściwie to babcia dysponuje tylko parapetem w kuchni, myślicie, że to dobre miejsce (okno wschodnie, dość ciepło)? bo nigdy nie miałam do czynienia z taką roślinką i nie mam zielonego pojęcia o jej uprawie  a i tak ja będę musiała się nią opiekować
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #56 : Styczeń 20, 2007, 00:05:53 » |
|
Hola!!! Czy to znaczy, że kwitnące gloksynie są obecnie w sprzedaży? Ja też na nią choruję... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #57 : Styczeń 20, 2007, 12:49:06 » |
|
właściwie w dzisiejszych czasach większość roślin jest dostępna przez cały rok, a teraz gloksynie pojawiły się masowo w hipermarketach właśnie na zbliżający się dzień babci i dziadka
jak podlewać gloksynię: do doniczki czy do podstawki???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #58 : Styczeń 20, 2007, 15:56:55 » |
|
Podlewaj do podstwki, ale sprawdzaj bo tym sposobem łatwiej zalać roślinę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #59 : Styczeń 21, 2007, 00:14:48 » |
|
Ostatnio sporo jeździłam po hipermarketach, ale gloksynii nie widziałam.  Skusiłam się jednak i dziś kupiłam na Allegro 4 bulwy różnych odmian. Ciekawe co z nich wyrośnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|