britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #60 : Sierpień 29, 2008, 21:44:22 » |
|
Hihi, muszę się pochwalić moim wczorajszym odkryciem  . W swojej kolekcji mam kilkuletniego aloe aristata, który rośnie jak szalony i daje mnóstwo "dzieciaków", a wczoraj znalazłam u niego wyłaniający się spoza liści "patyczek" z pączkami  . Kilka tygodni zwiększonej uwagi i już pierwszy kwiatuszek się odwdzięcza  . Na dowód wklejam zdjęcie...  Ten gatunek aloesa kwitnie bezproblemowo w warunkach domowych - musi osiągnąć tylko odpowiednią wielkość. Kwiaty są niewielkie, ok 1-1,5cm, barwy pomarańczowej, tworzą coś w rodzaju trąbki z której wystają pręciki. Pojedyncze kwiaty po kilku dniach przekwitają a w międzyczasie rozwijają się następne położone wyżej na łodydze. Po ok miesiącu cała łodyga ulega przekwitnięciu i należy ją obciąć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #62 : Sierpień 30, 2008, 11:12:48 » |
|
Cały czas od dnia zakupu stał na parapecie okna, a pokój mam od południowej strony. No, chyba że jest to jeszcze inny gatunek aloesa, variegata.? Wstawię może fotkę.  Nie najlepsza jakość zdjęć, ale nie wiem co myśleć....?  Oczywiście był już raz przesadzany w całości, gdy był jeszcze mniejszy. Ps. JeyDee, ile tam gatunków aloesów....na tej stronie którą podałaś....piękne!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #63 : Sierpień 30, 2008, 11:41:25 » |
|
A może ten mój to aloe morijensis? - przeglądając tą stronkę....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #64 : Sierpień 31, 2008, 07:38:14 » |
|
To by wiele tłumaczyło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
anna czarnota
|
 |
« Odpowiedz #65 : Sierpień 31, 2008, 13:14:09 » |
|
Jest jeszcze jedno wytłumaczenie jego wyglądu w zimę było zbyt ciepło i rósł... a za mało światła i dlatego jest wyciągnięty...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #66 : Sierpień 31, 2008, 17:52:21 » |
|
Pojęcia nie mam. Wciąż oglądam te gatunki aloesów na portalu podanym przez JeyDee i jeszcze widzą tam bardzo podobne do mojego haworthie. Cały czas nawet zimą stał na parapecie, a zimą mamy chłodniej w domu ze względu na zbyt drogie koszty ogrzewania, oby tylko, co tu dużo gadać... Zatem moje kwiatki trochę cierpią, marnieją, ale z wiosną dostają witaminek, dzień staje się dłuższy, cieplej, więcej słońca i wracają do swojej świetności. Ale chodziło mi o to czy mogę go rozsadzić? Ponieważ ma dużo młodych, którym ciasno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #67 : Sierpień 31, 2008, 18:01:42 » |
|
Wiesz co, ja mam taki sam aloes jak Ty. Tak samo powyciągany (dostałam takiego od bratowej). I gdy go przesadzałam w nową ziemię to on mi brązowiał!!!!!!! a po pewnym czasie wracał do koloru zielonego. Tak więc ostrożnie przesadzaj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #68 : Sierpień 31, 2008, 18:04:35 » |
|
nataliaada, a nie było przypadkiem tak, że brązowiał latem ? (po przesadzeniu wiosną ?)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #69 : Sierpień 31, 2008, 19:18:32 » |
|
Dzięki wielkie. Natalia a czy Twój też miał młode odrosty? Czy rozrywałaś może korzeń, by im umożliwić wzrost obok tych dorosłych?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #70 : Wrzesień 01, 2008, 11:46:55 » |
|
Nie bo mój jest jeszcze za młody na dzieci  A dostałam 3 chyba czy 4 sztuki gotowych aloesów. nataliaada, a nie było przypadkiem tak, że brązowiał latem ? (po przesadzeniu wiosną ?)
Nic z tych rzeczy. Ja dostałam 3 czy 4 kawałki aloesów w zimę chyba, i przyniosłam do domu i wsadziłam do nowej ziemi (uniwersalnej) i one mi zbrązowiały!!!! Ja myślałam, że umrą, ale nie, to chyba taka reakcja na wsadzenie w nową ziemię, po pewnym czasie kolor się cofnął i znów są piękne zielone, aczkolwiek takie powyciągane, choć słońca dużo mają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #71 : Wrzesień 01, 2008, 12:35:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #72 : Wrzesień 01, 2008, 13:01:19 » |
|
No ja coś takiego właśnie mam;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #73 : Wrzesień 01, 2008, 18:00:35 » |
|
O, takiego jeszcze wyszukałam na tej wcześniej podanej przez JeyDee stronie www. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #74 : Wrzesień 01, 2008, 18:09:24 » |
|
No to możliwe, że nie macie juvenny i w takim razie nie należy się czepiać pokroju  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #75 : Marzec 27, 2009, 19:06:04 » |
|
Mogę podarować jednego dzieciaczka (lub się na coś wymienić)  To jest aloes variegata - bardzo ładny i mało kłopotliwy w uprawie  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
|