Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 08, 2012, 09:04:32
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Porady dot. sadzonek hibiskusa  (Przeczytany 18466 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #120 : Październik 08, 2008, 08:46:24 »

Posadzialm do ziemi swoja sadzonkę. Trzymam pod szkłem zgodnie z zaleceniami Kasi (szacunek dla wiedzy i hibiscusowych osiągnięć!!!). Dzis przy wietrzeniu zobaczylam w ziemi malutenkie robaczki, byly szarawe, bylo ich cale mnostwo!!!
Ten hibiscus ma dla mnie znaczenie hmmmm - sentymentalne... Ogromnie zalezy mi na jego utrzymaniu. I na wyhodowaniu pieknego okazu, oczywiscie!
Opryskalam ziemie pirifloerm (na mszyce - ale nic innego nie mialam pod reka; zreszta latem stosowany w podobnych przypadkach pomagal nie czyniac szkody roslinom....)
Co zrobic? Wyjąc jednak sadzonkę i przesadzic?
Poradźcie!
Tak bardzo zalezy mi na tej wlaśnie szczepce...  Sad
No właśnie. To tak: myszoskoczków już nie mam. Piriflor pomógł.
Ale sadzonka mimo sześciotygodniowego siedzenia w ziemi i pod szkłem nie ukorzeniła się - nie wytrzymałam i zajrzałam. Przesadziłam do ziemi z perlitem - może w takiej luźniejszej będzie jej lepiej, co?
Korzonków ani śladu - chyba się zapłaczę Sad
Jest jeszcze jakaś szansa?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #121 : Październik 08, 2008, 09:30:49 »

Zajrzałam także do innej sadzonki, znacznie później posadzonej - tam korzonki już są...
Bardzo mi żależy na tej sadzonce bezkorzonkowej - póki co, mam nadzieję - dać sobie z nią spokój, czy spisać na straty? Pod folia trzyma się dzielnie, opada kiedy folię zdejmuję.  Confused
Może jakby miała paść to już by padła, co? W końcu to półtora miesiąca  Shocked
Z drugiej strony po półtora miesiąca powinna mieć jakieś korzonki, no nie???   Shocked
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
anna czarnota
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1971



« Odpowiedz #122 : Październik 08, 2008, 10:07:37 »

Bądź cierpliwa nic nie grzeb, trzymaj pod przykryciem i wietrz codziennie. Ja właśnie ukorzeniłam dwie sadzonki hibiskusa o pstrych liściach i 3 tygodnie i juz stoi bez przykrycia Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam
Ania
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #123 : Październik 08, 2008, 10:33:43 »

Ha, łatwo powiedzieć  Smile
Ale się postaram.
Dzięki za słowo zachęty  Very Happy
No i gratulacje!!! Na wiosenne ścinki pstrego można się zapisać?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
anna czarnota
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1971



« Odpowiedz #124 : Październik 08, 2008, 10:56:34 »

Zobaczymy jak zimę przeżyje, te dwie mam zamówione Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam
Ania
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #125 : Listopad 04, 2008, 19:32:19 »

 Very Happy czytam czytam i mam ochote na Hibiscusa Very Happy
Mozna teraz wziasc sadzonke czy moze poczekac do wiosny?
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #126 : Listopad 04, 2008, 20:29:31 »

Radziłabym poczekać do wiosny  Smile
Zapisane

maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #127 : Listopad 30, 2008, 17:28:45 »

Dla wątpiących czy da się ukorzenić hibiscusa w wodzie odpowiedź - da się.
Trwało to prawie dwa miesiące ale mamy już ponad dwucentymetrowy korzonek.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #128 : Listopad 30, 2008, 17:51:40 »

Sadzonka zdrewniała czy zielona? Confused
Zapisane

Agnieszka

['] Z
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #129 : Listopad 30, 2008, 18:33:31 »

Hih, no zielona... Aż taki magik nie jestem Wink
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Ketmia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 40



« Odpowiedz #130 : Styczeń 16, 2009, 16:35:52 »

Dziewczyny pomóżcie, w tamtym roku byłam na swojej uczelni i podskubałam tam gałązkę hibiskusa, do tej pory trzymam ją w szklaneczce z wodą i nie wiem co z nią zrobić! Boję się ją wsadzić w ziemię bo nie ma korzonków, pomimo że stała tyle miesięc w wodzie. Zostały jej ostatnie dwa malutkie listki i widoczne zawiązki przy stożku wzrostu. a tak to cienki patyk, na pół zdrewniały, bo zdrewnienały jest 2cm od ucięcia, a reszta zielona. A nie chcę go stracić bo miał takie wielkie krwistoczerwone kwiaty jak malwa. Bardzo mi się podoba, a takiej drugiej sadzonki nie zdobędę bo już nie widziałam tego hibiskusa wiecej... doradzcie coś proszę
Zapisane
Naradka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 279


Opolskie - strefa 6b


« Odpowiedz #131 : Styczeń 16, 2009, 21:50:48 »

Zafunduj mu takie warunki rozmnażania.


lub



tylko nie stawiaj na oknie chyba że wschodnim lub północnym. Przeniesiesz na widniejsze stanowisko jak pojawi się nowy przyrost.

Obetnij to co zdrewniałe, zastosuj  ukorzeniacz do roślin półzdrewniałych i powinno być dobrze.
Zapisane

Pozdrawiam Natka
Ketmia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 40



« Odpowiedz #132 : Styczeń 23, 2009, 17:11:22 »

Dzieki Ci Naradko  Very Happy
Zrobiłam jak pokazałaś, myśle że sie uda bo mam wrażenie że te małe listeczki na samym czubku troszkę urosły Very Happy postawiłam wiec sadzonke na południowym oknie i czekam co bedzie dalej. Najgorsze jest to czekanie  Sad
Zapisane
Antosia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #133 : Marzec 06, 2009, 17:39:49 »

O żesz....co za ferma hibiscusowa Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam.Kinga
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #134 : Marzec 06, 2009, 18:08:45 »

Takie warunki sa perfekcyjne. Cool
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #135 : Marzec 11, 2009, 19:30:57 »

Dziewczyny a jakie macie doświadczenia z nakrywaniem hibciów woreczkami foliowymi? Ja zawsze nakrywałam maluchy słoikami. Ale tym razem ukorzeniam jednocześnie dużą ilość hibków i nie mam miejsca, żeby ustawić tyle słoików. Dlatego nakryłam maluchy foliowymi woreczkami. Niestety nie wyglądają zbyt obiecująco - mają oklapnięte listki  Sad
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
awarta
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 256


prawie Bielsko-Biała :) strefa 6b


« Odpowiedz #136 : Marzec 11, 2009, 19:56:25 »

Ja ukorzeniałam pod workiem. Udało się ale woreczek był z tych grubszych, sztywnych i nie był matowy.
Co najdziwniejsze, w dwa tygodnie po zdjęciu woreczka na sadzonce z dwoma listeczkami pojawiły się dwa piękne pączki.  Very Happy
Niestety nie zdążyły się rozwinąć, opadły.  Sad
Czekam teraz na następne.  Very Happy
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #137 : Marzec 11, 2009, 19:57:46 »

Najprawdopodobniej roślinka była jeszcze zasłaba, żeby rozwinąć pączka Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
danka.pl
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 511


strefa 6b,śląskie


WWW
« Odpowiedz #138 : Marzec 12, 2009, 11:01:05 »

najlepszy sposób z tymi butelkami i woreczki tez ok,musza miec wilgotno.
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #139 : Marzec 12, 2009, 21:29:11 »

Ja zawsze nakrywałam słoikami i obawiam się tych woreczków  Sad Chyba postaram się wygospodarować miejsce tak, żebym mogła nakryć hibki słoikami  Sad
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #140 : Marzec 12, 2009, 21:31:02 »

Najlepsze sa jednak butelki,mozna je latwo wietrzyc odkrecajac nakretke  Cool
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #141 : Marzec 12, 2009, 21:38:45 »

Niestety ale nie ma szans, żebym zdobyła tyle butelek. Mam dokładnie 18 gałązek hibków  Sad Ja swoich hibków ukorzenianych pod szkłem nigdy nie wietrze - podstawiam pod brzegi zapałki, żeby powietrze dochodziło.
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #142 : Marzec 12, 2009, 21:41:17 »

Ja swoich tez nie Confused W sumie nakrywam,podlewam,zapominam i po miesiacu odkrywam ukorzenione Cool
Zapisane

Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #143 : Marzec 12, 2009, 21:44:23 »

Ja kiedyś naprawdę zapomniałam o sadzonkach w kąciku parapetu i po tygodniu bez wietrzenia połowa załapała pleśń  Sad
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #144 : Marzec 12, 2009, 21:45:58 »

Za duzo podlewasz.Pierwsze i ostatnie podlanie musi byc takie,by ziemia byla tak wilgotna jak taka prosto z kwiaciarni.Pod nakryciem juz sie nie podlewa,poniewaz co wyparuje to sie skropli z powrotem do ziemi.
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #145 : Marzec 12, 2009, 22:06:13 »

Ja po wsadzeniu zraszam ziemię spryskiwaczem - tak, żeby była mocno wilgotna, ale nie mokra. I też przeważnie po ok. miesiącu mają już korzonki. Szkoda tylko, że nie wszystkie udaje mi się ukorzenić Sad Chociaż mam trzy takie 'gatunki', które stoją pod słoikami od zeszłego lata. Nie mają korzonków, ale nie marnieją  Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #146 : Marzec 13, 2009, 10:48:07 »

Korzonki powinny sie pojawic juz po 3-4 tygodniach.Moze teraz wiosna te twoje zaskocza.
Zapisane

alicja46
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #147 : Kwiecień 02, 2009, 10:36:59 »

Ja trzymam sadzonki w wodzie tak dlugo dopóki  nie wypuszcza korzonków. To trwa róznie. Jedne wypuszczaja wczesniej inne pózniej, zdarza sie ze nie wypuszcza wcale. Gdy korzonki majá tak przynajmniej po 2 cm dlugosci wysadzam do ziemi. Wydaje mi sie ze to jest namniej klopotliwy sposób rozmnazania.
Zapisane
iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #148 : Kwiecień 02, 2009, 11:05:52 »

Minęły 3 tygodnie jak przycięłam hibka i wsadziłam odnóżki.Pierwszego wysadziłam wczoraj ze szklarenki ,puścił już dwa młode listki.Reszta jeszcze stoi w miejscu.
Zapisane

treissi
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 205



« Odpowiedz #149 : Kwiecień 02, 2009, 13:36:48 »

Moje pod tymi nieszczęsnymi woreczkami mają się nienajlepiej. Kilka zgubiło listki (po 2-3) inne stoją bez zmian. Mam nadzieję, że to mimo wszystko dobry znak - że nie marnieją  Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Monika

Moje kwiatuszki domowe
Strony: « 1 2 3 4 5 6 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: