Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 07, 2012, 20:07:23
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja - część 4  (Przeczytany 20270 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #30 : Sierpień 20, 2007, 21:34:55 »

Kuuurcze, noooooo
A były takie 'kółka' - pałąki na hoje, podobne jak na myhoyas?
Żeby była jasność - kółeczko ma być pionowo w stosunku do doniczki, nie poziomo....

Pozdrawiam Smile
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #31 : Sierpień 20, 2007, 21:44:13 »

Musiałam zajrzeć na my hoyas:) Ale tellerko przyznam że na tej stronie kółeczek nie zobaczyłam.. Jak możesz to podaj mi linka, oglądnę je.

Co do podpórek jakie widziałam - nie przykładam wagi do tych okrągłych, bo te robi mi tato - z dwóch skręconych drutów odpowiedniej grubości (ja wtedy wybieram, czy to koło ma być spłaszczone bardziej pionowo (takie widziałam na myhoyas) czy poziomo. Natomiast moją uwagę przyciągnęły np. podpórki w kształcie.. no nie wiem jak to określić.. trzy drewniane słupki górą się stykające i obejmujące je trzy obręcze.
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #32 : Sierpień 20, 2007, 21:46:13 »

takie to są.. te z obręczami.... ja musze na czymś te hoje...
No właśnie, takie druciane... mój tato nie robi, leży w szpitalu Sad

Pozdrawiam...
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #33 : Sierpień 20, 2007, 21:49:01 »

Jeju... Przykro mi...  Sad  Co się stało...?
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #34 : Sierpień 22, 2007, 17:59:02 »

Czy któraś z doświadczonych hojomaniaczek potrafi mi powiedzieć, co powoduje, że u mojej hoi tricolor na tym samym egzemplarzu jeden pęd ma właściwe (czyli z jasnym środkiem) wybarwienie, a drugi ma zupełnie zielone liście. I czy ona już tak na tym zielonym poprzestanie? Kolejne liście przyrastające na tym zielonym pędzie nie mają szans na zmianę "umaszczenia"? Trochę przykro by było, bo cały jej urok polega przecież właśnie na tych kolorowych liściach, a tych ubywa.
Pozdrawiam
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Zoe
Gość
« Odpowiedz #35 : Sierpień 22, 2007, 18:34:21 »

Spoglądnij na skład nawozu którego używasz.
Zapisane
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #36 : Sierpień 22, 2007, 19:06:19 »

Zoe, aż głupio się przyznać, ale używam rzadko nawozu (humus). A ten felerny pęd już tak dawno mi się zazielenił. Czegoś za mało czy za dużo? Ale gdzieś na jakiejś fotce widziałam podobną sytuację, też zieleniejące listki. To co jest nie tak?
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #37 : Sierpień 22, 2007, 19:54:01 »

No, to masz towarzystwo, teraz ja też czekam na Zoe.
Mam tricolorkę od 2 tyg. i też jest na niej taki zielony pęd. Do tej pory nie przyszło mi do głowy,żeby się tym martwić, ale skoro mowa o nie takim nawozie...
Całe szczęście, że jestem właśnie wykończona. Nie mam siły wpadać w popłoch  Rolling Eyes
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
hszonszcz
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 982



« Odpowiedz #38 : Sierpień 22, 2007, 20:17:51 »

Cytat: "JeyDee"
Całe szczęście, że jestem właśnie wykończona. Nie mam siły wpadać w popłoch

hue hue hue to bylo dobre
Moja Anonimowa Hoja slicznie  rosnie ma 7 nowych listkow . carnosa tez wypuscila na obu pedach listki ale ma jakies takie bialawe naloty na wezlach.....ooooo i pod  spodem liscia tez-biale kuleczki
juz sie martwic  czy poczekac jeszcze troche Question
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #39 : Sierpień 22, 2007, 20:20:23 »

Naloty i kuleczki ? Czy to nie pachnie wełnowcem ?
Ja bym sie martwiła, to nie wymaga siły... Razz
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #40 : Sierpień 22, 2007, 20:42:08 »

jednym z powodów zielenienia liści u form kolorowych jest rzeczywiście za dużo azotu , drugim brak światła a co za tym idzie zwiększenie ilości chlorofilu, trzecim niestety bywa recesja - powrót do formy wyjściowej czyli czysto zielonej - jeśli zielone pędy zaczynają dominować to należy je wyciąć.
pozdrawiam
beata
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #41 : Sierpień 22, 2007, 20:52:45 »

Masz ci los  Rolling Eyes
Ta moja to kilka pędów w jednej doniczce - wszystkie poza jednym są kolorowe. Na tym jednym pierwsze liście są różowo-białe, a potem jest długi badyl z zielonymi.  Mam coś zrobić ? Każdy ma swoje korzenie, chyba się nie zarażą, co ?
A nawóz jakiś możesz polecić ?
Jeszcze jej nie nawoziłam, dopiero przesadzona. Wisi na wschodnim oknie - to dość światła ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #42 : Sierpień 23, 2007, 07:02:57 »

JejDee ja naprawdę nie jestem znawcą, i dość trudno jest oceniać i doradzać nie widząc ani rośliny ani miejsca uprawy ani nie znając Twoich nawyków uprawowych - ja u swojej jak się pojawiają takie pędy wycinam - ale i pojawiły mi się one może ze 2 razy.
Jak roślina jest świeżo posadzona to ja bym jej nie nawoziła - nie ma potrzeby ona ma nawozu w świeżej ziemi tak jak i inne kwiaty na przynajmniej miesiąc.
Jeżeli jest to (ja tak zrozumiałam jeden pęd z oddzielnym systemem korzeniowym)  to po prostu go przesadź i obserwuj - będziesz miała własne doświadczenie w tej materii.
Możesz też zostawić z innymi to nie zaraźliwe - choć czysto zielone formy rosną dużo szybciej i mogą Ci zagłuszyć pozostałe roślinki.
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #43 : Sierpień 23, 2007, 07:24:47 »

Beata ma 100% racji. Zapytałam o nawóz by ewentualnie wykluczyć przenawożenie azotem. Z doświadczenia wiem, że najlepsze jest wycinanie bo rozgałęziający się pęd zielony też będzie zielony (mówię na podstawie roślin innych niz hoja) i po dłuższym czasie tych kolorowych liści jest zdecydowanie mniej.
Zapisane
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #44 : Sierpień 23, 2007, 08:22:19 »

Myślę, że to będzie ta trzecia możliwość, bo o przesadzie w nawożeniu nie ma mowy, a roślinka stoi w tym samym miejscu i wcześniej jej to pasowało, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej. Dziękuję za informacje, chyba zastosuję się do Waszej rady i będę ciąć.
Pozdrawiam
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #45 : Sierpień 23, 2007, 20:13:49 »

Moja hoja szaleje ze wzrostem, aż jej zafundowałam dziś drabinkę bambusową  Mr. Green
Zapisane

Agnieszka

['] Z
hszonszcz
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 982



« Odpowiedz #46 : Sierpień 23, 2007, 20:21:38 »

ale  ladna hoja,,moja  najwieksza jest o polowe mniejsza niz ta.A skad wytrzasnelas takie drabinki??
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #47 : Sierpień 24, 2007, 06:43:05 »

Byłam wczoraj na spacerze z psem... w sklepie ogrodniczym  Mr. Green
Całe 3 złote mnie to kosztowało a tyle radości  Twisted Evil

P.S. Wiecie co ja jestem pewna, że to carnosa jednak  Embarassed
Zapisane

Agnieszka

['] Z
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #48 : Sierpień 24, 2007, 08:00:57 »

A ja mam jeszcze dylemat. Petra inaugurując ten 4-odcinkowy tasiemiec wspomniała że hoje o większych liściach wymagają obniżenia temperatury w zimie żeby zainicjowac kwitnienie. jednocześnie przestawiania nie lubią. Czy ktoś mógłby mi to jakoś pomóc rozgryźć? jak obniżyć temperaturę bez przestawiania? I to zimą kiedy się grzeje? No chyba że zaoszczędzić na ogrzewaniu i zainwestować w ciepłe bambosze... Czego się nie robi...
Zapisane

Barbara
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #49 : Sierpień 24, 2007, 08:15:24 »

No właśnie, też jestem zainteresowana tą niższą temperaturą zimą. Bo jeśli kwiaty stoją na parapetach, pod którymi są kaloryfery, to co, skręcić grzejniki? A przestawić nie wolno... Więc (cytując Bachud) kto to rozgryzie?
Pozdrowienia
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
hszonszcz
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 982



« Odpowiedz #50 : Sierpień 24, 2007, 08:56:41 »

Cytat: "bachud"
zainwestować w ciepłe bambosze

tudziez: czapke uszatke,cieply szalik i kamizelke Laughing
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #51 : Sierpień 24, 2007, 09:04:00 »

Moim zdaniem przesadzacie z tym przestawianiem - jesli bedzie miała nadal dość dobre warunki do wegetacji to sie nie obrazi....
Myślę że sprawa dotyczy raczej okresu kwitnienia... zmiana warunków chyba może zahamować kwitnienie...

Gdyby tak było to każdy transport hoi ze szklarni do hurtowni -> potem do sklepu -> potem do domu powinien zabić hoję...  Rolling Eyes

Takie jest MOJE zdanie.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #52 : Sierpień 24, 2007, 09:10:38 »

Może tez i racja. Bella od Ciebie choć przeszła podróże, rozplątywanie to tylko kilka zawiązek kwiatowych opadło i puszcza sporo listków i zaczyna kwitnąć.
czyli wychodziłoby na to że na zimowe spanie można przestawić. A na jak długo? Bo niektórym storczykom to i 2 tygodnie ochłodzenia wystarczają żeby ruszyć. A hoje co? cały sezon?
Zapisane

Barbara
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #53 : Sierpień 24, 2007, 09:43:48 »

małe pytanko hoje to rośliny tropikalne Question  Question może powinnam trzymać w kuchni tam zawsze jest tropik i brak ogrzewania..... Sad
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #54 : Sierpień 24, 2007, 09:59:02 »

Cytat: "tellerka"
przesadzacie z tym przestawianiem

Też tak myślę, bo czemu mają skonać po zmianie parapetu skoro przetrzymują podróż z Holandii ?
Poza tym wyczytałam, że hoi gównie przeszkadza gwałtowna zmiana kierunku padania promieni słonecznych, czyli po zmianie miejsca powinna być ustawiona tak, żeby miała światło z tej samej strony co poprzednio.
No i przyznam się do czegoś...
Kiedyś mi jeden ogrodnik powiedział, że na rośliny, które się obrażają o zmianę stanowiska ma taki patent - obraca doniczkę co tydzień o ćwierć obrotu i w ten sposób ma rośliny pięknie rozłożone na wszystkie strony (rzecz jasna robi te sztuki z egzemplarzami prywatnymi, bo jakby chciał w szklarni to brakłoby mu  czasu na sen  Wink ).
I ja robię próbę tego oszustwa  Embarassed  na hoi serpens, która wisi na zachodnim oknie - obracam ją co parę dni o 1/8 koła (łatwo mi to wyliczyć, bo pod hakiem zawiesiłam karabińczyk). Przyszła do mnie z Allegro z mnóstwem badylków po przekwitłych kwiatach i wiecie co ? zauważyłam, że na tych, które są aktualnie od strony okna pojawiają się nowe pączki. A po obrocie nie spadają  Mr. Green .
Więc może nawet hoję da się wykantować...  Razz
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #55 : Sierpień 24, 2007, 10:55:37 »

Cytat: "JeyDee"
na tych, które są aktualnie od strony okna pojawiają się nowe pączki. A po obrocie nie spadają

A Ty spryciulo! I co? Chciałoby sie co by kwitła naraz ze wszystkich storon i najlepiej cały sezon? Twisted Evil  To informuj dalej jak efekty! Może to i dobry patent je tak "skołować"...
Zapisane

Barbara
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #56 : Sierpień 24, 2007, 11:17:09 »

A może ktoś posiada taka odmianę (i szczepke dla Barbarki  Mr. Green ) http://www.anbg.gov.au/gnp/gnp13/hoya-macgillivrayi500.jpg
Bajkowe sa te hoje!
Zapisane

Barbara
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #57 : Sierpień 24, 2007, 11:18:38 »

Cytat: "JeyDee"
Więc może nawet hoję da się wykantować..


Dobry kanciarz, każdego wykantuje. Twisted Evil  Laughing
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #58 : Sierpień 24, 2007, 11:45:06 »

Cytat: "bachud"
A może ktoś posiada taka odmianę (i szczepke dla Barbarki  Mr. Green ) http://www.anbg.gov.au/gnp/gnp13/hoya-macgillivrayi500.jpg
Bajkowe sa te hoje!


Wszyscy o niej marzą...  Rolling Eyes  Ja nie mam.
Byc może ma Petra lub Natita...
Pojawia sie na e-bay chyba u kogoś z GB. Jak dotąd nie miałam dośc cierpliwości by to upilnować.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #59 : Sierpień 24, 2007, 11:51:33 »

Eeee, to jak nawet Ty nie masz to ja juz nawet nie licze na to że jestem w stanie coś takiego dorwać...  Mr. Green
Zapisane

Barbara
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: