lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« : Sierpień 18, 2007, 20:42:02 » |
|
JeyDee a jak ukorzeniasz te skrętniki?.Przecież one nie mają lodygi tylko sam liść.Napisz proszę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 18, 2007, 21:13:54 » |
|
Ja dotychczas wyhodowałam sobie z liścia 3 skrętniki (z GB, szmugielek w drugą stronę  ) i z nimi było tak - siedziały w jednej doniczce ok.8 cm od lipca ub.r. do końca zimy, potem poszły (ciągle razem) do doniczki 10 cm i w tej doniczce są do tej pory. Ładnie rosną i kwitną, a rozsadzenie do osobnych doniczek planuję dopiero na przyszłą wiosnę. JeyDee - nie miałam pojęcia, że one tyle powinny siedzieć razem  Kurcze, ja chyba wczoraj unicestwiłam swoje... Dostałam końcem maja listka od teścia, żeby mu ukorzenić. Nigdy wcześniej nie rozmnażałam skrętników, ale jako dobra synowa chciałam się wykazać. Posadziłam 'lege artis' i o dziwo się udało, tylko że wyrastały tak stopniowo, tzn. kiedy pierwszy potomny liść był już dość duży zaczynał wyrastać nowy, a kiedy ten drugi podrósł, to znowu pojawiał się malutki trzeci itd. Z początkiem sierpnia najstarszy liść wypuścił pęd kwiatowy. No ale zwlekałam z rozsadzaniem, licząc na to, że wyrośnie jeszcze więcej potomków. Wczoraj patrzę, a ten pęd kwiatowy ma już kilkanaście cm. Wzięłam się za rozdzielanie. I tu zaczął się problem, bo po wyjęciu z doniczki okazało się, że ziemia jest totalnie poprzerastana korzeniami, no i jak tu poprzydzielać te korzenie do poszczególnych listków... A za chwilę nowy problem, bo liście okazały się być zrośnięte z tym fragmentem macierzystym i jak chciałam je od niego oddzielić urywały się im te delikatne nitkowate korzonki... Porażka... Wyprodukowałam mimo tego 6 sadzonek, ale dziś ich liście klapły. Ponakrywałam słoikami, ale czarno to widzę... Ja się chyba nie nadaję do skrętnikow... załatwiłam im korzenie...  p.s. może wydzielimy z fiołkowego wątku nowy temat o skrętnikach ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 18, 2007, 21:21:57 » |
|
Myślę ,że to dobry pomysl.Też o tym myślalam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 18, 2007, 21:23:37 » |
|
Taaak, i w następnym temacie będziecie Kusicielki kusić i sprowadzać biedne duszyczki na złą drogę. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 18, 2007, 21:23:49 » |
|
Z rozmnażania skrętników jestem dumna niesłychanie, więc wam opowiem  . Pocięłam liść w poprzek na kawałki 3-4 cm (trzeba uważać, żeby nie wsadzić do ziemi kawałka do góry nogami, ale to nie problem bo skrętnik ma bardzo wyraźne nerwy na spodzie liścia), po czym każdy kawałek wsadziłam do osobnej torfowej doniczki. Użyłam tych najmniejszych (bodajże 5 cm średnicy). Wstawiłam całe towarzystwo (z 1 liścia wychodzi kilka sadzonek) do mnożarki i starałam się nie znieść jaja  dopóki się nie ukorzenią. Trwało to długo, bo skrętniki nie widzały powodu do pośpiechu, ale w końcu coś z tego wyrosło. Trzymałam je w mnożarce naprawdę długo - te z zeszłego lata siedziały gdzieś do końca lutego. Teraz mam następne (też pocięte w lipcu - tak się złożyło) i na razie "końca nie widać"  . Ta mnożarka, której używam pochodzi z Obi - plastikowe korytko z przezroczystą pokrywą - ale myślę, że równie dobrze nada się plastikowa taca + 4 patyczki + worek foliowy. Chodzi o to, że one bardzo łatwo gniją, więc bezpośrednio po wsadzeniu nie podlewam, a potem (kiedy podłoże przeschnie) psikam spryskiwaczem. Profilaktycznie ze 2 pierwsze "psiki" robię z roztworu jakiegoś antygrzyba.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 18, 2007, 21:32:33 » |
|
Posty nam się krzyżują - wszystkie piszemy na raz  , a niektórym się w tym czasie ciasto przypala  . Moje siedziały w tej klatce tak długo, bo cały czas były malutkie, a malutkie były pewnie dlatego, że przyszła jesień i nie miały powodu do rośnięcia  . Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą  , a link do skrętników jest ten sam  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 18, 2007, 21:42:41 » |
|
Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą O tym to ja dobrze wiem. Ale dopiero odkąd wstąpiłam na to Forum. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 18, 2007, 21:46:30 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 19, 2007, 09:00:17 » |
|
Oj ostatnio wypatrzyłam skrętnikowe piękności  ,już powoli na nie odkładam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 19, 2007, 09:13:20 » |
|
U Dibleys ? Czy może mamy nowy adresik ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #10 : Sierpień 19, 2007, 09:22:53 » |
|
Kamyczek, ja Cię błagam............dawaj ten adresik. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #11 : Sierpień 19, 2007, 09:28:42 » |
|
Czy może mamy nowy adresik ?
Kwiaciarnia nieopodal mnie  ,mają fioletowe,różowe z plamkami,jakieś miniaturowe  i zapewne inne też,te wypatrzyłam tylko przez szybe,bałam się wchodzić.  Też się musiały teraz trafić  ,jestem spłukana po zakupie kolejnego storczyka i Platycerium. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #12 : Sierpień 19, 2007, 09:30:28 » |
|
Spróbuj potraktować zakup jako inwestycję... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 19, 2007, 11:33:03 » |
|
Lidziu ,ale nie tylko my kusimy.Jest nas więcej  A ten link do skrętników sobie zapiszę i przemyślę zakup po wyplacie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 19, 2007, 11:38:58 » |
|
mają fioletowe,różowe z plamkami,jakieś miniaturowe moze jakies zdjecie wklejcie pojecia nie mam jak wyglada skretnik??skreca go cos 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
lipka10
Aktywny

Offline
Wiadomości: 206
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 19, 2007, 11:43:12 » |
|
hszonszczu jest link do strony poświęconej skrętnikom w temacie o fiolkach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życzę milego dnia -Ania
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Sierpień 19, 2007, 15:53:08 » |
|
Lipko wstaw link do tego postu to go przeflancuję do watku o skrętnikach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 19, 2007, 18:28:09 » |
|
jestem spłukana po zakupie kolejnego storczyka i Platycerium. Platy... co? Poproszę o zdjątka  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 19, 2007, 19:17:48 » |
|
Rogi łosia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 19, 2007, 19:23:44 » |
|
Tellerko,zajrzyj prosze do paprotkowego tematu,wstawiłam fotki. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 19, 2007, 19:26:21 » |
|
A, rogi łosia... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 22, 2007, 22:05:26 » |
|
Tu też się pochwalę, a co... Wszystkie sadzonki - mimo mocno sfatygowanych przeze mnie korzeni przy rozsadzaniu - zdecydowały, że się przyjmą. Pomogła metoda nadmuchanego worka... A dziś rozwinął się pierwszy pąk u jednego z nich:  To chyba odmiana Maasens White. Tak przynajmniej mi się wydaje po przejrzeniu podanej przez Jagnę strony tego "sympatycznego pana od szklarni z roślinami egzotycznymi". A tak wyglądały miesiąc temu:  p.s. wstawiłam jeszcze parę zdjęć skrętnika w "pysi-tarasowych" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 22, 2007, 22:07:16 » |
|
Pysiaaa??? A czego Ty NIE masz ??? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 22, 2007, 22:09:05 » |
|
hi hi hi, to może powiem co mam, coby za dużo miejsca na forum nie zajmować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 22, 2007, 22:11:21 » |
|
Powiedz, koniecznie powiedz!!! A potem podaj adres i godziny, w których nikogo nie ma w domu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 22, 2007, 22:17:13 » |
|
No ładne cacko, Pani Pysiu, nie ma co Potrafisz wyliczyć ile im w sumie zajęło dojście do tego kwiatka od ciachania liścia ? Bo nie wiem czy tym moim już robić awanturę czy jeszcze nie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 22, 2007, 22:24:12 » |
|
Ale ja uwielbiam terenową jazdę Tylko chyba będe musiała od kogoś większy samochód pożyczyć, bo mój bagażniczek jest tyci-tyciusi... Tylko żebyś się przypadkiem w godzinach nie pomyliła !!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 22, 2007, 22:50:30 » |
|
JeyDee - liść ciachnięty +/- w połowie maja, pierwsze 2-3 tyg. w worku (ale nie dmuchanym, bo wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam), potem już bez, bo przestał więdnąć. W pierwszych dniach sierpnia przy dwóch największych listkach zauważyłam malutkie pędy kwiatowe. Tu je trochę widać:   Pierwsze zdjęcie zrobione 3-go, drugie 5-go sierpnia. Kurcze, chyba jestem szurnięta, mam to wszystko archiwizowane... Czyli jakieś 2,5 m-ca zeszło do pojawienia się pąka, a 3 m-ce do jego rozkwitu. Może to długo, może krótko... Ja ze skrętnikiem miałam kontakt pierwszy raz; nie wiem, ile standardowo to powinno trwać. W każdym razie wyczytałam gdzieś w 'mądrej książce', że najlepiej i najszybciej przyjmują się listki ukorzeniane w okolicach czerwca. Muszę kończyć, trzeba zwolnić mężowi komputer 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|