Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 22:01:29
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Skretnik  (Przeczytany 11540 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
lipka10
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 206


« : Sierpień 18, 2007, 20:42:02 »

JeyDee a jak ukorzeniasz te skrętniki?.Przecież one nie mają lodygi tylko sam liść.Napisz proszę
Zapisane

Życzę milego dnia -Ania
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #1 : Sierpień 18, 2007, 21:13:54 »

Cytat: "JeyDee"
Ja dotychczas wyhodowałam sobie z liścia 3 skrętniki (z GB, szmugielek w drugą stronę  Razz ) i z nimi było tak - siedziały w jednej doniczce ok.8 cm od lipca ub.r. do końca zimy, potem poszły (ciągle razem) do doniczki 10 cm i w tej doniczce są do tej pory.
Ładnie rosną i kwitną, a rozsadzenie do osobnych doniczek planuję dopiero na przyszłą wiosnę.

JeyDee - nie miałam pojęcia, że one tyle powinny siedzieć razem  Rolling Eyes    Kurcze, ja chyba wczoraj unicestwiłam swoje... Dostałam końcem maja listka od teścia, żeby mu ukorzenić. Nigdy wcześniej nie rozmnażałam skrętników, ale jako dobra synowa chciałam się wykazać. Posadziłam 'lege artis' i o dziwo się udało, tylko że wyrastały tak stopniowo, tzn. kiedy pierwszy potomny liść był już dość duży zaczynał wyrastać nowy, a kiedy ten drugi podrósł, to znowu pojawiał się malutki trzeci itd. Z początkiem sierpnia najstarszy liść wypuścił pęd kwiatowy. No ale zwlekałam z rozsadzaniem, licząc na to, że wyrośnie jeszcze więcej potomków. Wczoraj patrzę, a ten pęd kwiatowy ma już kilkanaście cm. Wzięłam się za rozdzielanie. I tu zaczął się problem, bo po wyjęciu z doniczki okazało się, że ziemia jest totalnie poprzerastana korzeniami, no i jak tu poprzydzielać te korzenie do poszczególnych listków... A za chwilę nowy problem, bo liście okazały się być zrośnięte z tym fragmentem macierzystym i jak chciałam je od niego oddzielić urywały się im te delikatne nitkowate korzonki... Porażka...
Wyprodukowałam mimo tego 6 sadzonek, ale dziś ich liście klapły. Ponakrywałam słoikami, ale czarno to widzę...
Ja się chyba nie nadaję do skrętnikow... załatwiłam im korzenie... Crying or Very sad

p.s. może wydzielimy z fiołkowego wątku nowy temat o skrętnikach ?
Zapisane
lipka10
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 206


« Odpowiedz #2 : Sierpień 18, 2007, 21:21:57 »

Myślę ,że to dobry pomysl.Też o tym myślalam
Zapisane

Życzę milego dnia -Ania
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #3 : Sierpień 18, 2007, 21:23:37 »

Taaak, i w następnym temacie będziecie Kusicielki kusić i sprowadzać biedne duszyczki na złą drogę.  Twisted Evil  Mr. Green
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 18, 2007, 21:23:49 »

Z rozmnażania skrętników jestem dumna niesłychanie, więc wam opowiem  Mr. Green .
Pocięłam liść w poprzek na kawałki 3-4 cm (trzeba uważać, żeby nie wsadzić do ziemi kawałka do góry nogami, ale to nie problem bo skrętnik ma bardzo wyraźne nerwy na spodzie liścia), po czym każdy kawałek wsadziłam do osobnej torfowej doniczki. Użyłam tych najmniejszych (bodajże 5 cm średnicy). Wstawiłam całe towarzystwo (z 1 liścia wychodzi kilka sadzonek) do mnożarki i starałam się nie znieść jaja  Wink  dopóki się nie ukorzenią. Trwało to długo, bo skrętniki nie widzały powodu do pośpiechu, ale w końcu coś z tego wyrosło. Trzymałam je w mnożarce naprawdę długo - te z zeszłego lata siedziały gdzieś do końca lutego. Teraz mam następne (też pocięte w lipcu - tak się złożyło) i na razie "końca nie widać"  Razz .
Ta mnożarka, której używam pochodzi z Obi - plastikowe korytko z przezroczystą pokrywą - ale myślę, że równie dobrze nada się plastikowa taca + 4 patyczki + worek foliowy. Chodzi o to, że one bardzo łatwo gniją, więc bezpośrednio po wsadzeniu nie podlewam, a potem (kiedy podłoże przeschnie) psikam spryskiwaczem. Profilaktycznie ze 2 pierwsze "psiki" robię z roztworu jakiegoś antygrzyba.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 18, 2007, 21:32:33 »

Posty nam się krzyżują - wszystkie piszemy na raz  Mr. Green , a niektórym się w tym czasie ciasto przypala  Evil or Very Mad .
Moje siedziały w tej klatce tak długo, bo cały czas były malutkie, a malutkie były pewnie dlatego, że przyszła jesień i nie miały powodu do rośnięcia  Rolling Eyes .
Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą  Laughing , a link do skrętników jest ten sam  Razz .
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #6 : Sierpień 18, 2007, 21:42:41 »

Cytuj
Lilu, twoja duszyczka i tak kroczy złą drogą


O tym to ja dobrze wiem. Ale dopiero odkąd wstąpiłam na to Forum.  Razz  Mr. Green
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #7 : Sierpień 18, 2007, 21:46:30 »

No i witaj w klubie  Laughing  Laughing  Laughing
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #8 : Sierpień 19, 2007, 09:00:17 »

Oj ostatnio wypatrzyłam skrętnikowe piękności Mr. Green ,już powoli na nie odkładam. Razz
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Sierpień 19, 2007, 09:13:20 »

U Dibleys ?
Czy może mamy nowy adresik ?  Razz
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #10 : Sierpień 19, 2007, 09:22:53 »

Kamyczek, ja Cię błagam............dawaj ten adresik. Twisted Evil
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #11 : Sierpień 19, 2007, 09:28:42 »

Cytat: "JeyDee"

Czy może mamy nowy adresik ?  

Kwiaciarnia nieopodal mnie Razz ,mają fioletowe,różowe z plamkami,jakieś miniaturowe Shocked i zapewne inne też,te wypatrzyłam tylko przez szybe,bałam się wchodzić. Laughing Też się musiały teraz trafić Crying or Very sad ,jestem spłukana po zakupie kolejnego storczyka i Platycerium. Crying or Very sad  Wink
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Sierpień 19, 2007, 09:30:28 »

Spróbuj potraktować zakup jako inwestycję... Wink
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
lipka10
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 206


« Odpowiedz #13 : Sierpień 19, 2007, 11:33:03 »

Lidziu ,ale nie tylko my kusimy.Jest nas więcej Mr. Green  Wink A ten link do skrętników sobie zapiszę i przemyślę zakup po wyplacie
Zapisane

Życzę milego dnia -Ania
hszonszcz
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 982



« Odpowiedz #14 : Sierpień 19, 2007, 11:38:58 »

Cytat: "Kamyczek87"
mają fioletowe,różowe z plamkami,jakieś miniaturowe

moze jakies zdjecie wklejcie
pojecia nie mam jak wyglada skretnik??skreca go cos  Question  Wink
Zapisane

Wszystko jest  trudne  zanim stanie sie proste;-)
lipka10
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 206


« Odpowiedz #15 : Sierpień 19, 2007, 11:43:12 »

hszonszczu jest link do strony poświęconej skrętnikom w temacie o fiolkach
Zapisane

Życzę milego dnia -Ania
Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Sierpień 19, 2007, 15:53:08 »

Lipko wstaw link do tego postu to go przeflancuję do watku o skrętnikach.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #17 : Sierpień 19, 2007, 18:28:09 »

Cytat: "Kamyczek87"
jestem spłukana po zakupie kolejnego storczyka i Platycerium.


Platy... co? Poproszę o zdjątka Smile

Pozdrawiam Smile
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #18 : Sierpień 19, 2007, 19:17:48 »

Rogi łosia Laughing
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #19 : Sierpień 19, 2007, 19:23:44 »

Tellerko,zajrzyj prosze do paprotkowego tematu,wstawiłam fotki. Smile
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Sierpień 19, 2007, 19:26:21 »

A, rogi łosia...  Embarassed

Pozdrawiam Smile
Zapisane

lipka10
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 206


« Odpowiedz #21 : Sierpień 20, 2007, 18:20:54 »

Zoe jedna to ta: dibleys.com.
druga to: http://www.africanviolet.org.au/standard_av.htm
Trzeba wejsc na Streptocarpus
 Mr. Green
Zapisane

Życzę milego dnia -Ania
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #22 : Sierpień 22, 2007, 22:05:26 »

Tu też się pochwalę, a co...  Razz   Wink
Wszystkie sadzonki - mimo mocno sfatygowanych przeze mnie korzeni przy rozsadzaniu - zdecydowały, że się przyjmą.
Pomogła metoda nadmuchanego worka...
A dziś rozwinął się pierwszy pąk u jednego z nich:



To chyba odmiana Maasens White. Tak przynajmniej mi się wydaje po przejrzeniu podanej przez Jagnę strony tego "sympatycznego pana od szklarni z roślinami egzotycznymi".

A tak wyglądały miesiąc temu:



p.s. wstawiłam jeszcze parę zdjęć skrętnika w "pysi-tarasowych"   Wink
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #23 : Sierpień 22, 2007, 22:07:16 »

Pysiaaa??? Rolling Eyes
A czego Ty NIE masz ???  Rolling Eyes  Mr. Green
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #24 : Sierpień 22, 2007, 22:09:05 »

hi hi hi, to może powiem co mam, coby za dużo miejsca na forum nie zajmować  Wink
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #25 : Sierpień 22, 2007, 22:11:21 »

Powiedz, koniecznie powiedz!!!  Very Happy
A potem podaj adres i godziny, w których nikogo nie ma w domu  Twisted Evil  Very Happy
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #26 : Sierpień 22, 2007, 22:17:13 »

No ładne cacko, Pani Pysiu, nie ma co  Very Happy
Potrafisz wyliczyć ile im w sumie zajęło dojście do tego kwiatka od ciachania liścia ?
Bo nie wiem czy tym moim już robić awanturę czy jeszcze nie   Rolling Eyes
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #27 : Sierpień 22, 2007, 22:17:29 »

eee, Jagna, u mnie tu takie za....ie, szkoda opon zdzierać...  Laughing Wink
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #28 : Sierpień 22, 2007, 22:24:12 »

Ale ja uwielbiam terenową jazdę  Mr. Green
Tylko chyba będe musiała od kogoś większy samochód pożyczyć, bo mój bagażniczek jest tyci-tyciusi...  Rolling Eyes
Tylko żebyś się przypadkiem w godzinach nie pomyliła !!!  Twisted Evil  Mr. Green
Zapisane
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #29 : Sierpień 22, 2007, 22:50:30 »

JeyDee - liść ciachnięty +/- w połowie maja, pierwsze 2-3 tyg. w worku (ale nie dmuchanym, bo wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam), potem już bez, bo przestał więdnąć. W pierwszych dniach sierpnia przy dwóch największych listkach zauważyłam malutkie pędy kwiatowe.
Tu je trochę widać:





Pierwsze zdjęcie zrobione 3-go, drugie 5-go sierpnia. Kurcze, chyba jestem szurnięta, mam to wszystko archiwizowane...  Rolling Eyes

Czyli jakieś 2,5 m-ca zeszło do pojawienia się pąka, a 3 m-ce do jego rozkwitu. Może to długo, może krótko... Ja ze skrętnikiem miałam kontakt pierwszy raz; nie wiem, ile standardowo to powinno trwać. W każdym razie wyczytałam gdzieś w 'mądrej książce', że najlepiej i najszybciej przyjmują się listki ukorzeniane w okolicach czerwca.

Muszę kończyć, trzeba zwolnić mężowi komputer  Neutral
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: