Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 21:43:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: MIMOZA  (Przeczytany 17763 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« : Sierpień 14, 2007, 08:03:57 »

na samym wstepie zaczynam od pytania Very Happy kupilam jakis czas temu nasionka mimozy i w rzaden sposob nie moge sobie z nimi poradzic... nie chca mi wogole wykielkowac Sad nie wygladaja na jakies felerne wiec podejrzewam ze moze zle sie zabralam za sianie ich? czy ktos wie cos na ten temat? w charakterystyce dolaczonym do nasionek pisalo tylko zeby zasiac i nic wiecej... a moze potrzebne by byly jakies dodatkowe zabiegi? np moja tesciowa gdy siala nasionka roslin tropikalnych, najpierw je trzymala chyba przez tydzien w termosie Question moze ja z mimoza powinnam zrobic podobnie? zostalo mi jeszcze kilka nasionek dlatego pytam bo nie chce ich zmarnowac Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #1 : Sierpień 14, 2007, 15:52:02 »

Ja siałam mimozę. Z 12 nasion tylko jedna roslinka jest i bardzo pomału sobie rośnie...

Siałam 30 maja

 

Wysiałam też/ dużo wcześniej - 28 kwietnia / kuzynkę mimozy- Albicję. Lepiej rośnie i szybciej.

 

Albicja ma ładniejsze kwiaty. Mam nadzieję za 3 lata, że mi zakwitnie Very Happy
Zapisane
Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #2 : Sierpień 14, 2007, 16:04:46 »

też wysiałam jakis czas temu kilka nasion tej rośliny, niedawno wysiałam jeszcze 3 i nic sie nie dzieje, nasiona kupiłam na allegro, w opisie bylo że maja się moczyć 48 h przed posianiem Confused   z pierwszymi tak zrobiłam i nic :/  do tej pory nic nie wykiełkowało, więc chętnie też poczytam rady, bo mam jeszcze kilka nasion a ta roślina bardzo mi sie podoba Smile poza tym witam Cię serdecznie Różo na naszym forum Smile  Mr. Green   Laughing
Zapisane

Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #3 : Sierpień 14, 2007, 16:06:33 »

Cytuj
Z 12 nasion tylko jedna roslinka jest


to i tak miałaś szczęście-podziwiam  i gratuluję Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #4 : Sierpień 14, 2007, 16:19:15 »

Na torebce z nasion tak pisze:
"Roślina wieloletnia, doniczkowa, wysokości do 60 cm o drobnych kwiatach zebranych w kuliste główki oraz drobnych pierzastodzielnych listkach, które po dotknięciu stulają się. Siew w marcu- kwietniu po 2-3 nasiona do doniczek o średnicy 8 cm. W temperaturze 20-22 stopnie wschody następują po 14-20 dniach. Siewki w miarę wzrostu przesadzać do doniczek o średnicy 10-12 cm w ziemię przepuszcvzalną i zasobną w składniki pokarmowe. W celu rozkrzewienia roślin należy kilka razy w roku uszczknąć ich wierzchołki. Uprawa nie nastręcza większych trudności".
To ostatnie zdanie daje do myślenia- wiemy z doświadczenia, że tak łatwo nie jest Wink .

Moja wnuczka uwielbia tę roslinkę i stale ją dotyka i cieszy się jak się jej listki zwijają Very Happy

Fotka kwitnącej mimozy z netu-  prawdę mówiąc- nic ciekawego. Fajne tylko ma listki..
 
Zapisane
Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #5 : Sierpień 14, 2007, 16:21:54 »

Cytat: "Ela G."

Moja wnuczka uwielbia tę roslinkę i stale ją dotyka i cieszy się jak się jej listki zwijają Very Happy
  Laughing  Mr. Green  Laughing

Może mi kiedys też coś wzejdzie  Rolling Eyes
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #6 : Sierpień 14, 2007, 16:27:25 »

A tu fotka ALBICJI. Czyż nie łądniejsza?  Mr. Green /też z netu/

 
Zapisane
Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #7 : Sierpień 14, 2007, 16:33:42 »

Cytat: "Ela G."
Czyż nie łądniejsza?


no nie znałam tej krewnej mimozy - prześliczne ma kwiaty Smile ciekawsza nawet od mimozy  Mr. Green  aczkolwiek mimozę tez bardzo chcialabym mieć, bo bardzo mi się podoba...  tylko skąd taka ALICJE zdobyć...  Confused
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #8 : Sierpień 14, 2007, 16:35:05 »

Napisz do mnie na pw- jeszcze mam parę nasion... Wink

Tak wygląda teraz sadzonka albicji

 

Ciekawostką jest to , że listki zwijają się nie za dotknięciem - tylko wieczorem  Very Happy

 
Zapisane
Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #9 : Sierpień 14, 2007, 16:36:24 »

Cytat: "Ela G."
Napisz do mnie na pw- jeszcze mam parę nasion.


ALICJI??  wychodze z domku,  w razie co napisze wieczorem : Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #10 : Sierpień 14, 2007, 16:41:22 »

Sorki- już poprawiam - ALBICJI!
Zapisane
Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #11 : Sierpień 14, 2007, 22:50:56 »

moge tez chociaz jedno nasionko tej albicji? jest sliczna!! a tez sie rusza?  Very Happy
Zapisane

Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #12 : Sierpień 15, 2007, 11:22:32 »

Cytat: "Ela G."
Sorki- już poprawiam - ALBICJI!

no no wiedzalam o co chodzi, tylko byłam w szoku ze masz jej nasionka Smile   Shocked  zazwyczaj mozna spotkac tylko ta nieszczęsna mimozę..
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #13 : Sierpień 16, 2007, 14:04:28 »

Jak kupowałam wiosną to było sporo torebek w sklepie i to niejednym..

Różo- jak i czy się albicja rusza napisałam wyżej  Very Happy . Napisz- wyślę i tobie nasionka. Albicja lepiej wschodzi niż mimoza.
Zapisane
Honorata
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 863



« Odpowiedz #14 : Sierpień 16, 2007, 15:44:28 »

Cytuj
Albicja lepiej wschodzi niż mimoza.


no to dla mnie duże pocieszenie, moje mimozy zostały w fazie nasion  Rolling Eyes
Zapisane

Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #15 : Sierpień 16, 2007, 22:45:52 »

dzisiaj zrobilam eksperyment z nasionkami mimozy! zalalam je wrzatkiem! gdy woda ostygla, drugi raz. teraz wieczorem przyszlam z pracy i zobaczylam ze nasionka pekly... to chyba dobrze, co? moze w koncu zaczna kielkowac Smile jutro je posieje i sie okaze Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #16 : Sierpień 17, 2007, 07:00:02 »

Oby im wrzątek nie zaszkodził...
Zapisane
Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #17 : Sierpień 17, 2007, 07:22:56 »

jak na razie to nic im sie nie stalo tylko popekaly... ale to chyba akurat dobrze, co? bo moczyc w zimnej wodzie probowalam i to nic nie dawalo wiec sie odwazylam na goraca  Smile zobaczymy czy cos z nich wyjdzie, dzisiaj je wrzucilam do ziemi
Zapisane

Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #18 : Sierpień 17, 2007, 07:23:50 »

elu, a ty mi nie odpisalas na moje pytanie Exclamation  Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #19 : Sierpień 17, 2007, 07:25:29 »

Różo- napisałam, że wyślę nasionka- czy o to chodzi?
Zapisane
Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #20 : Sierpień 17, 2007, 07:28:32 »

pytalam czy chcesz w zamian tego dyptama  Very Happy
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #21 : Sierpień 17, 2007, 07:31:18 »

Nie- nic nie chcę Very Happy  Ja ze swoimi zasiewami i szczepkami mam co robić...a na pewno sama coś jeszcze" wynajdę". Czy muszę coś chcieć?  Wink  Nasionka wyślę za nic Wink

Pozdrawiam Very Happy
Zapisane
Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #22 : Sierpień 17, 2007, 07:37:13 »

dziekuje ci pieknie!! Very Happy jak jeszcze mieszkalam z rodzicami to mialam duzo kwiatow, ale jak sie przeprowadzalam to wszystkie zostawilam mojej mamie i dopiero na nowo zaczynam zbierac kwiatki  Smile elu, a moze ty wiesz co mozna zastosowac na ziemiorki? jakos nigdy nie mialam problemow z kwiatami, zawsze mi dobrze rosly, zero jakichkolwiek szkodnikow, a teraz jak szczepie, szukam sadzonki to jak na zlosc jakies robactwo mi sie zaleglo  Crying or Very sad
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #23 : Sierpień 17, 2007, 08:43:29 »

Poczytaj trochę w dziale "Choroby i szkodniki". Tam była opowiedź i to wiele razy.
http://www.floraforum.net/topics7/muszki-vt3281.htm
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #24 : Sierpień 17, 2007, 16:22:08 »

Podobno najskuteczniejszy jest NOMOLT 150 SC. Nie mogłam go nigdzie dostać i zamówiłam przez internet. Jeśli jesteś zainteresowana to podam namiar na pw.
Zapisane

Róża
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 394



« Odpowiedz #25 : Sierpień 17, 2007, 23:49:46 »

mozesz podac, bede wdzieczna
Zapisane

Shagrat
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 54


« Odpowiedz #26 : Sierpień 18, 2007, 23:13:37 »

Ja moją mimozę mam z nasion z Allegro, sprzedawca wysłał torebkę nasion firmy Legutko. Nie chciały kiełkować dłuuugo, w końcu ziemia z doniczki z nasionami poszła do innych roślinek i... mimoza zaczęła kiełkować. Tzn. najpierw w resztce ziemi wykiełkowała jedna roślinka, a potem w nowej doniczce druga - łatwo było poznać siewki, bo po dotknięciu liścienie zwijały się. Tak że teraz mam dwie mimozy, chociaż jedna przez pewien czas wydawała chore listki, teraz już jest ok. Obie mają hm... ze 3 miesiące może.



Pierwsza faza fascynacji, czyli dotykanie co chwilę, aby zwinąć listki, już minęła. Teraz sama roślina zwija się już sama, na noc.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #27 : Sierpień 20, 2007, 06:57:46 »

Very Happy ale fajne masz te mimozy. Oj, jakbym chciała by moja już taka była Wink . Bo tę co mam to wnusia chyba zamęczy...malusieńka a tyle ma gimnastyki przy zwijaniu co chwilę listków  Mr. Green
Zapisane
lidka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 980


Podkarpacie 6a


« Odpowiedz #28 : Sierpień 20, 2007, 20:02:33 »

Ja też na wiosnę posiałam mimozę(nasiona kupiłam w ogrodniczym) z ok.10 wzeszło mi 7.Ale nie są zbyt duże,fakt ostatnio zabrały się za nie przędziorki,ale mam nadzieję,że je zamordowałam Smile Nie robiłam nic specialnego żeby wykiełkowały,chociaż jedna ogrodniczka radziła mi by po posianiu podlać wrzącą wodą.Ale nie robiłam tego i tak wzeszły.Pozdrawiam
Zapisane

Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął,
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia,
kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno...
                    ks.Jan Twardowski
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #29 : Sierpień 20, 2007, 21:12:54 »

Ja dziś odebrałam z poczty zamówione przed urlopem jeszcze nasionka mimozy. Wysiałam około 15, zobaczymy co z tego będzie. Swego czasu miałam mimozę kupioną już jako spora roślinka, ale niestety nie wytrzymała po przesadzeniu.
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: