Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 21:40:27
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: zaprawianie nasion roslin tropikalnych  (Przeczytany 908 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
copiatko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 151



« : Sierpień 13, 2007, 17:31:48 »

Witam. Mam pytanie odnosnie zaprawiania nasion roslin tropikalnych. Na allegro ktos sprzedaje ukorzeniacz rowniez jako srodek przeciw grzybowy dla tego rodzaju nasion ale nie wiem czy to nie zaszkodzi nasionkom. Sama stosuje ten srodek do sadzonek i jestem zadowolona, ale na ulotce nie ma nic na temat nasion. Co o tym myslicie? Osobiscie troche sie obawiam tego srodka.
Zapisane

Pozdrawiam Ilona
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #1 : Sierpień 13, 2007, 18:09:00 »

Witaj Smile Nie wiem, jaki to preparat, ale ja używam do nasion ukorzeniacza, tak mi doradzono (zresztą na opakowaniu też jest napisane, że można używać do nasion). Nie wiem na ile to pomaga, ale na pewno nie szkodzi - a przynajmniej do tej pory nic nie zauważyłam.
Zapisane
ewalukas
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 844


« Odpowiedz #2 : Sierpień 13, 2007, 18:10:48 »

Pierwsze słyszę o ukorzeniaczu do nasion tak szczerze mówiąc. Jakoś wydaje mi się naciągane (tak jak świecące kwiaty  Wink czy kwiaty przeciwko kretom  Wink ). Z tego co wiem to niektóre nasiona roślin innych klimatów kiełkują jak mają ciemno, np kawa, a ja sprawdziłam na papirusie i również. Tak więc może to jest klucz. I nie chodzi o to, że mają ciemno pod ziemią, tylko żeby doniczkę tą albo osłonić z góry tekturką, albo - tak jak ja to zrobiłam, postawiłam do łazienki bez okna.  Very Happy
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #3 : Sierpień 13, 2007, 18:50:41 »

Eee, no nie  Laughing  Ten mój jest normalny, wcale nie specjalny do nasion - tyle, że do nasion podobno można też używać. Nie wiem, jaki jest ten z allegro, co prawda...  Rolling Eyes
Zapisane
copiatko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 151



« Odpowiedz #4 : Sierpień 13, 2007, 18:54:22 »

Mi nie chodzi o sam ukorzeniacz ale o srodek przeciw grzybom w nim zawarty. ostatnim razem jakies grzybisko zjadlo mi wszystkie nasiona. Nie byla to wina zbyt mokrej ziemi, bo nie podlewalam tylko spryskiwalam. Mysle ze to bylo juz w ziemi, bo wyroslo we wszystkich 20 doniczkach.
Zapisane

Pozdrawiam Ilona
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Sierpień 13, 2007, 19:17:58 »

Środki te zawierają fungicydy. Np. ukorzeniacz o nazwie Korzonek zawiera Kaptan. Używa się go do zaprawiania cebul przed posadzeniem, nasion przed siewem. Jest kilku producentów i nie sprawdzałam który zawiera jaki fungicyd ale jest we wszystkich, chociażby po to by zabezpieczyć sadzonkę przed zagniwaniem.


Co do tego grzyba w dniczkach to przyjmij to jako nauczkę, że do siewu i sadzonkowania stosuje się specjalną ziemię do wysiewów. Jest ona poddawana preparowaniu w wyniku którego likwiduje sie nasiona chwastów i zarodniki grzybów. Jak masz jakieś szczególnie cenne nasiona to możesz dodatkowo na brytwance wyprażyć w piekarniku trochę ziemi w 200 stopniach przez pół godziny. Potem nie wyjmować dopóki nie wystygnie i po wystygnięciu (najczęściej na drugi dzień) od razu używać.
Zapisane
ewalukas
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 844


« Odpowiedz #6 : Sierpień 13, 2007, 19:24:39 »

Prawdę mówiąc ja nigdy nie używałam tej specjalnej ziemi do wysiewania, z tego względu, że u nas jej nie mam możliwości kupić. Zawsze wysiewam w ziemi uniwersalnej i nigdy nie zdarzyło mi się jakieś badziewie zamiast roślinek  Very Happy  I oby tak dalej  Laughing

A raz próbowałam robić w piekarniku, ale ten zapach mnie odrzucał, później musiałam szorować piekarnik bo zapach był w nim  Mad A póki cokolwiek upiekłam kilka dobrych dni był otworzony  Confused
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Sierpień 13, 2007, 19:27:32 »

Ewo znasz przysłowie "nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka". Oby ci się to nie zdarzyło w najmniej oczekiwanym momencie.
Zapisane
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #8 : Sierpień 13, 2007, 19:29:17 »

Znam ten zapaszek, żeby nie powiedzieć smrodek  Laughing
Ale u mnie tak długo nie siedzi w piekarniku, właściwie od razu mogłabym coś upiec... Myślisz, że rodzaje ziemi tak się mogą różnić ?  Rolling Eyes
Zapisane
ewalukas
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 844


« Odpowiedz #9 : Sierpień 13, 2007, 19:39:35 »

Zoe być może, ale nie mam wyjścia, bo u nas tej ziemi nie ma, cudem do kaktusów zdobyłam  Rolling Eyes A mając do wyboru śmierdzący piekarnik gdzie zapach przechodzi na ciasto czy ryzyko to jednak wolę ryzyko  Razz
Jagna - nie wiem od czego to zależy. U mnie smrodek był taki w piekarniku, że musiałam kupić specjalny środek do czyszczenia piekarników. Sama woda nic nie dała. Być może to rodzaj ziemi, nie wiem..
Zapisane
copiatko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 151



« Odpowiedz #10 : Sierpień 13, 2007, 20:18:20 »

Juz kupilam ta specjalna ziemie,ale wolalabym sie dodadkowo jakos zabezpieczyc. To byla ziemia uniwersalna do ktorej posadzilam tez kilka nowo kupionych kwiatkow. Nie mam juz ani ziemi ani tych kwiatkow. Nie udalo mi sie ich uratowac, mimo ze w tej ziemi byly tylko 5 dni. Jak sie zorientowalam szybko wymienilam ziemie ale nie przezyly. A ukorzeniacz nazywa sie "B aqua" firmy Himal.
Zapisane

Pozdrawiam Ilona
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Sierpień 14, 2007, 07:45:10 »

Szukałam ale nawet w tzw. dokumentach rejestracyjnych nie ma nic o zawartości w nim fungicydów. W związku z tym jeśli masz w pobliżu sklep ogrodniczy kup raczej ukorzeniacz o nazwie Korzonek.
Zapisane
copiatko
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 151



« Odpowiedz #12 : Sierpień 14, 2007, 08:05:05 »

Na opakowaniu tez nic nie pisze. Bede miala maly problem z kupnem korzonka w Szwajcari, ale poszukam czegos innego. Dziekuje ci bardzo Zoe.
Zapisane

Pozdrawiam Ilona
Zoe
Gość
« Odpowiedz #13 : Sierpień 14, 2007, 08:11:54 »

Ups zapomniałam skąd piszesz.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: