|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #30 : Sierpień 10, 2007, 09:12:26 » |
|
Dziewczyny, a ja mam takie pytanie. Duża doniczka może być przyczyną niekwitnienia, prawda? Tydzień temu kupiłam hibiskusa o nieznanym kolorze i absolutnie nie zamierza on kwitnąć. Jest zdrowy, listki jędrne, stoi w tym samym miejscu co inne i słoneczka ma teraz dużo, a jednak pączków nie wypuszcza. Ma to samo podłoże, co pozostałe. Pomarańczowa różyczka, którą dostałam w tym samym czasie, wypusciła u mnie kilka kolejnych pąków, tak samo mój pierwszy hibiskus - pełny, żółty - też lada moment rozwinie kwiaty, a ten stoi i nic. Kupiłam go w dużej donicy i przesadziłam do takiej samej. Dziś zamierzam poszukać mniejszej.  Zmniejszyć mu doniczkę? jak myślicie? bryła korzeniowa jest dość mocno rozbudowana. Gdy wzięłam roślinkę "do zdjęcia" i obejrzałam bardzo wnikliwie, zauważyłam, że powjawiło się troszkę maciupeńkich "kieszonek" na pączki  Co radzicie? poczekać jeszcze, czy zmienić zmienić mu lokum??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #31 : Sierpień 10, 2007, 09:18:03 » |
|
ja bym go juz nie ruszała,tylko ostroznie z podlewaniem,hibiskus szybko wypuszcza korzenie i juz niedługo zapełni doniczke korzeniami i zakwitnie.A potem z wieksza werwa wypusci nowe pedy.Tylko uwaga na przelanie w takiej doniczce o to łatwo-zbyt duzo ziemi nieprzerosnietej ktora szybko nasiaka woda. Sliczny jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #32 : Sierpień 10, 2007, 09:23:07 » |
|
Dziękuję. Nie będę w takim razie przesadzać. Na podlewanie bardzo uważam. Mają lekką ziemię torfową, wymieszaną z perlitem, podlewam wyłącznie wtedy, gdy listki stają się nieco oklapnięte. Pocieszam się, że mój pierwszy hibiscus zamarł u mnie na prawie trzy tygodnie, a potem rzuciły się pączki. Może z tym będzie podobnie. W końcu (jak mawia mój ojciec) roślina też człowiek  I przyzwyczaić się musi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #34 : Sierpień 10, 2007, 09:42:48 » |
|
 Listki mu rosły. Gdy wróciłam z urlopu, to oniemiałam - listki śliczne jak parasolki (pisze o tym pierwszym, który rzekomo stał w miejscu)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #35 : Sierpień 10, 2007, 09:45:21 » |
|
 Listki mu rosły. Gdy wróciłam z urlopu, to oniemiałam - listki śliczne jak parasolki (pisze o tym pierwszym, który rzekomo stał w miejscu) to w takim razie nie stal 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #36 : Sierpień 10, 2007, 09:49:16 » |
|
oj, dobrze wiesz, o co mi chodzi  cos mam dzisiaj kłopot z precyzyjnym wysławianiem. Zaraz idę dowiadywać się, jakie mam szanse na hibiscusika w kolorze liliowym  Pozostaje mieć nadzieję, że miły pan nie jest takim daltonistą jak 99% mężczyzn, dla których "liliowy", to równie dobrze marchewkowo pomarańczowy, ogniście czerwony albo zgoła biały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #37 : Sierpień 10, 2007, 09:51:25 » |
|
to tak jak ten hibiskus ktorego uratowałam,włascicielka mowiła ze jest czerwony  a jest biały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #38 : Sierpień 10, 2007, 09:55:03 » |
|
Aż dziwne, że to mówiła kobieta  Musiała być wybitnie mało zainteresowana. Oddałaś go już? Mi by było bardzo żal 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #39 : Sierpień 10, 2007, 10:11:32 » |
|
nie oddałam,jego pobyt u mnie sie przedłuzy,włascicielka miala wypadek samochodowy,chodzi w szynie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #40 : Sierpień 10, 2007, 10:14:31 » |
|
To przykre. Nie dla hibiskusa jednak  Czy jak go otrzyma z powrotem - będzie się nim lepiej opiekować??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #41 : Sierpień 10, 2007, 10:22:42 » |
|
na pewno  bo postrasze ja ze jej za drugim razem wystawie rachunek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #42 : Sierpień 10, 2007, 10:41:01 » |
|
Pozostaje mieć nadzieję, że miły pan nie jest takim daltonistą jak 99% mężczyzn Podeprzyj tę nadzieję jakimś próbnikiem (choćby kawałkiem papieru we właściwym kolorze) - z serca radzę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #43 : Sierpień 10, 2007, 12:10:37 » |
|
Jestem w ciężkim szoku. O takie oczy  zrobiłam jak to zobaczyłam - wyszukajcie sobie na Allegro aukcję nr 222733213.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #44 : Sierpień 10, 2007, 12:13:50 » |
|
no dlatego wam powtarzam ze sekator niezbedny jezeli chce sie miec kilka odmian i je w domu zmiescic  moj brat ma podobna czerwona  peikny dorodny okaz na allegro ale odmiana dosc pospolita 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #45 : Sierpień 10, 2007, 12:16:22 » |
|
Odmiana tak, ale te rozmiary mnie przeraziły. No ale jak ma się miejsce...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #46 : Sierpień 10, 2007, 16:19:16 » |
|
A u mnie będzie nowy hibiscusik za dwa tygodnie. Pan z kwiaciarni załtwi mi od jakiegoś kolekcjonera  Sevilla pęcznieje, pęcznieje i... pęknąć nie chce  Dziś chyba całą noc przy niej spędzę  Czuję, że znów będzie wielki kwiat 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #47 : Sierpień 10, 2007, 16:21:28 » |
|
Tego kolekcjonera to koniecznie trzeba na nasze ukochane forum zaprosić. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #49 : Sierpień 10, 2007, 16:24:46 » |
|
No skoro Aniu mało Ci mężów to pytaj.  Ale może będzie chciał się dzielić... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #50 : Sierpień 10, 2007, 16:26:50 » |
|
Ja o Was myślę! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #51 : Sierpień 10, 2007, 16:28:07 » |
|
No chyba, że tak. Tak więc koniecznie zaproś Pana kolekcjonera na forum.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #52 : Sierpień 10, 2007, 20:30:56 » |
|
ukorzeniam w wodzie róże chińską i hoję od tygodnia ale nie widać żadnego korzonka jeszcze, jak długo trzeba czekac 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #54 : Sierpień 11, 2007, 09:37:03 » |
|
ukorzeniam w wodzie róże chińską i hoję od tygodnia ale nie widać żadnego korzonka jeszcze, jak długo trzeba czekac  a nie wiednie?lepiej od razu ukorzeniac we włoknie pod przykryciem szklanym bo korzonki wytwarzane w wodzie sa wrazliwsze od tych w ziemi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #55 : Sierpień 11, 2007, 10:25:25 » |
|
Aniu, piękna ta sevilla Moje hibiskusy odżyły i też już mają pękające pączki. Ten na pniu ma żółte i pomarańczowe kwiaty,  jeden z krzaczastych ma pąk żółty i czerwony /będzie to ciekawy egzemplarz/  na drugim planie hibiskus o czerwonych kwiatach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #56 : Sierpień 11, 2007, 10:31:23 » |
|
A więc jednak! tak jak przypuszczałyśmy - jest dwukolorowy. Super. A listki się podniosły????
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|