Witam,
posiadam metrowego Ficusa elastica Robusta, kupiłem go do pracy, niestety w piątek ze 4 tyg. temu ktoś go podlał tak, że doniczka niemal pływała. Kiedy w poniedziałek przyszedłem do pracy wszystkie liście były oklapnięte. Wylałem nadmiar wody, ale od tamtego czasu postępuje coraz mocniejsze wiotczenie Ficusa. Nie podlewam go, a ziemia nadal jest wilgotna, tak jakby w ogóle nie pociągał wody z ziemi, do ziemi włożyłem tabletki z nawozem, ale to nic nie pomaga. W między czasie odpadły już ze 4 liście i widać jak mi roślinka marnieje... Jak jej pomóc?
