Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 21:09:10
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Barwinek  (Przeczytany 1351 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« : Lipiec 27, 2007, 20:09:40 »

Czy ktoś wie, dlaczego brązowieją, a następnie usychają liście i całe pędy barwinka? Co prawda mam go dużo w ogrodzie, łatwo się przyjmuje w nowych miejscach...ale szkoda mi go bardzo  Sad Zwłaszcza, że tak pięknie podtrzymuje skarpy.
Będę wdzięczna za rady  Very Happy

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Lipiec 28, 2007, 09:09:33 »

Jeśłi problem zaczyna się od wierzchołka to znaczy, że dopadła go szara  pleśń.
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #2 : Lipiec 29, 2007, 07:56:21 »

Zoe, raczej od dołu  Sad

Serdecznie pozdrawiam  Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Lipiec 29, 2007, 08:51:47 »

To może być zarówno choroba zwana fuzariozą jak i inna zwana fytoftorozą. Przy fytoftorozie liście nie opadają tylko pozostaja na roślinie. Sprawdź blisko ziemi na podstawie pędu czy są tam brązowe plamy. Z niżej wymienionych środków nalepiej zastosuj Previcur najpród opryskaj i resztą podlej(przynajmiej 2 litry)


Bravo 500 SC  do oprysku
Gwarant 500 SC do oprysku

MILDEX 711,9 WG do oprysku
PREVICUR 607 SL oprysk i podlewanie
PREVICUR ENERGY 840 SL oprysk i podlewanie
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #4 : Lipiec 29, 2007, 09:00:13 »

Zoe, co ja bym zrobiła bez Ciebie!  Wink  Byłam przed chwilą patrzeć, ale plamy ciężko zauważyć, natomiast liście nie opadają. Czy da się jeszcze roślinę uratować? Czy oprysk i podlanie ma być jednorazowe?
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Lipiec 29, 2007, 09:02:52 »

Jeśłi jest to początkowe stadium to starczy jeden zabieg jeśłi jednak jest to zawansowane stadium to po tygodniu trzeba będzie powtórzyć. Sygnałem będą pojwaienie się nowych rośłin chorych. Najlepiej podlej większy obszar niż tylko tam gdzie są chore rośliny.
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #6 : Lipiec 29, 2007, 09:05:28 »

Dziękuję bardzo!!!!!!  Very Happy   Very Happy  Very Happy  Na szczęście sklep ogrodniczy w pobliżu jest dzisiaj czynny, to za jakąś godzinkę pojadę.
Jeszcze raz dziekuję!!!!
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Felinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 23



« Odpowiedz #7 : Grudzień 01, 2007, 22:48:07 »

Nie bardzo wiedziałam gdzie ten temat umieścić. Ja z taką może nietypową sprawą.  Przy grobie Taty posadziłam barwinek /male gotowe sadzonki/  , to bylo na wiosne tego roku.  U mojej znajomej jest pieknie rozrośnięty, a ten "mój" jakiś taki marniutki nie rośnie.  Teraz na zimę przykryłam go gałązkami jodły.  Czy na wiosne jak juz będzie ciepło  można barwinka podlać nawozem?  Nie mam właśnie pojęcia, a nie chcę mu zaszkodzić. 
Barwinek jak sie rozrośnie tworzy piekny zielony "dywan" /drobne liście, roślina płożąca - chyba tak się mowi /  i kwitnie drobniutkimi kwiatami /są białe lub niebieskie lub fioletowe / .  Jak ktoś coś wie na temat tej roślinki to proszę pisać. Pozdrawiam.
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #8 : Grudzień 02, 2007, 09:08:05 »

Barwinek bardzo szybko i łatwo sie rozrasta. Swój dwa razy w sezonie nawożę azofoską.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #9 : Grudzień 02, 2007, 09:12:34 »

a ja swojego niczym nie nawożę ,jest na słonecznym miejscu i mi tak szybko idzie że zagłuszył rojniki ,więc go wyrywam ,wiem że woli słońce ,na początku słabo rośnie ..ale po zimie powinien ci ruszyć ,nakarm go jak radzi Monika Smile
Zapisane

Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #10 : Grudzień 02, 2007, 09:16:32 »

Na cienistym stanowisku też dobrze rośnie. Ja mam go pełno w ogrodzie i nadmiar regularnie ląduje w kompoście. Niemniej wygląda bardzo atrakcyjnie - piękna zieleń liści i urocze kwiatki Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Felinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 23



« Odpowiedz #11 : Grudzień 02, 2007, 11:45:21 »

Barwinek bardzo szybko i łatwo sie rozrasta. Swój dwa razy w sezonie nawożę azofoską.

Czy to nawóz w płynie. Nie śmiejta sie ze mnie ,ale ja nowicjusz i amator Shocked
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #12 : Grudzień 02, 2007, 14:11:56 »

Nie Felinko. To w proszku, trzeba posypać i solidnie podlać. Najczęściej stosuje się go wczesna wiosną, kiedy rośłiny dopiero ruszają z wegetacją. Najczęściej tuż po posprzątaniu po zimie.
Zapisane
jakubek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 95



« Odpowiedz #13 : Styczeń 13, 2008, 20:23:37 »

Ja moich barwinków nie podlewam i rosną jak oszalałe. Kwiaty mają koloru fioletowego.
Zapisane

czołem miłośnikom kwiatów
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: