Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« : Lipiec 26, 2007, 08:45:52 » |
|
Wiecie co mam pewien problem co do jednego miejsca, mam pergolę od strony południowej w miejscu gdzie jest słońce od godz. 13-ej do wieczora. Wsadziłam tam 3 powojniki i muszę je jak najszybciej przesadzić, usychają i nie wytrzymują wiatru. Powiedzcie jakie pnącze mogę wsadzić w takim miejscu, najlepiej jakby było kwitnące (choć troszkę) i może zimozielone. Pomóżcie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 26, 2007, 10:00:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 26, 2007, 13:45:39 » |
|
Posadź milin. Wprawdzie zimozielony nie jest, ale jak pięknie kwitnie.
Z zimozielonymi pnączami nawet we Wrocku będzie ciężko przezimować, a bluszcz na pewno cię nie interesuje, zresztą rośnie wolno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 27, 2007, 12:43:53 » |
|
Joasiu ja właśnie miałam powojnik i on po każdym mocniejszym wietrze po prostu brązowiał i miał poszarpane listki (kwiaty zreszta też). Potrzebuję czegoś co lubi dużo słońca a i wiatr mu nie przeszkadza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 27, 2007, 12:45:34 » |
|
Posadź milin. Wprawdzie zimozielony nie jest, ale jak pięknie kwitnie.
Z zimozielonymi pnączami nawet we Wrocku będzie ciężko przezimować, a bluszcz na pewno cię nie interesuje, zresztą rośnie wolno. Gdzies czytałam, że milin nie lubi dużego nasłonecznienia i woli zaciszne miejsce. Czy na pewno milin wytrzyma u mnie? Zoe będę Ci wdzięczna jesli znalazłabys jakiś fachowy opis warunków uprawy tego pnacza, bo byc może moje źródło było do niczego. Z góry dziękuję!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 27, 2007, 16:30:00 » |
|
Napisałam z doświadczenia. Ponieważ rośnie w pełnym słońcu, obrasta po prostu płot. Wiatr nim targa na wsystkie strony i kwitnie co roku. Ale poszukam ci źródła. Jeśli masz kratę to może być problem część pędów nie znajdzie podłoża do czepiania się i trzeba będzie przekładać pędy przez kratki. I jeszcze jedno to musi być dość solidna krata bo jest to ogromna i bardzo ciężka masa liści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 27, 2007, 17:49:55 » |
|
To w taki razie musi byc chyba inne pnacze, bo moja krata jest i owszem solidna, ale nie może tego być zbyt dużo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 27, 2007, 20:50:15 » |
|
Madziarro w mojej okolicy ludzie mają miliny a słonce tu grzeje jak szalone. Na brak wiatru tez nie narzekamy. Rośliny, które widziałam rosną po wewnętrznej stronie płotu i przewieszają się przez niego na zewnątrz. Są cudne. Na zdjęciach w necie widziałam tylko milin w kolorze czerwonym. Tu mają również pomarańczowy  Ognisty  Piękny jest !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 28, 2007, 21:32:48 » |
|
Boję się tylko, że za bardzo obrosnie, ale zawsze przeciez można przyciąć, chyba się skuszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 29, 2007, 08:45:32 » |
|
Miliny są piękne. Ja co prawda mam kilka odmian wiciokrzewów, bujnie i długo kwitną i az tak ogromnych przyrostów nie mają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 29, 2007, 09:51:55 » |
|
No właśnie, przecież wiciokrzew też chętnie rośnie w słoneczku i wiatr go nie bardzo rusza, prawda? A jest tyle różnych odmian... Ja zawsze miałam problem, czy wybrać powojnik, czy wiciokrzew - obie rośliny bardzo lubię. Teraz widzę, że będę musiała przesadzić kilka powojników, bo marnie rosną (wiatr im doskwiera), a w ich miejsce posadzę wiciokrzewy - widzę, że one wytrzymują najgorsze wietrzyska. Co do clematisa i słońca - ja mam "wyumianą" taką zasadę, że powojnik lubi mieć głowę w słońcu, a stopy w cieniu. Więc może nawet posadzenie czegoś niższego przy powojniku, czegoś, co zacieniłoby korzenie, rozwiązałoby problem chociaż w pewnym stopniu ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 29, 2007, 11:15:05 » |
|
Z tą zasadą nogi w cieniu a głowa w słońcu ,masz rację. Jednak lepiej gdy roślinki posadzone koło powojnika będą miały płytki system korzeniowy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #13 : Sierpień 28, 2007, 17:38:41 » |
|
a moze ten wiatr wysusza wszystko i rosliny cierpia z pragnienia? jakie on musi miec podloze ten milin , prosze poradzcie. Moj rosnie ladnie ale nie kwitnie. Co roku przymarza, bo zimy na wsi sa srogie  a ja tak lubie tego Ursynowa ( moja mama go tak nazywa, bo to ta odmiana). Teraz powedrowal w zaciszne miejsce i tez nie kwitl.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
smykla1
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 28, 2007, 19:08:41 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ewa
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 28, 2007, 19:44:39 » |
|
Powojniki super. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|