XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #90 : Sierpień 25, 2008, 09:30:56 » |
|
Dziekuje Jolanto! I gratuluje malego falka    Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jolanta
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 301
|
 |
« Odpowiedz #91 : Sierpień 25, 2008, 09:32:15 » |
|
Dziekuje slicznie i sciskam Agness 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nika_ww
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #92 : Wrzesień 19, 2008, 14:16:09 » |
|
Witam wszystkich:) Mam pytanie. Mam 6 phaenopsis i w jednym z nich wyroslo keiki - na łodydze rośliny macierzystej, w kącie liścia. Na razie ma 3 liście, jeden długi korzeń 5cm i jeden króciutki całkiem w kącie liścia. Czy powinnam juz go oddzielić od matki czy moge z tym jeszcze poczekac na nastepne korzenie? A jak powinnam go oddzielić - ułamać czy odciąć i zdezynfekować węglem? Pozdrawiam storczykomaniaków:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #93 : Wrzesień 19, 2008, 14:29:24 » |
|
Witaj Nika - możesz spokojnie poczekać na więcej korzonków. Odzielić bardzo ostrożnie przez odcięcie ostrym nożem ( skalpel). Zasypać węglem ewentualnie cynamonem. Gratulacje i powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
nika_ww
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #94 : Wrzesień 19, 2008, 19:58:57 » |
|
Dzięki za radę Egrabow! W takim razie poczekam jeszcze trochę, zobaczę jak mały sobie radzi... i będę pisać o jego dalszych losach:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #95 : Wrzesień 24, 2008, 08:08:33 » |
|
Na poprzedniej stronie wątku były fotki mojego keika, który usilnie chciał zakwitnąć na matce. Ale niestety pomimo moich starań jednak sie nie udało - pąki się nie rozwinęły. Wtedy go przestawiłam na samodzielność. I o dziwo zaraz znowu się wyrwal z pędem kwiatowym - i to niby podwójnym. Tym razem się udało. Skromnie bo skromnie - po jednym kwiatku na każdym ale zawsze! Uważam, że jak na rocznego keika po takich przejściach to jest całkiem dobry wynik.   Matka trochę jest zabiedzona po takiej ciąży pasożytniczej  - dwa liście są przymarszczone ale trzyma się dzielnie. Kwitnienie z keikiem na plecach też jej nie poszło ale zaraz potem puściła dwa pędy i teraz wygląda tak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #96 : Wrzesień 25, 2008, 13:21:25 » |
|
Gratulcje Basiu Takie maleństwo i już kwiaty? Niesamowite. Nie wiem tylko czy mu to aby nie zaszkodzi? Jak wiadomo kwitnienie to niezły wysiłek u falka a co dopiero u takiego maleństwa? Jedno jest pewne: jeżeli to wytrzyma to chyba już nic go nie załatwi. Jeszcze raz gratuluję małego atlety 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #97 : Wrzesień 25, 2008, 14:55:32 » |
|
Basiu super to Twoje maleństwo  Ja myślę że skoro ma taką chęć żeby zakwitnąć to powinnaś mu pozwolić. Od czasu do czasu zasil lekkim nawozem i powinno być ok.  Ja miałam takiego maleńkiego umarlaczka i też chciał zakwitnąć a ja bojąc się o jego życie uciachałam ten pęd, a on po pewnym czasie wypuścił kolejny. Widocznie chciał kwitnąć. Teraz ma się dobrze. I z Twoim też będzie ok Myślę że wyprodukował tyle kwiatków na ile jest gotów i nie zaszkodzi mu to  Życzę powodzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #98 : Wrzesień 26, 2008, 07:22:52 » |
|
Tak też sobie właśnie myślę. Sama jestem uparta więc nie mogę się czepiać malucha, że ma charakter - uparł się żeby kwitnąć - czy na matce czy sam - to nie przeszkadzam  Poza tym gdzieś - oczywiście nie pamiętam gdzie - spotkałam się z opinią że właśnie te białe są bardzo chętne do "keikowania" więc może i to kwitnięcia też. Oby Na szczęście najczęściej takie kupowaliśmy bo najbardziej nam się podobały.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #99 : Wrzesień 26, 2008, 12:34:31 » |
|
To gratuluję keika niezmordowanego. Szkoda że wszystkie nie są takie chętne do kwitnienia, bo do walki o życie to nie trzeba ich namawiać. Mam nadzieję że kiedyś uda mi się mieć keika i to takiego skorego do kwitnienia jak Twój.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #101 : Październik 03, 2008, 19:14:47 » |
|
Natalio - trochę małe i ciemne  ale tak w 90 % to mogę Ci pogratulować nowych pędów kwiatowych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #102 : Październik 03, 2008, 19:18:08 » |
|
No niestety to jest skan, nie mogę inaczej tego pokazać  Ja myślałam na początku, że to zaczątki pędów kwiatowych, potem narobiłam sobie nadziei na keiki, no ale teraz myślę, że to na pewno pędy, tym bardziej jeśli Ty tak uważasz. W sumie się cieszę, bo będą 2 łodygi z kwiatkami, ale z drugiej strony marzę o wyhodowaniu keika  Dziękuję za szybką odpowiedź. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #103 : Październik 03, 2008, 19:30:53 » |
|
To musisz przestać dbać o storczyka  , Storczyk wydaje keiki gdy czuje się zagrożony i w celu przedłużenia jego istnienia wydaje potomstwo. Tak naprawdę to keiki żle świadczą o hodowcy chociaż wszyscy o nie zabiegamy bo chcemy mieć więcej storczyków 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #104 : Październik 03, 2008, 19:37:58 » |
|
To ja się chyba nigdy nie doczekam storczykowego potomstwa. Uwielbiam dogadzać moim storczykom, tzn. 1 , 3 nowe mam od kilku dni. Pierworodny ma piękne liście, ciągle je wypuszcza,bardzo szybko rosną, są mocne, zdrowe, chyba nowe korzonki zapuszcza. Teraz wypuszcza te 2 łodygi, a ma jeszcze starą, na której jeszcze tydzień temu były kwiaty, a kwitł od maja czy początku czerwca, i widocznie dalej chce kwitnąć  Uwielbiam obserwować jego rozwój  Ale i tak chyba popróbuję z wazeliną i ukorzeniaczem. A Ty się Kasiu doczekałaś jakiegoś keika?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #105 : Październik 03, 2008, 19:45:40 » |
|
Niestety nie, nawet na takich zabiedzonych, które zabrałam od koleżanki do "sanatorium". Jedna z moich Phalaenopsis też wypuściła dwie łodygi kwiatowe w tydzień po opadnięciu ostatniego kwiatki a kwitła od stycznia do wrześnie na kolejnych rozgałęzieniach. Jak dalej będzie tak szalała to mam szansę na keiki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #106 : Październik 03, 2008, 20:25:55 » |
|
Tak naprawdę to keiki żle świadczą o hodowcy
Ja też tak do tej pory myślałam , ale mam keika na najzdrowszym z wszystkich moich falków. Falek ten jest największy ma najzdrowiej wyglądające liście i bardzo okazałe i zdrowe korzenie. Niedługo oba (keik i roślina mateczna) będą kwitły. Drugi keik wypuścił mi falek któremu pęd kwiatowy wyrósł ze stożka wzrostu. Ten rzeczywiście musiał ratować się keikiem. Ale są tak razem zrośnięte w jednej doniczce już od prawie dwóch lat i z rośliną mateczną nic się nie dzieje tzn. nie marnieje ale też nie przyrasta, bo nie ma stożka wzrostu, więc nie ma skąd wypuszczać nowych liści. Niedawno zaczął z drugiej strony wyrastać drugi keik. I wreszcie trzeci keik wyrósł na falku który był w stanie agonalnym. Ale co ciekawe wyrósł w momencie, gdy falek dochodził już do siebie i (że tak powiem) "był stabilny", miał już nowe zdrowe korzonki i rosły mu nowe listki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #107 : Październik 03, 2008, 21:33:00 » |
|
Tak naprawdę to keiki żle świadczą o hodowcy chociaż wszyscy o nie zabiegamy bo chcemy mieć więcej storczyków  A ja się zawsze martwiłam ,że moje rośliny nie chcą keikować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #108 : Październik 03, 2008, 21:42:45 » |
|
Ale to nie chodzi oTwoje odczucia Anetko tylko o odczucia storczyka ( nr 1)- poczuł się zagrożony i wyprodukował keiki. O nr 2 nie dyskutujemy, bo wszystko jest jasne. Nr 3 - żeby wyprodukować keiki trzeba mieć trochę siły - zrobił to wtedy gdy je już odzyskał. A tak gwoli informacji - keiki (z języka hawajskiego: dziecko) to słowo, którego się nie odmienia więc jest: to keiki, tego keiki, temu keiki itd  Beatko -wcale mnie to nie dziwi, chociaż zarówno Tobie jak i sobie życzę chociaż jedno, malutkie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
bee
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
wielkopolska 6b
|
 |
« Odpowiedz #109 : Październik 03, 2008, 21:55:26 » |
|
Kasia , ja Ci powiem ,że się jednego doczekałam i pielęgnuje jak oka w głowie - trochę się nie dziwię , bo to hybryda z phal. equestris a ten to mistrzu w keikowaniu nawet jak mu dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2; Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie. Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #110 : Październik 03, 2008, 22:01:01 » |
|
Kasiu, ja nie twierdzę, że jestem super hodowcą... ja w ogóle jestem hodowcą- moja uprawa to amatorszczyzna,  ale nie rozumiem dlaczego mój "nr 1" poczuł się zagrożony.  On jest naprawdę w bardzo dobrej kondycji (a może to mnie się tak wydaje  ) Może to taki wyjątek, który potwierdza regułę. A za "keika" przepraszam, znowu jestem trochę mądrzejsza. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #111 : Październik 03, 2008, 22:10:06 » |
|
Anetko - wszystko zależy od "pochodzenia" - jedne są bardziej wrażliwe i nawet drobna niedogodność jest już "zagrożeniem" a inne prędzej zejdą z tego świata niż wyprodukują keiki. Ale to zupełnie tak samo jak z ludźmi - część "umiera" jak ma 37,5 a inni przy 39,5 twierdzą, że to drobne przeziębienie  Beatko - jesteś szczęściarą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #112 : Październik 03, 2008, 22:16:16 » |
|
No tak, święte słowa.  Ale teraz dopiero sobie przypomniałam, że ten nr 1 to mój "królik doświadczalny"  Mianowicie on rośnie w szkle bez dziurek. Moja teściowa tak hoduje wszystkie storczyki (a ma się czym chwalić) i też postanowiłam spróbować. Może to spowodowało taką jego reakcję - takie niecodzienne warunki. Jutro go cyknę aparatem i Wam pokażę jak wygląda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
egrabow
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 492
|
 |
« Odpowiedz #113 : Październik 03, 2008, 22:27:50 » |
|
No i wszystko się wyjaśniło - skończyło się "wietrzenie nóżek" to poczuł się zagrożony. Przecież taka przeprowadzka z sandałków w kozaczki to szok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Człowiek potrzebuje dwóch lat aby nauczyć się mówić a pięćdziesięciu, żeby nauczyć się milczeć. Ernest Hemingway Pozdrawiam - Kaśka Moje zielone
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #114 : Październik 03, 2008, 22:29:57 » |
|
No tak  Ale teraz nie narzeka na reumatyzm 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #115 : Październik 08, 2008, 16:21:42 » |
|
Mam pytanie. Czy jak na łodydze kwiatowej z jednej tak jakby łuski wyrasta mały liść, to będzie to keiki? Proszę o szybką odpowiedź:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #116 : Październik 08, 2008, 17:04:37 » |
|
Natalio, myślę że tak. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #117 : Październik 16, 2008, 18:27:19 » |
|
czy to keiki czy poprostu zmutowany falek? bo posiada jeszcze dwa takie listeczki ale mniejsze. Stoi to w miejscu i nic.  Dodam ze lodyge wypuscil tam gdzie normalnie liscie wypuszcza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
necja
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1407
Pozdrawiam Aneta
|
 |
« Odpowiedz #118 : Październik 17, 2008, 08:00:42 » |
|
Agnieszko to nie jest keiki, bo nie posiada stożka wzrostu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #119 : Październik 17, 2008, 08:14:40 » |
|
tez tak myslalam. Dziekuje Ci Bardzo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|