agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« : Kwiecień 03, 2006, 16:00:26 » |
|
Witam, jestem nowa na tym forum, dzis je odkrylam i przyznam, ze bardzo mi sie podoba  ale dosc przymilania sie Chcialam zapytac o krzew, ktory od kilku sezonow zapiera mi dech. Poniewaz jednak jeszcze nie udalo mi sie trafic na sadzonke, probuje rozmnozyc tamaryszka z galazki. Podobno bardzo latwo pozyskac rosline w ten sposob. Chcialam sie poradzic czy lepije galazke "pomoczyc" w wodzie, az pusci korzonki, czy moze lepeij zastosowac ukorzeniacz i od razu posadzic galazke w ziemi. Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za wszelkie rady. Agnieszka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 03, 2006, 17:32:39 » |
|
czesc najlepiej jak wyprobujesz nast. sposoby: 1.jedna galazke wsadz do wody ale wody w ktorej rosly bazie 2. druga galazke po odcieciu oplucz pod strumieniem biezacej wody, zostaw w suchym i przewiewnym miejscu na okolo 2-3 dni az rana zaschnie, usun wiekszosc lisci - odetniesz utrate wody przez parowanie, po 3 dniach wsadz do wody, otrzep z nadmiaru wilgoci, koncowke zanurz w ukorzeniachu i do wilgotnego perlitu, najlepiej z podgrzewaniem od dna (np na telewizorze) 3. Jezeli masz staly dostep do krzaka to sprobuj nastepujacy sposob. -wybierz galazke po tej stronie gdzie rolina bedzie najdluzej oswietlona w ciagu dnia -natnij kore na odcinku okolo 2cm tak aby odstawala od galazki-naciecia powinny byc od dolu do gory a nie odwrotnie -posyp naciecia ukorzeniaczem -owin to miejsce wilgotnym dlugolodygowym mchem -to wszystko zawin w folie i zawiaz z 2 stron jak cukierek ostani sposob jest skuteczny dla wielu innych roslin jezeli roslina wytwarza odrosty od korzeni najskuteczniejszym spsobem jest oderwanie odrostu wystajacego z podloza - na pewno jest ukorzeniony
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 04, 2006, 17:01:32 » |
|
Wojtku, serdecznie dziekuje za szybka i jakze precyzyjna odpowiedz. Ostatni sposob wydaje mi sie najfajniejszy, niestety nie mam dostepu do tamaryszkowego krzaka, ale wyprobuje przy innej roslinie  . Dam znac, jakie efekty. Mam nadzieje, ze bedzie sie czym pochwalic Pozdrawiam, Agnieszka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 24, 2006, 14:42:09 » |
|
Czy mozeliwe jest, ze patyczki do ukorzenienia zostaly pobrane za wczesnie? niestety moja "hodowla" sie chyba nie pwoeidzie... tzn nie trace wiary i nadziei, ale w sloiczku korzeni nie widac, a w doniczce tez jakby nic sie nie dzialo...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 24, 2006, 16:30:46 » |
|
Tamaryszek z wegetacją rusza dość późno więc jeszcze czekaj. Jeśli jednak ci się nie powiedzie to na samym początku września Utnij galązkę tamaryszku ale tak by miała co najmniej pięć wezłów zdrewniałych /brązowa kora/. Utnij czubek tzn. całą zieloną część pędu. Otrzymasz tzw. sadzonkę zdrewniałą. Przygotuj dość wysoką doniczkę np. do palm. Dolny koniec sadzonki włóż do ukorzeniacza dla sadzonek zdrewniałych. Jakimś długim patykiem zrób dość długą dziurę. Włóż w nią sadzonkę tak by 3 węzły znalazłu się pod ziemią, a jeden maksymalnie 2 węzły nad ziemią. Obciśnij ziemię i podlej. Jeśli ziemia osiądzie do trochę dosyp. W jedną doniczkę do palm możesz włożyć 3 sadzonki. Po obu stronach doniczki wsadź dość wysokie patyki na to nałóż worek foliowy i zawiąż. Masz mini szklarenkę. Doniczkę postaw w widnym miejscu ale zdala od okna. Codziennie trzeba worek rozwiązywać dla przewietrzenia i wyschnięcia worka. Możesz po paru minutach wietrzenia albo zmienić worek albo odwrócić na drugą stronę. Sucha strona worka w stronę rośliny. Sygnałem, że roślina się przyjęła będzie wypuszczenie nowych liści. Wówczas pozostaw worek na roślinie jeszcze przez kilka dni ale już nie zawiązuj tak by był przewiew, a później go zdejmiesz. W zimie trzeba mu zapewnić okres spoczynku i dlatego najprzód będziesz go wynosić na dwór najprzód na godzinę i codziennie zwiększając czas przebywania na polu o godzinę lub dwie. Zawsze w cieniu. Najlepszym sposobem byłoby gdyby mół przezimować w zimnym pomieszczeniu. Jeśli to niemożliwe to wkop roślinę razem z doniczką do ziemi, a górę zabezpiecz najlepiej słomą a jeśli to niemożliwe agrowłókniną tą grubą i jeszcze ze 3 razy złożoną. Gdyby się zanosiło na solidne mrozy to okręcisz kartonem. Po ustąpieniu siarczystych mrozów karton usuniesz zostawiając włókninę, aż do wiosny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 25, 2006, 09:08:12 » |
|
dzieki Zoe za kolejny pomysl, na razie postepowalam, jak radzil Wojtek. Przygladalam sie wczoraj tamaryszkom rosnacym "na miescie" i faktycznie jeszcze nie widac, zeby bylo w nich zycie. Takze czekam cierpliwie na pewno ich jeszcze nie wyrzuce. Pytalam jzu nawet w sklepie o sadzonki, ale niestety "wyszly" zreszta nic nie przynosi takiej frajdy jak wlasnorecznie wyhodowany badylek Pozdrawiam i poraz kolejny zakrzykuje kocham to forum:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 03, 2006, 17:22:03 » |
|
stan na dzien 3.05.06. patyczki Tamaryszka wsadzone do ziemi - niestety nie widac oznak zycia; patyczki moczone w wodzie - puszczaja zielone pedy/listki, niestety brak widocznych korzeni
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 03, 2006, 19:57:19 » |
|
Ten pęd w doniczce sprawdź czy nie zaschnął. Bardzo łatwo go złamać. Jeśli jest giętki to nie trać nadziei.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 04, 2006, 08:57:10 » |
|
Zoe, a zcemu pedy "moczone" w sloiczku nie puszczaja korzeni, czy to oby nie jest zly omen? poprostu sobie wypuszcza listki, a pozniej uschna? na jesieni przeprowadzalam podobna operacje, tj., juz po opadnieciu lisci ulamalam galazke i trzymalam w wodzie wypuscila korzenie, ale chyba niestety zle jej zrobio wsazdenie do ziemi... no nic nie trace nadziei:) Pozdrawiam majowo Agnieszka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 04, 2006, 16:30:20 » |
|
Jak w końcu lutego utniesz gałązkę forsycji to też najprzód roswiną się kwiaty, potem liście a na samym końcu korzenie. Taki jest cykl budzenia się roślin. Rośliny na wiosnę krzystają ze zgromadzonych w tkankach substancji. Jest tak dlatego, że ziemia ogrzewa się wolniej jak powietrze i aby osiągnęła na głębokości kilkunastu, czy kilkudziesięciu cm conajmniej 4 o C (w takiej temp. rospoczynają wzrost korzenie) musi upłynąć trochę czasu. W tym czasie roślina korzysta z zapasów. Z tego między innymi powodu preferuje się w naszej strefie klimatycznej wiosenne przesadzanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 05, 2006, 08:34:32 » |
|
no to ulamalam... niestety chyba zasuszyly sie. nie wyciagam ich jeszcze tym bardziej, ze uprawiam tez galazki bukszpanu:D a co do galazek w sloiczku... cierpliwie czekam:) TO co piszesz Zoe jest sluszne i logiczne, ale ja sie tych korzonkow nie moge doczekac! Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 61
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 26, 2006, 08:59:17 » |
|
no to ku mojej wielkiej uciesze pojawiaja sie male biale korzonki... niestety uchowala sie tylko jedna gazlazka... mam andzieje, ze cos z niej bedzie, bo coprawda widzialam w OBI krzeczek na sprzedaz i pewnie, jak mi nie wyjdzie to kupie, to jednak chcialabym dochowac sie swojego:D a kase pzrepuscic na inne badylki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 26, 2006, 12:06:34 » |
|
Napewno ci się uda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 08, 2007, 16:14:08 » |
|
JA UCIELAM W MARCU galazki tamaryszka, grubosci olowka, pocielam na 20 cm kawalki i wsadzilam do doniczki z ziemia, wystawaly tylko 4 cm konce, a doniczke postawilam w chlodnym miejscu, pod schodami domu. Wsadzilam 5 patykow i 4 sie przyjely bez klopotu, ostatni padl bo byl z samej gory uciety, za cienki. Teraz rosna juz 2 rok w ziemi, na miejscu stalym i rosna. Nie wsadzaj do wody tylko do ziemi i nie przejmuj sie nimi, ziemia zeby byla wilgotna a wtedy dadza sobie rade.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #14 : Sierpień 29, 2007, 16:24:56 » |
|
Agawa i jak tam twoje tamaryszki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chris
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #15 : Sierpień 29, 2007, 16:42:26 » |
|
witam,tamaryszek najlepiejrozmnaza sie z sadzonek zdrewnialych scietych w lutym z pedow jednorocznych grubosci 4-8 mm i dl 20-25 cm.w marcu wsadzamy do ziemi (malych tunelikow). ukorzenia sie bardzo szybko.na jesieni beda mialy od 50 do 100 cm.mozna go rozmnozyc z sadzonek zielnych cietych w lipcu-sierpniu. pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 09, 2007, 13:05:17 » |
|
odwiedzilam moje tamaryszki i maja jakies 80 cm, wiec nie jest zle. Tylko za duzo towarzystwa im nasadzilam i wsrod rudbekii chyba im nie pasuje. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 10, 2008, 17:36:13 » |
|
Rozmnażałem przez 10 lat po ok. 80-100 tamaryszków rocznie na sprzedaż. Rozmnażałem z sadzonek zdrewniałych tak, jak podali chris i Etelia t.zn. na początku marca przed ruszeniem wegetacji ciąłem sadzonki grubości 4-8cm, dł. ok 12-15 cm i zwykle sadziłem bezpośrednio do ziemi lekko przysypując wystające 2 cm końce torfem czy lekką ziemią aby nie wysychały. Sadzenie: Gdy tylko dało się wejść na pole. Przyjęcia 95%. Oczywiście każdy skuteczny sposób jes też dobry. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Miiriam
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1520
Pozostawić ciepły ślad ... Bernadka z Małopolski
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 15, 2008, 00:14:48 » |
|
No to i ja spróbuję.
Mam jednego tamaryszka i może uda mi się go rozmnożyć ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 15, 2008, 23:28:06 » |
|
Myślę, że grubość sadzonek, którą podałem w cm /!!!/ i tak każdy odczytał w mm. To by były dopiero sadzonki z konarów. Za pomyłkę przepraszam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jo37
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #20 : Luty 25, 2008, 09:46:01 » |
|
Ja też spróbuję .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|