Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 17:33:11
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hiacynt - hodowla i problemy  (Przeczytany 25648 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Magda78
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« : Marzec 09, 2006, 17:37:45 »

witam
chialam zapytac czy moge hiacynta posadzic na wiosne w doniczce na balkonie?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 09, 2006, 18:47:45 »

Pewnie, że możesz. Otrzymasz wprawdzie kwiaty trochę później niż te posadzone w gruncie jesienią.
Zapisane
spinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 74


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 14, 2006, 11:53:23 »

witam
czy hiacynt wymaga przechłodzenia? chciałabym go hodować w doniczce, czy wyrośnie? kiedyś wsadziłam tak tulipany i wyosły dopiero, gdy zakopałam doniczkę w ziemię i porządnie zmarzły. bez tego zabiegu nic z nich nie było. czy z hiacyntem postąpić podobnie?
bardzo proszę o pomoc Smile
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 14, 2006, 14:32:17 »

Cebula kiedy przejdzie paromiesięczny okres spoczynku powinna wykiełkować bez specjalnych zabiegów.  W tym okresie trzeba jej zapewnić raczej chłodne pomieszczenie i niezbyt suche. Jak nie masz takich warunków to wsadź cebule w październiku do doniczek i razem z doniczkami zadołować w gruncie. W cieplejszy dzień wyciągnąć i zacząć pędzić w domu.
Zapisane
spinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 74


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 14, 2006, 14:37:43 »

bardzo dziękuję za odpowiedź Smile. jeszcze tylko jedno pytanie: jak długo powinna być w ziemi? można by ją wyciągnąć jeszcze w tym roku czy dopiero np luty, marzec?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 15, 2006, 18:45:45 »

Najwcześniej w lutym. W innym przypadku musiałabyś się bawić w doświetlanie, aby zmusić roślinę do wydania kwiatu.
Zapisane
Kachna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 113


« Odpowiedz #6 : Styczeń 11, 2007, 11:06:55 »

A ja słyszałam o takim sposobie na hiacynty: cebulkę na kilka dni wkładamy do lodówki, potem do doniczki z ziemią - i gotowe - pieknie rosną i kwitną zanim nadejdzie wiosna.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Styczeń 11, 2007, 13:14:17 »

Można pod jednym warunkiem masz gzie przechować cebule tak by nie zmiękły do lutego. Przechowywanie w ziemi daje nam tą gwarancję.

Sposób jaki opisujesz jest dobry jeśli kupisz w styczniu cebule i chcesz by kwitły jeszcze przed sezonem. Nie radzę ci jednak zaczynać przyspieszać wcześniej niż w lutym bo otrzymasz kwiatostan wyciągnięty i rzadki. A chyba nie o to nam chodzi.
Zapisane
Przemo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #8 : Luty 19, 2007, 23:48:10 »

Pędzenie hiacyntów w doniczkach
Sadzenie. Do pędzenia używane są cebule odpowiednio wyprodukowane. Sadzi się je w pewnych odstępach czasu, tak by mieć kwitnące rośliny od Bożego Narodzenia do Wielkanocy. Cebule nie powinny być uszkodzone (zwłaszcza piętka), zgniecione ani z objawami plam chorobowych, muszą też być twarde. Najwcześniejszym terminem sadzenia jest początek września, najpóźniejszym połowa lub koniec października. Jeżeli cebule sadzi się pojedynczo, należy używać doniczek niezbyt dużych i raczej wysokich, cebule sadzone w grupach powinny być oddalone od siebie o 6-8 cm, trzeba więc im przeznaczyć odpowiednio szerokie naczynie. Na dnie doniczki należy umieścić dobry drenaż. Stosować piaszczyste, przepuszczalne podłoże, niezbyt zasobne. Przed sadzeniem cebule powinny być zasypane sproszkowanym węglem drzewnym. Sadzi się je tak, aby wystawały nad ziemię 1 cm. Powierzchnię przykrywa się 1-centymetrową warstwą piasku i jednorazowo nasyca wodą.
Ukorzenianie cebul. Naczynie z posadzonymi cebulami najlepiej byłoby zadołować (zakopać płytko). Kto nie ma takich możliwości, niech umieści doniczkę w zamkniętym drewnianym pojemniku wypełnionym piaskiem i postawi w miejscu chłodnym, ale osłoniętym przed mrozem (obudowany balkon od północnej strony lub nieogrzewane piwnice). Podłoże powinno być przez cały czas wilgotne. Cebule w pojemnikach plastykowych należy podlewać ostrożnie. Ukorzenianie trwa 8-10 tygodni.
Pędzenie. Po tym okresie doniczkę trzeba wyjąć z pojemnika i usunąć nadmiar piasku. W przejściowym okresie, 8-10 dni, roślinę należy trzymać w chłodnym i ciemnym miejscu. Nad widocznymi już "kiełkami" ustawić małe papierowe stożki i trzymać je do pojawienia się pąków kwiatowych. Wtedy roślinę przenosi się w miejsce oświetlone, o temp. 15°C.
Podlewanie. Woda nie może być zbyt twarda ani nie może zawierać chloru. Zaleca się używać wody przegotowanej. Jeszcze lepsza jest czysta deszczówka. Uwaga. O jakości kwiatów decyduje okres pomiędzy wyjęciem rośliny z miejsca, gdzie się ukorzeniała a przeniesieniem w cieplejsze miejsce. W tym czasie należy unikać zmian temperatury, przenoszenia z suchego do wilgotnego powietrza i z ciemności na ostre światło słoneczne. Po kwitnieniu należy kontynuować podlewanie i nawożenie cebul aż do całkowitego zamarcia liści, po czym cebule wyjąć, oczyścić i przechowywać w suchym miejscu aż do czasu ponownego sadzenia.
Pędzenie hiacyntów w wodzie
Ogólne zasady są takie same jak przy uprawie w ziemi, lecz cebule umieszcza się nie w doniczkach, lecz w szklanych pojemnikach, a podłoże zastępuje woda. Ukorzenianie cebul. Najwcześniej w połowie września należy umieścić cebule w miejscu dość ciemnym, ciepłym i dobrze przewietrzanym, na przykład położyć na górnej półce regału. Wokół podstawy cebuli powinien uformować się krąg jakby zaczątków korzeni: wygląda to jak pierścień małych, białych perełek. Następnie cebule trzeba umieścić w szklanym pojemniku dla hiacyntów tak, aby znajdowały się kilka milimetrów nad powierzchnią wody i nie moczyły się. Wierzch przykryć stożkiem z papieru. Woda powinna być taka sama, jak zalecana poprzednio do podlewania. Przez cały okres uprawy nie trzeba jej zmieniać. Po posadzeniu" hiacynta szklany pojemnik z cebulą trzeba ustawić w chłodnym i ciemnym miejscu. Jeśli nie ma się ciemnego pomieszczenia, należy otoczyć pojemnik mankietem z papieru lub folii aluminiowej. Gdy tylko korzenie dorosną do wody, należy zwiększyć odstęp między powierzchnią wody a cebulą do 2 cm. Gdy pąki kwiatowe staną się widoczne, musimy stopniowo przyzwyczajać roślinę do światła i ciepła (porównaj z uprawą w doniczkach). Stożka z papieru nie usuwa się do momentu, gdy pąki nieco go uniosą. Rośliny powinny teraz zakwitnąć. Po kwitnieniu pielęgnować cebule tak jak w uprawie doniczkowej i wysadzić je w jesieni do ogrodu; takie cebule nie mogą ponownie być pędzone w wodzie. Uwaga. W wyniku zbyt gwałtownego pędzenia lub zbyt suchego powietrza pąki kwiatowe mogą przestać rosnąć. Można temu przeciwdziałać przenosząc roślinę z powrotem w chłodne miejsce i skracając najdłuższe liście do 8-10 cm.
Zapisane

Przemo
marrol
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #9 : Luty 21, 2007, 15:49:36 »

Witam, miałem hiacynta pięknie kwitnącego rok temu. Po uschnięciu kwiatu i liści, pozostawiłem cebulkę w ziemi praktycznie ją nie podlewając na ok. pół roku. W tym roku gdzieś w połowie stycznia (chyba niezbyt dobry termin...) zacząłem ją podlewać. Wyrosły jednak tylko liście, bez kwiatu (tylko jakieś pojedyncze płatki bez łodygi między liśćmi, które jednak szybko wyschły). Czy jest jakaś szansa, że kwiatek jeszcze zakwitnie? Mam wyciągnąć cebulkę z ziemi i włożyć ją z powrotem w październiku?

Pozdrawiam
Marcin
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #10 : Luty 21, 2007, 18:25:17 »

Marcin najprawdopodobniej cebula nie przeszła okresu chłodu. Od posadzenia cebuli do doniczki przez 6-8 tygodni roślina musi mieć ciemno, lekko wilgotno i temp. 3-4 stopnie. W innym wypadku małe szanse na kwiat.

Teraz hoduj liście aż do zaschnięcia. Późną jesienia się przypomnij.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #11 : Luty 22, 2007, 09:19:08 »

Kupiłam w styczniu na wyprzedaży kiełkujące hiacynty. Trzymałam miesiąc w papierowej torebce w pudełku w lodówce. Teraz posadziłam do ziemi- natychmiast ruszyły- teraz zacieniam w dzień. Kwiaty już się pokazały.

     
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #12 : Luty 22, 2007, 09:28:03 »

Znalazłaś Elu doskonałą cieniówkę. Nie przyszło by mi to na myśł.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #13 : Luty 22, 2007, 09:39:41 »

Very Happy  Very Happy  Wink ... bo papierowe " kapturki spadały....
/A ja segreguję śmieci- papiery, plastikowe butelki... i pogrzebałam w kartonie do którego składam odpady "suche" i nawinęły się takie... Embarassed /
Mnie w ogóle przychodzą do głowy różne rzeczy... Twisted Evil  Wink  Very Happy
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #14 : Luty 22, 2007, 11:55:31 »

Elu, ja bym tylko jeszcze tym osłonkom domalowała biedroneczki  Laughing  Wink
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
marrol
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #15 : Luty 22, 2007, 12:06:20 »

A czemu ma służyć takie zacienianie?

Mam także cebulki krokusów i narcyzów, które w styczniu kwitły w doniczkach. Mam je włożyć też do lodówki (innego ciemnego miejsca w temperaturze ok. 5 C, raczej nie znajdę...) I czy mogę je już po tych dwóch miesiącach posadzić do doniczek (czyli to gdzieś będzie koniec kwietnia), czy dopiero to zrobić na jesień?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Luty 22, 2007, 17:21:49 »

Jeśli kwitły to w tym sezonie już nie zakwitną. Na razie hoduj liście by one wykarmiły cebulki. Jak liście po około 2 miesiącach zaczną zasychać to zaprzestaniesz podlewania i wyjmiesz cebulki. Po 2-3 dniach obeschną to oczyścisz z ziemi i dopiero późną jesienią bedziesz mógł zacząć je pędzić.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #17 : Marzec 02, 2007, 19:11:04 »

Very Happy Moje hiacynty pięknie rozkwitają- a jak pachną- och i ach ! Wink  Very Happy

 

Dzisiaj je wyjęłam z chlodniejszego miejsca /stały na parapecie w łazience, a pod oknem nie ma kaloryfera, więc miały chlodniej/ i zrobiłam sobie dekorację na stół  Wink
 
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #18 : Marzec 02, 2007, 20:25:48 »

Masz zmysł dekoracyjny. W przyszłym roku pomyślę o większej ilości cebul do pędzenia.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #19 : Marzec 03, 2007, 18:52:50 »

Very Happy Tylko w takim grupowym nasadzeniu jest ambaras- nie wszystkie wychodzą na raz... Wink  Very Happy  Very Happy  Wsadziłam 6 sztuk- jak na razie kwitną trzy, czwarta się właśnie wybarwia, piąta ma drobną łodyżkę kwiatową, a szósta dopiero wychodzi z ziemi...
Zapisane
admocart
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #20 : Marzec 03, 2007, 18:54:48 »

Witam mam pytanie ? czy zmarnowałem cebulki hiacyntów gdyż obciąłem liście jeszcze  zielone dwa tygodnie  po przekwitnięciu w połowię  lutego br .    prosił bym o poradę
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #21 : Marzec 03, 2007, 19:41:50 »

Musisz pamiętać, że wiosenne cebulowe kwitną wykorzystująć zapasy cebuli, które potem odbudowują przez czas rośnięcia liści. W twoim wypadku cebula nie mogła odbudować strat. Jak zareaguje trudno na 100 % powiedzieć. Może zrobić się miękka, Może się zmarszczyć tylko wierzchnia warstwa łusek, a środek zostanie jędrny. Nie mniej  kwiaty w kolejnym sezonie raczej będą słabe, jeśli w ogóle będą.
Zapisane
sham
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #22 : Marzec 11, 2007, 22:30:57 »

mam pytanie: własnie skończył kwitnąć mi hiacynt
i co teraz?
obciąc kwiat i zostawić liście? (ma 6 liści i 3 z nich tak jakby uschły trochę na czubkach)
i kiedy przestać podlewac?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #23 : Marzec 12, 2007, 11:46:47 »

Na razie zasilaj i podlewaj. Cebula musi zgromadzić zapasy na następny raz.
Tu nie ma innej metody jak podlewanie w zgodzie z potrzebami rośliny. W doniczce pod palcami sucho to podlewamy. Jest wilgoto to nie podlewamy. Ponieważ zapotrzebowanie rośliny będzie spadać  więc ty będziesz podlewać coraz rzadziej, aż w końcu liście będą w 3/4 suche to zaprzestaniesz podlewania.  Ja ziemia wyschnie wyjmiesz cebule, oczyścisz i wsadzisz do kartonika. Jesienią albo do ogródka albo zimą do doniczki.
Zapisane
sham
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #24 : Marzec 12, 2007, 22:17:10 »

dziękuję Zoe Smile
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #25 : Lipiec 15, 2007, 06:51:31 »

W swoim ogrodzie mam dużo roślin cebulowych. Jednak hiacynty i żonkile posadziłam po raz pierwszy w ubiegłym roku jesienią, wiosną pięknie kwitły - nie wiem, czy należy je teraz wysadzić przed powtórnym sadzeniem? Będę wdzięczna za rady Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #26 : Lipiec 15, 2007, 09:44:52 »

Ja zostawiam w ziemi na kilka lat Smile

pozdrawiam
Zapisane

Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #27 : Lipiec 15, 2007, 11:00:25 »

Dziękuję Smile)))  Czy kwitną co roku?
Pozdrawiam serdecznie
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #28 : Lipiec 15, 2007, 11:08:44 »

oczywiście Laughing
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #29 : Lipiec 15, 2007, 13:27:04 »

Ale te z doniczki... od teściowej... wykopuje?  Rolling Eyes
Zapisane

Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: