Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 17:20:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: sansevieria  (Przeczytany 6328 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
stanley
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


« : Lipiec 08, 2007, 00:26:26 »

witam mam pytanie dotyczące tej rośliny. czy można ją nawozic zwykłym nawozem do roslin zielonych? czy wymaga jakichs specjalnych nawozów?
mam też pytanie dotyczące wzrostu sansewieri chodzi mi oto że rośnie w strasznie flegmatyczny sposób i nie rozrasta sie wogóle - można ją jakoś pobudzic do szybszego wzrostu/rozrastania się? jest to sansevieria hahnii czyli ta mała odmiana Smile  zauważyłem tez że kiedy pojawia sie nowy listek wewnątrz te na zawnątrz robią sie jakby wysuszone/miękkie Sad roślina stoi na parapecie (dośc słonecznym) czy to może byc powód marnienia "zewnętrznych" liści?
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #1 : Lipiec 08, 2007, 07:03:03 »

o mi tez odpowiedzi bardzo pomogą bo ja nawet do konca nie wiem jak czesto ja podlewac boje sie ja  przelac ... moja tez niezbyt wyglada i jest bardzo marna  Crying or Very sad
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #2 : Lipiec 08, 2007, 07:43:24 »

Ta odmiana rosnie bardzo wolno. A tak ogólnie nie lubią dużo wody, kochają ciasne doniczki. Szczerze mówiąc nawożę bardzo rzadko.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
stanley
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #3 : Lipiec 08, 2007, 13:15:37 »

Cytat: "iwona13"
o mi tez odpowiedzi bardzo pomogą bo ja nawet do konca nie wiem jak czesto ja podlewac boje sie ja  przelac ... moja tez niezbyt wyglada i jest bardzo marna  Crying or Very sad


co do podlewania to wiem tyle że ta roślina napewno woli miec sucho niż mokro. raz na tydzień to zdecydowanie najczęściej jak powinno się ją podlewac.
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #4 : Lipiec 08, 2007, 22:38:58 »

Potraktować nawozem do kaktusów,ma podobne wymagania i......ciepełko Very Happy.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #5 : Lipiec 08, 2007, 22:41:19 »

Podlewam rzadko, nawożę jeszcze rzadziej i mam młodą roślinkę obok starej  Very Happy
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #6 : Lipiec 08, 2007, 22:53:30 »

Raz na tydzień???? Ja na pewno rzadziej Embarassed  Embarassed  Embarassed . Ale mi rośnie i oddaję nadmiar chętnym.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #7 : Lipiec 09, 2007, 06:17:26 »

hmm ja tą moją ... ta wiekszą dostałam z liscmi idącymi w dół

włascicielka mówi ze chyba ja przelała  Crying or Very sad

ale zaczynaja wybijać  mlode pędy może bedzie dobrze

a jak nie to wloze ja do kosza wiszacego i jak zadna inna sanseweria ..... bedzie zwisac
Zapisane

stanley
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #8 : Lipiec 09, 2007, 09:26:12 »

Cytat: "aiszo"
Raz na tydzień???? Ja na pewno rzadziej Embarassed  Embarassed  Embarassed . Ale mi rośnie i oddaję nadmiar chętnym.


jeśli rośnie i ma sie dobrze to wszystko ok. ja mam jedną sansewierie w łazience jest tam juz około 3 miesięcy a podlewałem ją jak narazie tylko dwa razy Very Happy a roślina ma sie świetnie. łazienka jak to łazienka cechuje sie dużą wilgotnościa wiec roślinie to wystarcza. jedyna rada jaką mógłbym dac co do podlewania to rzadziej niz częściej. natomiast co do oświetlenia to z moich obserwacji wynika że wcale nie jest ona aż tak światłolubna jak podają niektóre ksiazki i serwisy internetowe.
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #9 : Lipiec 10, 2007, 11:10:45 »

Sansewieria jest sukulentem,dlatego ma podobne wymagania do kaktusów Razz
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #10 : Lipiec 10, 2007, 13:24:28 »

Cytat: "stanley"
wcale nie jest ona aż tak światłolubna jak podają niektóre ksiazki i serwisy internetowe.

Ale też i nie tak cieniolubna jak podają inne  Rolling Eyes .
Zauważyłam, że w wielu źródłach jest opisywana jako roślina do cienia - to bzdura.
Co prawda zniszczyć ją może tylko woda - resztę krzywd dzielnie zniesie.
Mimo to zapewnienie jej normalnych warunków egzystencji (czyt.: nie szkoły przetrwania) powoduje, że jest ładniej wybarwiona (w pełnym cieniu zielenieje), a świeża ziemia i ciasna doniczka (święte słowa Aiszo) sprawiają, że rośnie wcale nie flegmatycznie.
I radośnie wydaje na świat kolejne pokolenia dzieciaków  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #11 : Listopad 03, 2007, 23:07:58 »

moja rada: sadzić roślinę w płaskich  doniczkach (mam na myśli szersze niż te tradycyjne) - moja sansevieria była posadzona w małej typowej doniczce i efektem tego było wysypywanie się ziemi na parapet - roślina macierzysta zaczęła wypuszczać odrosty - które miały zbyt mało miejsca po bokach doniczki i w efekcie podczas wzrostu "wysypywały" mi ziemię z doniczki....
Zapisane
olala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 147



« Odpowiedz #12 : Styczeń 31, 2008, 21:36:05 »

na zbyt ciemne pomieszczenie <na przelanie też>, reagują "zachwianiem równowagi" i wypadaniem z doniczki Very Happy .
sadziłam je i w płaskich i w bardzo głębokich doniczkach <szalenie ciekawie wyglądają w  dość wąskich i wysokich "rulonach" swoją drogą>. odradzam na własnych błędach wysypywanie donicy zbyt ciężkimi kamyczkami dla ozdoby. lepiej w ogóle tego nie robić, młode mają więcej miejsca i fantazji wtedy, zeby się pokazać Smile
Zapisane

pozdrawiam, Ola
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #13 : Marzec 01, 2008, 15:34:57 »

Czy ktoś wie, jak długo trzeba czekać na ukorzenienie się sansewierii ?  Siedzą sobie listki już prawie pół roku i nie widać, aby coś miało wychodzić. Może lepiej zrezygnować Confused
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #14 : Marzec 01, 2008, 15:51:34 »

do krysp50, niestety nie wiem jak masz na imię Sad

Ja mam tak samo jak Ty posadzone kawałki sansewierii,zielonej. Miałam długiego liścia i pokroiłam go na 3 kawałki, powsadzałam w świeżą ziemię i czekałam. Niestety czekam tak od kilku m-cy, tak ze 3-4 i NIC. Kompletnie nic. Jedna na dodatek padła. A dwie pozostałe wegetują. Ani korzonków a tym bardziej młodej rośliny. Nawet nie liczę, że coś z tego wyrośnie.
Lepiej sobie "skołować" gotową roślinę moim zdaniem.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #15 : Marzec 02, 2008, 10:58:42 »

nie mam pojęcia ile trzeba czekać, ale zwróćcie uwagę na to, że sezon (czytaj: wiosna) dopiero się zaczyna i może jak sadzonki dostaną trochę więcej słońca i ciepełka to ruszą
Zapisane
Asliae
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 320


bajarka ;)


WWW
« Odpowiedz #16 : Marzec 02, 2008, 12:18:35 »

to dziwne... ja wsadziłam kawałek jakoś na jesieni, pod koniec grudnia chyba puścił młodą rozetkę, bez problemów, chociaż kawałek był zabiedzony ^^" (któryś z uczniów niechcący złamał sansevierię i leżała chyba tak parę dni...) nie podlewałam za dużo, stało na chłodnym parapecie, wsadzone obok większej wersji... nie wiem co wam jeszcze doradzić, mi zawsze w takich warunkach się ładnie przyjmują...
Zapisane
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #17 : Marzec 02, 2008, 12:42:25 »

Chyba najlepiej zrobię, jak sprawdzę, co jest w ziemi..... bo przyznam uczciwie - szukam miejsca na parapecie i za długo to już trwa..... a nie należę do najbardziej wytrwałych..... tym bardziej, że taką sansewierę mam, chciałam mieć więcej  Mad

Dopisuję: wyciągnęłam ten największy liść i ... ma korzenie !!!!!  Wniosek jeden - jeżeli pozostałe liście żyją, znaczy też mogą mieć korzenie, mam nadzieję, że nie zaszkodziłam... Nie mam wyjścia - teraz już muszę o nie zadbać..... z sercem  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #18 : Maj 28, 2008, 09:42:35 »

Nie znalazłem takiego tematu więc sam go zakładam.
Moja Sansevieria puściła w środku cos w stylu nasionka/kwiatu!
Najgorsze jest to że nie mam porządnego aparatu...

Niedawno ją przesadziłem. Z samego środka rośliny wychodzi mała podłużna kuleczka z wyraźną linią na środku. Co to?


(Temat już był - został połączony.)
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #19 : Maj 28, 2008, 09:47:49 »


Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Maj 28, 2008, 11:49:33 »

Możliwe, że to pęd kwiatowy. Musisz czekać i donosić nam, co się dzieje  Cool.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #21 : Maj 28, 2008, 16:27:52 »

Ja też kiedyś wsadziłam listek tak jak Wy,czekałam i czekałam aż w końcu po bardzo długim czasie wyrosła młoda roślinka,ale kolejnych przyrostów niestety nie widać  Mad


Zapisane

Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #22 : Maj 28, 2008, 18:36:26 »

Ja swoją miałem w małej doniczce... no a mówiąc szczerze za małej! Gdy wyciągnąłem ją z doniczki miała wiązkę korzeni szukających miejsca... No i trafiła do za dużej doniczki! A teraz jeszcze to cosik w środku ;p

Dodam jeszcze że od zakupu <około roku> nie wypuściła nowej "oznaki życia" jedynie 3 listki... No i wyjątkowo stała się kolorowa... Czy to dobrze?
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Maj 28, 2008, 18:41:21 »

Chyba się jej czepiasz - nowe listki to nie oznaka życia ?  Mad
A że kolorowa to też dobrze, jak sansevieria zielenieje to ma za mało światła.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #24 : Maj 28, 2008, 19:44:07 »

No ale by pęd puściła <chytry>
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 28, 2008, 19:45:53 »

Jezu, jakiego pędu ty się domagasz ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #26 : Maj 29, 2008, 00:02:20 »

Ślepa jestem. Zdjęcie mi się nie powiększa. Nic nie widzę Confused Confused
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #27 : Maj 29, 2008, 07:27:48 »

Zdjęcie się nie powiększa bo było robione na telefonie. No ja nie wiem jak to się nazywa? Przyrost? Nowa  łodyga? Bo ja czytałem że gdy z boków nic nie wyrasta to się źle dba.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #28 : Maj 29, 2008, 10:13:01 »

Wiesz co, ty po prostu przeczytaj ten wątek od początku i daj swojemu kwiatkowi święty spokój  Mad.
Kwitnąć mu chce (co jest cudem nad cudami  Shocked), a ten jeszcze narzeka  Razz.

Pokaż ją w całości (choćby i telefonem).
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #29 : Maj 29, 2008, 16:11:29 »

Juz pokazuje!
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: