Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 17:04:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Krople "żywicy" na liściach  (Przeczytany 3301 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
nemezja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



WWW
« : Czerwiec 29, 2007, 13:40:16 »

Dziś zauważyłam je pod liściem, wzdłóż krawędzi.Po dotknięciu "tego" wyglądało to jak miód.Miało też taki kolor.Co to może byc?Jest to pod kazdym lisciem.
Innych niepokojących objawów nie ma.
Aha.I najważniejsze.To jest phalenopsis.
Obecnie kwitnie.
Zapisane

Pozdrawiam
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 29, 2007, 16:36:57 »

U mnie róża chińka (mój ukochany hibiskus!!!!).. Na jednym liściu, Wzięłam lupę i nic. Shocked
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
nakab
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #2 : Lipiec 20, 2007, 01:06:01 »

W holu instytucji widziałem dwumetrową ketmię z dziwnie srebrzystymi liśćmi. Zerwałem jeden i pokryty był on gęsto taką substancją, oglądnąłem go dokładnie i nic szczególnego nie zauważyłem.Ta substancja to spadź, inaczej rosa miodowa.
Wydzielana jest przez pluskwiaki równoskrzydłe a konkretnie przez mszyce, miodówki i czerwce.
Pierwsze i ostatnie są dość duże i zauważyłbym je, zostają maleńkie miodówki.
Owady te raczej nie zniszczą rośliny, tylko ją osłabią. Gorsze są czarne grzyby sadzaki, które rozwijają się na słodkiej spadzi.
Na falku lubią pasożytować wełnowce, ale one są dość duże, białe i łatwe do zauważenia.
Co ja bym zrobił - umył długo i dokładnie liście, oprócz spadzi usunie to większość owadów i opryskał modnym środkiem owadobójczym.
Zapisane
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #3 : Luty 01, 2009, 02:08:34 »

Temat był już dawno, ale może się przyda?

Klejące kropelki na liściach storczyków to zjawisko gutacji.
Aparaty szparkowe umożliwiają roślinie wypływ nadmiernej ilości płynów roślinnych. Roślina  pozbywa się w ten sposób nadmiaru wody i niektórych soli.
Zjawisko to jest najbardziej naturalne dla katlei (na pędzie kwiatowym) i jej mieszańców.

Inne przyczyny :

1. Jeśli kropelki pojawiają się u innych odmian storczyków (na spodniej stronie liści), trzeba koniecznie przejrzeć roślinę pod kątem nieproszonych gości "ssących" (przędziorki, mszyce, wciornastki) Wówczas przyczyną wydzieliny są nakłucia skórki , dokonane przez te owady.  Sad

2. Klejące kropelki mogą być też wynikiem stresu związanego z błędami pielęgnacyjnymi lub zbyt długim i obfitym kwitnieniem.

3. W przypadku falenopsisów - skutek zbyt dużej różnicy temperatur między dniem, a nocą.



Zapisane
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #4 : Luty 01, 2009, 09:02:56 »

Ja mam jednego falka takiego "lepiącego się". Kropelki miał już przy zakupie, stoi obok pozostałych (więc warunki ma takie same) a kropelki ma tylko on. Gości nie ma - sprawdzałam. Rośnie dobrze i wypuścił pęd kwiatowy, więc uznałam, że nie należy mu przeszkadzać.  Smile
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
Elizka_
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 127



« Odpowiedz #5 : Luty 01, 2009, 09:09:02 »

u mnie też jeden falek na 'żywicę' ma pędzie kwiatowym, kwitnie na odnogach od października, może rzeczywiście wydzielanie się tej substancji jest spowodowane długim kwitnieniem. Poza tym jest okazem zdrowia, póki co Razz Różnicy temperatur między dniem a nocą u mnie prawie w ogóle nie ma  Smile
Zapisane

Moje fiołki

Pozdrawiam Eliza Very Happy
Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #6 : Luty 02, 2009, 21:50:26 »

Cytuj
Rośnie dobrze i wypuścił pęd kwiatowy, więc uznałam, że nie należy mu przeszkadzać.


Podchodzę tak samo do tego zjawiska. Jeśli nie widzę szkodników - nie przeszkadzam roślinie. Jednak faktem jest, że trzeba częściej obserwować takiego storczyka, bo te kropelki mogą dopiero przyciągnąć nieproszonych gości - np. mrówki, mszyce itp
Zapisane
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #7 : Luty 02, 2009, 21:57:07 »

Czy nie lepiej pozbyć się delikatnie tej wydzieliny i tym samym zaproszenia dla nieproszonych gości? Smile
Zapisane

Narine
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 538



« Odpowiedz #8 : Luty 03, 2009, 00:18:37 »

Zapewne lepiej usunąć, jeśli storczyk przebywa na zewnątrz.

Osobiście swoim phal. wycieram te kropelki tylko z okazji czyszczenia liści po podlewaniu. Wypada to ok. raz w miesiącu. W międzyczasie nic nie usuwam, ale - tak jak napisałam - obserwuję. Jak wiadomo, to domowe storczyki, więc łatwiej kontrolować ewentualne paskudztwa.
Zapisane
Filomena79
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 332



« Odpowiedz #9 : Luty 03, 2009, 10:11:23 »

Mnie te kropelki pojawiają się na pędach kwiatowych cymbidium ale wiem, że nic złego się nie dzieje. Taka biologia rośliny. Jednak faktem jest, ze gdy wystawiam cymbidia do ogrodu, a one inicjują młode przyrosty również z takimi kropelkami, są oblegane przez mrówki Mad Te małe owady wręcz przylepiają się do przyrostów, spijając tę lepką rosę...
Ale ma to miejsce tylko po wyniesieniu storczyków do ogrodu, na wiosnę. W mieszkaniu nie ma takiego zagrożenia - przynajmniej na razie nie zaobserwowałam inwazji żadnych owadów, ale to też taka pora roku..
Zapisane

Pozdrawiam ciepło
Barbara
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #10 : Kwiecień 22, 2009, 10:02:09 »

ewentualnie to moze byc wysięk bakteryjny. u roslin zainfekowanych jakimis bakteriami tak wyglada oznaka etiologiczna
Zapisane

Kamil
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #11 : Kwiecień 23, 2009, 16:46:24 »

dendrobium, a tak po ludzku?  pasjonat tylko jestem i lejek z ciemnogrodu, nie rozumiem określeń np.: "oznaka etiologiczna".
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #12 : Kwiecień 23, 2009, 19:48:59 »

to znaczy wyesiek bakteryjny czyli prosciej bakterie jak sie namnożą za bardzo to przez owtory w lisciu wyplywaja w takim zółtym miodowym lepkim plynie
Zapisane

Kamil
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #13 : Kwiecień 24, 2009, 09:56:38 »

dzięki za wyjaśnienie  Very Happy
Czy to oznacza,że storczyki chorują  i wymagają jakiejś interwencji albo wsparcia z naszej strony? czy po prostu pozbywają się samodzielnie substancji szkodliwych?
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #14 : Kwiecień 24, 2009, 22:28:26 »

jesli to efekt dzialania bakterii to mozna usunąć chora tkanke a reszte opryskac miedzianem w celu zapobierzenia rozwojowi bakterii.
 na bakterie sa antybiotyki ale tego nie stosujemy
Zapisane

Kamil
Kaś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #15 : Kwiecień 25, 2009, 09:45:36 »

Kochani!

Nie jestem specem od storczyków ale mogę na 100 % powiedzieć, że to co jest na pędach kwiatowych storczyków to nic innego jak po prostu nektar Smile Nektarniki, czyli struktury komórkowe wydzielające nektar są nie tylko w kwiatach!  Smile

Podam tu kilka przykładów:
- nektarniki na liściach ma np: osika, akacja, bawełna, czereśnia (zerknijcie kiedyś na jej liście)
- na pąkach kwiatowych np: piwonia (dlatego się kleją)
- a na osi kwiatostanu (czyli na tych gałązkach na których są kwiaty) są nektarniki storczyków

Taki nektar "pozakwiatowy" pełni funkcje ochronne.

Nie wycierajcie go i nie mylcie z zakażeniami bakteryjnymi. Nie są to też uszkodzenia rośliny.

Informacje podane przeze mnie są pewne, bo zaczerpnięte z wykładów uniwersyteckich

Pozdrawiam Was gorąco
Zapisane

Kasia =)
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #16 : Kwiecień 27, 2009, 12:52:05 »

Kaś, szkoda że nie przeczytałam tego wcześniej. Ze strachu przed zakażeniem bakteryjnym czy innymi chorobami wymyłam wszystkie w minioną sobotę.  Sad . Żmudna robota i wychodzi na to, że niepotrzebna.
A tak na marginesie zauważyłam,że ten nektar w kropelkach na pędach kwiatowych pokazuje się zawsze, gdy długo namaczam storczyki.
Wymyśliłam,że po prostu się pocą i w ten sposób wydalają nadmiar wody Smile Smile Smile
 Zimą (czasem namaczałam , czasem podlewałam) był tylko na tych, których nie przesuszałam.
Nie wiem jaki ma to związek (i czy wogóle ma) z wełnowcami bo niedługo po pokazaniu się nektaru, znalazłam i te francowate robale (zimą).
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #17 : Kwiecień 27, 2009, 19:10:10 »

Wyjaśniło mi się też, dzięki Kasiu. Z 19 na oknie takie kropelki ma tylko jeden, byłam trochę zmartwiona, ale fajnie, że okazało się to nieszkodliwe.
Zapisane
Kaś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 27, 2009, 20:03:47 »

Cieszę się, że udało mi się trochę pomóc.
Jeśli chodzi o korelacje między ilością nektaru a nawadnianiem- myślę, że ma to spory związek. Z tym "poceniem się roślin" to w cale nie jest nietrafione stwierdzenie. Jak roślina ma odpowiednio dużo wody może ją zagospodarować i wytworzyć sobie odpowiednio dużo substancji takiej jak właśnie nektar. Jak ją podsuszymy to raczej będzie tą wodę oszczędzać.
A jeszcze odnośnie związku "lepkich łodyg" i robactwa- no cóż... Taka już rola nektaru pozakwiatowego u storczyków, że ma chronić- a więc chroni przed wysychaniem, i przed atakiem wszelkiej maści robactwa poniekąd też. Tak to w naturze wygląda, że jak jakaś mucha usiądzie na łodydze, przyklei się do niej przez co nie będzie mogła splądrować kwiatu.

Myślę, że warto poczytać, tak generalnie o takich zjawiskach, ale nie bardzo wiem gdzie  Razz
Zapisane

Kasia =)
kaszunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9



« Odpowiedz #19 : Lipiec 28, 2009, 18:57:57 »

 witajcie!ja niestety także od jakiegoś czasu zauważam pojawiające się lepkie kropelki na spodniej powierzchni liści u falków. mają je niektóre, mimo ze stoją na parapecie obok innych bez "rosy". kropelki są lepkie i bezbarwne Confusedżadnych szkodników nie zauważyłam, podlewam regularnie, skoków temperatur także nie ma...a rośliny wyglądają na zdrowe. Nie wiem co robić Confused
\wiem że już się wypowiadaliście na ten temat, ale jakoś nie jestem przekonana do opryskiwania chemią, czy też zmywania "rosy" Sad
Zapisane
goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #20 : Lipiec 28, 2009, 19:08:00 »

Witaj, Narine napisała już wszystko, albo prawie o tej rosie.Cofnij się parę postów wstecz.
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
kaszunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 9



« Odpowiedz #21 : Lipiec 28, 2009, 19:16:27 »

 :)Goll gziękuje za szybką odpowiedź. Myslę, ze po prostu dam roślinie żyć tak jak do tej pory, a przy każdym następnym podlewaniu zrobie jej oględziny i zobaczymy...jak to sie mówi :"przyjdzie czas, będzie rada" Smile
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: