moniaB
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 28
|
 |
« Odpowiedz #60 : Luty 10, 2009, 09:03:52 » |
|
Za poradą Naradki cebule wyjęte z donicy i siedzą sobie w lodówce. Ale mam pytanie one są jakieś wyraźnie mniejsze, czy tak powinno być?. Za miesiąc znowu do ziemi-czy wtedy też je zaprawiać przed włożeniem do ziemi, i strasznie dużo korzeni miały, co z nimi. Przepraszam że taka pytalska jestem, ale to moje pierwsze lilie i niechcę zrobić błędów, bo kwiaty prześliczne i na dodatek własne.
Pozdrawiam Monika.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Monika
|
|
|
Myszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #61 : Marzec 12, 2009, 00:07:07 » |
|
Witajcie, ja też mam swoje pierwsze lilie. Sprezentowano mi śliczne kwitnące. Mieszkam w bloku, więc będą tylko w donicy. Kiedy całkiem uschły, obłamałam odłamałam je i czekałam co się wydarzy.Zaczęły pojawiać się malutkie listeczki, jak trawka. Kilka większych w dwóch miejscach, innych niż poprzednie. Jak zajrzałam do ziemi okazało się, że to nowe malutkie cebulki. Listki sobie rosną. Czy teraz powinnam postąpić jak pisała naradka, czyli czekać aż liście zżółkną i do lodówki i do lodówki, a po miesiącu z powrotem do doniczki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #62 : Marzec 17, 2009, 16:49:19 » |
|
Witam, kupiłam dzisiaj w sklepie 3 cebulki lilii orientalnej Le Reve. Problem mój polega na tym, że nie mam ogrodu tylko duży balkon. zatem chciałabym je posadzić w donicy, stąd pytanie; czy tak można? Wiem, ze lubią słońce, mój balkon jest od zachodu. Zauważyłam, że mają już pączki, zresztą całkiem spore. Dlatego chciałabym zapytać czy także sadzić je na potrójną głębokość wielkości cebulki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #63 : Sierpień 02, 2009, 10:01:11 » |
|
Odkopuję wątek i mam pytanie Rozmnażał ktoś z was Lilie z nasion? Zawsze rozmnażałem je z sadzonek łuskowych, i w tym roku chciałem poeksperymentować z wysiewaniem i krzyżowaniem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #64 : Sierpień 02, 2009, 10:47:28 » |
|
Nie zajmuję się tym, ale.... w ubiegłym roku dostałam kilka nasionek lilii tygrysiej i włożyłam je do ziemi obok młodej tui w ogródku. W tym roku wyszły trzy malutkie łodygi - czyli żyją i będą rosły - powinny w przyszłym roku zakwitnąć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #65 : Sierpień 02, 2009, 16:45:48 » |
|
Dzięki, spróbuję zapylić azjatycką i wysiać nasiona  Może coś ciekawego z tego wyjdzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
ewka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 451
strefa 6a, lubelskie
|
 |
« Odpowiedz #66 : Sierpień 02, 2009, 20:23:52 » |
|
Zawsze obrywam przekwitnięte kwiaty lilii, wydaje mi się, że w ten sposób są mocniejsze cebulki. Roślina nie wysila się na nasionka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #67 : Sierpień 02, 2009, 20:29:33 » |
|
Tak, wiem o tym. Wydanie nasion to dla rośliny wielki wysiłek  Chciałem tylko poeksperymentować  Ale chyba w tym roku nie będę się w to ''bawił'', bo Lilie mam dopiero pierwszy rok i mają małe cebulki. Wystarczy mi, że zrobiłem sadzonki łuskowe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
|