kaska
Aktywny

Offline
Wiadomości: 217
|
 |
« Odpowiedz #90 : Lipiec 02, 2007, 08:37:33 » |
|
Kupowałam u dolnyslask było ok;) chcę teraz kupić hoje linares:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #91 : Lipiec 02, 2007, 08:39:22 » |
|
Ja kupiłam dwie, jedna przyszła chora(i mimo usilnych starań nie udało się jej uratować), druga rośnie super i jest zdrowa. Tak więc u mnie 50/50 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #92 : Lipiec 02, 2007, 09:58:08 » |
|
ja tez zamówilam 2 jak przyjda zdechle to chyba padne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #93 : Lipiec 02, 2007, 10:20:07 » |
|
Nie denerwuj się tylko bądź dobrej myśli - trochę więcej optymizmu!  Będzie dobrze. Jak dostaniesz napisz koniecznie i wstaw zdjęcia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #94 : Lipiec 02, 2007, 12:11:20 » |
|
ja tez zamówilam u dolnegoslaska?? Czy ja dobrze widze..rene z JD sie bije o hoje??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #95 : Lipiec 02, 2007, 12:14:34 » |
|
Nie bijcie sie... nie warto przepłaćać. To sa małe sadzonki Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #96 : Lipiec 02, 2007, 12:18:45 » |
|
Lepiej zwal na Stefana Mogę spróbować zwalić na Mufkę - ona ma swój udział w pustoszeniu parapetów Jak zaczęły latać muchy to małej objawiła się pasja życiowa pt. "Każda mucha jest moja".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #97 : Lipiec 02, 2007, 12:22:21 » |
|
nie warto przepłaćać To co - kupić Dosię ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #98 : Lipiec 02, 2007, 12:26:13 » |
|
Będą następne sadzonki. Albo ktoś z forumowiczów sie podzieli... pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #99 : Lipiec 02, 2007, 12:28:11 » |
|
A ktoś ma pubicalix ? Bo ja się zakochałam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Asikk
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 110
|
 |
« Odpowiedz #100 : Lipiec 02, 2007, 12:34:13 » |
|
Witam,
Dzięki Naticie stałam się posiadaczką sadzonki hoi. Chciałam się Was, doświadczonych osób, zapytać, czy można hoję podlewać nawozem do roślin o ozdobnych liściach. Skład nawozu to azot-7,35, fosfor-3,15, potas-6? Co o tym myślicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Asikk 
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #101 : Lipiec 02, 2007, 12:41:34 » |
|
Bo ja się zakochałam oj tam zaraz...milosc nie trwa wietrznie To sa małe sadzonki sa nieukorzenione ale cena jest znosna..ryzyk fizyk Jacek chyba wie co sprzedaje?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #102 : Lipiec 02, 2007, 13:07:20 » |
|
Właśnie - to "nasz" Jacek ? Ale ja chcę kupić od dolnegośląska.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #103 : Lipiec 02, 2007, 13:25:12 » |
|
to "nasz" Jacek Wyglada na naszego,nawet kolor oczu ten sam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #104 : Lipiec 02, 2007, 13:31:38 » |
|
Tak, to nasz Jacek - nawet wiem skąd ma te nieukorzenion sadzonki. Sprzedał mi ostatnio hoje - ale nie wiem czemu świeżo przesadzone.... miałam nieodparte wrazenie że je podzielił Hoya australis nie zeszła za 45 zł to teraz jest za 30, taniej niz mi sprzedawał. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #105 : Lipiec 02, 2007, 14:28:32 » |
|
czy można hoję podlewać nawozem do roślin o ozdobnych liściach Asikk ja nie jestem ekspertem w tej kwestii. Ja zazwyczaj stosuję nawóż do roślin zielonych, a jak chcę żeby zakwitła lub jak juz kwitnie - to do kwitnących. Więc lepiej żeby Ci ktoś bardziej kompetentny doradził.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #106 : Lipiec 02, 2007, 15:12:48 » |
|
Ja kupiłam u dolnegośląska hoyę linearis, calicynę, thompsoni,tricolor, małą sadzonkę publicalyx i bodajże małą sadzonkę silver pink, i jestem zadowolona z roślinek ,sposobu zapakowania i dobrego kontaktu ze sprzedającym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #107 : Lipiec 02, 2007, 15:31:53 » |
|
Ale zrobiłyście psychozę z tymi hojami, aż zaczęłam oglądać na allegro... Nie. zaczekam choć miesiąc. Zwłaszcza że coś tam się korzeni dla mnie u Petry Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #108 : Lipiec 02, 2007, 15:37:52 » |
|
Petro, a jak tam wygląda sprawa ukorzeniania "variegatki variatki"? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #109 : Lipiec 02, 2007, 15:49:01 » |
|
Tellerko, dla Ciebie jedna sadzonka już ukorzeniona, już od kilku dni jest w podłożu, czekam jeszcze na paziae.
Variegatka variatka stoi w miejscu, nie marnieje, korzonków narazie też nie widać. Jak coś się ruszy to dam znać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #110 : Lipiec 02, 2007, 16:58:45 » |
|
No dziewczynki, do roboty ! Nabyłam w kwiaciarni bellę (za 25 zeta, więc nie tragicznie  ) i teraz poproszę o instruktaż. Przesadzać Z 1 strony - kwitnie, z 2 - podłoże nie wygląda atrakcyjnie, z 3 - wiem, że nie jest fanką przesadzania, z 4 - "kołnierzyk" od ukorzeniania wyłazi na wierzch... Co robić ? Wy piszcie, a ja lecę do garów, bo dzwonił facet, że głodny  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #111 : Lipiec 02, 2007, 18:46:17 » |
|
Nie jestem fachowcem... ale... na pędzie z którego kwiaty ostatnio pokazywałam (no, ten ... hmmm.. podkradziony), który stoi w wodzie, tworzy się nowy kwiatek. Myślę więc, że zapewne w kwitnieniu jej przesadzanie nie zaszkodzi, jeśli taka zawzięta. Z drugiej jednak strony... kolnierzyka pewnie aż tak nie widać a możesz uszkodzić przez przypadek korzenie. Może daj jej spokój? A gdzie ją kupiłaś? Pozdrawiam  Może jednak zaczekaj aż Petra coś powie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #112 : Lipiec 02, 2007, 18:58:57 » |
|
No dobra, zaczekam na Petrę... Kupiłam w kwiaciarni koło domu. Byłam tam w sobote w celach rozrywkowych i wyszłam z fiołkiem przecudnej urody, a pani przy okazji pokazała co ma swieżutko przywiezione. M.in. bellę... A w niedzielę mi się nudziło i oglądałam "hojowe" strony w internecie... Resztę zgadniesz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #113 : Lipiec 03, 2007, 11:05:11 » |
|
Pierwsza czynność wyjąć roślinę z doniczki. Jeśli tam nie ma ziemi tylko korzenie to należy przesadzić. Jeśli jeszcze da się wytrzymać to przesadzić po zakończeniu kwitnienia, ale do doniczki tylko o numer większej. Jeśli tam jest podłoże kokosowe to staraj się utrzymywać je lekko wilgotne. Metoda ręki w doniczce bardzo się sprawdza. Jeśli drażni cię wygląd doniczki to wstaw do osłonki. I niech ci rośnie jak najlepiej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #114 : Lipiec 03, 2007, 11:19:51 » |
|
Dzięki, pokażę jeszcze jak to wygląda.  Sęk w tym, że ja chcę ją rozplątać i boję się, że przy tej okazji kołnierzyk całkiem wylezie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
kaska
Aktywny

Offline
Wiadomości: 217
|
 |
« Odpowiedz #115 : Lipiec 03, 2007, 11:31:51 » |
|
Ja taką też kupiłam i bez problemu ją rozplątałam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #116 : Lipiec 03, 2007, 11:35:54 » |
|
I nie przesadzałaś ? Jak długo ją masz ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
kaska
Aktywny

Offline
Wiadomości: 217
|
 |
« Odpowiedz #117 : Lipiec 03, 2007, 11:42:37 » |
|
Kupiłam ją w lutym, przesadziłam ale jeszcze nie kwitnie:( oczywiście się nią podzieliłam i może dla tego nie kwitnie :( jestem cierpliwa poczekam :)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #118 : Lipiec 03, 2007, 13:14:53 » |
|
Ja kupowałam bellę gdzieś około marca. Była splątana identycznie (nawet na takiej samej drabince). Przesadziłam ją od razu, mimo, że była w fazie kwitnienia. Kwiaty opadły chyba po tygodniu i dopiero wtedy rozplątałam z drabinki. Po przesadzeniu i rozplątaniu bardzo szybko pokazały się nowe pąki i w tej chwili kwitnie. Parę dni temu obserwując ją, zauważyłam zalążki następnych pąków. Więc wszystko jest z nią w jak najlepszym porządku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
kaska
Aktywny

Offline
Wiadomości: 217
|
 |
« Odpowiedz #119 : Lipiec 03, 2007, 13:25:09 » |
|
Też miałam taką drabinkę;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|