|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 04, 2007, 01:10:39 » |
|
Znalazłam wątek o róży chińskiej, którą darzę szczególnym sentymentem, gdyż... 11 lat temu dostałam ją na zaręczyny od mojego (wówczas) przyszłego męża. Róża przetrwała, podobnie jak nasze małżeństwo  i ma się całkiem nieźle. Doczekała się, tak jak my, potomstwa  , z którym miałam spory kłopot ostatniego lata. Wystawiłam potomka róży do ogrodu i nie zauważyłam, że zatkały się otwory odpływowe. Zalana róża o mały włos nie przeniosłaby się do rajskiego ogrodu  . Na szczęście udało mi się w porę zadziałać. Przesadziłam ją natychmiast do świeżej ziemi i mocno przycięłam. Teraz siedzi sobie grzecznie na parapecie kuchennym otulona mocno mnóstwem nowych zielonych listków na świeżych pędach i tylko czekam na wiosnę, żeby zakwitła  . Ach, zapomniałam napisać, że jest piękna: brzoskwiniowa z bordowym środkiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 04, 2007, 08:20:10 » |
|
Jak zakwitnie zrób zdjęcie i pokaż nam ją, prosimy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 04, 2007, 08:26:38 » |
|
o tak bardzo prosimy o fotke 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 04, 2007, 12:06:29 » |
|
 Och, Moniu- koniecznie zdjęcie , jak zakwitnie. Z twojego opisu wnioskuję, że kwiat warty obejrzenia. Ja mam pomarańczową, zimuję w mieszkaniu na parapecie, ale jakoś dziwnie się kurczy i spadają listki. Chyba jej za ciepło... Pocieszam się tym, że niedługo powinny rośliny wznowic wegetację to może nie zmarnieje całkiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 04, 2007, 23:44:49 » |
|
Skoro mowa o zdjęciach, to Twoje, Kasiu, róże są przepiękne. Moją różę fotografowałam, ale to były czasy, gdzie o aparatach cyfrowych nikt nie marzył Jeśli uda mi się odnaleźć właściwy album ze zdjęciami, to poproszę mojego TZ i mi je zeskanuje i wtedy umieszczę na forum, a jeśli nie uda mi się (cudowne skutki przeprowadzki  ) to poczekam aż ponownie różyczka zakwitnie. Oprócz tej mojej "zaręczynowej" mam jeszcze dwie odmiany: czerwoną pojedynczą i pełną. Ta pełna ma zupełnie inne pędy i liście (bardziej wiotkie) niż te dwie pozostałe. Najlepsze warunki ma teraz ta "zaręczynowa": stoi na oknie wschodnim na parapecie tuż nad samym zlewem i ewidentnie przyczaiła się by z hukiem rozpocząć nowy sezon wegetacyjny  No, cóż, należą jej się te wczasy za tę wakacyjną powódź Pozdrawiam serdecznie i tym razem ja poproszę o zdjęcia Waszych kwiatuchów...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 05, 2007, 10:07:22 » |
|
Dziekuje  moja rowniez po krotkiej przerwie zaczyna tworzyc paki,jeden juz wkrotce sie rozwinie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 08, 2007, 11:32:31 » |
|
No to czekamy, Kasiu, na fotki jak tylko róża zakwitnie  A skoro mowa o kwitnieniu to mam do Ciebie pytanie: miałam kilkakrotnie tak, że zaczynała się wiosna a moje róże były właśnie w trakcie kwitnienia. Rozumiem, że pędów z pąkami nie przycinasz tylko dlatego, że teoretycznie przycina się wczesną wiosną  Kiedy więc przycinasz taką różyczkę: po kwitnieniu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 08, 2007, 11:33:49 » |
|
przycinam zima,a czasami tez w lecie,nie wszystkie na raz ale po jednej gałazce,tak aby zawsze cos kwitło
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 08, 2007, 11:39:59 » |
|
Dzięki, Kasiu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 28, 2007, 23:14:31 » |
|
Jako wielbicielka róży chińskiej (hibiscus rosa sinensis) przeglądałam wiele stron poświęconych właśnie jej. Z bardzo osobistych względów zapałałam wielkim pragnieniem (żeby nie powiedzieć - żądzą  ) posiadania konkretnej odmiany o nazwie June's Joy. Wiem, że jest w sprzedaży wysyłkowej firmy... amerykańskiej  . Tam piszą, że wszelkie papiery przewozowe dla osób spoza USA leżą w gestii kupującego. Czy ktoś ma jakiś pomysł jak mogłabym zdobyć tę odmianę? Może jest jakaś firma z Polski, Europy, która sprowadza hibiscusy ze Stanów, bądź też ma w swej ofercie handlowej tę właśnie odmianę? Będę wdzięczna za wszelką radę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 29, 2007, 10:25:05 » |
|
Nie wiem na pewno jak to robią- ale wpadł mi pomysł,żebyś skontaktowała się z kwiaciarnią wysyłkową- może za ich pośrednictwem uzyskasz pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
hlavin
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 219
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 29, 2007, 11:21:45 » |
|
Witaj Monia! A jak on wgląda?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
hlavin
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 219
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 29, 2007, 12:59:23 » |
|
Już wiem piękny jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 29, 2007, 17:31:22 » |
|
Tę odmianę mam w okienku pod swoim nickiem  - prawda, że piękny? KaRo - dzięki za pomysł.... proszę o jeszcze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #15 : Styczeń 31, 2007, 09:07:29 » |
|
ahh  wielbicielka hibiskusow wita wielbicielke  Skontaktuj sie z firmami wysyłkowymi z Holandii oni maja mnostwo odmian  dobrze ze nie mam miejsca bo bym kupila wszystkie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #16 : Styczeń 31, 2007, 13:56:07 » |
|
Kasiu, bardzo chętnie to zrobię, tylko, że nie mam namiaru na żadną firmę  . Jeśli dysponujesz jakimiś danymi, wyślesz mi? Pliiiiiiis 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #17 : Styczeń 31, 2007, 14:00:16 » |
|
nie dysponuje zadnymi namiarami ale od czego sa google 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #18 : Styczeń 31, 2007, 14:08:17 » |
|
tu znalazlam w Niemczech,maja pare odmian,sadze ze i mogliby sprowadzic ta ktora chcesz http://www.samen-und-pflanzen.de/czasem wystarczy zapytac,pogadac,a nuz maja jakis kontakt z inna firma
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #19 : Styczeń 31, 2007, 14:12:03 » |
|
znalazłam super sklep,ma duuuuzo odmian hibiscusow w normalnych cenach po 4,5 euro  przesłac ci namiary na priv?maja tez wiele odmian hoi  ale po 22,40 euro 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #20 : Styczeń 31, 2007, 14:32:17 » |
|
Kasiu, trochę przeglądałam google i teraz też w nich siedzę, ale jakoś nic konkretnego nie mogę znaleźć  . Dzięki za namiar na ten niemiecki sklep (dopiero co otworzyłam stronę i chyba nie mają wersji angielskiej, a niestety po mojej edukacji jęz. niemieckiego nie został nawet ślad  Ale to nic nie szkodzi, mam znajomą, która w razie czego mi wszystko przetłumaczy  ). Będę wdzięczna za namiar na sklep z hibiscusami i z góry dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 31, 2007, 14:38:28 » |
|
priv wysłany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
hlavin
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 219
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 31, 2007, 15:27:45 » |
|
Kasiu czy możesz mi też dać namiary na ten sklep? Chyba zaraziłam się dziwną chorobą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #23 : Styczeń 31, 2007, 16:00:13 » |
|
Hi, hi, hi.... chyba znam jej objawy... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
hlavin
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 219
|
 |
« Odpowiedz #24 : Styczeń 31, 2007, 16:34:58 » |
|
Monia to Ty roznosisz tą chorobę  a mnie w domu chcą wsadzić do izolatki  czemu nie ja i moje kwiatuszki super 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #25 : Luty 01, 2007, 21:06:26 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #26 : Luty 01, 2007, 21:18:37 » |
|
Hlavin, ta izolatka to nie taki głupi pomysł. Pod warunkiem, że zamkną Cię tam z kwiatkami  . Ja np. sporo czasu spędzam w takiej izolatce, czyli pomieszczeniu gosp. zwanym "kanciapą", gdzie przesadzam, przycinam, pikuję, sieję i jak dzieci mnie szukają to pierwsze kroki kierują nie do kuchni, tylko właśnie do kanciapy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 01, 2007, 22:44:26 » |
|
To właśnie stamtąd są moje zdjęcia, hi, hi, hi... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 02, 2007, 08:43:24 » |
|
tez znam te strone,ja mam fiolka na punkcje wlasnie tych dwukolorowych  Czekam bo moze juz na wiosne beda mieli w sklepach rozne odmiany,ale nie poszaleje bo nie mam miejsca 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|