Asikk
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 110
|
 |
« : Maj 23, 2007, 22:00:54 » |
|
Witam, Tydzień temu zakupiłam malutki szczawik. Od razu został przesadzony, ale zauważyłam, że od jakiś dwóch dni bardzo mu się pochylają listki. Proszę o pomoc w ustaleniu co może być przyczyną takiego stanu rzeczy (tzn; szczawika)  Pozdrawiam Asikk
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Asikk 
|
|
|
|
|
Vortex1389
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 24, 2007, 20:11:11 » |
|
Witam! z tego co wiem to szczawik to bardzo żywotna i mocna roslina. lubi stać w półcieniu tj. światło rozproszone, podlewa się go umiarkowanie wtedy gdy przeschnie podłoże proszę się nie martwić po kilku dniach szczawik odżyje i zacznie wypuszczać nowe listki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 28, 2007, 09:27:00 » |
|
Moim zdaniem niepotrzebnie przesadzałas.On ma małe bulwki w ziemi,spokojnie do jesieni do czasu zasuszenia mogl w tej doniczce rosnac a wiosna bulwki wsadziłabys do wiekszej. Odchorowuje pewnie przesadzenie,poza tym takie składanie lisci w pelnym sloncu jest normalne-to ochrona przed nadmierna transpiracja,a takze jest to normalne wieczorem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
stanley
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 34
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 28, 2007, 11:52:12 » |
|
a ja właśnie zastanawiał sie co to za roslina bo mam ja w domu:) podepne sie pod temat z pytaniem: czy bulwe tego kwiatka można np włożyc do wody? nie zaszkodzi jej to?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 28, 2007, 12:22:32 » |
|
a po co masz niby wkładac ja do wody? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 28, 2007, 12:27:28 » |
|
a po co masz niby wkładac ja do wody?  Chciałam zadać to samo pytanie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
stanley
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 34
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 28, 2007, 12:52:01 » |
|
a po co masz niby wkładac ja do wody?  Chciałam zadać to samo pytanie... roślina przestała rosnąc, zaczęła marniec, pozostała sama bulwa. wywaliłem cała ziemie z doniczki. bulwa niema ani korzeni ani łodyżek. dopiero dziś dowiedziałem sie nazwy tej rośliny. więc niemailem możliwosci sprawdzic jak sie ją rozmnaża/przywraca do życia dlatego zapytałem o możliwośc włożenia bulwy do wody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 28, 2007, 12:57:43 » |
|
Poprostu wsadz bulwy do swiezej ziemi (jezeli przeszly okres spoczynku) przykryj ziemia i podlej,to wystarczy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 28, 2007, 12:58:08 » |
|
Myślę, że przepuszczalna wilgotna ziemia bedzie odpowiedniejsza... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
stanley
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 34
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 28, 2007, 13:20:13 » |
|
ok, dzieki za informacje.
:]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Vortex1389
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 30, 2007, 18:22:28 » |
|
Hmm tak przy okazji mam szczawika, i z jednej doniczki wyrastaja slabe łodyzki nie był on zasuszany jezeli zasusze na 2 miesiace to czy po ponownym posadzeniu łodyzki będą mocniejsze i wieksze??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 30, 2007, 18:25:29 » |
|
byc moze ma za mało słonca
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asjabc
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 90
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 30, 2007, 18:32:01 » |
|
Mój trzeci rok z rzędu urzęduje na balkonie południowy i ma się dobrze;) Ostatnio "dynda" się w wiszącej doniczce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi 
|
|
|
pampalini
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 25, 2007, 09:32:19 » |
|
Witam! z tego co wiem to szczawik to bardzo żywotna i mocna roslina. lubi stać w półcieniu tj. światło rozproszone, podlewa się go umiarkowanie wtedy gdy przeschnie podłoże proszę się nie martwić po kilku dniach szczawik odżyje i zacznie wypuszczać nowe listki. Ooooo osmielę się nie zgodzić, ja swojego od kilku lat traktuję niemalże jak papirusa, ciągle stoi w wodzie. Do tego zauważyłam, niedawno go przestawiwszy z miejsca silnie nasłonecznionego, że w półcieniu zaczyna puszczac zielonkawe listki, nie silnie nasycone jak zwykle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
enjoy the silence
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 25, 2007, 18:37:06 » |
|
Wszelkie przegięcie roślinom na zdrowie nie wychodzi. Szczawik będzie rósł bo to prawie żelazna roślina niemniej nie katujmy rośliny ani suszą ani potopem. Jeśli przstosowanego do słońca szczawika przestawimy do cienia to będzie sie próbował przystosować do mniejszej ilości światła i zwiększi ilość chlorofilu(odpowiedzialnego za zielone listki) bo ten jest bardziej wydajny w fotosyntezie od czerwonego antocjanu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
norbi256
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 25, 2007, 20:15:22 » |
|
witam wszystkich! A ja od jakichś kilkunastu lat uprawiam odmianę triangularis, więc z chęcią podzielę się moimi spostrzeżeniami na temat tej ładnej roślinki. A więc przez cały ten okres nigdy nie nawoziłem, dopiero w tym roku, nigdy też nie zasuszałem bulwy na zimę i ma się bardzo dobrze, ma bardzo dużo liści i bardzo długo kwitnie. Zimą, gdy jest mniej światła stawiam na parapecie tuż nad grzejnikiem - w tym roku zakwitł mi już w styczniu. Potrzebuje dużo światła i częste podlewanie,szczególnie w okresie wegetacyjnym /inaczej więdną liście/, zawsze podlewam, bezpośrednio do doniczki, przesadzam w miarę rzadko do zwykłej ziemii ogrodowej /ostatni raz gdzieś trzy lata temu, a pewnie i do wiosny w następnym roku jeszcze wytrzyma/.Bardziej zaszkodzi jej przesuszenie niż przelanie. Przy przesadzaniu trzeba uważać na listki, gdyż są bardzo kruche i łamliwe. Ale nawet jak straci wszystkie to nie ma co się przejmować bo w krótkim okresie czasu zaczyna wypuszczać nowe liście /bo jak każda roślina przesadzanie musi jakoś "odchorować"/. Aha i może też rosnąć spokojnie na balkonie /oczywiście w okresie letnim/, bodajże wytrzymuje min temp. ok +8 stopni. pozdrowionka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pampalini
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 29, 2007, 13:54:12 » |
|
To też dla mnie coś nowego, bo ja z kolei tak w grudniu ucinam wszystkie listki i odstawiam doniczki na szafę lub do komórki. W lutym wyjmuję, z ziemi wyjmuję coś co chyba jest bulwą, acz nie wygląda, łamię to na drobniusieńkie kawałeczki i sadzę do kilku doniczek. Zaczynam normalnie podlewać i po 2-3 tygodniach mam kilka nowych, bujnych kwiatów...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
enjoy the silence
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 29, 2007, 14:58:01 » |
|
Można i tak i tak. Bulwę jaką wykopie Nobi będzie bardzo duża bo obrośnięta "cebulkami" przybyszowymi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 29, 2007, 19:57:48 » |
|
A mój szczwik ma sie dobrze w ogrodzie-  2 lata tam rośnie. Przy przesadzaniu zostały bulwki z ziemią wysypałam na rabatę. Zdziwiłam się że nie wymarzły. Mam już zdjęcia. ZA niedługo pokażę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 29, 2007, 20:05:36 » |
|
Tą zimę to się nie dziwię skoro doniczkowa pilea drobnolistna przezimowała posadzona w gruncie to bulwy szczawika nie miały żadnego problemu. Życzę ci by udało ci się w czasie ostrzejszej zimy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Asikk
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 110
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 18, 2007, 13:27:20 » |
|
Cześć, W tej chwili mam 2 marne szczawiki. Zostały posadzone w ziemię z domieszką torfu, podlewane są nie za często. Stały niedaleko od okna, ale okno zawsze zasłonięte. Niestety nie wypuszczaja nowych łodyżek, a te które są to po prostu się kładą. Przesyłam zdjęcia moich biednych szczawików. Czy ma ktoś z Was pomysł co z nimi zrobić? Może cebulki moich szczawików zostały posadzone zbyt płytko? Powinny być sadzone głęboko? Z góry dziękuję za poradę. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Asikk 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 18, 2007, 13:50:28 » |
|
Za ciemno i za sucho?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 18, 2007, 20:24:36 » |
|
Asikk, twoje szczawiki wołają : Więcej światła ! Czy więcej wody to nie wiem - określenie "nie za często" jest trochę złudne. Ja mojego podlewam, jak wsadzę palec i czuję, że ma sucho.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 30, 2007, 16:24:51 » |
|
Ja też mam szczawik-oxalis. Jest bardzo ładny, bujny, nie sprawia żadnych kłopotów. Lubi i słoneczko i wodę , aczkolwiek wytrzymuje i przesuszeszenie i zacienienie. A to ,że mu się listki "zamykają" to jest to normalne, to jest reakcja na zmniejszenie ilości światła, mój tak robi codziennie na wieczór i na noc. A potem się znów otwiera i tak w kółko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
|
ursii
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 31, 2007, 09:26:15 » |
|
Witam ! Mój szczawnik przed rozsadzeniem cały okres od końca do początku przymrozków spędzał na polu. Teraz jeden stoi na parapecie, w pełnym słoneczku i ślicznie wciąż kwitnie  Ale nie zauważyłam specjalnej różnicy pomiędzy trzymaniem go w domu i na zewnątrz. Nigdy też nie suszyłam go zimą - czy są tego jakieś specjalne efekty, lepiej rośnie etc. ? Marzy mi się taki szczawniczek jak u Basi na zdjęciu powyżej - zielony z różowymi listkami. Niestety nie mam pojęcia gdzie go dostać. Może wy wiecie gdzie (na terenie Bieszczad, bądź Warszawy) ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 31, 2007, 09:59:49 » |
|
Czasem wystarczy poprosić Basię Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|