Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 15:35:04
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Cyclamen perski czyli fiołek alpejski  (Przeczytany 26858 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« : Marzec 25, 2006, 11:54:45 »

Witam
Mam pytanie do osób które hodują cyklanema.
Jak sobie radzicie z tą roślinką, jak ją przechowujecie żeby cieszyła was swoimi kwiatami przez długie lata a nie tylko przez pewien czas? Czy sprawia wam ona dużo problemów, większość osób uważa cyklamena za roślinę nietrwałą, może macie jakieś sprawdzone sposoby na to by przetrwała jak najdłużej?
Pozdrawiam Iwona
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
mirabelka_80
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #1 : Marzec 30, 2006, 13:43:49 »

Ten jakże urokliwy kwiat jest jednoczesnie łatwy w uprawie jak i wymaga troche zachodu
Podstawowe zasady:
1)Lekka ziemia umożliwiajaca oddychanie korzeni
2)uważne podlewanie najlepiej do spodka by nie zalac kwitostanów, i uważać by nie przesadzić z wodą bo może zgnić
3)usuwanie na bierząco uschniete liście i kwiaty umożliwią dalszy wzrost dla młodych listków i kwiatów
4)nie lubi zbyt nasłonecznionych stanowisk co nie znaczy ze trzeba go zestawic z parapetu

To są moje sposoby sprawdzone, tak robiłam i cieszyłam sie dlugo jego kwitnieniem, ale padl mi gdy wyjechalam na urlop, dlatego uwazam ze wymaga duzo opieki Sad
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Marzec 30, 2006, 14:57:38 »

Nie napisałaś czy po przekwitnięciu nadal prowadziłaś normalną uprawę tzn. podlewałaś zasilałaś, usuwałaś zwiędłe liście. Co robiłaś przez zimę.
Zasuszałaś czy też nie.
Opisałaś co robiłaś kiedy kwitł, a co z resztą roku?
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #3 : Marzec 30, 2006, 18:45:38 »

Nie napisałam bo nie chciałam informacji o uprawie , tylko tym jak radzą sobie inny z ta roślinką po zaschnięciu liści gdy bulwka odbudowuje swoje siły do nastepnego kwitnienia. Ja uprawiam ją w dość chłodnym pokoju, podlewam na podstawkę, usuwam wszystkie przekwitnięte kwiaty i uschnięte liście, gdy po kwitnieniu liście zaczynają zasychać przestaję nawozić i podlewać i przenoszę roślinki do dużo chłodniejszego pomieszczenia by przeszły tam okres spoczynku. Szukam informacji od innych na ich sposób przechowania bulwki by nie była to roślinka sezonowa tylko wieloletnia ( czasami umieszczam bulwki w lodówce na najcieplejszej półce), może inny mają swój własny sprawdzony sposób.
Pozdrawiam Iwona
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Zoe
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 30, 2006, 18:53:58 »

Pytanie było skierowane do przedmówczyni, ale to mój błąd bo nie napisałam tego.
To ciekawe co napisałaś. Lodówka nie przyszła mi do głowy. A to zupełnie dobry pomysł.
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #5 : Marzec 30, 2006, 19:02:38 »

Dobry tylko od czasu do czasu trzeba przewietrzyć doniczki z racji dużej wilgotności w lodówce, by niedoszło do gnicia.
Pozdrawiam Iwona
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Misia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 39


« Odpowiedz #6 : Maj 10, 2006, 20:34:20 »

Dzień dobry!
mam pytanie : czy tej roślince potrzebny jest odpoczynek ? Ponoć są różne szkoły jeśli chodzi o ten problem.Pięknie kwitły,nie chciałabym ich zmarnować.  
Do Zoe;
dzięki za pomoc widliczka ma się lepiej ale nie wiem czy przypadkiem moja kalatea nie cierpi z powodu za suchego powietrza,przysychają jej brzegi liści delikatnie ale jednak.Ustawiłam ją na dużym podstawku wypełnionym wodą i stosuję zraszanie ,Jak myślisz pomoże? Smile
Zapisane

Pozdrawiam Misia
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #7 : Maj 10, 2006, 22:05:22 »

Rośliny cebulowe i bulwiaste potrzebują trochę odpoczynku. Tak jak begonia tak i cyklamen powinien zostać delikatnie podsuszony.Ja dokładnie nie wiem jak i ile musi odpoczywać bo zawsze jak mam cyklamena to z przelania bulwa gnije albo próchnieje w ziemi i często nie mogę jej znaleść w doniczce.
Wiem że druga część jest do Zoe ale chcę ci powiedzieć że te zabiegi które zastosowałaś w stosunku do kalatei są jak najbardziej właściwe. Efekty zobaczysz jak młode liście zaczną się rozwijać. Trzeba uwarzać na zgniliznę korzeni- najbardziej narażone są w zimie. Zbyt duż wilgotność ziemi i za niska temperatura powietrza i gnicie murowane.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Zoe
Gość
« Odpowiedz #8 : Maj 11, 2006, 06:14:49 »

cyklamen po przekwitnięciu podlewaj tak by liście nie więdły. W jakimś momencie roślina sama zacznie zrzucać liście. Coraz więcej będzie się robiło żółtych. Wówczas podlewaj jeszcze oszczędniej. Potem trzeba cebulę wynieść do chłodnego pomieszczenia aż do pojawienia się nowego pędu. Lub jeśli zauważysz że bulwa więdnie to nie czekaj tylko posadź i cykl od nowa.
Może się zdarzyć tak że roślina nie będzie chciała spoczynku i cały czas będzie zielona to jej nie zmuszaj tylko normalnie podlewaj ale z głową.
Jak zalejesz rozpocznie się proces gnicia i po kwiatku.

Zasychanie brzegów liści najczęściej spowodowane jest zbyt suchym powietrzem (czasami brakiem potasu ale myślę, że zasilasz więc ten czynnik odpada). To co zastosowałaś to dobry sposób, uważaj by woda nie sięgała doniczki bo przez podsiąkanie zalejesz roślinę.
Zapisane
Misia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 39


« Odpowiedz #9 : Maj 11, 2006, 21:58:27 »

czy to pomieszczenie to może być np. piwnica ,tam mam chyba najchłodniej?
Zapisane

Pozdrawiam Misia
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #10 : Maj 11, 2006, 22:02:24 »

Oczywiście że może. Należy uważać tylko aby temeratura nie spadła poniżej zera.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Bella
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #11 : Wrzesień 05, 2006, 13:55:31 »

ja dostalam przepieknego cyklamena na Walentynki i chwascior sie przelal..no moze troche mu pomoglam Wink  Ale zawiazal owoce.. byly nasionka, ktore wysialam i pojawily sie nowe cyklamenki. Zakwitly po roku od posiania na rownie piekny kolor. Kilka tygodni temu liscie zaczely zolknąć i prawie wszytkie opadly a nie ma ich za duzo u takich malych roslinek. Kiedy zostaly juz ostatki podlalam je nawozem i tak podlewalam i dzis zakwitl po raz drugi w tym roku  Smile

jednego z 'mlodych' wysadzilam do ogradu, zgubil sie na jakis czas a teraz juz od kilku miesiecy ma 3-4 listki. Powinnam go chyba przyniesc do domu?

Dzis rozpoczynam tez akcje 'ozywianie' cyklamena ktory mial odpoczywac Cool
http://images3.fotosik.pl/152/8d84b54db765cc2emed.jpg
Zapisane
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #12 : Wrzesień 05, 2006, 16:41:51 »

A jak podlewacie cyklamenki tak jak fiolki czy normalnie?
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #13 : Wrzesień 05, 2006, 17:29:48 »

By uchronić cyklameny przed szarą pleśnią podlewam je tylko i wyłącznie do podstawki. Trudno jest określić czy tak jak fiołki, u mnie na pewno są traktowane różnie na co może mieć wpływ inna wystawa, ilość liści wielkość samej roslinki a co za tym idzie inne zapotrzebowanie na wodę. Cyklameny zazwyczaj podlewałam wtedy gdy kwiaty delikatnie zaczynały więdnąć lub liście. Po kwitnieniu podlewałam tak jak pisze zoe aż do zżólknięcia liści ale wodą ze zwiększoną ilością nawozu by bulwki zmagazynowały więcej składników pokarmowych. Póżniej jak się zasuszyły przeniosłam je do chłodnego pomieszczenia i za jakiś czas będę po nie jechać i pobudzać do życia.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Bella
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #14 : Wrzesień 05, 2006, 19:57:33 »

ja podlewam co drugi dzien na podstawek ale to zaalezy od ziemi jaka dajesz, czy jest przepuszczalna czy nie itd. staram sie przez caly czas podlewac nawozem ale nie 'pelna' dawka tylko troszke bardziej rozrzedzony
Zapisane
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #15 : Wrzesień 06, 2006, 07:20:56 »

A zima gdzie wstawiacie kwiatuszki?
Zapisane
Bella
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #16 : Wrzesień 06, 2006, 08:44:28 »

nie wiem o co dokladnie pytasz. Ja mam je caly rok w domu. Niektorym okres kwitnienia przypada zima innym latem. Kiedy odpoczywaja sa w chlodnym i ciemnym pomieszczenie, np piwnica
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #17 : Wrzesień 06, 2006, 11:46:13 »

U mnie kwitnienie też przypada na zime i wiosnę więc stoją w małym pokoju na parapecie zachodniego okna pod którym nie ma kaloryfera a na lato lądują w innym pomieszczeniu najchłodniejszym do jakiego mam dostęp.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #18 : Wrzesień 07, 2006, 06:40:05 »

Chodzilo mi wlasnie o to ze gdy juz nie bedzie mial kwiatuszkow.
Ja dopiero kupilam takiego kwiatuszka i na razie mi kwitnie, ale chcialabym aby udalo mi sie go wychodowac Wink
Zapisane
melisanna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 72


« Odpowiedz #19 : Listopad 29, 2006, 15:33:11 »

Chciałam zasięgnąć porady w sprawie cyklamena...
Cyklamen w ciągu roku zakwitł trzy razy i to bez żadnego 'spoczynku',
oczywiście liście czasem żółkną, więc je obrywam. Ostatnio zauważyłam,
że znów pojawiły się nowe zawiązki pąków, tylko zastanawiam się nad jednym - od pojawienia się pąków minęło ponad trzy tygodnie, a pąki ani rusz! czy istnieje szansa, by zakwitły? Oprócz pąków kwiat zaczął
nadmiernie wypuszczać nowe liście... Rolling Eyes
Zapisane

MESA
Zoe
Gość
« Odpowiedz #20 : Listopad 30, 2006, 12:00:50 »

Teraz pozostaje ci tylko czekać. Przwdopodobnie jest mu zbyt ciepło na spoczynek. Jeśli przekwitnie i liście zaczną obsychać systematycznie zmniejszaj podlewanie  i jeśli to możliwe znajdź mu jak najchłdniejsze miejsce.
Zapisane
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #21 : Grudzień 01, 2006, 07:54:58 »

Ja rowniez mam cyklameny. Chyba popelniam jeden blad bo co jakis czas wlewm do doniczki wode,a le probuje nie lac na bulwe. Na jednym z cyklamenow zobaczylam taki bialy porost ze tak to nazwe. Roslinka kwitnie i jest ok ale boje sie o reszte. Czy cos sie z nimi stanie? Juz sprobuje tego nie robizc. Podlewam tak ze wlewam do starego garnka wode i wsadzam na kilka minut.
Moje drugie pytanie dotyczy tego co robic ze zwiednacymi roslinkami. Gdy padaja ja je odrywam i niekiedy odrywam rowniez ten ogonek. Czy dobrze robie? Czy czasem sie cos nie stanie z kwiatkiem?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #22 : Grudzień 02, 2006, 07:48:49 »

Ten biały nalot to grzybnia z zarodnikami. Świadczy o tym, że przelewasz rośliny. Musisz zmniejszyć podlewanie. Takim sposobem jak ty podlewasz to można to robić w czasie upałów kiedy nie można nastarczyć wody, a możliwość zalania rośliny nie istnieje. Teraz tym sposobem podlana roślina musi mieć conajmniej 5 dni bez wody. Co z tego, że wierzchnia warstwa przeschnie, kiedy wewnątrz jest mokro.
Zresztą zanim podlejesz włóż palec do doniczki, na pewno wyczujesz wodę.

Co do reszty problemów to na pewno podpowiedzą ci koleżanki.
Zapisane
melisanna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 72


« Odpowiedz #23 : Grudzień 07, 2006, 12:54:35 »

Dzięki Zoe za odpowiedź.  Wink
Czekam cierpliwie na zakwitnięcie, jakoś mozolnie to idzie Smile
Zapisane

MESA
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #24 : Grudzień 20, 2006, 10:25:25 »

Dziewczyny moj cyklamenik chyba pada. Podlewam go kladac na pore minut do garnka z woda. Robie to 2 razy w tygodniu albo 3. Jeden cyklamenik mimo tego chyba mi pada. Liscie ma takie opadajace, zolknieja Sad. Inne ktore posiadam sa w porzadku ale tylko z tym mam problem. Jest on w zimnym pokoju nie grzeja kaloryfery wiec to nie moze byc problem. Z gory dziekuje za info.
Zapisane
kluseczka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 225


« Odpowiedz #25 : Grudzień 20, 2006, 14:01:23 »

Może potrzebuje okresowego spoczynku....Mój też zaczął żółknąć i przystopowałam z podlewaniem i potrzymałam przez jakis czas w chłodniejszym pomieszczeniu....zżółknięte liście poobcinałam, więc wyglądał biednie...ale po takim traktowaniu zabrał się za siebie i zaczął wypuszczać nowe listki. Lepiej przesuszyć niż przelac bo wtedy bulwa może szybko zgnić.
Zapisane

Pozdrawiam Kluseczka
Zoe
Gość
« Odpowiedz #26 : Grudzień 20, 2006, 14:46:02 »

On jest po prostu zalany. Jak możesz to wyjmij z doniczki i sprawdź czy bulwa jest jeszcze twarda i cała. Jeśli mięka lub zobaczysz uszkodzenia to niestety roślina do kosza.

Nie zalewaj roślin teraz jest ciemno i rośliny nie potrzebują tyle wody. Podlewaj normalnie uważając by specjalnie nie moczyć liści i jak zaczną zółknąć liście to powoli zmniejszaj podlewanie.

Pamiętaj im ciemniej i niższa temp. tym mniej wody.
Zapisane
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #27 : Grudzień 20, 2006, 20:32:12 »

Mam nadzieje ze roslinka przezyje. Przyznam szczerze ze z reszta cyklamenow tez tak robilam i saprawde w dobrym stanie zwlaszcza 1 ktory kupilam na samym poczatku. Juz po raz ktorys mi w kwitnie Wink i mam nadzieje ze bedzie.
Zoe myslisz ze to przelanie? Sad. Ma nadzieje ze jednak bedzie zdrowa... Nie masz szans gdy nie bedzie twarda?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #28 : Grudzień 21, 2006, 15:33:08 »

Nie nie ma szans.
Zapisane
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #29 : Grudzień 21, 2006, 17:35:29 »

Jest twarda. Wlozylam ja do ziemi, dodalam troche swiezej. Nie podlewalam i nie bede podlewac. Wycielam tez te liscie ktore oklaply. Mam nadzieje ze bedzie dobrze.
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: