Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 15:27:20
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Żółknąca opuncja  (Przeczytany 2450 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
bollss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« : Maj 08, 2007, 11:18:03 »

Witam wszystkich, jestem nowy prosze o wyrozumiałość Very Happy

Mam problemik, a właściwie moja znajoma ma a ja z nią mam problem bo mnie męczy żebym się dowiedział dlaczego jej opuncja nagle zaczęła żółknąć ;]

Jeśli ktoś zna prawdopodobne przyczyny takiego stanu tej roślinki prosze o jakieś rady wskazówki podanie przyczyny czy cuś podobnego :]


Z góry dziękuje.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Maj 08, 2007, 11:22:50 »

A jakies objawy? zdjęcia?

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bollss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #2 : Maj 08, 2007, 11:50:33 »

Postaram się o jakieś fotki ale nie wcześniej jak w piątek bo nie mam czasu za bardzo.

Znajoma twierdzi że podlewa ją odpowiednio itp.

Nie wnikałem w szczegóły ale dzisiaj będe miał okazje to się jej dokładnie zapytam jak to się stało i wogole od kiedy żółkinie itp.

Dziękuje za pomoc :]
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Maj 08, 2007, 11:56:15 »

Niełatwo opisać wszystkie 123 powody dlaczego opuncja może żółknąć... a Tobie nie będzie łatwo dojść ktróy z nich jest tą właściwą przyczyną.... Więc jeśli mamy Ci pomóc bez podania szczegółow nie obejdzie się.

I pomyśl przez chwilę... Ty nie masz czasu a my mamy go mieć i to natychmiast?  Twisted Evil

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bollss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #4 : Maj 08, 2007, 12:00:48 »

Ale o co chodzi, ja nie napisałem że to jest mi potrzebne na już.

Zresztą jeśli nie chcesz mi pomóc to nie pisz po prostu, napewno znajdzie się ktoś inny kto mi pomoże. Pomyślałem że skoro jest takie forum to może warto zapytać, możliwe że się pomyliłem :]

Jak dowiem się czegoś więcej to napisze i postaram się o te fotki skoro mogą pomóc w ustaleniu przyczyny Smile

Pozdrawiam
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #5 : Maj 08, 2007, 12:27:27 »

spokój Cool

Najwazniejsza jest fotka i podanie sposobu uprawy,jak znajoma podlewa,co ile jak obficie i na jakim stanowisku stoi roslina.Niech obejrzy korzenie-moze to byc zalanie,zasuszenie,za duzo słonca,grzyby lub szkodniki na korzeniach.bez dokładniejszych danych sie nie obejdzie Cool
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #6 : Maj 08, 2007, 12:33:14 »

Nie pomyliłeś się, jest tu masa osób ktore chetnie pomogą, łacznie ze mną... jednak  nie przyłozyłeś się do zebrania istotnych informacji ...  Cool

To tak samo jakbyś zapytał 'o której odjeżdża tramwaj?' bez wyjaśnienia o jaki numer tramwaju, miasto i przystanek chodzi  Laughing

Czekamy na szczegóły najchętniej z fotkami (daj Bóg makro).

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bollss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #7 : Maj 09, 2007, 10:01:53 »

A więc, troche pojaśnie o co lotto bo rozmawiałem wczoraj z "żoną" Very Happy no i wytłumaczyła mi o co dokładnie jej chodziło. Postaram się zacytować Very Happy :"Jak kupiłam opuncje to była tycia malutka a teraz jak zaczęła rosnąć to ta starasza część zaczęła troszke żółknąć". Zapytała czy nie znam jakiejś stronki na necie na której dokładnie opisane jest jak zajmować się opuncją, więc i jak skieruje do wast podobne pytanie, czy w otchłaniach internetu nie znaleźliście przypadkiem serwisu na którym byłoby dokładnie napisane jak zajmować się tą roślinką :] Coś szukałem ale nie wiele znalazłem. Moja "żona" będzie niezmiernie wdzieczna (Mi Very Happy:D:D) za jakiekolwiek informacje.



Pozdrawiam i z góry dziękuje za każdą pomoc.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Maj 09, 2007, 10:18:43 »

a zdjecia nadal nie ma? Smile

http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/kaktusy.html#opuncja
Zapisane

bollss
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #9 : Maj 09, 2007, 10:45:20 »

Będzie i zdjęcie ale najwcześniej w piątek bo nie mam innej możliwości. Mamy inne zmiany w pracy i nie ma się kidy spotkać :]

Pozdrawiam Smile
Zapisane
martita_115
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #10 : Grudzień 21, 2007, 11:50:43 »

pomocy moja opuncja z jednej strony cala zbrazowiala i stwardniala Sad zrobila sie taka jaby skorupka chcialam wkleic zdjecie ale jestem tu pierwszy raz i nie wiem jak
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #11 : Grudzień 21, 2007, 12:19:02 »

http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4185.0.html
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4221.0.html
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #12 : Grudzień 21, 2007, 12:29:07 »

Wklej zdjęcie to coś się poradzi.
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #13 : Grudzień 21, 2007, 16:33:51 »

Moja agawa stoi w piwnicy na oknie. Nie wiem dlaczego żółkną jej liście  Confused
Zapisane

Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #14 : Grudzień 21, 2007, 18:41:49 »

Moja agawa też zółknie
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #15 : Luty 01, 2008, 09:15:08 »

kochane podkleje sie pod ten temat zeby nie zaczynac bez sensu kolejnego tematu

jak juz wicie wczoraj kupilam opuncje figowa czy jakos tak ona sie nazywa

ten kwiatek z 2 gatunku w dzbanku  Very Happy ale ona jest jakas sflaczala wrrr . tzn zdawałam sobie sprawe z jej kondycji moje pytanie jest takie do was kaktusiarzy czy ona wogole sie uchowa i ma szanse rosnac dalej czy po prostu poczekac az zwiednie calkiem a moze mozna z nia cos zrobic  Confused zeby ozyskała swoja swietność
 hmm najwyzej zostanie mi fajny dzbanek

Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #16 : Luty 01, 2008, 11:58:24 »

czy w tym dzbanku jest odpływ?
Moze wyjmij ją i zobacz korzenie? Śmiem podejrzewać, że jesli nie ma odplywu to ma stojcą wodę...
czekamy na dalsze informacje.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #17 : Luty 01, 2008, 12:54:35 »

jest odpływ a ziemia wilgotna jak włozyłam palec

interesuje mnie to czy ja da sie uratowac czy to juz jest daleko idacy poczatek jej konca

i czy z tych fig uzyskalabym ewentualnie jakies nasiona to moze zanim ja wyrzuce to bym cos z niej "wycisneła"


a tak swoja droga Astrid milo cie usłyszeć po tak dlugiej nieobecnosci pod moim postem
buziaczek dla ciebie słońce
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #18 : Luty 01, 2008, 18:51:06 »

No dobra zrobiłam fotki

ale cos mi sie wydaje ze uratuje tą opuncje wydaje mi się tzn mam przeczucie ze te figi mozna oderwac i ukorzenic bo one maj tam takie mały korzonek .

a wyglada tak












widzicie ??? tak słabo widoczny jest ten korzonek po lewej stronie w odleglosci ok 1 cm od kolca ktory na zdjeciu wyglada jak zapałka na ostatnim zdjeciu




no teraz czekam na wasze WSZYSTKIE mozliwe rady co z nia dokladnie zrobic

Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #19 : Luty 02, 2008, 08:29:15 »

Ja proponuję oczyścić korzenie z tego torfu. Wykąpać roślinkę w środku grzybobójczym. Posadzić do bardzo przepuszczalnego podłoża - co najmniej 50% piasku. Z miesiąc trzymać na sucho. Potem zacząć podlewać po malutku. Jest bardzo duża szansa na powodzenie. Ukorzeniałam gorsze "trupy" np. Ferocactusa o wielkości piłki do kosza, który miał jeszcze mniej korzeni niż Twoja opuntia. Powodzenia.
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #20 : Luty 02, 2008, 10:36:50 »

strasznie malo wiadomosci jest na temat opuncji figowej wlasciwie nic nie moglam wczoraj znaleść

wiecie co wczoraj wieczorem zrobiłam bo maz "marudził" że mam ją sprzatnać ze stolu

oderwałam 3 figi i dwie wlozylam do ziemi do polowy wysokości jedna rozbroiłam i to co znalazlam w srodku wygladało na nasionka także do ziemi a na koniec ........

....... przecielam w poziomie tzn odciełam dolna cześć duzej opucnji bo ..... chciałam zobaczyc czy jak jest środek zbudowany czy to na czym rosna te niby figi kiedyś bylo figą

wiec tak wyglada sytuacja na dzien dzisiejszy opuncja nie ma juz dolu z korzeniem

pewnie mnie zabijecie za to co z nia zrobiłam ale juz bylam zdesperowana wczoraj

a czy jest szansa że ta cześć odcieta z figami sie ukorzeni ???
czu juz ja moge do kosza wyrzucic

i czy jest sens trzymac te figi w ziemi i niby nasiona czy z tego tez nic nie bedzie


ojej mam nadzieje ze nie jest zbytnio zagmatwane to co napisałam
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #21 : Luty 03, 2008, 20:44:23 »

kochani kaktusiarze błagam was odpowiedzcie co dalej mam zrobić z tą nieszczęsna opuncją
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #22 : Luty 03, 2008, 21:05:31 »

Jeżeli masz jeszcze tę odciętą górę to niech sobie poleży z tydzień. Musi obeschnąć. Potem do suchego substratu. Wiosną zacząć powolutku podlewać. Powinna puścić korzenie. A co to tych owoców to nie wiem czy się ukorzenią. nigdy się tym nie interesowałam. Polecam forum o kaktusach, o ile tutaj nikt nie wie. Ale nasiona moim zdaniem nie skiełkują, bo owoce wydają mi się niedojrzałe.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Luty 03, 2008, 22:08:05 »

Iwonko, chyba generalnie przelewasz tego kaktusa. To kaktus i ma mieć piasek a nie ziemię i ma mieć generalnie suszę...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #24 : Luty 04, 2008, 08:58:41 »

dziekuje wam za odpowiedzi Smile

Astrid ja go nie przelewam bo ... ja go takiego kupiłam 3 dni temu Smile

serdecznie pozdrawiam
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #25 : Luty 04, 2008, 16:33:05 »

A, fakt. Ale ponieważ już go pocięłąś.. to zyczę powodzenia na nowej drodze (jego) zycia Smile
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: