dziubeczek321
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 67
|
 |
« Odpowiedz #120 : Lipiec 20, 2007, 22:19:04 » |
|
To jest mój niby bananowiec 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 życie jest piękne gdy żyć sie umi.... 
|
|
|
rack
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 108
|
 |
« Odpowiedz #121 : Lipiec 21, 2007, 12:54:02 » |
|
 Nie mam pojęcia co to. Ale już chcę to mieć  także niech ktoś to zidentyfikuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Kuba B.
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #122 : Lipiec 21, 2007, 12:56:00 » |
|
to jest krasnokwiat katarzyny
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
dziubeczek321
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 67
|
 |
« Odpowiedz #123 : Lipiec 21, 2007, 19:59:45 » |
|
dziękuję za informacje  mi wszyscy mówili że to bananowiec tylko inna odmiana  zamieszcze zdjąćko jak zakwitnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 życie jest piękne gdy żyć sie umi.... 
|
|
|
Aniutka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 223
|
 |
« Odpowiedz #124 : Sierpień 17, 2007, 21:42:16 » |
|
No i stało się Mojego bananowca zaatakowały przędziorki!!!!  A wszystko przez mojego ślubnego, zasugerował że będzie mu świetnie na balkonie (bananowcowi oczywiście, chociaż mam ochotę wystawić na balkon mojego ślubnego!) i postał sobie taki piękny, z tymi czternastoma (!) liśćmi i nowymi przyrostami i..... zdycha! Zostały mu dwa liście, nowe gniją u nasady chyba przez moje zabiegi chemiczno-wodne. Boję się, że nie da się już uratować. Może macie jakieś czarodziejskie sposoby na to paskudztwo co mi pięknego kwiatka zżera? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #125 : Sierpień 18, 2007, 23:31:13 » |
|
Poczytaj w wątku o szkodnikach - jeśli wypróbowałaś którys z nich i nie działa, to spróbuj innego - przędziorki sie uodparniają na środki chemiczne... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniutka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 223
|
 |
« Odpowiedz #126 : Sierpień 20, 2007, 11:54:40 » |
|
Dziękuję Astrid, poczytałam zadzaiłałam i obserwuję, ale wczoraj zobaczyłam przędziorki już na fikusie dębolistnym  . Rękawica rzucona! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #127 : Sierpień 20, 2007, 13:56:07 » |
|
ja niestety po powrocie też przyuwazylam przędziory na bananowcu... 2 liście zaczynają żółknąć Juz nieraz z nimi walczyłam - wiem więc że pryskac trzeba wszystko wokoło. Jak mi wejdą na nowego hibiskusa to je osobiście pogryzę Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aniutka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 223
|
 |
« Odpowiedz #128 : Sierpień 20, 2007, 14:19:28 » |
|
Jak mi wejdą na nowego hibiskusa to je osobiście pogryzę  (wyobraziłam to sobie, brrrr)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|
tomek137
Gość
|
 |
« Odpowiedz #129 : Sierpień 26, 2007, 08:45:23 » |
|
miejmy nadzieje że nieprzejdą
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wwwww
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #130 : Wrzesień 03, 2007, 15:21:19 » |
|
koledzy znacie możę <musa tropicana> niewiem czy ma owoce a jak ma to czy są jadalne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wwwww
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #131 : Wrzesień 03, 2007, 15:22:15 » |
|
znacie ten gatunek musa tropicana
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #132 : Wrzesień 03, 2007, 16:55:39 » |
|
koledzy Koleżanki również, nawet w przewadze http://en.wikipedia.org/wiki/Dwarf_Cavendish_Bananas jak widzisz, Wiki mówi, że można doczekać się małych jadalnych owocków.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
Musa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #133 : Maj 06, 2008, 14:22:22 » |
|
hej kupilem sobie bananowca i byl pod nazwo Musa Acuminata i jak wstawie fotkie niedlugo to moze ktos z wad pomoze mi bo nie jestme pewien czy to ta odmiana
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 147
|
 |
« Odpowiedz #134 : Maj 23, 2008, 19:48:20 » |
|
czy każda odmiana bananowca (uprawianego w warunkach domowych) zakwita, wydaje owoce lub nie i obumiera?  bardzo podoba mi się ta roślina, widziałam olbrzymi okaz na basenie i marzy mi się wyhodowanie podobnego. jak powstrzymać go od kwitnienia i autodestrukcji  ? marzy mi się on bez jadalnych bananków jako ozdoba jak najdłużej...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam, Ola
|
|
|
romekh
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #135 : Lipiec 10, 2008, 17:03:19 » |
|
Witam...oto moje okazy bananowców  Jeszcze małe ale dałem im czadu nawozem i od jakiegoś rosną jak na drożdżach hehe...   Pierwszego mojego bananowca kupiłem w 2002 roku za całe 6 zł  Pierwsze 3 miesiące się jakoś trzymał ale potem przyszła zima i go szlag trafił  Miałem szczęście że przed "śmiercią" wypuścił pęd który rośnie sobie "gdzieś" w białej doniczce. Natomiast w tej bordowej rośnie taki którego uzyskałem poprzez wyrwanie z tej białej donicy...i jak widać wypuścił kolejne odnóżki świetnie sobie radzi  Bananowce mają już chyba z 3 lata ale dopiero w tym roku zacząłem sie nimi zajmować tak na poważnie  Pozdrawiam.... Kolejne pokolenie wyrwane z doniczki hehe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 147
|
 |
« Odpowiedz #136 : Lipiec 11, 2008, 18:49:54 » |
|
Romku, czym nawozisz? czy na początku młodym zawsze liście tak marnieją?... mój bananek, zresztą tez młody wypuszcza masę młodziaków wokół, ale liście ciągle właśnie brązowieją, wycinam i tworzy się pieniek... tak ma być?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam, Ola
|
|
|
romekh
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #137 : Lipiec 12, 2008, 13:06:03 » |
|
Polecam PLANTON K-nawóz do pelargonii i innych roślin kwitnących  Co do liści to ja przycinam dopiero wtedy gdy uschną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
SLIMI
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #138 : Lipiec 24, 2008, 10:21:41 » |
|
Proszę o informacje czy ktoś na podkarpaciu posiada ten gatunek i na zimę zostawia go w gruncie. Proszę się podzielić spostrzeżeniami co robić a czego unikać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MaciejKa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #139 : Sierpień 19, 2008, 19:50:35 » |
|
Mój bananek rósł sobie ładnie dwa lata. Wypuszczał jeden liść w ciagu 10-14 dni, ale ostatnio cos dziwnego sie zaczelo z nim dziać. Mianowicie liscie wypuszczał, ale nie rozwijal ich do konca.  Pomyslalem ze moze ma za ciasno i dzis przesadzilem go do wiekszej doniczki. Przy przesadzaniu spostrzeglem w ziemi żółte jakby owlosione jajeczka. Co to jest za diablestwo? No i jak sie tego pozbyć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|