Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 15:23:31
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bananowiec  (Przeczytany 19811 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Wojciech
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #90 : Czerwiec 04, 2007, 20:38:09 »

Witaj Saly,

Może to z powodu zbyt suchego powietrza? Bananowce uwielbiają wilgoć ale nie tylko w ziemi ale może nawet przede wszystkim w powietrzu. Ja miałem do tej pory trzy bananowce i wszystkie trzy nie przetrwały zimy w domu. Najpierw zaczęły brązowieć liście i w konsekwencji stare liście obumierały szybciej niż pojawiały się nowe  Crying or Very sad

Jeśli chodzi o bananowce to poddałem się  Sad i przerzuciłem się na palmy. (tzn mam jeszcze dwa bananowce rosnące w ogrodzie, które raczej do hodowli domowej się nie nadają).

Pozdrawiam,

Wojtek

PS. zapomniałem się jeszcze zapytać czy stsowałaś jakiś nawóz?
Zapisane
saly
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #91 : Czerwiec 04, 2007, 20:46:36 »

wilgotnosc powietrza może i była za mała bo nie zdążyłam go umieścić na podstawce z keramzytem, ale dwa-trzy razy dziennie go zraszałam. A nawoziłam go owszem , tylko nie wiem czy dobrym nawozem: biohumus ekstra. Może to jest przyczyną? Macie jakieś doświadczenia z tym nawozem?
Wojtku, ja nie mogę się przerzucić na palmy . Ten bananowie jest dla mnie bardzo cenny, dostałam go od mojej pierwszej klasy w podziękowaniu za przygotowanie ich do matury- on ma wymiar sentymentalny, więc choćby ostał mu się tylko jeden liśc to i tak będę o niego walczyć.
Dziś go szybko przesadziłam, rzeczywiście korzenie wypełniły doniczkę, ale to nadal nie tłumaczy dlaczego jego stan się pogorszył w kilka godzin.
Zapisane
Wojciech
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #92 : Czerwiec 04, 2007, 21:07:28 »

Nawet nie wiem co Ci poradzić  Sad  Wiem tylko, że to wyjątkowo wrażliwe i trudne w hodowli rośliny. Ja z moimi próbowałem wiele rzeczy. Od zmiany gleby poprzez zraszanie, stawianie go w łazience (duża wilgotność) itd.

Miałem też jednego wyhodowanego z nasionka - ensete glacum (bananowiec olbrzymi) rósł pięnie do piątego liścia i nagle padł...

Spróbuj mu stworzyć mikroklimat: tzn dużo mocnego ale całkowicie rozproszonego światła, temp ok, 25c gleba wilgotan ale nie mokra no i zraszanie (o ile masz takie możliwości)

Pozdrawiam
Zapisane
saly
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #93 : Czerwiec 04, 2007, 21:56:44 »

dużo mocnego światła odpada, mieszkam w kawalerce i mam tylko dwa okna. Za oknami mnóstwo drzew, kiedy jest słonecznie okno zachodnie świetnie się sprawdza, ale kiedy nie mieszkanie jest ciemne. Myślałam o sztucznym doświetlaniu, ale ponoć to mega drogie i niewiele daje. Lipa. Na razie obciełam te paskudne liście i czekam...może przesadzenie mu pomoże Crying or Very sad
Zapisane
Wojciech
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #94 : Czerwiec 05, 2007, 19:50:37 »

Witam,

Z tym doświetlaniem wydaje mi się, że jest nieco inaczej niż piszesz. W każdym markecie (castorama, obi) możesz kupić żarówkę ze specjalnym światłem za ok 8 pln. Do tego kupujesz najtańszą lampkę za ok 25 pln. Żarówka nie musi sie palić cały dzień, tylko np. od 17 do 22 aby wydłużyć dzień. (ew. w pochmurne dni może palić się cały czas) Myślę że zużycie prądu będzie na poziomie kilku złotych miesiecznie. Może warto to poświęcić dla tak cennej pamiątki?

Pozdrawiam,
Zapisane
saly
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #95 : Czerwiec 05, 2007, 20:40:04 »

czyli jednak to ma sens. Super, jutro ide do castoramy. Wszystko dla mojego bananka Mr. Green
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #96 : Czerwiec 05, 2007, 22:36:04 »

Cytat: "Wojciech"
kupić żarówkę ze specjalnym światłem za ok 8 pln


Jak znaleźć taką żarówkę? jest opisana 'dla kwiatów'?  Rolling Eyes
Zapisane

Wojciech
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #97 : Czerwiec 06, 2007, 10:28:12 »

Na pudełku narysowane są rośliny. Jeżli chcesz mogę umieścić zdjęcie opakowania, pod warunkiem że nie zostanę posądzony o kryptoreklamę  Very Happy

Wojtek
Zapisane
piotrek1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #98 : Czerwiec 06, 2007, 13:47:36 »

mam banana wychodowanego z nasionka. rośnie bardzo szybko... ma juz 5 liści i prawie 50cm wysokości a ma dopiero 2 miesiące... ale nie wiem czemu zaczeły czernic mu liście na obrzeżach... nie wiem czemu... i to na wszystkich liściach... a przy tym nie usychają tylko robią sie czarne... co może być tego przyczyną???????
Zapisane

piotrek
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #99 : Czerwiec 06, 2007, 13:50:50 »

Cytat: "Wojciech"
Jeżli chcesz mogę umieścić zdjęcie opakowania


Poproszę. Muszę wiedzieć czego szukać...  Rolling Eyes
Nie mam akurat banana ale szykuję miejsce 'nad schodami' na kwiaty i specjalne doświetlanie.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

saly
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #100 : Czerwiec 06, 2007, 20:14:17 »

No i się wydało. Mój nieprzewidywalny przyszły mąż miał zrosić banana jak będę w pracy. I na co wpadł??? Akurat padał deszcz więc wystawił go na parapet. A po kilku godzinach bananek był żółty. Faceci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #101 : Czerwiec 06, 2007, 22:22:09 »

Żółty? od czego?
Zapisane

saly
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #102 : Czerwiec 07, 2007, 08:47:55 »

podejrzewam że przyczyną pogorszenia się stanu mojego bananka było właśnie wystawienie na deszcz- kwaśny. no bo co innego mogło by sprawić że rano był zdrowy a wieczorem miał liście żółte i w plamy.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #103 : Czerwiec 07, 2007, 21:32:14 »

Hm....  Rolling Eyes  Nie wiem.
Zapisane

rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #104 : Lipiec 09, 2007, 15:48:12 »

Moje bananowce bez szwanku przesiedziały na tarasie ostatnie trzy tygodnie-a przecież było zimno i padało Rolling Eyes Jedynie wzrost był nieco zwolniony

Chyba że był jakiś wpływ zanieczyszczeń z miejskiego powietrza... Rolling Eyes
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #105 : Lipiec 09, 2007, 18:28:19 »

Ważne że przeżyły Smile A wiatru nie masz? U mnie by je zwiało  Shocked

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Aniutka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 223



« Odpowiedz #106 : Lipiec 09, 2007, 22:26:28 »

No to ja powiem Wam o moim bananowcu:
Przedstawiam chyba najbardziej płodny egzemplarz w okolicy:
zdjęcie nie jest dobre bo jeszcze nie dostałam ( Evil or Very Mad ) mojego nowego aparatu.
Dostałam ten egzemplarz (?) parę lat temu; na początku rósł jak szalony, dawał masę nowych sadzonek, nie było z nim żadnego problemu więc traktowałam go jak chwasta. Naprawdę, zero przesadzania, zapominanie o podlewaniu, nie przesadzałam. No i przestał rosnąc zaczęły mu czernieć i marnieć liście... katastrofa! W zeszłym roku jesienią przesadziłam do nowej ziemi a jakiś miesiąc temu dałam zwykły nawóz do roślin balkonowych w pałeczkach. Znów rośnie jak szalony, ale pilnuję, żeby nie przesychał. Z tego co zauważyłam, lubi wilgotną ziemię.
Cały czas stał u mnie na zachodnim parapecie przyklejony do szyby w kuchni, ale musiałam go zdjąć, bo poprostu przestał się na nim mieścić. Znów ma malutkie przyrosty.
Słyszałam, że nie lubi jak te stare liście są na łodydze. Zaczęłam je więc systematycznie obcinać. W pewnym momencie miał tylko dwa liście. Dzisiaj ma 13 i 14 w drodze.
Zapisane

Pozdrawiam Ania
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #107 : Lipiec 10, 2007, 10:58:52 »

Brawo Very Happy
Ja dostałam sporą odnóżke babanowca od kolegi, znanego u nas w pracy hodowcy (w pracy są 2 sztuki), ale nijak nie chciał u mnie rosnąc... liście czerniały, wypuszczał nowe małe roślinki, ale sam nie chciał rosnąć. Na koniec zmarniał i już.
Kupiłam przy okazji innego - sporego już i ten ma się dobrze, jest podobnej wielkości jak Twoj. Ale 14 liści chyba nie ma...  Shocked

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Aniutka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 223



« Odpowiedz #108 : Lipiec 10, 2007, 13:11:31 »

małe roślinki osłabiają roślinę główną. Może dlatego nam marniały. Podejżewam że jak moje odrosty trochę podrosną to znów osłabią roślinę. Jak wrócę z urlopu, to będę dzieliła  i mogę się podzielić z innymi. Nie wiem tylko jak mają być duże. Na razie mają jakieś 2-3 cm. Smile
Zapisane

Pozdrawiam Ania
MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #109 : Lipiec 10, 2007, 21:55:22 »

Aniutka, chetnie przygarne jednego malutkiego bananka. Smile Bo swoich z nasion to sie chyba nigdy nie doczekam  Neutral  W zamian moge cos wyslac Wink Szczegoly na priv.
Zapisane
Aniutka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 223



« Odpowiedz #110 : Lipiec 10, 2007, 21:57:36 »

oj, oj, oj... jeszcze są. Wink  Ok. nie ma sprawy. Jak podrosną dam Wam znać. Smile

(ale do Nowego Yorku mam wysłać ?????? Shocked )
Zapisane

Pozdrawiam Ania
MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #111 : Lipiec 11, 2007, 07:04:33 »

No bym byl wdzieczny za przeslanie. Ale ten New York to blizej niz myslisz Wink.
Zapisane
rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #112 : Lipiec 12, 2007, 09:04:04 »

Ja zauważyłem, że bananowce wypuszczają wiele odrostów zwłaszcza w złych warunkach- jest to forma zabezpieczenia bytu rośliny (bo małe odrosty są mniej wymagające niż duże pędy z grubym nibypniem)
Niestety, mam taras z ekspozycją na zachód, więc dmucha tam prawie ciągle, ale banany są jeszcze małe i wiatr aż tak im nie szkodzi.

Aha, Tellerko, czy jesteś pewna, ze bananowiec, którego opisujesz w dziale ,,Wymiana roślin" to Musa basjoo? Po zdjęciach to ja bym obstawiał Musa acumninata, ale fachowcem nie jestem...

Dalej są problemy z odzielaniem odrostów-chcecie kurs ze zdjęciami, jak to się dzieje u mnie?
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #113 : Lipiec 12, 2007, 10:12:59 »

Nie mam pojecia jakiego mam bananowca Very Happy Moge, jak nie zapomne, zrobic zdjęcie.

Chcemy kurs Very Happy

Pozdrawiam Smile
Zapisane

rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #114 : Lipiec 12, 2007, 10:24:32 »

No to macie Mr. Green
Tylko uwaga na drastyczne zdjęcia Mr. Green
Bierzemy roślinę która własnie wypuszcza odrost wyższy niż 5cm


Wyjmujemy z doniczki:


Rozcinamy karpę ostrym nożem pomiędzy odrostem a rośliną mateczną:


Delikatnie, aby jak najmniej uszkodzić korzenie, rozdzielamy obie rośliny:


Obie rośliny wstawiamy do oddzielnych doniczek:


Dosypujemy ziemi do pełna:


I gotowe!


W moich warunkach zaletą takiego rozmnażania jest 100% skuteczność-nigdy nie zdarzyło się, aby tak ukorzeniany odrost ,,padł". Tylko trzeba uważać na ,bulwę" pod rośliną mateczną. Gdy wczoraj dzieliłem najstarszego bananowca, bulwa (a właściwie posplątywane krótkie kłącza) zajmowały 1/4 doniczki. Pewnie, gdyby rósł w gruncie, to odrosty wychodziłby z ziemi dość daleko od niego-kilka odrostów, przedtem wyglądające jak rozetki liści nad samą ziemią, okazały się mieć kilkunastocentymetrowy ,,nibypień" schowany w całości pod ziemią. Swoją drogą w przyszłym roku chyba spróbuję dać go do gruntu, pod tunel foliowy lub zrobię mu miniaturową szklarnię (o wynikach eksperymentu nie omieszkam napisać)
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #115 : Lipiec 12, 2007, 10:30:35 »

To bardzo dobra lekcja poglądowa Smile

pozdrawiam
Zapisane

byku
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #116 : Lipiec 14, 2007, 12:49:16 »

kupilem niedawno bananowca (musa banana) i ostatnio zauwazylem ze na brzegach lisci zbiera sie jakis plyn nie wiem czy to woda czy jakas wydzielina z rosliny.
czy to jest normalne ze z lisci kapie jakas ciecz?

a druga sprawa czy bananowca przesadzac trzeba w jakis odpowiednich okresach?

pozdrawiam
Zapisane
rack
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 108



« Odpowiedz #117 : Lipiec 14, 2007, 14:07:45 »

Z liści moich bananowców też kapie woda- przede wszystkim jeżeli zostaną obficie podlane przed nadchodzącym deszczem. To zupełnie normalne.
Byku, z tego co wiem, to nie ma musa banana, to jest tylko handlowa nazwa Musa acuminata ,,Bananarama", znanego też jako ,,Dwarf Cavendish". Straszny gnój jest z nazwami handlowymi, zwłaszcza gdy przypominają nazwy naukowe Rolling Eyes
Jeżeli masz taką etykietę

to najprawdopodobniej to właśnie ,,Bananarama"- najpopularniejszy bananowiec doniczkowy. Ja moje przesadzam nawet parę razy w roku- podczas oddzielania nowych odrostów i do większych doniczek, jeśli są już dość duże, a korzenie przerosły bryłę ziemi w doniczce.
Zapisane

Pozdrawiam,
Kuba B.
dziubeczek321
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 67


« Odpowiedz #118 : Lipiec 20, 2007, 22:08:29 »

to ja mam takiego co ma jaśniejsze liście ale nie wiem co to za jeden...
ale teraz mi wypuścił pączek zboku i nie mogę się doczekac kiedy zakwitnie (ale wolała bym żeby mi nie padl po zaowocowaniu)

chyba że to nie jest bananowiec bo wygląda troche inacze ale w sumie podobny i wogóle nie wypuszcza odrostów
Zapisane

Smile życie jest piękne gdy żyć sie umi.... Smile
Aniutka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 223



« Odpowiedz #119 : Lipiec 20, 2007, 22:13:48 »

możesz nam pokazać zdjęcie Dziubeczku?
Zapisane

Pozdrawiam Ania
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: