Janka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« : Maj 16, 2005, 13:38:07 » |
|
Witam. Dostałam na urodziny bananowca. W tej chwili roślina jest dosyć potężna a z tego co się dowiedziałam może urosnąć jeszcze bardziej, co troche mnie przeraża, czy ma ktoś tutaj jakies doświadczenia ew. informacje na temat tej rośliny?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ruffi
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 16, 2005, 13:58:30 » |
|
Cześć. Bananowiec w zalezności od odmiany może osiągać różne wielkości. Odmiana karłowata to ok. 2 m wysokości! Zakładam ze własnie takiego masz – jest to typowa roślina salonowa. Same liście są także dosyć duże. Nie ma co się jednak martwić gdyż uprawia się dosyć łatwo, a bananowiec karłowaty dodatkowo owocuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ruffi
|
|
|
|
Multiflora
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 17, 2005, 09:29:21 » |
|
Trzeba bacznie obserwować bananowca. Jeśli w pewnym momencie nie jest widoczny nowy przyrost należy roślinę nawozić i ew. przesadzić w większą doniczkę. W ciasnym mieszkaniu bananowiec nie ma dużych szans rozwoju gdyż tak jak napisał Ruffi nawet odmiany karłowate osiągają dosyć monstrualne rozmiary. Nalezy pamiętać również iż pomimo masywnego wyglądu i sporych rozmiarów liście bananowca tak na prawde są bardzo delikatne i moga ulegać rozwarstwianiu na skutek urazów lub braku wilgotności, nie należy ich także nabłyszczać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Janka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 20, 2005, 09:14:50 » |
|
A jeśli to nie jest odmiana karłowata to ile może urosnąć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Multiflora
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 20, 2005, 10:01:16 » |
|
Maksymalnie 3 metry wzwyż, oraz do 2m szerokości. Rośnie bardzo szybko więc już niedługo się przekonasz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiola
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 31, 2005, 15:15:46 » |
|
no to całkiem fajna roślinka - można jeszcze dokupić sobie małpkę i zrobić w domu mały ogród botaniczny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
rafaloku
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 09, 2005, 13:54:49 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Pawel
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 10, 2006, 18:35:57 » |
|
Witam Zastanawiam się jeszcze nad wyborem bananowca. Chodzi mi o możliwie jak najmniejszą odmianę. Napiszcie jaka jest najmniejsza odmiana a zarazem łatwa w uprawie (do ilu dorasta). Mam jeszcze jedno zagadnienie: -czy to prawda, iż bananowiec po wydaniu owoców umiera? Jaka jest jego zywotność? Prosze o odpowiedź.
Pozdrawiam Paweł
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 10, 2006, 19:35:28 » |
|
Pawle, gdzie ty chcesz to niby drzewo trzymać?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Pawel
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 10, 2006, 21:42:06 » |
|
jak to gdzie? w mieszkaniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 22, 2006, 22:24:28 » |
|
Pawle masz rację banan po owocowaniu zamiera, natomiast u podstawy wypuszcza młode zazwyczaj osiągają dojrzałość w ciągu roku. Nie wiem jaka jest najmniejsza odmiana spróbuj z Mussa mani, podobno jest odmianą która chętnie owocuje w naszym klimacie, na temat która odmiana jest najmniejsza musisz szukać informacji na internecie. Ja też lubie bananowce, kiedyś sprawię sobie taki prezent, a narazie może w przyszłości podzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Pozdrawiam Iwona
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 22, 2006, 23:05:54 » |
|
Odmiany karłowe tego "drzewka" mają wysokość około 2 m. Jak będzie dobrze rósł to minimum 1,5 m szerokości. Zatem jak masz wystarczająco duże mieszkanie to zacznij uprawiać. Proszę tylko dziel się z nami swoimi spostrzeżeniami na bieżąco. Przyznaję jestem bardzo ciekawa tego eksperymentu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 23, 2006, 09:21:23 » |
|
Muszę sprostować, kwitną rośliny mające co najmniej 3 lata, a do mieszkań polecany jest banan karłowaty ( Musa acuminata ) który to właśnie nadaje się do uprawy we wnętrzach Pozdrawiam Iwona
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Pawel
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 7
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 30, 2006, 20:02:19 » |
|
dziekuję za pomoc  oczywiście- jezli zacznę uprawiać będę podsyłał jakieś informacje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 30, 2006, 20:04:32 » |
|
Bardzo prosimy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 26, 2006, 10:37:39 » |
|
Bananowiec bardzo szybko rośnie...trzeba sobie przygotować spory słoneczny kąt na niego  ja mam tą roślinkę i praktycznie jak ją kupiłam była mała i zabiedzona..ale szybko się zregenerowała. Bananowiec jeśli zapewnimy mu dostateczną ilość światła słonecznego, wody i nawozu potrafi cały czas produkować nowe liście. Z tego co zaobserwowałam to proces powstawania nowego liścia trwa 3-4 dni i jak dorosły liść jest całkowicie rozwinięty rano już widać zaczątek kolejnego liścia. Roślina ta potrzebuje bardzo duże ilości wody w okresie wzrostu; wypuszcza młode odrosty, które po osiągnięciu około 15 cm. można rozsadzić jako osobne roślinki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 26, 2006, 10:47:46 » |
|
Bananowiec ma delikatne liście, więc trzeba uważać aby go nie trącać... lubi wilgoć, dobrze jest go wieczorem zraszać (w dzień lepiej tego nie robić aby liści nie poparzyło słońce) i jeszcze raz: dużo słońca, dużo wody, sporo nawozu i "wygodna" doniczka do wzrostu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 26, 2006, 11:19:11 » |
|
najlepiej zraszac w czesnych rannych godzinach, wieczorem woda za długo pozostaje na lisciach,co moze spowodowac chorobe grzybowa,jak juz wczensiej pisano ma bardzo delikatne liscie,potrzebuje slonca,duzo wody i nawozu,oraz dosc sporej donicy,w zimie moze cierpiec na zbyt malą ilosc słonca,co objawia sie zółnieciem lisci,ale w marcu szybko dochodzi do siebie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bonzo
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 26, 2006, 12:03:15 » |
|
Dodam jeszcze że trzeba go solidnie nawozić i często spryskiwać plus podstawka z kamykami bo inaczej końcówki liści zasychają. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 26, 2006, 12:05:17 » |
|
Ja mojego bananowca (już go nie mam) miałam na parapecie południowo- zachodnim. Rósł bardzo szybko i miał spore liście. Trzeba tylko go było dużo lać wodą bo dużo pił.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
Bonzo
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 26, 2006, 12:11:01 » |
|
Mój bananowiec miał około 1.5 metra bez donicy. W gorące dni wynosiliśmy go na taras gdzie dawał przyjemny cień swoimi liśćmi. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 27, 2006, 08:48:17 » |
|
Wszystko fajnie, tylko szkoda że Bananik tak krótko żyje... A z tego co piszecie Wasze już chyba skończyły swój żywot  Mój jest jeszcze młodziutki i pewnie ze 2 lata pożyje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 27, 2006, 09:07:25 » |
|
moj sie po lecie nie zmiescil do pokoju  i oddalam znajomym 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bonzo
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 27, 2006, 11:48:42 » |
|
Mój wybił dziure w suficie i teraz rośnie u sąsiada.  (naprawde to dałem go siostrze bo sie jej tak bardzo spodobał.)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 27, 2006, 12:11:09 » |
|
Ciekawa jestem jak długo mój bananik będzie się mieścił na parapecie... Nie myśleliście żeby ponownie rozpocząć hodowlę jeśli już nie macie swoich okazów? W sumie roślinka jest wdzięczna i ładna... aha i teraz kto inny będzie jadł Wasze owoce  Co do tego podwórkowego wystawiania roślin to słyszałam, że lepiej wystawiać w dzień, a w nocy chować do domu, bo roślinka się przyzwyczai i w zimie będzie zrzucać liście (banan i cytrusowce) jak to z tym jest? Prawda czy nie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 27, 2006, 12:24:48 » |
|
ja mialam całe lato na ogrodzie albo w bardzo zacisznym miejscu,faktycznie na poczatku z powodu naglej zmiany intensywnosci swiatła zólkły liscie,zgubił ze dwa moze,potem rósl wolniej niz na dworzu, nastepnego lata było to samo
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Bonzo
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 27, 2006, 12:30:15 » |
|
Nie myśleliście żeby ponownie rozpocząć hodowlę jeśli już nie macie swoich okazów? Myślę aby ponownie sprawić sobie bananowca bo stęskniłem się już za tym żarłokiem.  Jak spotkam małę sadzonki w OBI to pewnie sobie kupię. Co do tego podwórkowego wystawiania roślin to słyszałam, że lepiej wystawiać w dzień, a w nocy chować do domu, bo roślinka się przyzwyczai i w zimie będzie zrzucać liście (banan i cytrusowce) jak to z tym jest? Prawda czy nie? Jak jest chłodna noc to lepiej wziąść rośline do domu. Moje cytrusy obecnie całą dobę spędzają na tarasie i jest im dobrze bo kwitną zawzięcie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 27, 2006, 13:00:59 » |
|
Ja na razie nie wystawiałam jeszcze na dwór bo miałam obawy że później przy blokowym centralnym nie przetrwają zimy... Mój banan był brzydki jak go kupiłam i miał bardzo połamane listki kosztował 15 zł. ale teraz wyładniał i wypuścił 4 młode  bajecznie to wygląda  A macie może granata? Bo chciałam zasięgnać opinii... Od niedawna zainteresowałam się cytrusami i uczę się na błędach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
Bonzo
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 35
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 27, 2006, 14:09:37 » |
|
Od niedawna zainteresowałam się cytrusami i uczę się na błędach  Cytrusy wymagają troche więcej opieki i są trudniejsze niż zwykłe kwiatki. Żeby kwitły i owocowały co roku potrzebują zimowania w jasnym pomieszczeniu w temperaturze od 5 C do 10 C. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 27, 2006, 15:26:09 » |
|
Będę musiała poszukać na zimę jakiegoś nowego lokum dla nich  A co może być przyczyną zmiany koloru liści granata z zielonego na czerwono-zółty? Czyżby nadmiar słońca?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
|