paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« : Maj 03, 2007, 15:26:22 » |
|
Witam w ten "piękny" wiosenny dzień! Tak się zastanawiam, czy ktoś z was próbował posadzić korzeń imbiru... Bo właśnie zauważyłam, że mój imbir zaczął puszczać 4 pędy. Może szkoda go zjeść, a nóż wyrośnie z niego jakaś ładna roślinka. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
|
Mara
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 03, 2007, 18:48:58 » |
|
a duży musi być ten korzeń imbiru ? czy jak np. mam spory korzonek to czy moge go pociąć na pare części ? długo kiełkuje ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam z Łodzi 
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 03, 2007, 19:21:22 » |
|
Nie pamietam ile kiełkował,dawno to było  chyba mozna pociaz na kawałki,choc ja sadziłam cała bulwe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 03, 2007, 19:55:23 » |
|
W takim razie jutro zasadzę tego imbirka. Jak wykiełkuje to wrzucę fotkę. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 12, 2007, 11:33:50 » |
|
Tak wygląda w tej chwili mój imbir. Bulwę pocięłam na mniejsze kawałki, żeby jej ciasno w doniczce nie było. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 02, 2007, 15:27:12 » |
|
Imbir rośnie. W tej chwili wygląda tak: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
baszalotta
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 03, 2007, 22:18:56 » |
|
wow, szybko rośnie!
a co to jest to białe w doniczce? nie zakrywałaś bulwy całkowicie ziemią?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 04, 2007, 07:41:53 » |
|
Ano bulwa. Doniczka trochę za mała, więc wystaje. Ale na dniach będę go przesadzać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 11, 2007, 00:44:09 » |
|
ja tez wsadzilam imbirek do ziemi i wyrosla mi taka trawa na 70 cm ale potem zapomnialam podlac i nawet nie wiem co sie z nim dzieje, bo u rodzicow zostal. Swietny jest do herbaty, zwlaszcza jak ktos jest przeziebiony i ladnie pachnie. Tylko jezykiem lepiej nie dotykac swiezego, bo piecze  No to zdrowka zycze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 15, 2007, 11:14:45 » |
|
W zasadzie dziwadło to chyba nie jest ale nie wiedziałam gdzie napisać. Czy ktoś z Was uprawia? W jakich warunkach / z jakimi efektami? w sieci znalazłam tyle: "Najlepiej do tego celu nadaje się gleba próchniczno - gliniasta (torf zmieszany z gliną w proporcjach 2:1). Głębokość sadzenia nie powinna przekraczać dwóch cm. Idealna temperatura: 20 - 25 stopni. Doniczkę należy przykryć przezroczystą folią. Miejsce powinno być dobrze oświetlone (wystawa południowa lub wschodnia), podłoże powinno być stale wilgotne latem i wiosną, w sierpniu podlewanie trzeba ograniczyć, od września jeśli imbir ma być spożywany należy stopniowo dążyć do jego zaprzestania. Jesienią liście zabarwią się na żółto i wtedy można wykopać kłącze. Jeśli natomiast traktujemy imbir jako roślinkę "ozdobną" to czekamy aż liście całkiem wyschną i wówczas przenosimy doniczkę do chłodniejszego pomieszczenia o temperaturze 8 - 10 stopni. Na wiosnę najlepiej przesadzić do swieżej ziemi i uprawa rozpoczyna się od początku." ( http://www.dzialkowiec.webserwer.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=67443) Ładnych ileś lat temu, kiedy pracowałam w innym miejscu, była tam kobieta-ogród, mająca wiele i potrafiąca wiele. Między innymi trzymała w pracy właśnie imbir. Oczywiście nie omieszkałam trochę sobie skubnąć (choć łatwe to nie było - trzymała się gadzina kurczowo doniczki!). No i sobie to trzymałam ale będąc młodym, niedoświadczonym dziewczęciem za bardzo o to nie dbałam. Potem się wyprowadziłam a że nędzie wyglądało - zostało usunięte przez moją mamę... Fakt, że jakiś cud dekoracyjny to to nie był - liście i tyle. Przy potarciu ładnie pachniały. No i teraz staram się wznowić hodowle z kłącza zakupionego. Tylko nie wiem czy jest szansa że faktycznie się na tyle będzie dobrze rozrastał żeby go podjadać? (nie ma to jak herbatka z imbirem i miodem...)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 15, 2007, 11:21:38 » |
|
Mnie trochę podrastał, ale nie skubałam... W końcu gdzieś przepadł w różnych zawirowaniach i jakoś nie nabrałam ochoty na wznawianie uprawy - pewnie przez ten przyrost, raczej nie kwalifikujący się na herbatkę  . Aaa, no i przędziorkom też smakuje, niestety...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 15, 2007, 11:24:42 » |
|
Aaa, no i przędziorkom też smakuje, niestety To aż takie wredoty? Myślałam, że chociaż takie bardziej aromatyczne rzeczy zostawiają w spokoju...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
marangai
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 849
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 15, 2007, 11:32:32 » |
|
Nie żartuj, one też wiedzą, co dobre!  Cytrusy przecież uwielbiają!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Opór jest bezcelowy
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 15, 2007, 12:43:20 » |
|
Czy ktoś z Was uprawia? 'Uprawa' w moim przypadku to chyba za szumnie powiedziane... Końcem czerwca tego roku dostałam zakupione w markecie kłącze. Było już lekko podkiełkowane:  Posadziłam je w ziemi dla pelargonii, takiej z dodaną przez producenta pewną ilością gliny. Rosło przez cały czas na parapecie południowego okna. Pierwszy błąd, jaki zrobiłam, to za mała doniczka. Podobno powinno mieć płaską i szeroką, by kłącze miało gdzie przyrastać. Moja była taka 'na wcisk' - skutkiem czego kłącze raczej się nie powiększyło, a zaczęło wybrzuszać się do góry, ponad doniczkę. Nie wiem dlaczego, ale od początku roślina miała kłopoty z wydostawaniem się końcówki młodego liścia ze starego. Praktycznie żaden z liści sam do końca się nie wysunął, musiałam wyciągać je ręcznie, by nie rosły połączone razem. Nigdy nie nawożone (z uwagi na chęć przyszłego skonsumowania). We wrześniu kłącze wyraźnie przyhamowało ze wzrostem i zaczęło nieco obsychać. Przędziorków ani innych tego typu na szczęście nie złapało. Tak wygląda na dzień dzisiejszy:  Wyższy pęd mierzy ok.70 cm długości. Nigdy nie było rośliną zbyt dekoracyjną. p.s. Muszę przyznać, że zaskoczyłyście mnie stwierdzeniem, że jego liście pachną... Rozcieram tego mojego i nic... Żadnego zapachu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 15, 2007, 12:53:35 » |
|
Muszę przyznać, że zaskoczyłyście mnie stwierdzeniem, że jego liście pachną... Rozcieram tego mojego i nic... Żadnego zapachu Sama nie wiem. Ale ten Twój z wyglądu jest taki sam jak to co miałam. I faktycznie te liście strasznie moją mamę wkurzały (dlatego to wywaliła) bo zawsze miały poobsychane końce i niezbyt pięknie wyglądała...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 15, 2007, 12:54:53 » |
|
Ja mam zamówione nasiona imbiru... ale on ma wyglądać zupełnie inaczej... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 15, 2007, 12:56:52 » |
|
ale on ma wyglądać zupełnie inaczej No to ciekawie? Ja osobiście znam tylko taki (te które wtedy widziałam/miałam były po prostu bardziej zagęszczone ale liście identyko). A masz jakies fotki czego się spodziewasz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 15, 2007, 12:59:01 » |
|
Nooo... czegoś takiego, mniej więcej... http://www.mijnwinkel.nl/shop30420/Kurczę, ten link nie tak działa, jak powinien... Z lewej jest tabelka, musisz kliknąć w Ginger...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 15, 2007, 13:04:26 » |
|
Faaajne! Wygląda inaczej ale gdzieś czytałam że imbir kwitnie jakimiś czerwonymi kolbami. Może to jakaś szlachetniejsza odmiana  ?!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 15, 2007, 13:05:20 » |
|
Może będę miała okazję się przekonać, chociaż z moich dotychczasowych doświadczeń z nasionami wnosząc, na wiele bym nie liczyła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 15, 2007, 14:19:23 » |
|
Pozwolilam sobie połaczyć oba tematy o nazwie 'imbir' 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 15, 2007, 19:00:21 » |
|
dziewczyny moje imbirzatko tez tak wygladalo, liscie zaschniete na koncach. Wyciagnelam klacze z doniczki, urosly dwa nowe gryzipiorki a stare zgnilo. Mama bedzie miala do herbaty, Dekoracyjne to to nie jest... ehhhhhh  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 16, 2007, 06:22:07 » |
|
Pozwolilam sobie połaczyć oba tematy o nazwie 'imbir' Ok, - przepraszam, ale daję głowę że wrzucałam do wyszukiwaki "imbir"  ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 16, 2007, 13:45:32 » |
|
Wyszukiwarka nie działa prawidlowo od czasu awarii. Przezyjemy z tym do nowej wersji Forum. Przeciez zlego slowa nie powiedziałam, pamietałam tylko że już o imbirze czytałam Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mara
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 17, 2007, 11:35:49 » |
|
ja też hoduję w domu imbir  jeden ma juz ponad metr a drugi jest troszkę mniejszy  Tylko że od jakiegoś czasu na listkach tego większego pojawiła się kleista substancja .. a co najciekawsze jest słodka .. co to może być ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam z Łodzi 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 17, 2007, 12:44:35 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
Mara
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 17, 2007, 13:00:45 » |
|
a tak na poważnie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam z Łodzi 
|
|
|
bajadera
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 404
Łódź
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 24, 2007, 09:34:38 » |
|
Też kedyś wsadziliśmy kłącza imbiru do doniczki z myślą, hodowli na kłącza. Wyrosło dużo takiego trawowatego. Zbyt ozdobne toto nie było. Po prawie roku wykopaliśmy kłącza. Stare zniknęły prawie, ale młodych było w sumie mniej niż wsadzonych. Chyba tak naprawdę uprawa na przyprawę, to w tropikach wychodzi. A istnieją gatunki imbiru ozdobne, nawet do hodowli w gruncie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Małgorzata
|
|
|
Anula2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 392
Był ktoś, po kim pozostała pustka...
|
 |
« Odpowiedz #29 : Marzec 17, 2008, 22:37:05 » |
|
kupiłam dziś kłącze imbiru. Podpowiedzcie mi proszę co z nim zrobić. Chcę mieć z niego roślinę, ale jak tego dokonać? Pomożecie? Wierzę , że tak.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawia cieplutko Anna;)
|
|
|
|