Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 15:13:31
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: czy to cissus?jaki?  (Przeczytany 2719 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« : Marzec 24, 2006, 10:31:14 »

jezeli ktos zna poprawna nazwe byłabym wdzieczna




Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 24, 2006, 12:48:30 »

A jak brzmi niepoprawna?
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #2 : Marzec 24, 2006, 12:54:59 »

to jest cissus, grape family czyli krewniak winogron
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #3 : Marzec 24, 2006, 12:58:52 »

dziekuje a jakies wymagania tej rosliny?
Zapisane

Anonymous
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 24, 2006, 16:37:56 »

To jest parthenocissus, po naszemu winobluszcz. Wymagania ma jak cissusy - podlewać jak przeschnie, nie trzymać w palącym słońcu. Szybko rośnie, potrzebuje w związku z tym sporego dokarmiania.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 04, 2006, 08:32:18 »

wczoraj,jako wielbicielka pnaczy nie mogłam sie oprzec i kupiłam nastepnego cissusa..ale jak zwykle dowiedzialam sie tylko tyle ze jest to cissus ale dokladniejszej nazwy nie znam,w ksiazkach tez nic nie mam,moze wy pomozecie


zaznaczam ze ten gatunek jest wiekszy od poprzedniego silniej rosnie,ma wieksze liscie,nie takie okragłe jak poprzednie,wiec to moze ten po polsku sie nazywa winobluszcz a tamten ma inna nazwe?szukajac w internecie nazwy winobluszczu znalazłam tylko popularny winobluszcz do ogrodu,,,
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 04, 2006, 08:38:05 »

http://upload.miau.pl/1/58848.jpg moze tu lepiej widac
Zapisane

Anonymous
Gość
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 04, 2006, 09:43:59 »

A to pewnie jakaś odmiana winobluszczu. Podobno nadają się do trzymania zarówno w mieszkaniu jak i na zewnątrz (oprócz zimy).
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 04, 2006, 09:48:33 »

na plakietce był napis CISSUS,,,
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 04, 2006, 12:53:46 »

juz znalazłam odpowiedz,oba gatunki to cissusy striata Confused
Zapisane

Anonymous
Gość
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 10, 2006, 19:03:00 »

Parthenocissus striata hybryd. Też to znalazłam w OBI.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 21, 2006, 15:41:26 »

moim cissusom troche sie podrosło,a jeden z nich choc ma jasno wypuszcza długachne pedy o malych lisciach,,ale z czasem liscie rosna wieksze i wieksze Wink
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 21, 2006, 16:37:37 »

Przyznam, że tak rosącego cisusa nie widziałam. Najprzód metr małych listeczków, a później ich rośnięcie.
W ten sposób zarosną ci pół pokoju. Skracaj je do rozsądnych rozmiarów.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 21, 2006, 16:39:32 »

koncowki dzis przyciełamw sumie chce by mi stworzył cos na ksztalt firanki zwisajacej z regału,narazie sie ciesze ze rosnie,a potem bede sie martwic Laughing
Zapisane

Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #14 : Styczeń 16, 2007, 00:10:03 »

Kasiu, jak tam Twoje cissusy? Piękne były na ostatnich zdjęciach. Ja też bardzo lubię pnącza. Very Happy  Z cissusów mam trzy: rombolistny, antarctica i taki najbardziej popularny (nie pamiętam nazwy). Marzy mi się antarctica "discolor", ale nigdy nie widziałam w sprzedaży, tylko na zdjęciu w książce. Sad  Mam cztery odmiany scindapsussa, kilka bluszczów, a przyszłości chciałabym mieć kolekcję jakiś oryginalnych passiflor.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #15 : Styczeń 16, 2007, 08:21:36 »

jednego cissusa zjadły przedziorki jak byłam na urlopie Crying or Very sad zajmowała sie nim kolezanka i niczego nie zauwazyła,nastepnego przelała i zastałam opadniete liscie i gołe łodygi,ahh dwa zmarnowały mi sie w ciagu dwoch tygodni nieobecnosci,coz chciało mi sie na urlop jechac Rolling Eyes wsciekła byłam ale juz mi przeszło,tego kolorowego cissusa widzialam w Niemczech w sprzedazy,ale jakos tak niewyraznie wygladał Confused
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Styczeń 16, 2007, 09:19:25 »

Czyli teraz nie masz żadnego?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #17 : Styczeń 16, 2007, 09:30:46 »

no niestety,jak sie zaopatrze w jakies sadzonki to  wsadze je do hydroponiki Cool hoje i ficus pumila,skrzydłokwiat,zamioculcas oraz draceny rosna w niej super,ani nie mam szkodnikow,a na czas urlopu wlewam do poziomu max i mam spokoj na dwa tygodnie Very Happy Dobrze ze innych mi nie przelano,storczyki zabroniłam wogole podlewac,hoje tylko raz i to minimalnie,tego sie trzymaly,rosliny przetrwały zdrowo,oprocz cissusow Crying or Very sad do tego był listopad,chlodno i ciemno Rolling Eyes
Zapisane

Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #18 : Styczeń 16, 2007, 23:03:40 »

No to współczuję Ci, Kasiu, z powodu cissusów  Sad . Mojego rombolistnego też niedawno przelała mi mama i teraz go próbuję reanimować  Confused
W moim ulubionym sklepie (nota bene czynnym 24h/dobę 7 dni w tygodniu) dowiedziałam się, że bywa u nich cissus antarctica discolor w wysokości 1,80 m na pałąku w cenie... Embarassed  192,- zł. Sprzedawca pocieszył mnie jednak, że ponieważ nikt go nie kupuje to prawie zawsze trafia do "hospicjum" czyli tam skąd kupiłam moją gardenię czyli do przeceny. Stwierdziłam wobec tego, że ja takim niedrogim pacjentem chętnie się zaopiekuję  Very Happy . Jak go upoluję, to się pochwalę. Wink
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
goska28
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 150


« Odpowiedz #19 : Kwiecień 15, 2008, 13:22:43 »

Ja też mam cissusa australijskiego inaczej winnik w kwiaciarni powiedziwła mi pani że rośnie jak szalony i że nie ma z nim problemów.Ale ja ma problemy bo dostaje brązowe plamy i liście obsychają.przesadziłam go do innej ziemi mało podlewam ,nawoże tak jak trzeba i nie wiem co mam zrobić?pomocy
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #20 : Kwiecień 15, 2008, 18:51:10 »

Gosia ,cisussy lubia wilgotne powietrze ,blisko okna ,by wisiały ,mało podlewania,i trzeba znaleść miejsce ,jak nie rosnie.po 2 tyg.szukać innego,niby łatwe ,ale jednak... Smile
Zapisane

goska28
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 150


« Odpowiedz #21 : Kwiecień 16, 2008, 12:01:52 »

Mój cissus stoi koło okna ,mało go podlewam ,nawet przesadziłam go no nowej ziemi i kupiłam pałeczki na grzyba .BO może że ma plamy na liściach to wina jakiegoś grzyba.Tak strasznie ten kwiatek mi się podoba że jest on już któryś z kolei i żadnego nie mogę wyhodować.To straszne jeśli u kogoś ten kwiatek rośnie a ja się staram i nic z tego.pozdrawiam.
Zapisane
goska28
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 150


« Odpowiedz #22 : Kwiecień 22, 2008, 15:23:59 »

To są liście mojego cissusa może ktoś wie co mu dolega



Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: