Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 15:07:55
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Datura  (Przeczytany 6915 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
nemezja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



WWW
« Odpowiedz #60 : Kwiecień 30, 2009, 12:06:42 »

Źle sie wyraziłam. Chodzi mi o to, że nie będę jej już wykopywała, tzn na jesień zetnę ja przy ziemi z pełna świadomością, że przemarznie. Bo jest już za duża do przechowywania i stara. I z tego co obetnę zrobię sobie nowe sadzonki.
Zapisane

Pozdrawiam
Urszula531-U1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


Lubelskie, Strefa 6b


« Odpowiedz #61 : Kwiecień 30, 2009, 12:16:10 »

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa widzisz Smile
Zapisane

"Dokąd zmierzasz...?
         Na drugą stronę poranka..."

Ulka Smile
danka.pl
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 511


strefa 6b,śląskie


WWW
« Odpowiedz #62 : Sierpień 04, 2009, 21:27:56 »

A to moja datura...




I pączuś jeden na zdjęciu a tak w ogóle ma ich więcej ,a datura pochodzi z biedronki tegoroczna. Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

IwonaT
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #63 : Sierpień 05, 2009, 10:10:20 »

Drodzy forumowicze.
Mam problem ze swoją daturą. Jest dwuletnia. W zeszłym roku przyatakował ją przędziorek, ale go zwalczyłam i odbiła.
W tym roku coś zaczęło jej się dziać pod liśćmi, jakby znowu przędziorek, więc ją spryskałam.
I zatrzymała się w rozwoju. Normalnie jakby zapadła w sen zimowy, taka wegetacja. Nie chce drgnąć, a pojawiły się już pączki. Chciałabym aby jeszcze mi zakwitła. Ograniczam jej podlewanie, bo ziemię ma mokrą. Fakt, że trochę upały ją zmęczyły, bo stoi na wschodnio-południowym balkonie  Sad ale innego miejsca dla niej nie mam.
Wiecie dlaczego tak się zachowuje?

Macie jakieś pomysły?

Pozdrawiam Iwona
Zapisane
Strony: « 1 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: