|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #30 : Kwiecień 06, 2009, 20:23:59 » |
|
Madziu ja kupiłam u siebie w ogrodniczym , ale widziałam też w Warszawie też w ogrodniczym  W ubiegłym roku rosła w takiej małej skrzynce , a teraz przesadziłam ją do dużej skrzynki > jutro cyknę fotkę to zobaczysz Wiem że jest żarłoczna , ale mam jeszcze jedną w pracy > malutką > przycinam ją tak żeby zrobić z niej bonsai  teraz dawno w pracy nie byłam to nie wiem jak tam wygląda  jak byłam w ubiegłym tygodniu jeszcze się nie puszczała, ale niebawem powinna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #31 : Kwiecień 06, 2009, 20:27:48 » |
|
GLICYNIA _ WISTERIA Przepiękne kwitnące pnącze o kwiatach: białych, różowych, niebieskich lub fioletowych (zależy od odmiany) zebranych w długie grona (do 60 cm). Kwitnie V. Rośliny rozmnażane z nasion, rozpoczynają kwitnienie w 8-12 roku i mogą kwitnąć słabo. Odmiany rozmnażane wegetatywnie, w zależności od odmiany, mogą rozpocząć kwitnienie w 2-7 roku i kwitnąć bardzo obficie. Glicynia przez 3-4 lata po posadzeniu rośnie wolno i wymaga szczególnie starannej pielęgnacji i osłaniania na zimę. Potem rośnie silnie wytwarzając 1-3 m przyrostu rocznie, osiągając wysokość 10 m i więcej. Pędy owijają się wokół podpór. Korzenie starych egzemplarzy mogą rozrastać się w promieniu kilkunastu metrów. W ostre zimy może przemarzać, ale odbija z korzeni. Najlepiej rośnie i kwitnie na stanowiskach osłoniętych, ciepłych i słonecznych, glebie umiarkowanie żyznej i średnio wilgotnej.
Cięcie glicynii może ograniczyć jej wzrost oraz przyspieszyć i wzbogacić jej kwitnienie. Przez pierwsze 2-3 lata po posadzeniu, pozwalamy glicyni swobodnie rosnąć, aby się wzmocniła. Następnie tnie się ją silnie, podobnie do winorośli, aby wymusić zawiązanie pąków kwiatowych. Pąki zawiązywane są wczesną jesienią, dlatego podstawowe cięcie wykonuje się latem (koniec lipca) przycinając większość nowych pędów nad 4 liściem, a pozostawiając nieprzycięte tylko pędy, które są potrzebne do ukierunkowania wzrostu rośliny. Wczesną wiosną możemy cięcie poprawić, wycinając pędy bardzo cienkie, niepotrzebne lub zamarłe, a na bocznych pędach pozostawić tylko 2-3 pąki. Miejsca cięcia powinny być zamalowane pastą do zabezpieczania ciętych drzew np: Santar lub Funaben. Pastę taką można przygotować we własnym zakresie, dodając do nierozcieńczonej farby emulsyjnej fungicyd Topsin M, w dawce 20g na 1 l. Jeśli po wielu latach glicynia nie zacznie kwitnąć, pomimo cięcia pędów, wskazane jest wykonanie cięcia korzeni, które może wywołać kwitnienie w następnym roku. Korzenie tniemy wiosną (marzec) - wbijając szpadel możliwie głęboko dokoła roślin w odległości 1,5 -2 m od nich. http://www.clematis.com.pl/wms/4030.htmlKupuję, zdecydowalam się sprobowac.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
alicja46
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 28
|
 |
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 07, 2009, 08:14:17 » |
|
Jak ukorzeniałam milin, to robiłam tak: Litrowy słoik ciepłej (nie mocno) wody + kawałek węgla wielkości mniej niż połowy kciuka. Myślę, że spokojnie możesz wrzucic 2 tabletki takiego z apteki. Sadzonki maczałam w ukorzeniaczu tak na 1-1,5 cm głęboko, otrzepywałam tak, żeby były nim tylko lekko pobielone, i do wody. Wszystkie stały w jednym słoiku, na słońcu. Uzupełniałam im tylko wodę.
A kiedy należy pobierać sadzonki do ukorzenienia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #33 : Kwiecień 07, 2009, 09:03:25 » |
|
Madziu obiecana fotka > przepraszam za bałagan , ale balkon jeszcze w rozgrzebie  czekam na zamontowanie huśtawki   Widać różnicę w wielkości skrzynek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 07, 2009, 09:42:00 » |
|
Ooo, huśtawkę będziesz miała? Super... Musisz mieć wielki balkon... Ja niestety mam wypierdka blokowego, ale dobre i to - moja koleżanka nie ma balkonu i to jest naprawdę męka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #35 : Kwiecień 07, 2009, 12:50:56 » |
|
Balkon jest taki sobie około 10 m* zawsze mógłby być większy , no ale apetyt rośnie w miarę jedzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #36 : Kwiecień 07, 2009, 13:09:16 » |
|
Kupilam wisterię!!! Krzaczek ma teraz trzeci rok; calkiem spory, ladnie rozgaleziony na dwa... Ma ładne dorodne pączki, w sumie ponad metr wysokosci. Musze dać mu porządna podporę. Teraz ma donice średnicy jakichs 20cm - przesadzać w wiekszą, czy na ten rok wystarczy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #37 : Kwiecień 13, 2009, 20:08:08 » |
|
Takich glicynii wam życzę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 13, 2009, 15:44:53 » |
|
Pędy glicynii lubią być krępowane, czasami specjalnie zaplata się je w celu zmuszenia do kwitnienia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 13, 2009, 17:04:40 » |
|
Pędy glicynii lubią być krępowane, 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Urszula531-U1
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 190
Lubelskie, Strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 13, 2009, 20:15:01 » |
|
Pędy lubią być krępowane, no no.... Moja wisteria ma rok, została wysiana z nasionka i ma teraz około 30 cm zaledwie, miałam 2 ale jedną w ubiegłym roku z niewiedzy zmarnowałam, niestety Ta co się ostała, zdążyła już w tym roku przemarznąć (zbyt szybko na dwór) i odbić na nowo... Może kiedyś zakwitnie.,...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Dokąd zmierzasz...? Na drugą stronę poranka..." Ulka 
|
|
|
coma95
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 14, 2009, 09:38:51 » |
|
To ja chyba miałam jakieś niespotykane szczęście. Kupiłam w zeszłym roku sadzonkę glicynii, posadziłam i .... zapomniałam o niej. A jednak nic jej się chyba nie stało bo odbiła i ma już liście. Oczywiście to straszna malizna ale za ileś tam lat mam nadzieję że doczekam się kwitnienia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|