Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 14:30:47
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Migdałek  (Przeczytany 2262 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Zoe
Gość
« : Kwiecień 15, 2007, 19:05:40 »

To przykład jak kwitnie szczepiony migdałek jeśli jest po kwitnieniu mocno ciety.

 
Zapisane
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 15, 2007, 19:11:52 »

prześliczny. Widziałam właśnie dzisiaj takiego w OBI
Zapisane
Dana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 197


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 19, 2007, 12:57:14 »

Rolling Eyes  Rolling Eyes Ale okaz--cudowny Rolling Eyes
Zapisane

Pozdrawiam Danuta
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 19, 2007, 13:11:56 »

Jutro zrobię taki zapuszczony okaz by porównać.
Zapisane
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #4 : Maj 10, 2007, 10:50:18 »

Mam pytanie ? Kupiłam 2 lata temu migdałek. Kwitł pięknie, przycięłam go wg ksiązki. Na drugi rok nie zakwitł ale dostał ciernie. I mam teraz mirabelkę -chyba?
Joanna
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Maj 10, 2007, 11:28:29 »

Raczej tarninę lub ałyczę. Myślę, że nie sprawa przycięcia tu ma znaczenie a przemarznięcie miejsca szczepienia, które zamarło i masz teraz pędy z podkładki.
Zapisane
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #6 : Maj 10, 2007, 12:28:32 »

Dzięki, tzn.że mam miejsce na nowy krzew ( bo wyrok był w zawieszeniu)
Joanna
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #7 : Lipiec 09, 2007, 18:34:32 »

Czy w lipcu można jeszcze dzielić migdałka krzewiastego.Wiosną dałam przyjaciółce sadzonkę która się nie przyjęła.Chciała bym w tym roku jeszcze dać jej następną może tym razem się przyjmie.
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #8 : Lipiec 09, 2007, 19:51:34 »

Zeniu gałązkę możesz uciąć. Teraz nawet szybciej powinna się ukorzenić niż wiosną.
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #9 : Lipiec 10, 2007, 10:45:04 »

Czy ktos z Was rozmnazal migdalka z nasion ?   Kupilam je na Allegro i zgodnie z instrukcja trzymam w piasku w lodowce (jeszcze do konca sierpnia). Ciekawa jestem, czy ktos tak robil i czy cos z tego wyszlo ?
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #10 : Maj 20, 2008, 08:57:20 »

No to sama sobie odpowiem Smile  Nic nie wyszło Smile Nasionka jesienią wybrałam z ziemi, bo potrzebowałam pojemniczek. W tym roku, zdaje się w lutym, wrzuciłam tak luzem do lodówki, w dołek na jajka Wink W marcu je ponownie wysiałam i mam jedną roślinkę Smile Very Happy



I co ja mam mu teraz zrobić, żeby był szczęśliwy?
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #11 : Maj 20, 2008, 10:34:08 »

O Ula, sukces pierwsza klasa z ilu nasion ten jeden smarkatek wyrósł? Z tymi nasionami to czasem już tak jest, że coś z nich wyrośnie albo i nie. Smile A tego malucha trzymasz na podwórku?
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #12 : Maj 20, 2008, 10:38:00 »

A mi w tym roku migdałek zawiązał nasiona Shocked. Pierwszy raz.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #13 : Maj 20, 2008, 10:39:50 »

Ania siej! Będziesz zamiast żywopłotu migdałek sadzić Smile Ja swój przycięłam, zobaczymy na ile skutecznie! W przyszłym roku zobaczymy jak zakwitnie Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Maj 20, 2008, 11:49:08 »

Ula u ciebie jest ciepło więc posadź go tam gdzie chcesz. I na kilka, kilkanaście dni w zależności od jego wielkości nałóż butelkę z otworami dla powietrza. To może być góra obciętej 2 litrowej bulelki lub dół tylko wypal rozgrzanym gwoździem w dnie 3-4 otworki. Jak zobaczysz, że roślina podjęła wzrost to po kilku dniach od tego faktu będziesz mogła czepek zdjąć. Uszczyknąć gdy będzie miał 20 - 25 cm.
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #15 : Maj 20, 2008, 12:09:09 »

Zoe zrobię jak mówisz. Tylko go chyba posadzę w dużej donicy nie w gruncie, żeby nie przenosić jak już te garaże będą robić w końcu. Potem mu znajdę ładne miejsce.

Aga nasionek miałam 6. Przed tym ostatnim wysianiem jedno lub dwa, nie pamiętam, nadpiłowałam lekko. I to chyba z tego wyrósł, bo resztę (5) wydłubałam z ziemi dzisiaj i nie widać, żeby były nacięte. Ponacinam je i posieję, zobaczymy co będzie. A maluszek kiełkował na poddaszu - jasne, okna są od wschodu i od zachodu (choć tu niewiele dają, bo zaraz jest skała). Poddasze nie jest ogrzewane. I tam na razie stoi.
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #16 : Maj 20, 2008, 12:31:51 »

Dzielnie się trzyma, na tym poddaszu jest mu najwidoczniej dobrze, ma zdrowe zielone liście i grzecznie rośnie Smile Ja nasionka strelicji wsadziłam, nakryłam starymi szklaneczkami i czekam..
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #17 : Maj 20, 2008, 19:02:11 »

Jutro mam otrzymać dawno obiecany migdałek. Nie wiem, jaką ziemię lubi. Czy podsypać mu torfu, czy skorupek jajecznych?
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #18 : Lipiec 07, 2008, 16:55:57 »

Mam ten upragniony migdałek i nowy kłopot wynikający z mojej niewiedzy. Otóż ogrodnik, od którego syn kupił drzewko, przygotował je już do sprzedaży na przyszłą wiosnę, tj. przyciął i umieścił w ogromnej donicy. Jeszcze nie posadziłam do gruntu, czekam z tym do jesieni, ale widzę, że drzewko [ok. 2 metry wysokości ], ma nowe 20-centymetrowe przyrosty. Nie wiem, czy te przyrosty jeszcze raz przycinać. Może ktoś tu zajrzy i odpowie mi.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #19 : Lipiec 07, 2008, 17:59:38 »

Teraz już nic nie przycinaj. Zetniesz pędy na których w przyszłym roku będzie kwitł.
Skoro jest w donicy to możesz go już teraz wsadzić na jego miejsce stałe. Ziemia normalna z wyjątkiem garncarskiej gliny lub wrzosowiska.
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #20 : Lipiec 07, 2008, 19:40:02 »

Dziękuję, Zoe. W końcu mam konkretne informacje.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: