Moja difenbachia jest stosunkowo mała, ale i tak mam z nią duży problem. A mianowicie wyrastają jej coraz mniejsze liście. Została przestawiona, a właściwie przewieziona od mojego TŻ przez całe 200 km i nie wiem czy przyczyną tego mogła być:
niewygodna podróż,
problem z zaklimatyzowaniem się w nowym miejscu
czy... (boże chroń mnie przed tym) za mało światła, bo stoi teraz przy oknie północym.
Może da się coś z tym zrobić? Nawozy, doświetlanie, przesadzenie, nie wiem już co mam robić, a nie chce żeby wyglądała jak choinka :/
Ah może jeszcze wrzucę zdjęcie żeby zobrazować to o czym piszę.


