moniqa85
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« : Kwiecień 09, 2007, 09:23:54 » |
|
Witam wszystkich-jestem nowa tutaj, ale mysle ze zostane dłuzej  Utworzylam temat, bo nie mogłam znależć podobnego. Otóż mam ponad 5 latna juke-do tej zimy rosła mi ładnie, w sumie, to od pewnego czasu nie rosla, tylko jakby stala w miejscu.Miała latem bujny rozkwit, a od tamtego czasu stanęła w miejscu, a póżniej zaczęła usychać. Zrobiły jej sie wiotkie liście, zaczęły żółknąć ,ale nie usychać.Traciły kolor. Nie wiem co sie dzieje, podlewam jak zawsze, zainwestowałam juz tez w pałeczki nawozowe-żeby nie było problemu, czy nawoże za dużo lub za mało. Stoi tuz prz oknie,gdzie nie była przxestawiana od ostatnich 2 lat. Liście wyczyscilam, zeby nie byly zabrudzone. Naprawde nie wiem juz co mam robic. Przy najblizszej okazji postaram sie zamiescic zdjęcie. Bede wdzięczna za jakąkolwiek porade-z góry dziękuje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Monika
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 09, 2007, 09:28:41 » |
|
Orzeczytaj tematy o przędziorkach i wciornastkach w dziale choroby i szkodniki. Może wówczas coś dostrzeżesz na liściach szczególnie od spodniej strony.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
moniqa85
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 09, 2007, 09:44:06 » |
|
Dzięki piękne Zoe-to nie przedziorki, ale znalazłam tam inny temat, i prawdopodobnie moja juka złapala jakiegoś grzyba, bo teraz jak sie dokładnie przyjrzałam, jest jakis nalot na ziemi. Tak czy inaczej-dzięki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Monika
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 29, 2007, 15:44:07 » |
|
Mam pytanie, czy moge wystawic juke na ogród, oczywiscie do cienia .Czy jej to zaszkodzi prosze o podpowiedz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 29, 2007, 15:45:57 » |
|
 Stoi przez cały sezon na polu i ma się dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 29, 2007, 15:48:36 » |
|
alez piekna  moja to oskrobek bardzo dziekuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 29, 2007, 15:57:59 » |
|
a wyglada tak mizernie moze w ogrodzie sie wezmie,jak nie posle ja na smietnik 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 29, 2007, 16:07:06 » |
|
Niejednokrotnie groziłam roślinie łopatą i zawsze pomagało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 29, 2007, 16:12:37 » |
|
Dziekuje Zoe. Twoja taka piekna ze pokaze dzis mezowi jak przyjdzie z pracy niech tez sie troszku pozachwyca 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
aechmea
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 307
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 30, 2007, 17:46:16 » |
|
ja bym wystawiła moja juke na balkon, ale juz mi sie nie mieści 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ania z Poznania
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 29, 2007, 04:41:39 » |
|
Witam wszystkich serdecznie. Jest to moj pierwszy post na forum. Nie ukrywam, ze zarejestrowalem sie w konkretnym celu takze przejde do sedna sprawy. Mam juz druga juke. Pierwsza niestety po paru miesiacach po prostu umarla. Byc moze spowodowane bylo to blednym przesadzeniem (zima, uszkodzenie korzeni, nieodpowiednia ziemia), zreszta niewazne. Wyjalem z tej biednej juki najmniejszy pieniek (juz zdaje sie obumarly), ktory wsadzilem do malego pojemniczka z ziemia. O dziwo zaczelo cos spod ziemi wyrastac! Malutkie listki wybily spod ziemi z boku pienka, ktory jest na moje oko malo zywy (miekki w dotyku, mozna wyczuc przestrzen pomiedzy kora, a miazszem pnia) i w dodatku listki rosna jak szalone! Mam pytanko pierwsze - co z tym zrobic? Zostawic, odciac ped? A drugie pytanie dotyczy juz nowej juki  Mam ja moze 2-3 miesiace i niestety juz zauwazam, ze zaczyna sie z nia dziac cos niedobrego. Czesc lisci robi sie jasno-zielona, male pedki z bokow nie rosna (chyba) i wysychaja (jeszcze nie wszystkie). Wiekszosc lisci ma sie dobrze ale te pierwsze jasniejsze liscie zaczynaja mnie martwic. No i to, ze mlode pedki nie chca rosnac... Juka stoi w malo naslonecznionym miejscu, w kazdym razie nie ma tam bezposredniego slonca (w miare mozliwosci wynosze ja raz na tydzien do ogrodka ale to pewnie za malo - niestety nie mam mozliwosci trzymania jej w naslonecznionym pomieszczeniu), temperatura za dnia dochodzi teraz w domu nawet do 30 stopni C, duza wilgotnosc. Roslinke podlewam oszczednie, moze 2 razy w tygodniu (ziemia jest caly czas wilgotna), nawoz (zielony proszek rozpuszczany, taki jak do orchideii, podobno dobry dla juki) pierwszy raz zastosowalem tydzien temu, uzyje go ponownie za tydzien, no i czesto zraszam liscie. Korzenia nie sprawdzalem i jeszcze juki nie przesadzalem. Acha, jeden lub dwa (na szczescie tylko tyle) liscie zaczynaja zolknac od czubka. Jutro postaram sie zalaczyc jakies zdjecia. Bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc. Nie chce byc "grabarzem" juk...  Co zrobic zanim bedzie za pozno?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 29, 2007, 07:30:27 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 29, 2007, 10:06:41 » |
|
Przeniosłam post do właściwego tematu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 29, 2007, 17:31:53 » |
|
Szukalem i musze powiedziec, ze wciaz nie jestem pewny co robic. Ponizej zdjecia mojej juki:  juka w calej okazalosci, w niektorych miejscach widac zolknace liscie na koncach.  zaznaczony mlody ped, ktory ginie, dla mnie to pierwszy sygnal, ze cos jest nie tak  jeden z zolknacych od konca lisci Czy te zolknace liscie odrazu odcinac? Dlaczego male pedki gina? Bede wdzieczny za pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 29, 2007, 17:54:07 » |
|
Najprzód wyjmij roślinę z doniczki. Zastanawia mnie to co napisałeś, że ziemia jest cały czas wilgotna. Przy tej temperaturze powinna wyschnąć przy podlewaniu 2 razy na tydzień. Chciałabym wykluczyć zalanie. Które mogło być spowodowane juz w kwiaciani.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 30, 2007, 04:40:16 » |
|
Jutro sprobuje ja przesadzic bo doniczka jest sklepowa - taka plastikowa i wolalbym ja rozciac, zeby nie ryzykowac uszkodzen przy wyciaganiu. Wtedy zobacze czy nie jest zalana. A co myslisz o tym pedku, ktory wyrosl pod ziemia z pierwszej juki? Co z tym zrobic? W tej juce, ktora mam teraz powinienem odciac zolknace liscie? No i dziekuje za pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 30, 2007, 07:48:43 » |
|
Zbyteczną starą łodygę możesz odciąć jakieś pół centymetra powyżej. Ranę możesz zasypać zwykłym węglem medycznym kupionym w aptece. Bywa w ampułkach więc wystarczy wysypać a jeśli tabletki to zgnieść i też posypać. Na juce na razie nic nie rób dopóki nie okaże się dlaczego zółkną liście.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #17 : Sierpień 01, 2007, 01:08:55 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #18 : Sierpień 01, 2007, 08:53:00 » |
|
Masz wilgotno więc potrzebuje światła. Im mniej światła tym mniej ją podlewaj bo zacznie gnić. Moim zdaniem przesadź do wiekszej donicy, do ziemi dla palm i po 3 tygodniach normalnie zasilaj. Rozumiem, że nie masz żadnych nalotów na liściach itp? Mozliwości 'wykarmienia' tak wielu pędów na jednej roslinie tez sa w końcu ograniczone.... Moim zdaniem usychanie dolnych liści jest normalne. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #19 : Sierpień 01, 2007, 13:19:20 » |
|
Nie, nie ma zadnych nalotow. Czy mam ja podlewac az ziemia u gory wyschnie? A co z mlodymi listkami (jak na zdjeciu) - czy ich usychanie tez jest normalne? Swiatla rzeczywiscie wiele w tym pokoju nie mam, to prawda (choc okna sa na calej scianie to jest to strona gdzie slonce nie swieci). Zrobie jak mowisz - przesadze do wiekszej doniczki. Zoe - jaka jest Twoja opinia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Sierpień 01, 2007, 13:24:10 » |
|
Ale niewiele większej... Gdy swoja jukke przestawiłam w POŁUDNIOWYM pokoju na 4m od okna zaczęła mi marnieć - dostała pleśni. Boje się, że w północnym pokoju i to zdala od okna to nie są dobre warunki na jukkę - musisz sie chyba z tym pogodzić. Może kup innego kwiatka? Zoe z pewnością sie wypowie gdy zajrzy na forum Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #21 : Sierpień 02, 2007, 02:48:23 » |
|
Ale niewiele większej... Gdy swoja jukke przestawiłam w POŁUDNIOWYM pokoju na 4m od okna zaczęła mi marnieć - dostała pleśni. Boje się, że w północnym pokoju i to zdala od okna to nie są dobre warunki na jukkę - musisz sie chyba z tym pogodzić. Może kup innego kwiatka? Mam inne  ale nie chce juce dac zmarniec... w najgorszym wypadku wystawie ja do ogrodka do konca lata... Zoe? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #22 : Sierpień 04, 2007, 01:55:04 » |
|
Wystawilem na zewnatrz, wczoraj sasiad "z dobrego serca" podlal mi juke i dzis po powrocie z pracy zadrzalem poniewaz liscie zolkna w zastraszajacym tempie. Nie wiem czy teraz zabrac ja spowrotem do srodka, przesadzic, a moze to po prostu efekt zalania? W kazdym razie jutro ja przesadze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #23 : Sierpień 04, 2007, 16:02:31 » |
|
Faktycznie korzenie wyglądaja na zdrowe. Przesadź do doniczki o średnicy 2 cm wiekszej niż obecna. Po przesadzeniu usuń te uszkodzone liście. Całość opryskaj środkiem na szarą pleśń. Nie wiem jakie u was są dostępne środki i czy dostępne są preparaty Bayera. Jeśli tak to możesz zastosować Teldor 500EC. Jeśli nie to poszukaj jak się nazywa po angielsku szara pleśń po nazwie grzyba, który ją wywołuje. Nazywa się on Botrytis cinerea.
I faktycznie zwiększ jej ilość światła.
Nic więcej nie możesz zrobić, reszta zależy od rośliny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #24 : Sierpień 06, 2007, 05:49:57 » |
|
Dziekuje za pomoc. Juz dzialam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #25 : Sierpień 07, 2007, 03:43:43 » |
|
Mam problem ze znalezieniem odpowiedniego preparatu.... moze jest cos takiego na E-Bay-u? Acha, wczoraj i dzis mamy deszczowe dni takze juka od wczoraj jest w domku i wydaje sie, ze czuje sie lepiej, liscie chyba powoli wracaja do formy. Moze ona nie lubi stac na zewnatrz? W kazdym razie szukam jeszcze odpowiedniej doniczki, obumierajace liscie oberwalem i oczwiscie nie podlewam. Zobaczymy co bedzie dalej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tsetse
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #26 : Sierpień 15, 2007, 02:36:34 » |
|
Moja juka wydaje sie wraca do formy. Widocznie takie "przeczyszczenie" i szczegolnie powrot do domu dobrze jej zrobily  coz za dziwna roslina. Jestem w kompletnym szoku ale wydaje sie, ze czuje sie teraz swietnie!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chris
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #27 : Sierpień 16, 2007, 13:53:09 » |
|
witam,juka potrzebuje duzo slonca i malo wody.powodzenia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #28 : Sierpień 18, 2007, 18:45:15 » |
|
Do znających się na jukach, dostałam jukę która nazywa się ,,juka elata'' i znalazłam w 2 książkach opisy jak ją uprawiać,no ale tu zaczęły się schody, w jednej pisze że może zimować na dworze w 2 że to roślina pokojowa, teraz balkonuje ,pomóżcie drogie dziewczynki i chłopcy pozdrawiam Ula
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
|
tomek137
Gość
|
 |
« Odpowiedz #29 : Sierpień 21, 2007, 12:06:23 » |
|
ja na twoim miejscu bym ją prubował przezimowac w domu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|