Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« : Marzec 30, 2007, 12:35:27 » |
|
Chciałabym zasiać u siebie tego ślicznego kwiatka.znajomy ma go u siebie na podwórku.Jak mogę go przenieść od niego do siebie.Czy wykopać duzy kawał ziemi czy może jakies nasionka?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 30, 2007, 15:36:54 » |
|
Ale za to będzie miała ładną ilość.Aby mieć taką ilość z cebulek musiałaby wydać kilkadziesiąt złotych. Dla okrasy może znajomy podzieli się za miesiąc lub półtora kilkoma cebulkami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 30, 2007, 18:01:17 » |
|
Znajomy oczywiście że chętnie się podzieli.czyli póki co nie wykopywac ich tylko poczekać miesiać i dopiero wtedy?A jak już wykopię to jak przetrzymywać cebulki i kiedy je ponownie wkopać już do mojego ogródka??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 30, 2007, 18:25:36 » |
|
Jak jeszcze będzie widać liście( w 3/4 suche), to poproś sąsiada o klika cebulek. Po wykopaniu włóż do jakiegoś koszyczka i niech obeschną w chłodnym miejscu, ale nie zimnym. Na początku maja jeszcze się zdarzaja zimne dni. Potem oczyścisz i spokojnie mogą leżeć gdzieś w najchłodniejszym miejscu jakie latem znajdziesz. Jesienią posadzisz i wiosna już będziesz miała kępkę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Motylka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 174
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 31, 2007, 01:58:49 » |
|
Dziekuję Wam za porady ,pozdrawiam  załaczam zdjęcia cebulicy spod hali sportowej w Łodzi  Jest ich tam chyba z miliard  Aha i powiedzcie mi jeszcze ,czy to prawda że cebulica syberyjska jest pod ochroną?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 18, 2008, 11:17:59 » |
|
Przypadkiem zabłąkała się do mnie jakaś cebulka i ubiegłej wiosny zakwitła. Obejrzałam zdjęcia i myślę teraz,że to była właśnie cebulica.Po przekwitnieniu miała kulisty owoc,który jakby zagłębił się w ziemię.Nie wiem,czy ją znajdę w tym roku,możliwe,że skopałam i posadziłam coś innego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 15, 2008, 20:10:28 » |
|
To jest cebulica! Nie zgubiła się i teraz ma 2 kwiatki, już przekwitające. Wyraźnie widać przyszłe nasionka. Co znimi zrobić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 15, 2008, 20:21:45 » |
|
Ja swoje zabezpieczyłam kawałkiem starej pończochy :p Jak dojrzeje owoc, to wysieję tam, gdzie chcę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 15, 2008, 20:48:02 » |
|
Ale czy on [ten owoc] u Ciebie nie ma ochoty schować się od razu do ziemi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 15, 2008, 21:05:57 » |
|
Nie wiem na co on ma ochotę... zabezpieczyłam, ja jeszcze był zieloną kulką... Fakt, to leży na ziemi, ale myślałam, że z powodu ciężaru i ostatnich wiatrów... Myślisz, żeby go jednak uwolnić ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 15, 2008, 21:55:17 » |
|
Nie wiem, może ten mój drugi kwiatek wyrósł z ubiegłorocznego owocka? Jest rzeczywiście ciężki i pewnie dlatego opada na ziemię. Jak liście już podeschną to wygrzebię dołek i zobaczę, co tam jest pod spodem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 16, 2008, 06:20:15 » |
|
To ja idę ciąć następną pończochę... mam sporo nasionek śnieżników do upolowania 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 16, 2008, 08:04:34 » |
|
Ta pończocha to dobry patent. Jeśli sami wysiejemy nasiona mamy nad nimi pełną kontrolę. To jednak dość długa droga i na pewno do czasu urośnięcia cebulki nie zakwitnie dlatego wysiajce co ceramicznych nieszkliwionych doniczek i te zakopcie w ziemi. Wówczas nie wyplewicie tych piórek, a one będą miały wilgoć. Inny sposób to zakopanie pojemnika na miejscu gdzie się te cebulki chce mieć tylko obcinamy dno pojemnika, albo wycinamy spore otwory. Korzonki pójdą do ziemi, a góra pojemnika będzie dla nas wskazówką przy plewieniu. Jak rośliny będą już kwitnące to wystarczy odrobinę odkopać i wyciąć resztkę pojemnika. Może to być zwykły pojemnik po margarynie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 16, 2008, 08:20:12 » |
|
Mówisz, że długo trzeba czekać na kwiatki z nasionka? No cóż, jak trzeba, to trzeba, tym bardziej, że nie widziałam cebulic ani w sprzedaży, ani u sąsiadów. Może na Allegro, ale tam nie wchodzę. Dziękuję, Zoe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|