|
poli
|
 |
« Odpowiedz #60 : Październik 12, 2008, 20:43:12 » |
|
Swoją Miltonię mam posadzoną w podłoże drobne z Orchidsklepiku. Ale wydaje mi się, że za wolno przesycha, a nawet śmierdzi stęchlizną  . A podlewam rzadko, zazwyczaj delikatnie spryskuję z wierzchu. Czy można zastosować u Miltoni podłoże jak gdzieś radziła Probeta (przy innych storczykach) - 1/2 keramzytu i 1/2 sphangum? Kombinuję, ale jakoś ciężko idzie mi z tym storczykiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #61 : Listopad 11, 2008, 18:41:45 » |
|
Ale zakupu dokonalam  nie dość że przelana to trudna do utrzymania. Czytam i czytam, komputer jak zwykle się zawiesza albo wyłącza (i tak od wczoraj)!!!  Wyjęłam z doniczki żeby sprawdzić korzenie. Większość martwych, zawiniętych dookoła mokrusiej gąbki, na wierzchu nieco kory i grubego keramzytu. Ot i wszystko! Czyli jedzonko było podawane w piciu? Nie mam terrarium, akwarium. Deszczówka się skończyła... Marnie to widzę  A wszystko przez to, że jak się uprę to osiołek przy mnie... dość spolegliwe zwierzę. Wyruszyłam w podróż za konkretnymi kwiatkami. Nie wiedziałam o jednym, że wczoraj była poniedziałkowa sobota  Tak! Dojechałam do połowy trasy i wróciłam  . Byłam w takim stanie, że... robiąc drobne zakupy, nie myślałam logicznie. Większość postów była pisana dość dawno, może znaleziono sposób/by jak za szybko nie uśmiercić? Podpowiedzcie proszę co zrobić? Komplenie nie wiem jak do tych korzonków, gąbki itd podejść. I co z tym spagnum, o które pytała Poli (może zamiast gąbki?).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #62 : Listopad 28, 2008, 11:32:46 » |
|
Pela ja już sie podałam jeśli chodzi o Miltonie. Wszystko było pięknie. Po przekwitnięciu zaczęła tak jak by liście na dół kłaść ale żadna harmonijka nie powstawała. Ostatnio jechałam do domu po miesięcznym pobycie w Polsce i jak ją ujrzałam to się załamałam. Zaczęły się jej robić plamy jak by gniła. Najwidoczniej mój M ją przelał i zaczęła gnić. Obcięłam jej korzenie ale nic więcej dla niej nie mogę zrobić pozostaje mi czekać. Teraz się jeszcze bardziej boje o nią bo przeniosłam ja na nowe mieszkanie i nie wiem czy zmiana miejsca jej bardziej jeszcze nie osłabi. Chodź może większa wilgoć w łazience ją poruszy do życia ale obiecałam sobie że nigdy więcej nie kupie jej mimo tego że tak pięknie pachnie i jest cudowna. Chyba pozostanę przy falkach, cambriach, Cattleyi, dendrobium i w przyszłości Vandach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #63 : Listopad 28, 2008, 18:20:02 » |
|
Dziękuję Agnieszko! Będziemy eksperymentować. Wiem tylko że mam za chłodno jak dla miltonii. Przesadziłam w kompo. Rzadko podlewam i spryskuję podłoże. Na razie kwiatki usychają. Jeszcze liczę może Poli tu zajrzy i coś podpowie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #64 : Listopad 28, 2008, 19:14:48 » |
|
Ja się poddałam  - mimo wielu prób w ciągu wielu lat nie udaje mi się przetrzymać zimy - mam za sucho w okresie grzewczym pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #65 : Listopad 28, 2008, 19:34:16 » |
|
Witam, na rozmnażaniu storczyków się nie znam, tym bardziej na rozmnażaniu miltonii, w związku z tym mam pytanie, jak najłatwiej ją rozmnożyć? I czy może mieć takie warunki jak phalaeonospis?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #66 : Listopad 28, 2008, 20:56:57 » |
|
Ja się poddałam  - mimo wielu prób w ciągu wielu lat nie udaje mi się przetrzymać zimy - mam za sucho w okresie grzewczym pozdrawiam Małgorzata To może popróbuje jednak jeszcze na innych trzymac je w łazience? a wtedy chyba bym musiała je bardzo rzadko podlewać?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #67 : Listopad 29, 2008, 12:09:26 » |
|
Skoro Małgosia pisze, że nie dała rady... to nam się nie uda. Trudno...Mam inne podopieczne.  Mariusz, pewnie są sposoby ale skoro trudno utrzymać je przy życiu w domowych warunkach to rozmnażanie wg mnie będzie jeszcze trudniejszenie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #68 : Listopad 30, 2008, 18:08:33 » |
|
Nieprawda - to, że mnie sie nie udaja nie znaczy, że Wam sie nie udadzą  Znam osoby, które nie mają żadnych problemów w ich uprawie - jak mówią rosną jak kapusta  Dziewczyny należy próbowac i to nie jeden a wiele razy bo na początku zazwyczaj z niewiedzy popełniamy kardynalne błędy uprawowe (ja np mam tendencje do przelewania)  a jak po kilku latach nic nie wyjdzie z naszych prób to tez nie ma co się załamywać - storczyków jest taki asortyment, że każdy znajdzie swoje ulubione rodzaje - ktore w jego warunkach się doskonale sprawdzają pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
donama
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 348
|
 |
« Odpowiedz #69 : Grudzień 01, 2008, 19:59:51 » |
|
Moja kwitnie drugi raz do lata,a na kwitnienie czekałam 2 lata...Kupiona w obi za 10 zł.Od maja stała na zewnątrz ,cieniowana.przyznam się że zbytnio się nią nie przejmowałam ,notorycznie ją przesuszałam z braku czasu.  .Ale chyba poskutkowało .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #70 : Grudzień 01, 2008, 20:42:18 » |
|
Czyżby jakaś iskierka nadziei? Cieszę się że komuś się udało (i to bez specjalnej adoracji). 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #71 : Grudzień 17, 2008, 15:04:16 » |
|
Dziewczyny pomocy. Jak wspominalam moja Miltonia umiera. dałam ja na korytarz gdzie jest chłodno i nie podlewalam juz ja dosc troszkę. Co to jest? Chciałam ja ostatnio juz wyrzucić a tu takie cos  . może sie wystraszyla ze do śmietnika pojdzie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #72 : Grudzień 17, 2008, 16:17:07 » |
|
Te plamy brązowe to poparzenie z tym już nic nie zrobisz a nowy przyrost jak widać jest prawidłowy, ma co prawda niewielką harmonijkę na szczycie liścia świadczącą o jakimś niedoborze wody ale ogólnie wilgotność w bryle korzeniowej jest wystarczająca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #73 : Grudzień 17, 2008, 16:25:49 » |
|
Dziękuje probeta czyli jest nadzieja na to ze cos z niej jeszcze będzie?. Ja te plamy uznalam za przelanie a zastanawiam sie nad tym poparzeniem. Bo nie była nigdy wystawiona na bezpośrednie slonce. Była 2 tygodnie na oknie gdzie swiecilo slonce ale to było listopadzie i wtedy chyba raczej slonce nie może przypalić aż tak mocno bo inne storczyki nie maja poparzeń
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #74 : Grudzień 17, 2008, 17:15:38 » |
|
Oj, może przypalić, może a w szczególności właśnie miltionopsis który wymaga umiarkowanego oświetlenia. Pamiętaj o tym by podłoże było bardziej wilgotne niż przy innych storczykach i jak nie podlewasz deszczówką o corocznym przesadzaniu są to rośliny wrażliwe na przesolenie podłoża a jednocześnie lubiące nawożenie - o tym że nadchodzi czas przesadzania świadczyć będą brązowiejące końcówki liści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #75 : Grudzień 17, 2008, 17:24:49 » |
|
Oki. Bede pamietac. Dziekuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MiYu
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 120
Na wysokie drzewo wspinają się orchidee...
|
 |
« Odpowiedz #76 : Grudzień 17, 2008, 18:46:44 » |
|
Mam pytanie. Moja Miltonia tak jak by "mdlała". Niestety nie mogę zrobić zdjęcia, nie mamw tej chwili aparatu. Dwa wewnętrzne liście są ochlapłe i nie sterczą w górę, tylko opadaja w dół. Od czego to może być? Stoi na parapecie północnym, słońce nie pada bezpośrednio na nią, stoi tam jeszcze z 15 innych storczyków, wszystkie na keramzycie, mają około 70% wilgotności, przeciągów nie mają, ani bezpośredniego kontaktu z ciepłym powietrzem. Już nie wiem co mam z nią robić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #77 : Grudzień 19, 2008, 13:46:34 » |
|
MiYu - proponuję Ci mój sposób, bo ja z Miltoniami nie mam problemów. Ślicznie rosną - po 2 - 3 przyrosty, obfite kwitnienia i ogólnie "no problem". Moje miltonie stoją w pokoju dziecka - grzejnik prawie na maksa, żadnych podstawek z keramzytem (wąski parapet i się nie mieszczą). Podlewam wtedy kiedy falki. Co 2 - 3 dni spryskuję całą roślinę i wierzchnią warstwę podłoża. To musi działać skoro tak chętnie rosną i kwitną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #78 : Grudzień 19, 2008, 22:30:42 » |
|
Ja trochę jak "Filip z konopi wyskoczę" Miltonie są w castoramie białe i fioletowe o bardzo dużych kwiatach po 23 złote, wiec jak ktoś ma blisko to polecam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #80 : Grudzień 20, 2008, 19:50:35 » |
|
Basiu ja też nie pochodzę z dużego miasta, a w Bydgoszczy byłam, bo musiałam coś załatwić  Są też tego plusy, bo nie wiem jakbym stała finansowo, gdy obok była Castorama lub Obi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
DIABLICA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 268
|
 |
« Odpowiedz #81 : Grudzień 22, 2008, 10:29:56 » |
|
I tu macie racje. Ja po każdej takiej wizycie wracam o kilkadziesiąt zł lżejsza... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie  IRA
|
|
|
rysler
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 43
|
 |
« Odpowiedz #82 : Marzec 25, 2009, 23:12:35 » |
|
witam czytam ten wątek i czytam. troche sie podłamałem bo kupiłem ostatnio miltonię bo bardzo mi się spodobała, ale po lekturze nie jestem pewien czy dam radę i nie zmarnuje kwiatka. póki co , juz tydzień i nie zauważyłem by coś się z nim działo niedobrego,  a stoi obok tego falka  narazie nie podlewałem, sprawdzam czy ma wilgotno i delikatnie zamgławiam, ale tak by nie zamoczyc kwiatów. stoi w na wschodnim oknie w łazience.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ola4994
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #83 : Maj 09, 2009, 20:16:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #84 : Maj 09, 2009, 20:52:19 » |
|
rysler ja tam lekturze nie wierze  . Szczerze jak pierwszy raz przeczytałam o niej to już widziałam jak do paru tygodni będzie w koszu ale tak się nie stało. Uważam, że to zależy od wilgotności w domu czy przetrwa. Jednym udaje się, a drugim nie. Życzę Ci aby się powiodła opieka nad nią. Ja staram się koło niej nie latać i traktuje ją jak pozostałe storczyki. Jeśli utrzymasz odpowiednią wilgotność to może coś z tego będzie  . I oczywiście piękna miltonia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
rysler
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 43
|
 |
« Odpowiedz #85 : Maj 10, 2009, 15:43:21 » |
|
Dzięki za pocieszenie. Póki co (odpukać) wygląda, że ma się dobrze. Co prawda okwitła ta gałązka widoczna na zdjęciu, ale za to kwitną dwie następne, a takze zauważyłem,że przyrasta nowa bulwka. Zaczynam miec nadzieję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
alina.60
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #86 : Czerwiec 03, 2009, 16:58:31 » |
|
Moje miltonie znacznie się poprawily jak zmieniłam podłoze. Wcześniej nie doczytałam i przesadziłam do grubego. Teraz dałam dużo torfu z małą domieszką styropianu,węgla drzewnego i drobnej kory. Bardzo szybko wypuściły pąki. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #87 : Czerwiec 04, 2009, 12:50:14 » |
|
Ostatnio czytałam gdzieś, że jeśli danemu gatunku dasz odpowiednie warunki i ziemie to pozostaje mu tylko to by dobrze się chował.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
rysler
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 43
|
 |
« Odpowiedz #88 : Czerwiec 07, 2009, 22:06:06 » |
|
Moja miltonia przekwitła, więc postanowiłem wymienić jej podłoże. Fakt było trochę czegoś gąbkowatego, ale korzenie były prawie białe i było ich bardzo dużo, nie stwierdziłem zgniłych. Moje obawy co do stanu korzeni i podłoża się nie sprawdziły, ale skoro już wyjąłem roślinkę to skorzystałem z okazji i rozsadziłem ja. Mam teraz dwie, muszę tylko poczekać na jej reakcję. Użyłem podłoża do orchidei, mam nadzieję, że właściwego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pio237
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #89 : Sierpień 14, 2009, 19:41:40 » |
|
Na szczęście należę do tych, u których te śliczności dobrze rosną  . Roślinki ze zdjęć poniżej mam od 2 lat, a kwitły tak:  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|