Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 13:29:25
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: MILTONIA  (Przeczytany 21279 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #60 : Październik 12, 2008, 20:43:12 »

Swoją Miltonię mam posadzoną w podłoże drobne z Orchidsklepiku. Ale wydaje mi się, że za wolno przesycha, a nawet śmierdzi stęchlizną  Mad . A podlewam rzadko, zazwyczaj delikatnie spryskuję z wierzchu. Czy można zastosować u Miltoni podłoże jak gdzieś radziła Probeta (przy innych storczykach) - 1/2 keramzytu i 1/2 sphangum?
Kombinuję, ale jakoś ciężko idzie mi z tym storczykiem  Mad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #61 : Listopad 11, 2008, 18:41:45 »

Ale zakupu dokonalam  Sad nie dość że przelana to trudna do utrzymania. Czytam i czytam, komputer jak zwykle się zawiesza albo wyłącza (i tak od wczoraj)!!! Evil or Very Mad Wyjęłam z doniczki żeby sprawdzić korzenie. Większość martwych, zawiniętych dookoła mokrusiej gąbki, na wierzchu nieco kory i grubego keramzytu. Ot i wszystko! Czyli jedzonko było podawane w piciu? Nie mam terrarium, akwarium. Deszczówka się skończyła... Marnie to widzę  Sad

A wszystko przez to, że jak się uprę to osiołek przy mnie... dość spolegliwe zwierzę.
Wyruszyłam w podróż za konkretnymi kwiatkami. Nie wiedziałam o jednym, że wczoraj była poniedziałkowa sobota  Shocked Tak! Dojechałam do połowy trasy i wróciłam Mad. Byłam w takim stanie, że... robiąc drobne zakupy, nie myślałam logicznie.

Większość postów była pisana dość dawno, może znaleziono sposób/by jak za szybko nie uśmiercić? Podpowiedzcie proszę co zrobić? Komplenie nie wiem jak do tych korzonków, gąbki itd podejść. I co z tym spagnum, o które pytała Poli (może zamiast gąbki?).
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #62 : Listopad 28, 2008, 11:32:46 »

Pela ja już sie podałam jeśli chodzi o Miltonie. Wszystko było pięknie. Po przekwitnięciu zaczęła tak jak by liście na dół kłaść ale żadna harmonijka nie powstawała. Ostatnio jechałam do domu po miesięcznym pobycie w Polsce i jak ją ujrzałam to się załamałam. Zaczęły się jej robić plamy jak by gniła. Najwidoczniej mój M ją przelał i zaczęła gnić. Obcięłam jej korzenie ale nic więcej dla niej nie mogę zrobić pozostaje mi czekać. Teraz się jeszcze bardziej boje o nią bo przeniosłam ja na nowe mieszkanie i nie wiem czy zmiana miejsca jej bardziej jeszcze nie osłabi. Chodź może większa wilgoć w łazience ją poruszy do życia ale obiecałam sobie że nigdy więcej nie kupie jej mimo tego że tak pięknie pachnie i jest cudowna. Chyba pozostanę przy falkach, cambriach, Cattleyi, dendrobium i w przyszłości Vandach.
Zapisane

PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #63 : Listopad 28, 2008, 18:20:02 »

Dziękuję Agnieszko! Będziemy eksperymentować. Wiem tylko że mam za chłodno jak dla miltonii. Przesadziłam w kompo. Rzadko podlewam i spryskuję podłoże. Na razie kwiatki usychają. Jeszcze liczę może Poli tu zajrzy i coś podpowie.
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #64 : Listopad 28, 2008, 19:14:48 »

Ja się poddałam   Confused - mimo wielu prób w ciągu wielu lat nie udaje mi się przetrzymać zimy  - mam za sucho w okresie grzewczym Sad
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #65 : Listopad 28, 2008, 19:34:16 »

Witam, na rozmnażaniu storczyków się nie znam, tym bardziej na rozmnażaniu miltonii, w związku z tym mam pytanie, jak najłatwiej ją rozmnożyć? I czy może mieć takie warunki jak phalaeonospis?
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #66 : Listopad 28, 2008, 20:56:57 »

Ja się poddałam   Confused - mimo wielu prób w ciągu wielu lat nie udaje mi się przetrzymać zimy  - mam za sucho w okresie grzewczym Sad
pozdrawiam
Małgorzata

To może popróbuje jednak jeszcze na innych trzymac je w łazience? a wtedy chyba bym musiała je bardzo rzadko podlewać?
Zapisane

PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #67 : Listopad 29, 2008, 12:09:26 »

Skoro Małgosia pisze, że nie dała rady... to nam się nie uda. Trudno...Mam inne podopieczne. Smile

Mariusz, pewnie są sposoby ale skoro trudno utrzymać je przy życiu w domowych warunkach to rozmnażanie wg mnie będzie jeszcze trudniejszenie.
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #68 : Listopad 30, 2008, 18:08:33 »

Nieprawda - to, że mnie sie nie udaja nie znaczy, że Wam sie nie udadzą Cool
Znam osoby, które nie mają żadnych problemów w ich uprawie - jak mówią rosną jak kapusta  Laughing
Dziewczyny należy próbowac i to nie jeden a wiele razy bo na początku zazwyczaj z niewiedzy popełniamy kardynalne błędy uprawowe  (ja np mam tendencje do przelewania) Confused

a jak po kilku latach nic nie wyjdzie z naszych prób to tez nie ma co się załamywać - storczyków jest taki asortyment, że każdy znajdzie swoje ulubione rodzaje - ktore w jego warunkach się doskonale sprawdzają

pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
donama
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 348



« Odpowiedz #69 : Grudzień 01, 2008, 19:59:51 »

Moja kwitnie drugi raz do lata,a na kwitnienie czekałam 2 lata...Kupiona w obi za 10 zł.Od maja stała na zewnątrz ,cieniowana.przyznam się że zbytnio się nią nie przejmowałam ,notorycznie ją przesuszałam z braku czasu. Razz.Ale chyba poskutkowało .
Zapisane

PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #70 : Grudzień 01, 2008, 20:42:18 »

Czyżby jakaś iskierka nadziei? Cieszę się że komuś się udało (i to bez specjalnej adoracji).  Cool
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #71 : Grudzień 17, 2008, 15:04:16 »

Dziewczyny pomocy.  Jak wspominalam moja Miltonia umiera. dałam ja na korytarz gdzie jest chłodno i nie podlewalam juz ja dosc troszkę. Co to jest?  Chciałam ja ostatnio juz wyrzucić a tu takie cos  Shocked. może sie wystraszyla ze do śmietnika pojdzie.
Zapisane

probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #72 : Grudzień 17, 2008, 16:17:07 »

Te plamy brązowe to poparzenie z tym już nic nie zrobisz a nowy przyrost jak widać jest prawidłowy, ma co prawda niewielką harmonijkę na szczycie liścia świadczącą o jakimś niedoborze wody ale ogólnie wilgotność w bryle korzeniowej jest wystarczająca.
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #73 : Grudzień 17, 2008, 16:25:49 »

Dziękuje probeta czyli jest nadzieja na to ze cos z niej jeszcze będzie?. Ja te plamy uznalam za przelanie a zastanawiam sie nad tym poparzeniem. Bo nie była nigdy wystawiona na bezpośrednie slonce. Była 2 tygodnie na oknie gdzie swiecilo slonce ale to było listopadzie i wtedy chyba raczej slonce nie może przypalić aż tak mocno bo inne storczyki nie maja poparzeń
Zapisane

probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #74 : Grudzień 17, 2008, 17:15:38 »

Oj, może przypalić, może a w szczególności właśnie miltionopsis który wymaga umiarkowanego oświetlenia.
Pamiętaj o tym by podłoże było bardziej wilgotne niż przy innych storczykach i jak nie podlewasz deszczówką o corocznym przesadzaniu są to rośliny wrażliwe na przesolenie podłoża a jednocześnie lubiące nawożenie - o tym że nadchodzi czas przesadzania świadczyć będą brązowiejące końcówki liści.
Zapisane

XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #75 : Grudzień 17, 2008, 17:24:49 »

Oki. Bede pamietac. Dziekuje Smile
Zapisane

MiYu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 120


Na wysokie drzewo wspinają się orchidee...


« Odpowiedz #76 : Grudzień 17, 2008, 18:46:44 »

Mam pytanie. Moja Miltonia tak jak by "mdlała". Niestety nie mogę zrobić zdjęcia, nie mamw tej chwili aparatu. Dwa wewnętrzne liście są ochlapłe i nie sterczą w górę, tylko opadaja w dół. Od czego to może być?
Stoi na parapecie północnym, słońce nie pada bezpośrednio na nią, stoi tam jeszcze z 15 innych storczyków, wszystkie na keramzycie, mają około 70% wilgotności, przeciągów nie mają, ani bezpośredniego kontaktu z ciepłym powietrzem. Już nie wiem co mam z nią robić Confused
Zapisane
DIABLICA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 268



« Odpowiedz #77 : Grudzień 19, 2008, 13:46:34 »

MiYu - proponuję Ci mój sposób, bo ja z Miltoniami nie mam problemów. Ślicznie rosną - po 2 - 3 przyrosty, obfite kwitnienia i ogólnie "no problem".
Moje miltonie stoją w pokoju dziecka - grzejnik prawie na maksa, żadnych podstawek z keramzytem (wąski parapet i się nie mieszczą). Podlewam wtedy kiedy falki. Co 2 - 3 dni spryskuję całą roślinę i wierzchnią warstwę podłoża. To musi działać skoro tak chętnie rosną i kwitną.
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Smile Smile Smile
IRA
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #78 : Grudzień 19, 2008, 22:30:42 »

Ja trochę jak "Filip z konopi wyskoczę" Miltonie są w castoramie białe i fioletowe o bardzo dużych kwiatach po 23 złote, wiec jak ktoś ma blisko to polecam Smile
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #79 : Grudzień 20, 2008, 09:29:08 »

Dobra wiadomość i niedobra dla tych , co nie maja takich sklepów , jak ja  Sad
Zapisane

dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #80 : Grudzień 20, 2008, 19:50:35 »

Basiu ja też nie pochodzę z dużego miasta, a w Bydgoszczy byłam, bo musiałam coś załatwić Smile Są też tego  plusy, bo nie wiem jakbym stała finansowo, gdy obok była Castorama lub Obi Laughing
Zapisane
DIABLICA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 268



« Odpowiedz #81 : Grudzień 22, 2008, 10:29:56 »

I tu macie racje. Ja po każdej takiej wizycie wracam o kilkadziesiąt zł lżejsza...Wink
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Smile Smile Smile
IRA
rysler
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #82 : Marzec 25, 2009, 23:12:35 »

witam
czytam ten wątek i czytam. troche sie podłamałem bo kupiłem ostatnio miltonię bo bardzo mi się spodobała, ale po lekturze nie jestem pewien czy dam radę i nie zmarnuje kwiatka. póki co , juz tydzień i nie zauważyłem by coś się z nim działo niedobrego,




a stoi obok tego falka


narazie nie podlewałem, sprawdzam czy ma wilgotno i delikatnie zamgławiam, ale tak by nie zamoczyc kwiatów. stoi w na wschodnim oknie w łazience.
 
Zapisane
Ola4994
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1


« Odpowiedz #83 : Maj 09, 2009, 20:16:07 »

SmileSmile
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #84 : Maj 09, 2009, 20:52:19 »

rysler ja tam lekturze nie wierze Mad. Szczerze jak pierwszy raz przeczytałam o niej to już widziałam jak do paru tygodni będzie w koszu ale tak się nie stało. Uważam, że to zależy od wilgotności w domu czy przetrwa. Jednym udaje się, a drugim nie. Życzę Ci aby się powiodła opieka nad nią. Ja staram się koło niej nie latać i traktuje ją jak pozostałe storczyki. Jeśli utrzymasz odpowiednią wilgotność to może coś z tego będzie Wink. I oczywiście piękna miltonia  Very Happy
Zapisane

rysler
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #85 : Maj 10, 2009, 15:43:21 »

Dzięki za pocieszenie. Póki co (odpukać) wygląda, że ma się dobrze. Co prawda okwitła ta gałązka widoczna na zdjęciu, ale za to kwitną dwie następne, a takze zauważyłem,że przyrasta nowa bulwka. Zaczynam miec nadzieję.
Zapisane
alina.60
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10


« Odpowiedz #86 : Czerwiec 03, 2009, 16:58:31 »

Moje miltonie znacznie się poprawily jak zmieniłam podłoze. Wcześniej nie doczytałam i przesadziłam do grubego. Teraz dałam dużo torfu z małą domieszką styropianu,węgla drzewnego i drobnej kory. Bardzo szybko wypuściły pąki. Pozdrawiam.
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #87 : Czerwiec 04, 2009, 12:50:14 »

Ostatnio czytałam gdzieś, że jeśli danemu gatunku dasz odpowiednie warunki i ziemie to pozostaje mu tylko to by dobrze się chował.
Zapisane

rysler
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #88 : Czerwiec 07, 2009, 22:06:06 »

Moja miltonia przekwitła, więc postanowiłem wymienić jej podłoże. Fakt było trochę czegoś gąbkowatego, ale korzenie były prawie białe i było ich bardzo dużo, nie stwierdziłem zgniłych. Moje obawy co do stanu korzeni i podłoża się nie sprawdziły, ale skoro już wyjąłem roślinkę to skorzystałem z okazji i rozsadziłem ja. Mam teraz dwie, muszę tylko poczekać na jej reakcję. Użyłem podłoża do orchidei, mam nadzieję, że właściwego.
Zapisane
pio237
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #89 : Sierpień 14, 2009, 19:41:40 »

Na szczęście należę do tych, u których te śliczności dobrze rosną Smile. Roślinki ze zdjęć poniżej mam od 2 lat, a kwitły tak:



Zapisane
Strony: « 1 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: