Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 13:10:42
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: czy to juka ogrodowa?  (Przeczytany 3031 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
dachasia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« : Marzec 12, 2007, 21:28:42 »

W LDL kupiłam jukę. Myślałam, że to juka ogrodowa, ale jak postała trochę w domu i podrosła to mam wątpliwośi. Wydaje mi się, że to jednak jakaś odmiana nie zimująca w gruncie, bo wyrasta w górę, tak jak by się tworzył pień.Na doniczce nie było  żadnej informacji. No i dylemat. Wysadzic do ogrodu, czy nie.?




Ps dlaczego nie chce sie otwierać moje zdjęcie, ani z żabki, ani z fotosika. ,pomimo,że robię to tak samo jak na innych forach
Zapisane

Pozdrowienia Nina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Marzec 13, 2007, 11:19:32 »

Przykro mi ale nie wiem. Może skopiowałaś niepełny adres.
Ja po twoim adresie dotarłam do takiego zdjęcia jeśli to nie ta roślina to wykasuję.

 
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #2 : Marzec 13, 2007, 12:02:39 »

Okocim i Warka z pewnoscią sa ogrodowe Wink  Laughing  Laughing  Laughing
Ech kiedy bedzie pora na posiedzenie w ogrodku/ tarasie...
Przepraszam za niemerytoryczny wtręt Wink

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #3 : Marzec 13, 2007, 12:06:27 »

Hmm.. a to na pewno nie juka ogrodowa, ale domowa tylko bez pnia (bezpośrednio wsadzona do ziemi).
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
dachasia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #4 : Marzec 13, 2007, 20:21:43 »

Tak myślałam. Jak ją kupowałam, nie była tak wybiegnięta do góry tylko bardziej rozetkowata.
 No cóż na lato wyniosę do ogrodu, a na zimę będę musiała zabierać do domu.
A może ktoś wie jaki to rodzaj juki.?
Zoe.! Nie jestem nowicjuszką na forach. Wstawiałam już wiele zdjęć i naprawę nie wiem co się dzieje,że tu nie mogę.Pierwszy krok to oczywiście przez kliknięcie na ikonkę nad wiadomością, a potem to po kolei wrzuta,żabka,fotosik . Próbowałam kopiować miniaturkę, miniaturkę otwierającą się w pełnym rozmiarze, bezpośredni link do zdjęcia i nic.
Zapisane

Pozdrowienia Nina
dachasia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #5 : Marzec 13, 2007, 21:54:42 »

Przykro mi foxtrot, ale to jakieś 250 km drogi. W zeszłym roku, gdy córka studiowała na uczelni w Radomiu byloby to możliwe. Teraz jest już po obronie pracy i w najbliższym czasie nie ma zamiaru Radomia odwiedzać.
Zapisane

Pozdrowienia Nina
asjabc
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 90


« Odpowiedz #6 : Marzec 14, 2007, 12:27:48 »

To piękna yucca elephantipes, przeważnie hodowana na pniu, w domu.
Ty masz rozetę wsadzoną bezpośrednio do ziemi, jak żyje w naturze....
Dbaj o nią, zraszaj rano i wieczór i niech się cieszy przynajmniej 3 godziny padającym na nią światłem słonecznym.
Ja też mam rozety wsadzone bezpośrednio do ziemi, jakoś za tymi na kiju nie przepadam.
Zapisane

Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych ludzi Smile
dachasia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2007, 23:06:08 »

Asjabec, a czy można ją na lato wystawić do ogrodu? Nic jej sie nie stanie.?
Zapisane

Pozdrowienia Nina
Przemo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 49


« Odpowiedz #8 : Marzec 14, 2007, 23:28:03 »

Można spokojnie tylko unikaj deszczu takiego silniejszego i chłodniejszych dni.
Zapisane

Przemo
zawa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #9 : Marzec 16, 2007, 15:03:15 »

Ja mam jakąś dziwną juke ogrodową bo kwitnie a po przekwitnięciu ginie, widziałam wiele juk ale sa ładne krzaczaste i wieloletnie a te moje nie wiadomo jakie pięć lisci na krzyz i do widzenia po przekwitnięciu czemu jakąś odmiana inna czy cóś.. Wink
Zapisane

Kocha się za nic
Zoe
Gość
« Odpowiedz #10 : Marzec 16, 2007, 15:14:18 »

Zawsze rozeta z której wyrasta pęd kwiatowy  ginie.
Raczej pomyśl dlaczego nie ma wielu nowych rozet.
Zapisane
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #11 : Marzec 16, 2007, 18:03:08 »

Cytat: "zawa"
Ja mam jakąś dziwną juke ogrodową bo kwitnie a po przekwitnięciu ginie, widziałam wiele juk ale sa ładne krzaczaste i wieloletnie a te moje nie wiadomo jakie pięć lisci na krzyz i do widzenia po przekwitnięciu czemu jakąś odmiana inna czy cóś.. Wink


Raczej na pewno  Very Happy bedzie to "....czy cóś" Wink
Brakuje jej nawozu i wapna.Teraz masz okazję dokarmić ją ,czyli podsypać dobre dwie garście azofoski i tyleż samo dolomitu.
W ciągu lata - co miesiąc garść azofoski - aż do końca sierpnia.
Będzie piękna.
Po przekwitnięciu zostawiam przekwitłą rozetę aż do wiosny i teraz właśnie je usuwam .Juka kwitnie co roku i jest baaardzo kępiasta.
Zapisane

KaRo
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: