|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #30 : Kwiecień 29, 2008, 17:47:39 » |
|
To kapryśne panny. I może być "nie bo nie". Jeśli to spory krzaczek to powinnaś go była podzielić i przesadzić "koniecznie 1 września". To jest chyba jedyny przesąd, który mi pozostał, i jak do tej pory się sprawdza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #31 : Kwiecień 29, 2008, 17:52:30 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 29, 2008, 18:14:35 » |
|
A kiedy {po ilu latach }zakwitnie kawałek oderwany od matki i posadzony w sierpniu?
Jak będziesz miała szczęście to już w następnym roku.
Mam szczęście! Jedna piwonia ma pąki!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #33 : Kwiecień 29, 2008, 18:17:26 » |
|
No zobacz! Fajnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 29, 2008, 22:35:05 » |
|
A może dlatego, że "trafiejny" i mści się? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #35 : Kwiecień 30, 2008, 08:48:56 » |
|
Ania dostałam tę piwonię w spadku po baardzo dobrej kobiecie. Nie sądzę, żeby "z góry" psioczyła na ten nędzny padołek na jej-moją piwonię Coś jej nie pasuje.. ale znam jeden sposób na wszystko co mam, bezpośrednio do takiego delikwenta, co nie chce rosnąć jak trzeba mówię "być albo nie być, rośniesz albo fora ze dwora".. przeważnie pomaga 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 02, 2008, 21:58:00 » |
|
Moje piwonie nie powinny rosnąć. Posadziłam 2 lata temu mizerne szczątki i to grubo po terminie sadzenia, a dzisiaj rozwinęły się 2 pierwsze kwiaty na jednej [ ciemny róż ], a na drugiej jest 1 pąk - chyba bordo. W sumie będę miała 11 kwiatów. Jutro spróbuję zrobić zdjęcia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 02, 2008, 23:03:43 » |
|
Kasjo, gratuluję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Karrila
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 03, 2008, 21:50:16 » |
|
Chyba mam głupie pytanie, ale i tak zadam... Skoro Piwonie najlepiej przesadzac we wrześniu, a liście zasychają "na jesieni" to przesadzamy jeszcze całą roślinkę, czy już same kłącza po ścięciu liści? Bo to "na jesieni" dość mało precyzyjne  Pozdrawiam EDIT : Oki, sama znalazłam sobie odpowiedź w encyklopedii na forum ;P : "Przystępując do dzielenia (przesadzania) ścinamy pędy na wysokość kilku cm. Następnie ostrożnie wykopujemy roślinę. Oczyszczamy korzenie – najlepiej przez zanurzenie w pojemniku z wodą. Następnie ostrym nożem dzielimy bulwiaste korzenie tak by na każdej części były co najmniej 3 pąki (różowe stożki na korzeniach). Rany zasypujemy węglem drzewnym (gilowym). Sadzimy w nowym miejscu tak by pąki przykryte były 3-5 cm warstwą ziemi. Rośliny posadzone za głęboko mogą przez wiele lat słabo kwitnąć lub w ogóle nie kwitnąć..."
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #39 : Czerwiec 03, 2008, 22:06:06 » |
|
Myślę, że całą, z liśćmi. Moje były sadzone pod koniec października, więc już zieleniny prawie nie było, ale one bardzo chciały zrobić mi przyjemność i dlatego przyjęły się. Jeśli posadzisz je 1 września to liście jeszcze przydadzą się i będzie większa gwarancja sukcesu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #40 : Lipiec 02, 2008, 21:24:15 » |
|
Noooo.... moja piwonia ucieszyła mnie wczesną wiosną jednym pąkiem i... tak z nim stoi do dzisiaj, ani myśli otwierać. Jutro wlezę do niej zrobić fotkę i będę prosić Was o diagnozę, co tej małpie może nie pasować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #41 : Lipiec 07, 2008, 18:08:21 » |
|
Sama już nie wiem jak to jest z tymi zasadami przy przesadzaniu piwonii. W ubiegłym roku późną wiosną przygarnęłam dosyć podniszczoną karpę piwonii, tak że po wzięciu w ręce wszystko się rozsypało. Posadziłam te kawałki i po jakimś czasie puściły małe listki i w takiej postaci pozostały do zimy. Wiosną ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wypuściły piękne liście i dostały pąki kwiatowe, kwitły prześlicznymi białymi kwiatami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #43 : Lipiec 08, 2008, 06:38:41 » |
|
Moja piwonia zasuszyła pączek 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #44 : Lipiec 08, 2008, 07:55:04 » |
|
India, Ty się ciesz, że masz tak dobrą rękę do piwonii. Moja jedna [ pierwsza w życiu ] miała 10 pąków, ale "wychowała" tylko 7 kwiatów. Druga natomiast miała 1 pąk i, podobnie jak u Urszulki, zasuszyła go. Nawet nie wiem dokładnie jaki kolor będzie mieć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 09, 2008, 14:19:59 » |
|
Podobno jak piwonia dostaje pąki powinna nie odczuwać braku wody. Może to upały spowodowały zamieranie pąków?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #46 : Lipiec 09, 2008, 14:27:49 » |
|
Jak nie była podlewana.. W sumie ja sowje lałam na maxa, kwitły, no i wiem, że to żarłoki, więc nawozikiem podsadziłam. A i tak mam jeden zaklęty krzak.. Nigdy nie kwitł i w tym roku tez nie raczył mnie zaszczycić kwiatami. Czekam na 1 września 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
|
bambi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 193
|
 |
« Odpowiedz #48 : Lipiec 09, 2008, 17:26:34 » |
|
Ja miałam w tym roku pierwszy kwiatek na piwonii - jedyny krzaczek jaki mam odm. Aleksander. Ładny był. no właśnie, czym najkorzystniej nawiozić i kiedy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozrawiam, bambi
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #49 : Lipiec 09, 2008, 17:29:01 » |
|
Stara zasada mojej ciotki.. Pod karpę (no nie bezpośrednio pod karpę  ) placuszek krowi.. Ja w tym roku podsypałam kurzęcym nawozem, tyle, że ten jest bardzo silny, trzeba z nim ostrożnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #50 : Lipiec 09, 2008, 17:42:40 » |
|
 A jak tego nie masz ..i nie będziesz miała  ..bo to nie osiągalne ,to....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #51 : Lipiec 09, 2008, 17:58:24 » |
|
Basiu kompostu masz na pewno sporo. Jesienią wokół karpy 10 cm warstwa. Tylko nie przykrywaj samej karpy bo to będzie tak jak byś za głęboko posadziła czyli klapa z kwitnieniem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #53 : Luty 08, 2009, 23:25:55 » |
|
W donicy hodujesz piwonię? Powiedz jak to robisz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lusiaq
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 103
|
 |
« Odpowiedz #54 : Marzec 14, 2009, 21:06:38 » |
|
Czy jest tu ktoś? Kupiłam piwonie i żeby nie kisły w woreczkach posadziłam je na stryszku w doniczkach w wilgotnej ziemi. Piwonie rozszalały się i puszczają pąki jak szalone. Czy mogę je wystawić na dwór --niby piwonie są mrozoodporne - ale boję się że pąki zmarzną  . Kurcze trzymać je a tym stryszku aż do połowy kwietnia ? to będę miała spore krzaki w doniczkach  Co mi radzicie? Teraz wyłażą takie liściorki od 4 do 15 cm Mam chyba z 9 krzaków więc pomóżcie nie chcę zmarnować - bo piękne odmiany Nie spodziewałam się tak mocnego przebudzenia i wzrostu.  pomóżcie proszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #55 : Marzec 15, 2009, 09:07:42 » |
|
Jeżeli mają tam dość światła to przeżyją. Mogłabyś je sfotografować ?
bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
lusiaq
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 103
|
 |
« Odpowiedz #56 : Marzec 15, 2009, 11:51:26 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #57 : Marzec 15, 2009, 14:17:42 » |
|
Te na górnym zdjęciu wyglądają dobrze. Ja bym te piwonie zostawił na strychu i na dzień uchylał okno.
bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
lusiaq
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 103
|
 |
« Odpowiedz #58 : Marzec 15, 2009, 14:56:07 » |
|
Wszystkie rośliny wyglądają super --mocne , dorodne i zdrowe. Pytam co zrobić by ich nie zmarnować a nie dla tego ,że coś im dolega. Towar dostałam pierwsza klasa --- Z Centrum-Kosaciec na allegro . Kupiłam całą masę sadzonek i kłaczy. Nie spodziewałam się ,że tak szybko ruszą z wegetacją po wsadzeniu. Dosłownie z dnia na dzień wystrzeliły pąki. Co zrobić z daliami , cannami itp to wiem . Nie wiem jednak jak obejść się z piwoniami , bo mogą mi zastrajkować i słabo kwitnać przez następne lata. Dobry start u piwoni to 2/3 sukcesu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #59 : Marzec 15, 2009, 16:58:37 » |
|
Musisz je chronić przed przymrozkami do czasu wysadzenia.Są rozhartowane,może je uszkodzić nie tylko mróz,ale też niska temperatura.Traktuj je teraz tak samo jak rośliny balkonowe,czyli dużo światła,a potem stopniowe hartowanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|