nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« : Luty 26, 2007, 20:44:26 » |
|
Przejrzałam dzisiaj rośliny przechowywane w piwnicy. Kłącza liliowca /Stella D`ORO/ zakupionego na początku lutego, ostro ruszyły z wegetacją. Musiałam wsadzić do doniczki, ale nie wiem co dalej. W mieszkaniu chyba będzie za ciepło, może wynieść do altany na działkę. Proszę o radę. Pozdrawiam Nowira
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
xyz_123
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 27, 2007, 12:14:03 » |
|
Witaj Nowiro,trochę się zdziwiłam czytając Twój post,dla mnie liliowce to grupa bylin zimujących w gruncie i to bez żadnego okrycia, ale może się mylę,wejdz na poniższą stronkę,a znajdziesz wiele ciekawych infohttp://www.liliowce.pl/liliowce.htmlA co do Twoich, to należy je na pewno zahartować,odstawiając w chłodne miejsce,temp.podobna do tej w piwnicy lub kilka stopni niższa,żeby spowolnić ich wzrost.Jak już wystawisz na dwór to mogą im zaszkodzić nocne przymrozki,trzeba wtedy pilnować i okrywać,albo chować na noc. To tyle mam nadzieję,że pomogłam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Życie jest piękne.
xyz
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 27, 2007, 12:47:28 » |
|
Witam! Bardzo dziękuję za wskazówki. Mam na działce liliowce i wiem,że zimują w gruncie.Kłącze kupiłam w tym miesiącu i wyniosłam do piwnicy z myślą wsadzenia do gruntu wiosną, ale wypuściły dużo listków żółtych /piwnica ciemna/. Wsadziłam więc do doniczki, a chłodniejsze miejsca to klatka schodowa w bloku, balkon /tu za zimno/ i altana. Zabieram się zatem do czytania.
Pozdrawiam Nowira
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elbe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 27, 2007, 17:15:08 » |
|
Witaj! Proponuje tego liliowca wsadzić do doniczki i postawić na balkonie. W razie przewidywanych silniejszych przymrozków , zabrac na troszkę do domu lub na balkonie przykryć butelka po duzej wodzie mineralej z obcietym dnem.Taka mała szklarenka. Przetrzyma do wiosny lepiej niz w piwnicy. pozdrawiam , Ela
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ela.B
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 27, 2007, 17:33:54 » |
|
Witam! Bardzo dziękuję, tak zrobię. W internecie nie mogłam nic znaleźć na ten temat.
Pozdrawiam Nowira
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ciotka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 17
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 11, 2007, 21:02:23 » |
|
Liliowce należy sadzić gdy skończą kwitnąć. Wówczas oddziela się te, które się oddzieliły od kępy i sadzi na nowe miejsce. Wtedy również należy kupować sadzonki. Są one świeże i dobrze się przyjmują. Nie wolno kupować zimą . To nieuczciwi handlowcy chcą się pozbyć resztek, które zostały z poprzedniego roku. Liliowce mogą rosnąć na jednym miejscu póki mają ładne kwiaty. Pozdrawiam.  Marysia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ciotka
|
|
|
Anna Maria
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 22, 2008, 14:06:01 » |
|
Od 7 lat próbuję uprawiać liliowce, w dużych skrzyniach drewnianych, wyścielonych styropianem, na południowym i zachodnim balkonie - pierwszy, Stella de Oro, rósł ładnie 4 lata, po czym zniszczyły go marcowe mrozy po ciepłym lutym;
wszystkie inne - sadzone wiosną lub wczesną jesienią - nie przeżywają zimy, albo wiosną są bardzo słabiutkie. Kupuję je wszystkie we Florexpolu.
Co mogę źle robić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Anna Maria;
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 22, 2008, 20:39:36 » |
|
To może nie z powodu mrozów nie przeżywają, a z powodu suszy.
W skarzyniach nie ma podsiąkania wody i w czasie ciepłych dni trzeba od czasu do czasu podlać. W czasie mrozów należy także wykroić z płyty styropianu w miarę dobrze przylegającą pokrywę. W czasie dni ciepłych należy ją zdjąć i jeśli ziemia rozmarznie sprawdzić czy jest wystarczająco wilgoci. Nie jest to łatwe bo zimna ziemia sprawia wrażenie ziemi wilgotnej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Anna Maria
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 22, 2008, 21:15:07 » |
|
To może nie z powodu mrozów nie przeżywają, a z powodu suszy.
W skarzyniach nie ma podsiąkania wody i w czasie ciepłych dni trzeba od czasu do czasu podlać. W czasie mrozów należy także wykroić z płyty styropianu w miarę dobrze przylegającą pokrywę. W czasie dni ciepłych należy ją zdjąć i jeśli ziemia rozmarznie sprawdzić czy jest wystarczająco wilgoci. Nie jest to łatwe bo zimna ziemia sprawia wrażenie ziemi wilgotnej.
Dzięki Zoe, to może być to... z tym podlewaniem zimą to koszmar - albo za dużo, nie zdąży wyschnąć przed falą mrozu i ziemia zamarza na kamień, a raczej szkło - twarde i lśniące! - albo za mało i wszystko schnie... Pokrywa ze styropianu? Ale ona odfrunie! pewnie, że byłby dobry... ja tylko zasypuję korą, cienko, bo to kora "kradziona" - nie można kupić małych worków, a dużego nie uradzę - a na to kładę gałązki iglaków, też nie wiele - kupuję je 1 listopada pod cmentarzem... Niektóre rośliny owijam agrowłókniną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Anna Maria;
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 23, 2008, 11:48:28 » |
|
To przytargaj cegówkę lub inny kamień i nie odfrunie. Postraw ciężki garnek z wodą i też nie odfrunie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Anna Maria
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 23, 2008, 17:54:42 » |
|
To przytargaj cegówkę lub inny kamień i nie odfrunie. Postraw ciężki garnek z wodą i też nie odfrunie.
A rzeczywiście, garnek z wodą to świetny pomysł - jak jest mróz, to jeszcze lepszy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Anna Maria;
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 08, 2008, 10:21:51 » |
|
Czy mogę już teraz wysadzić do gruntu kupione wczoraj liliowce? Wszystkie puszczają pędy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 08, 2008, 10:45:38 » |
|
Bardzo trudno na to odpowiedzieć bo nie wiadomo w jakich warunkach spędziły czas zanim do ciebie trafiły. Jeśli były przetrzymywane w temp. podobnych do tych na dworze to nie byłoby kwestii. Jeśli jednak od dłuższego czasu w pomieszczeniach to może być problem. Jeśli przy korzeniach jest resztka chociaż ziemi to nie rozpakowuj tylko przetrzymaj tak jak są. Dzień na tarasie noc w sieni. Jeśli dalej pogoda będzie jak teraz to je wsadzisz. Możesz zrobić małą dziurkę w worku i dać tam kilka kropel wody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 08, 2008, 10:50:18 » |
|
Ja musiałam wsadzić do doniczek, bo liście już były spore. Trzymam je na parapecie przy uchylonym oknie, ale i tak mają za ciepło, bo intensywnie rosną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 08, 2008, 16:57:17 » |
|
Bardzo serdecznie dziękuję za rady 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 12, 2008, 15:13:57 » |
|
No dziewczyny, kupiłam dzisiaj dwa liliowce, nic kompletnie o nich nie wiedząc, oprócz tego, że bardzo mi się podobały kwiaty na obrazku w Obi  , he, he. A mianowicie Double Dream i Double River Wye. No i każdego wsadziłam oddzielnie do doniczek. Doniczki wystawiłam na balkon. No i co? Będzie coś z tego? Musi, dałam 20 dych. Dużo czy nie? Z tego, co zdążyłam zauważyć jest tylko jeden temat o liliowcach i to bardzo skąpy. Ale już wiem, że są mrozoodporne, tylko ten fruwający styropian rozbawił mnie do łez. Dawno tak się nie śmiałam. Oj, do tego tony ziemi, której żadna nie uradzi. Ja też przytaszczyłam tylko jeden woreczek na piechtę (już go nie ma). Muszę siostrę z bryką załatwić i kupić parę ton ziemi na balkon, he, he. No to jak z tymi liliowcami jest?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 12, 2008, 17:16:29 » |
|
Normalnie urosną i zakwitną. To zielsko prawie nie do zabicia. Jeszcze będziesz tym obdzielać sąsiadki. Mam nadzieję, że nie dałaś zbyt dużych donic bo pójdzie w kłącze zamiast w górę. Ja takie kupne zatorebkowane pojedyncze kłącze wsadzam do obcietej butelki 1,5 - 2 litrowej. Przy czym obcinam tylko uchwyt. Jest to zatem dość wysokie. Nie zaginam kłącza. Swoje potem wsadzam do gruntu ale tobie polecam doniczki do palm. Czyli dość mały przekrój ale wysokie. Nie będzie to zbytnio produkować odrostów, a kępa liści będzie miała gdzie zwisać więc zaoszczędzisz na podłodze. Mniej więcej przykład  jak posadzisz w normalnej doniczce będziesz po pewnym czasie deptać po liściach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 12, 2008, 17:32:49 » |
|
Jutro wrzucę fotki, jak je wsadziłam  . Dzięki zoe za szybką odpowiedź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 20, 2008, 23:37:34 » |
|
Double Dream i Double River Wye. Lulu, to się pewnie kiedyś wymienimy:) Ja mam Moonlit Caress, Mary Brown, Gentle Shepherd i Stella de Oro:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 20, 2008, 23:54:21 » |
|
Renatko, mam jeszcze trzy inne odmiany, nazwy wyleciały mi z głowy, a nie chce mi się już iść na górę po kapownik. Jutro wpiszę do kolekcji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 21, 2008, 01:13:18 » |
|
O, to super! Podobno liliowce szybko się rozrastają, więc się powymieniamy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
raistand
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #21 : Styczeń 27, 2009, 09:20:34 » |
|
Widzę, że wątek o liliowcach jest tylko troszkę mało aktywny  To może pokaże coś co u mnie rośnie. Przy okazji zobaczę jak się ty wkleja zdjęcia   Odmiana Cherry Cheeks
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Andrzej
|
|
|
Halka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 608
Wielkopolska strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #22 : Styczeń 31, 2009, 12:42:05 » |
|
Te ogrodowe wątki ruszą, jak kwiaty zaczną kwitnąć  . Jeśli dopiero zaczynasz rozglądać się po naszym forum to najpierw utwórz nowy wątek w "pierwszych krokach na forum". Tam się przedstawisz, inni Cię zauważą. Potem utwórz wątek w roślinach forumowiczów działkowych lub domowych, albo i tu i tu. Tam przedstaw to co masz i zacznie się Twoja przygoda na forum. Tu naprawdę jest świetnie  . Liliowiec prześliczny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elagrano
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 19, 2009, 20:41:22 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam.
|
|
|
IwonaAnna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 287
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 19, 2009, 20:56:59 » |
|
Taka ilość liliowców bierze za serce! Ja na razie mam jednego ale już szukam miejsca w ogródku na inne... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie Iwona
|
|
|
chinanit
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 757
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 20, 2009, 07:21:31 » |
|
Są pokazywane liliowce, są. W wątkach ogrodowych  . Wystarczy się rozejrzeć. Mnie np.nie starcza czasu, aby pokazywać swoje rośliny w wątkach tematycznych  Piękna kolekcja liliowców. Wszystkie śliczne, ale mnie najbardziej podobają się te bordowe pająki z żółtym środkiem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
cymric
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 20, 2009, 08:27:26 » |
|
Matko jakie piękne  Jakie to szczęście, że na razie nie mam ogrodu, bo skończyłoby się kolejną ciężką chorobą umysłowo-liliowcową. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi.  Jestem Asia 
|
|
|
agac
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 241
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 25, 2009, 17:00:21 » |
|
JAKIE ŚLICZNE LILIOWCE!!!  . A zdradzisz gdzie je mozna nabyć? Takie okazy! Mam kilka roślin, ale Twoje są cudowne ! Nie chcę abyś źle sobie pomyślała o mnie, ale gdyby Ci się za mocno rozrosły to ja się uśmiecham  ,  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|