elanutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 99
Mazury
|
 |
« : Luty 26, 2007, 16:48:19 » |
|
Czy ktoś z Was probował wysiewać tunbergię wprost do gruntu , czy koniecznie trzeba ją zacząc wysiewać w marcu do doniczek na rozsadę ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 26, 2007, 16:54:06 » |
|
Nie próbuj będziesz miała kwiaty bardzo późno. Ja tylko raz tak zrobiłam i nigdy więcej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elanutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 99
Mazury
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 26, 2007, 17:06:01 » |
|
Ależ błyskawiczna jesteś , Zoe , bardzo dziekuję. Wysieję zatem w marcu na rozradę. Czyli tunbergię należy traktować podobnie jak kobeę , prawda ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 26, 2007, 17:35:49 » |
|
Kobea, tunbergi, mina, to są pnącza z południa czyli maja długi cykl uprawy. Dlatego nalezy je wysiewać tak jak byśmy żyli na południu czyli w marcu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elanutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 99
Mazury
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 26, 2007, 19:49:15 » |
|
Na razie zajmę się dwoma pierwszymi , w maju wrzucę do gruntu wilec i nasturcję pnącą. Marzy mi się dużo pnączy w ogrodzie w tym roku. Mąż już rozrysowal pergole. Ciekawe , co z tego wyjdzie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 28, 2007, 07:54:33 » |
|
Byle nie zabrakło mu chęci przeniesienia zamiarów do realnej rzeczywistości to bedzie na pewno pięknie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jarek
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 28, 2007, 15:42:45 » |
|
A może by tak Asarinę wysiać. Polecam. Drobne kwiatki lecz bardzo liczne w kolorze niebieskim, różowym i białym. Na dodatek niema problemu z chorobami bynajmniej u mnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 28, 2007, 18:34:55 » |
|
Fakt, chorób raczej brak. Jednak polecam jak najwcześniejsze sianie. Raz, że długo wschodzi(przynajmniej u mnie) to jeszcze ma długi okres wegetacyjny i kwiatki tym samym są stosunkowo późno. Dlatego warto wysadzać podrośniete.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
W50
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 18, 2007, 19:45:42 » |
|
Chcę w tym roku obsadzić działkę od strony drogi miną. Zoe, widziałem na jednym z Twoich zdjęć piękną kwitnącą minę, dlatego pytam Ciebie gdyż wiem, że masz już w tym temacie doświadczenie i wyniki. Jakie stanowiska lubi ta roślina, jak wysoko rośnie, siatka ma 95 cm, jaka ziemia, czym nawożona. Czytając powyższe posty dowiedziałem się już, że minę należy siać już teraz a reszta mojego pytania?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Władek
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 18, 2007, 21:28:17 » |
|
Ziemia o odczynie zbliżonym do obojętnego. Wystawa koniecznie południowa, Najlepiej zaciszne miejsce ale w innym też sobie poradzi. Ja jej nie nawoziłam poza wiosenną dawką jaką daje na cały ogród. Jej przecietna wysokość to około 2 m. Jeśli posadzisz ją po zewnętrznej części płotu to napiękniejszy widok będziesz miał w ogródku bo kiedy przerośnie płot opuści się od wewątrz i na tej końcowej części pędów jest najwięcej kwiatów. U mnie dół pędów był mało ciekawy więc posadziłam przed nią pelargonię.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
W50
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 18, 2007, 21:38:06 » |
|
Serdeczne dzięki. Wysadzać na stałe miejsce po majowych przymrozkach. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Władek
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 18, 2007, 21:39:11 » |
|
Tak bo to roślina południa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 19, 2007, 00:10:19 » |
|
Fakt, chorób raczej brak. Jednak polecam jak najwcześniejsze sianie. Raz, że długo wschodzi(przynajmniej u mnie) to jeszcze ma długi okres wegetacyjny i kwiatki tym samym są stosunkowo późno. Dlatego warto wysadzać podrośniete. Już dwa razy próbowałam wysiać azarinę i niestety nie wschodzi.Może coś robię nie tak. Raz wysiałam normalnie.W tym roku wyczytałam,że wschodzi w ciemności i też nic. A długo tzn. ile ? Moje nasionka są już półtora miesiąca i miałam zamiar coś innego tam jeszcze wysiać,ale może jeszcze poczekać ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 19, 2007, 08:50:32 » |
|
U mnie wzeszła dopiero kiedy zrobiło sie bardzo ciepło. Nie licząc na jej wzejście wyrzuciłam pojemniki na balkon. A że w tej samej palecie były jeszcze inne siewki więc podlewałam. Panowała wówczas bardzo wysoka temperatura i ostre słońce jeszcze podgrzewało pojemniczki. Stała tak jeszcze chyba ze 2 tygodnie i przy okazji sprzatania balkonu już miałam wyrzucić kiedy zobaczyłam że coś wschodzi.
Nie wiem ile to trwało ale bardzo długo. Może postaw pojemniczki na ciepły kaloryfer.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Niezapominajka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 19, 2007, 21:46:53 » |
|
Moje tunbergie juz powschodziły. Dosłownie po kilku dniach zaczęły kiełkować. Po posianiu w wilgotną ziemię doniczki przykryłam folią. Teraz już folię zdjęłam a roślinki pieknie się rozwijają. Mam nadzieję więc na dość wczesne kwitnienie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Niezapominajka
|
|
|
elanutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 99
Mazury
|
 |
« Odpowiedz #15 : Marzec 20, 2007, 17:27:33 » |
|
A mnie tunbergia wschodzi bardzo slabo , kobea rownież , za to mina wystrzeliła - dziś ma 5 dni i 4 cm wysokości. Również zdjelam z niej folię  Może chociaż ona bedzie pięknie kwitnąć . Oby !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
|
|
|
dachasia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 22, 2007, 00:42:13 » |
|
U mnie tunbergia też pięknie wzeszła i ma już ponad 5 cm, obawiam się,że do 15 maja to będę musiała jej jakieś podpórki wstawiać, bo to jeszcze 2 m-ce., a ponieważ naświetlenie w domu nie nadzwyczajne to dodatkowo może wybiegnąć.Chyba,że będzie ładna pogoda. Ale czy nie zniszczy jej np. zimna Zośka.? Siałam pierwszy raz. Jeśli ktoś ma doświadczenie w tej sprawie to proszę o informację. Również rącznik ma już z 15 cm. Ratunku, obawiam się,że te rośliny, które tak szybko rosną w rezultacie mi się zniszczą. Całe szczęście,że zapowiadają poprawę pogody, to będę mogła z nimi na dzień biegać na balkon, a na noc ewentualnie z powrotem do domu. Ale będzie zabawa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Nina
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 22, 2007, 10:00:53 » |
|
Całe szczęście,że zapowiadają poprawę pogody, to będę mogła z nimi na dzień biegać na balkon, a na noc ewentualnie z powrotem do domu. Ale będzie zabawa. No i to jest cały minus sadzonek robionych w domu... najlepiej by miec jakąś szklarenke... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #18 : Marzec 22, 2007, 10:26:39 » |
|
Ja tunbergię uszczykuję często- dla zagęszczenia. Dlatego też nie spodziewam sie by mi za bardzo urosła, bo siły zużyje nie wzzwyż, ale wszerz  . Tak rosną tunbergie u mojej siostry / wcześnie wysiewa/- fotka sprzed kilku lat...  ..a to moje z wiosny poprzedniego roku/ niestety te sadzonki kupiłam , ale jeszcze jak byly małe/ 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 22, 2007, 12:59:57 » |
|
Ela ma rację jak sadzonki będa miały minimum 10 cm uszczyknąć wierzchołek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dachasia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 22, 2007, 23:39:19 » |
|
Dzięki skorzystam z rady Eli i Zoe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Nina
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 13, 2007, 10:54:57 » |
|
Witam wszystkich bardzo serdecznie!!! MAm pytanie dotyczace asariny. Kupilam zachwycona kwiatkami na obrazkach i siałam ją pierwszy raz, więc doswiadczenie mam zerowe. Zatem posiałam i postawiłam nakryte czarną kartonową torbą na kaloryferze. Po tygodniu zaczęła wschodzić. Roslinki sa mikroskopijne, ale ja już sie martwię kiedy wystawić je na światło? Bardzo proszę o radę I pieknie dziękuję. A, i jeszcze: jako że to pnącze to uszczykuje się to? Kiedy pikować? Bardzo prosze o wszelakiego rodzaju porady. Dziękuję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Kataszka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #22 : Kwiecień 13, 2007, 11:07:58 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 13, 2007, 11:37:44 » |
|
Dziękuję, Kataszko! Czytałam, jasne. Niemniej nie ma tam nic o doswietlaniu roslin, tzn wysatwianiu ich na światło i o uszczykiwaniu. Widzisz - nowicjusz musi mieć wszystko kawa na ławę - łatwo zniszczyć wrażliwą roslinkę, a czekanie do nastepnego roku przy mojej niecierpliwości to istna męka... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Kataszka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #24 : Kwiecień 13, 2007, 12:52:07 » |
|
Dziękuję, Kataszko! Czytałam, jasne. Niemniej nie ma tam nic o doswietlaniu roslin, tzn wysatwianiu ich na światło i o uszczykiwaniu. Widzisz - nowicjusz musi mieć wszystko kawa na ławę - łatwo zniszczyć wrażliwą roslinkę, a czekanie do nastepnego roku przy mojej niecierpliwości to istna męka...  Co do światła, to tak sobie myśle, że skoro już wzeszły to trzeba by je odkryć, bo żadna zielona istotka beż tego dalej rosnąć nie będzie. Ja wprawdzie tego akurat kwiatka nigdy nie miałam, ale w zeszłym roku hodowałam na balkonie kobeę i tak jak w tym przypadku wschodziła w ciemności a potem jak roślinki już się pokazały to je odkryłam. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 13, 2007, 13:27:02 » |
|
O matko! Ja nie wiedziałam, że trzeba kobeę w ciemności! Posiałam normalnie i wzeszły!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Kataszka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #26 : Kwiecień 13, 2007, 13:59:07 » |
|
O matko! Ja nie wiedziałam, że trzeba kobeę w ciemności! Posiałam normalnie i wzeszły! Tak mi powiedziała Pani w ogrodniczym to i tak zrobiłam. I też wzeszły 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Kwiecień 13, 2007, 14:43:47 » |
|
Ale numer! Ja kobeę tez siałam "normalnie" nie w ciemności. Dość szybko i ładnie wzeszla Na opakowaniu kobei nic na ten temat nie było, poza tym wyczytałam w sieci o kobei prawie wszystko i jako żywo nie było słowa o tym, ze ona także ma wschodzić w ciemności. Zdaje mi się, ze Pani Sprzedawczyny pomyliła kobeę właśnie z asariną. Cóż, najwazniejsze, ze roslinie to nie zaszkodziło Hmmm, moja asarina ma na razie 1,5 - 2 cm i jest maciupeńka, jeszcze troche ja potrzymam chyba pod przykryciem? Oby tylko nie przesadzic i nie zahamowac jej wzrostu - i tak jest późno wysiana. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 20, 2007, 19:05:56 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 20, 2007, 20:07:54 » |
|
Minęły trzy dni i podlałam je wodą z nawozem. Zapomniałam, co mam w konewce. Te, co przeżyły szok termiczny, teraz padają. A próbowałaś szybko je wyjąć z tej ziemi, lekko przepłukać korzonki i wsadzić do nowej ziemi. Może jeszcze da się uratować  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|