jolciajci
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 578
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 01, 2007, 23:36:34 » |
|
Witaj lila 745. Prymulki w ogródku same się wysiewają a wystarczy tylko jak już przekwitną poruszać nasiennikami i po kłopocie. Tylko nic już nie trzeba kopać koło nich bo nasionka lubią chyba być prawie na wierzchu. Tak przynajmniej ja robię i zdaje to egzamin . W tym roku już obdzieliłam sąsiadów naokoło mojego ogródka a było ich sporo. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie JOLA
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #31 : Styczeń 31, 2008, 09:42:10 » |
|
Odświeżę wątek prymulkowy, bo sezon  Z tego co poczytałam, to liście powinny zostać po kwitnieniu? Zakładając, że go nie zmarnuję, to powinnam rok listki hodować? Nie gubi ich?  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #32 : Styczeń 31, 2008, 09:51:37 » |
|
Astrid pierwiosnek to bylina więc jest zielona cały sezon.
Jeśli teraz kupiłas w doniczce pierwiosnka to dopóki jest jak jest na dzień wystawiaj go na balkon w zacisznym miejscu. Po zmroku zabieraj na parapet w mieszkaniu najlepiej tam gdzie możesz rozszelnic okno. Inaczej są małe szanse na jego utrzymanie. Gdybyś miała ogródek to bym ci poleciła go tam wsadzić i nakryć otwartą butelką.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #33 : Styczeń 31, 2008, 09:53:09 » |
|
Ogródek.. wiem... oddam komuś do ogródka i tyle... albo bedzie dla mnie rosliną jednoroczną (pewnie dla wielu będzie...) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #34 : Luty 04, 2008, 14:58:50 » |
|
Ja nawiążę do tematu prymulkowego. Pierwszego kwiatuszka kupiłam podobnego do tych Lidki - i faktycznie .. kilka dni w domu... kwiatki więdną... przestawiłam go w okolice balkonu i jest ok. Drugi jest inny... same kwiatuszki są podobne, ale ma długa łodygę i troche inne liście. I ten się trzyma na stole zdecydowanie lepiej - już 4ty dzien i nie więdnie ani nie okazuje oznak zniecierpliwienia Może spróbujcie tej drugiej prymulki? Pokazała się w sklepach... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #36 : Luty 04, 2008, 20:08:38 » |
|
Za późno wpadłam na ten wątek... Dzisiaj kupiłam sobie prymulkę, żeby zrobić w domu wiosnę, a tu się okazuje, że w najlepszym razie wiosnę mogę mieć w rupieciarni-werandzie  Czy może lepiej od razu ją wsadzić na grządkę? Temperatury są u nas plusowe... A te pierwiosnki pokazane przez Zoe... śliczne  Chyba się zacznę za takimi rozglądać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #38 : Luty 04, 2008, 20:25:02 » |
|
Jak będziecie do ogródka wysadzać, to nie na pełne słonce! Nie lubią tego. Po roku wyrosły na 5 cm, po dwóch latach wcale ich nie było! Zniknęły  . Wiem z autopsji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #39 : Luty 04, 2008, 20:31:43 » |
|
W moim ogródku jest bardzo niewiele naprawdę słonecznych miejsc - i one już sa zarezerwowane na inne roślinki, więc pierwiosneczkom raczej nic nie grozi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #40 : Luty 04, 2008, 20:46:35 » |
|
To mój okaz, Zoe chyba się dobrze domśliłaś:  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #41 : Luty 05, 2008, 08:55:26 » |
|
Astrid to typowa roślina domowa, nie dziw się zatem, że ma się dobrze .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #42 : Luty 05, 2008, 09:03:20 » |
|
Kupiłam parę dni temu 3 prymulki (fotki z Zimowych Zakupach) i wystraszyłam się tym, co tu piszecie. Postawiłam w łazience, między oknem i okiennicą, w nocy mają około 5 stopni a w dzien 10-20, zależy od słońca. Ujdzie, mają szansę postać, czy wysadzać do ziemi ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #43 : Luty 05, 2008, 15:07:22 » |
|
Urszulko w twoim wypadku po przekwitnięciu (bo dla radości oczu je teraz kupujemy) posadź do gruntu, gdzieś pod drzewem by miały odrobinę cienia. Przy okazji postaraj się o drobne zestawy ratunkowe np.    lub inne jakie ci do głowy i w ręce wejdą. W przyszłym roku poradzą sobie same.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #44 : Luty 05, 2008, 15:16:40 » |
|
Zoe dokładnie takich zestawów mam masę całą bo zbieram flaszki po czym się da już od września  (powiem w tajemnicy, że w butli 5 litrów obcięłam górę, nasypałam na dno ziemi i posiałam sałatę - stoi na dworze, są już roślinki 1cm prawie  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elunia.o
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 116
|
 |
« Odpowiedz #45 : Luty 05, 2008, 17:11:27 » |
|
W ostatnim czasie dostałam 10 różnokolorowych prymulek.Podobno można je przechować i wiosną wysadzić do gruntu.Tylko jak to zrobić?Kwiaty mają jeszcze pąki i zielone liści, chociaż część już żółknie. A co z przekwitłą hortensją w doniczce?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #46 : Luty 05, 2008, 17:36:54 » |
|
Elunia, skorzystaj z wyszukiwarki na stronie głównej. Wpisz "prymulka" i wyskoczą ci stosowne wątki. Z hortensją to samo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
elunia.o
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 116
|
 |
« Odpowiedz #47 : Luty 05, 2008, 22:48:26 » |
|
Dziekuję za podpowiedź.Gapa ze mnie, ale się uczę.Już wszystko wiem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|