iga czarnecka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« : Styczeń 27, 2007, 20:38:20 » |
|
Witam wszystkich! Kupiłam najzwyklejszą białą prymulkę i nie wiem jak ją podlewać. Do doniczki, czy do podstawki? Będę wdzięczna za podpowiedź. Pozdrawiam iga.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 27, 2007, 22:56:35 » |
|
Podlewaj do doniczki. I nastaw się, że roślina może odchorować. Jest wydelikacona, sztucznie pędzona. Miej to proszę na uwadze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 30, 2007, 16:09:19 » |
|
Ja też kkupiłam kilka dni temu prymulę i już widzę, ze niestety zaczyna odchorowywać zmianę warunków. Póki co podlewam ją do podstawki, bo doniczka malutka a nie chcę jej dodatkowo męczyć przesadzaniem. Ale mam nadzieję, że sobie poradzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 30, 2007, 17:24:11 » |
|
Uważam,że te prymulki należy koniecznie przesadzić/one już wychodzą z tych doniczuszek/ a p;oza tym należy je trzymać w bardzo chłodnym miejscu.W ogrzewanym pokoju stracicie je w ciągu kilku dni. Mnie udało się w ubiegłym roku dotrzymać do wiosny i wysadzić do ogrodu ale zrobiłam jak napisałam wyżej. Życzę powodzenia. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 31, 2007, 16:18:58 » |
|
Moja jeszcze z doniczki nie wychodzi, ale nawet jakbym chciała, to w tym momencie nie mam jej jak przesadzić, jestem żwieżo po przeprowadzce i jeszcze wszystko w paczkach, nie mam jak się zabierać za to. Moja pije wodę jak wariatka, ale nie zalewam jej, na razie dostaje w podstawkę. A w pokoju jest w miarę chłodno, więc mam nadzieję, że przeżyje. A za rady wielkie dzięki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 03, 2007, 14:22:24 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 03, 2007, 18:50:35 » |
|
Moja już ma żółte listki, ale widzę, że nowe kwiatki się rozwijają, więc mam nadzieję, że jakoś przetrwa i wypuści nowe listki. Wygląda tak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 03, 2007, 21:45:54 » |
|
Mnie tez się nie udaje bo mam w domu za ciepło. Dlatego postanowiłam zaopatrzyć sie w nasiona. Właśnie kupiłam nasiona pierwiosnka bezłodygowego. To jest ten co na zdjęciach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 04, 2007, 00:06:01 » |
|
Ja tez mam problem z trzymaniem prymulek w domu,jak wiekszosc tutaj... Za cieplo jest i padaja bardzo szybko. Obrazilam sie wiec na nie i nie kupuje choc bardzo je lubie. Ale moze jak postawie na parapecie w kuchni, ktory jest chlodniejszy to przetrwaja. Jak myslicie jaka musi byc temperatura, zeby przetrwaly??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 04, 2007, 02:08:15 » |
|
To jest moja prymulka,zakupiona w ubiegłym roku w styczniu/lutym , która własnie tak wygląda dzisiaj 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 04, 2007, 14:15:34 » |
|
Krysiu ty możesz znaleźć chłodniejsze miejsce, ale w mieszkaniach to trudna sprawa. Ja miałam dwa i to bardzo ładne ale niestety widzę, że nie dotrwają, mimo natychmiastowego przesadzenia.
Dzisiaj przyszedł mi do głowy pomysł. Przeciez na wielkanoc znów się pojawi cała masa tych roślinek. A wówczas znacznie łatwiej będzie przeczekac ten krótki czas i wsadzić je do ziemi. Może w tym roku będzie można prawie od razu wsadzać do ziemi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
izak26
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 06, 2007, 11:45:02 » |
|
A ja moje przesadziłam i jak na razie jedna z nich pięknie rośnie i kwitnie, a drugiej pomimo, że tez kwitnie zaczynaja marniec listeczki. Robią sie takie "oklapnięte" i żółkną Obydwie stoją w jednym miejscu, przesadzałam je do jednakowej ziemi i w tym samym czasie. Mozna jej jakoś pomóc Pozdrawiam Iza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 06, 2007, 14:29:52 » |
|
Izo chyba nie. Bo ja mimo, że przesadziłam natychmiast po przyniesieniu , podlałam środkiem grzybobójczym, a i tak padły. Jedna dość szybko druga trochę później.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 06, 2007, 21:36:18 » |
|
No to moje pewnie też padną Ale kupiłąm dzisiaj nasionka Pierwiosnka wyniosłego. Na zdjęciu wyglądają tak jak te kupione w markecie ale wydaje mi się, że Zoe pisała, że one inaczej się nazywają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 06, 2007, 21:42:03 » |
|
Tak wygląda pierwiosnek wyniosły (primula elatior)  bo bezłodygowy to znacie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 06, 2007, 21:46:19 » |
|
Na zdjęciu na torebce wygląda zupełnie inaczej Wyczytałam też właśnie, że po wysianiu mam wystawić na 6 tygodni na mróz. A skąd ja im mróz wytrzasnę tej zimy i to jeszcze przez tyle tygodni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 06, 2007, 21:57:38 » |
|
Widocznie producent twoich nasion na ciebie przerzucił stratyfikację. Lilu zdjęcie na torebce jest robione z góry i widać tylko kwiatki a nie całą roślinę. Oczywiście kolor kwiatka może być inny ale najwięcej będzie żółtych.
Wstaw do zamrażalnika jak masz miejsce. Albo kup nasiona z takiej firmy która przeprowadziła stratyfikację co wydaje mi się rozsądniejsze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 06, 2007, 22:05:42 » |
|
Mnie się jednak wydaje, że producent jest oszustem bo na zdjęciu wyraźnie są pierwiosnki bezłodygowe.
Spróbuje tego sposobu z zamrażalnikiem bo wątpię, że uda mi się dostać jeszcze jakieś inne nasionka pierwiosnków.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Luty 06, 2007, 22:12:29 » |
|
Jak chcesz to ci kupię i wyślę. Ostatnio widziałam w sklepie wyniosłego i bezłodygowego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 06, 2007, 22:29:04 » |
|
Jeśli nie sprawiło by Ci to kłopotu to bardzo chętnie. Napisz proszę na PW jaką kwotę i jak przesłać to zaraz jutro to zrobię.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
izak26
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #20 : Luty 07, 2007, 13:29:09 » |
|
Witam. Ojej  Tak mi jej szkoda..To takie sliczne kwiatki Pozdrawiam Niepocieszona Iza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #21 : Luty 12, 2007, 00:44:28 » |
|
Moja po kolejnych kilku dniach miała całkiem do niczego kilka listków, to je usunęłam. A poza tym normalnie się już zachowuje, dotychczasowe kwiatki przekwitają, po trochu pokazują się nowe. Tylko zbladły kwiatki, kolor już nie jest tak intensywny a jaśniejszego parapetu już nie mam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Luty 12, 2007, 08:01:46 » |
|
Na to nic nie poradzisz. Prymulki są pędzone w szklarniach czasem przy dodatkowym doświetlaniu. Ty tego nie jesteś w stanie uzyskać. Ale może uda ci się dohodować roślinę do wiosny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
samira
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 78
|
 |
« Odpowiedz #23 : Luty 24, 2007, 01:19:03 » |
|
Póki co moja prymulka przekwita, ale poza tym, trzyma się dobrze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #24 : Luty 24, 2007, 23:00:56 » |
|
A ja tydzień temu w Obi kupiłam śliczną prymulkę ( mimo obrażenia się na te roślinki - bo mi zasze szybko padały) nooo nie oparłam się  I myślałam, że będzie tak jak zwykle ale na razie tak się nie stało.... Roślince jedynie liście trochę żółtną ale generalnie otwierają się nowe pączki - cały czas ładnie kwitnie... Ale to może dlatego, że stoi na chłodnym kuchennym parapecie (przy rozszczelnionym oknie jest tam ok 15-17 stopni). Może to jest właśnie recepta na prymulki...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #25 : Luty 25, 2007, 11:34:35 » |
|
Ja primulke mam od dwóch tygodni,na początku wszystko pięknie,otwierały się nowe pączki,a teraz ledwo zaczną się otwierać i już więdną  ,ale liście wciąż zielone z czego się bardzo ciesze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #26 : Luty 25, 2007, 11:43:47 » |
|
Moje po pierwszych kłopotach też jakby doszły do siebie chociaż kwiaty są troszkę mniej intensywnego koloru. Musiałam jednak wyciąć trochę liści, które zżółókły, zaczęłam je delikatnie nawozić i pryskam Biochikolem bo wydawało mi się, że te liście zaatakowane są grzybem. Zaczynam już mieć nadzieję, że uda mi się je przetrzymać do wiosny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #27 : Marzec 10, 2007, 21:25:54 » |
|
Jak myślicie, można już wysadzić nasze prymulki do ogrodu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Marzec 10, 2007, 22:18:55 » |
|
Jak jest u ciebie wystarczająco ciepło to oczywiście możesz. Jak będą zapowiadać nocne spadki temperatury to przykryj obciętą od spodu 5 litrową plastikową butelką. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lila745
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 14, 2007, 17:34:54 » |
|
a jak sie rozmnaża prymulki??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(((:...---===Buźka===---...  )))
|
|
|
|