Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 11:49:30
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Abutilion vel Zaślaz vel Klonik  (Przeczytany 5794 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« : Styczeń 26, 2007, 21:13:34 »

Mój Abutilion vel Zaślaz vel Klonik zwariował. Najpierw bardzo długo kwitł i nie mogłam go przyciąć jesienią. Zrobiłam to bardzo późno bo w listopadzie, ale dosyć radykalnie i ten wariat za szybko zaczął wegetację i wypuszcza nawet pąki kwiatowe. Chyba powinnam zacząć go nawozić. Jak myślicie?
Dodam, że stoi w dosyć chłodnej łazience i nie powinien tak rosnąć.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Styczeń 27, 2007, 07:13:45 »

Lilu zacznij go trktować normalnie. Jedynie dawkę nawozu ogranicz do 1/4 tego co na opakowaniu.
Powinniśmy unikać cięcia roślin krzewiastych bardzo późno. bo to pobudza rośliny do reacji obronnych i próbują odtworzyć to co straciły.
Dlatego jeśli nie zdążymy we właściwym czasie lepiej to robić w lutym, lub marcu. Teraz to co wyrośnie będzie wyciągnięte i prawdopodobnie będziesz go musiała jeszcze raz przyciąć.
Mogę się akurat w twoim przypadku pomylić, ale takie są zasady postępowania z krzewami w doniczkach.
Zapisane
elbe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 80


WWW
« Odpowiedz #2 : Styczeń 27, 2007, 14:17:44 »

Cytat: "Lila2006"
Mój Abutilion vel Zaślaz vel Klonik zwariował. Najpierw bardzo długo kwitł i nie mogłam go przyciąć jesienią. Zrobiłam to bardzo późno bo w listopadzie, ale dosyć radykalnie i ten wariat za szybko zaczął wegetację i wypuszcza nawet pąki kwiatowe. Chyba powinnam zacząć go nawozić. Jak myślicie?
Dodam, że stoi w dosyć chłodnej łazience i nie powinien tak rosnąć.

Witaj!
On nie zwariował , to ten ciepły styczeń to spowodował.
U mnie zachowuje sie tak samo. Kwitnie w najlepsze.

Pozdrawiam , Ela
Zapisane

Ela.B
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #3 : Styczeń 27, 2007, 20:02:22 »

Dziękuję bardzo za rady. Zoe, myślę, że się nie mylisz. Faktycznie te nowe pędy są dosyć rachityczne. Teraz już wiem, że lepiej przycinać wiosną, ale cóż, za późno trafiłam na FloraForum  Wink
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #4 : Marzec 15, 2007, 20:20:18 »

Z moim klonikiem dzieje sie coś niedobrego. Liście wyglądają jakby coś wypijało z nich soki. Oglądałam go bardzo dokładnie i nie widzę żadnych pasożytów. Czy przyczyna może być zbyt ciasna doniczka i za mało ziemi?
       

Co o tym sądzicie?
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 10, 2007, 16:02:42 »

Jeżeli rzeczywiście obejrzalaś rośline i niema na niej szkodników, to naprawdę bardzo prawdopodobne jest,że za mało podlewasz. Ja mojego klonika podlewam codziennie,a i tak czasem 'zwisają'mu liście.
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 11, 2007, 09:08:39 »

Tak, to prawda. Ja swoje podlewam codziennie- ale jak się troszkę spóźnię to smętnie zwisają...

Zakwitł mi następny klonik...

 

Piszę następny- bo jeden -czerwony- już trochę czasu kwitnie...

 

Czekam jeszcze na kwiaty u żółtego...i na kwitnięcie sianych wiosną...
Zapisane
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 11, 2007, 11:46:09 »

Och, piękne Elu...
Czy byłaby możliwość uśmiechnięcia się o naszczepki...?
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 11, 2007, 13:19:13 »

No piekne, piekne Smile Ja mam narazie piękne liście Wink


Pozdrawiam Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #9 : Czerwiec 11, 2007, 17:12:35 »

Natita- ty jesteś z Rzeszowa to ci mogę dać- ale musisz poczekać aż mi zakwitną, bo czekam na konkretne kolory. Wysyłać niestety nie zamierzam. Przypomnę ci jak będą do rozdania... Wink  Very Happy
Zapisane
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 12, 2007, 10:00:12 »

Elu, dziękuję!  Very Happy
Faktycznie podróży przez pocztę by chyba nie przeżyły...
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 14, 2007, 09:03:34 »

Abutillon pomarańczowo żółty

 
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 14, 2007, 09:08:52 »

bardzo ładny, moje wyniosłam na działkę /czerwony, żółty i różowy/

pozdrawiam
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 14, 2007, 11:33:35 »

Embarassed Widzę, że powtórzyłam fotkę-sorki- wszystko już mi się pląta...

Miał być żółty- fotka zeszłoroczna

         
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 14, 2007, 11:48:59 »

Elu interesuje mnie jak wielkie rośliny do jesieni uzyskasz z siewu. Czy w tym roku będą kwitły w pełni czy tylko tak sobie. Kiedy zaczną kwitnąć. Oczywiście wiem, że teraz mi nie powiesz ale pomyślałam sobie , że poproszę o te informacje teraz to zwrócisz na ten aspekt uwagę.
Pytam bo zastanawiam się czy nie zmienić wystroju zaciszego miejsca na murku  i posadzić właśnie kloniki.
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 14, 2007, 17:04:56 »

Moja Kasia to by powiedziała na te kloniki "Ale słodziaki" Wink  Potwierdzam!!
Zapisane

Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #16 : Czerwiec 14, 2007, 19:33:21 »

Nie wiem czy to w czymś pomoże, ale ja w zeszłym roku na przełomie stycznia i lutego wysiałem dzwonka karpackiego, wsadziłem w maju do ziemi i zakwitł, ładnie zakwitł.
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #17 : Czerwiec 20, 2007, 10:49:20 »

Pewnie będę musiała trochę dłużej poczekać na kwitnienie moich kloników, bo teraz je uszczykuję w celu ładniejszego  rozkrzewienia. Nie uszczykując pozwoliłabym na szybsze kwitnienie, ale byłyby takie pojedyncze "badyle". Very Happy
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 20, 2007, 13:12:47 »

U mnie są pączki ale jakieś takie małe...  Shocked Zobaczymy co z tego będzie.
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 21, 2007, 12:32:42 »

Very Happy Zoe- posiej sobie kloniki, albo weź jak masz od kogo sadzonki, to będziesz miała fajne kwiaty do tego murku... Kloniki dobrze rosną, ładnie kwitną- a jeszcze jakby było kilka kolorów -to fajna kolekcja... Very Happy
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 21, 2007, 20:48:28 »

A jak długo pojedyńczy kwiat klonika kwitnie? Czy nie tak jak u hibiskusa?
  Pięknie podziękuję  Wink
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 23, 2007, 13:39:08 »

Nie wiem dokładnie, ile kwitnie- ale na pewno dłużej niż na hibiskusie, bo nie jeden dzień...
/Po prostu nie zwróciłam na to uwagi...Moje stoją na polu - ale jakoś zaznaczę i potem powiem Wink  Mr. Green  /
Zapisane
Mirabilis
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 23, 2007, 18:30:05 »

Mój klonik zakwitł dokładnie 16 czerwca. Tego dnia zrobiłam mu zdjęcie. Wczoraj (22.06.) Lekko się pomarszczył. Dzisiaj całkowicie oklapł. Czyli pełen tydzień.
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #23 : Czerwiec 23, 2007, 20:14:49 »

Jak obiecałam, dziękuję pięknie obu Paniom Mr. Green
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #24 : Wrzesień 22, 2007, 07:54:52 »

Tak się napatrzyłam na te Wasze kloniki, że musiałam sprawić sobie nasionka. I tu moje pytanie czy mogę je już teraz wysiać  Razz czy muszę czekać do nowego roku?
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #25 : Wrzesień 22, 2007, 14:19:45 »

Na moich nasionach  była rada - siać styczeń- luty pod osłonami. Więc radziłabym tak siać- na wszystko jest odpowiednia pora.
Ja tak siałam i w tej chwili moje siewki kwitną...
Zapisane
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #26 : Wrzesień 22, 2007, 15:04:27 »

Jeden z moich kloników zdechnoł Crying or Very sad Miał chloroze i nie wiedziałam jak to sie leczy... Crying or Very sad
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #27 : Wrzesień 22, 2007, 20:29:21 »

Chlorozę Shocked - jak to się objawiło? tzn jakie objawy?...Mam kloniki od lat, ale nie zauważyłam, by chorowały.
Zapisane
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #28 : Wrzesień 23, 2007, 11:16:27 »

Liście żółkły...Najpierw żółkła blaszka a poitem nerwy Neutral I liscie były cały czas oklapniete Confused
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #29 : Wrzesień 23, 2007, 17:47:46 »

Dziewczyny, wrzućcie w wyszukiwarkę "chloroza". Jest w kilku wątkach, Zoe pisała na ten temat parę razy Smile
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: