Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 11:43:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Medinilla  (Przeczytany 2186 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
elek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20



« : Grudzień 27, 2006, 12:20:03 »

Witam!.Proszę pomózcie mi!.Mam w domu medinillę ,tej piękności zaczynają schnąc liście ale wypuszcza nowe i kwitnie.Jaka może byc przyczyna, że tak się dzieje? Sad
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Grudzień 27, 2006, 14:11:20 »

Elek opisz w jakich warunkach hodujesz roślinkę i jak z nią postępujesz. Przecież my jej nie widzimy.
Zapisane
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #2 : Grudzień 29, 2006, 09:26:59 »

Medinila raczej się nie nadaje do uprawy w domu - jest typową rośliną szklarni (co nie oznacza że komuś się nie uda ją utrzymać dłużej), wymaga dużo światła (ale nie słońca) i baaardzo dużo wilgoci w powietrzu,.
Podejrzewam że jest to główny powód schnięcia liści. spróbuj ją postawić na tacce z keramzytem i wodą , ale tak by doniczka z medinilą w tej wodzie bezpośrednio nie stała - zapewnisz jej w ten sposób trochę więcej wilgoci wokół.
Choć nie wróżę jej jednak długiego życia - przykro mi.
pozdrawiam
beata
Zapisane

Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #3 : Styczeń 05, 2007, 00:03:54 »

Tak, Beata ma rację, choć nie można tracić nadziei i warto powalczyć by roślinka żyła jak najdłużej. Jestem świeżo po artykule w styczniowym "Kwietniku" br. - jest tam szerzej opisany ten kwiat.
Pozdrawiam,
Monia
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
elek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20



« Odpowiedz #4 : Styczeń 25, 2007, 10:59:15 »

Witam! .Dziękuję za porady od wszystkich ale mam dobrą nowinkę moja medinilla wypuszcza nowe listki i przestała usychac .Strasznie się z tego cieszę .Jak dobrze że się tu znalazłam i jestem z Wami! Very Happy
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Styczeń 25, 2007, 12:55:07 »

My się też cieszymyi życzymy by ci się udało.
Zapisane
elek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 20



« Odpowiedz #6 : Styczeń 30, 2007, 18:15:38 »

Diękuję Zoe za pamięc ,mam nadzieję że moja pięknosc pokaże co potrafi!,i na pewno pokażę Ci moja cudowną roślinkę![/quote]
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #7 : Lipiec 01, 2008, 23:04:02 »

Moja medinilla zakończyła kwitnienie. Jeden pęd kwiatowy odpadł, dwa pozostałe przycięłam, ale po kilku dniach i te odpadły. Czy ma to znaczenie dla rozwoju nowych liści ?
Jak dalej postępować z tą rośliną ?
Zapisane

pankosia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


„Statek jest bezpieczny w porcie, ale nie po to bu


« Odpowiedz #8 : Wrzesień 12, 2008, 11:07:18 »

Witajcie.
Czy ktoś ma to cudo w domu?
Zakupiłam ostatnio ale opadły kwiaty a teraz po kolei liście. Psiukam antygrzybicznym liście, zachowuję warunki uparwa (jasno i wilgotno) ale proces postępuje.
Czy po opadnięciu kwiatów obcina się te łodygi?
Zapisane

Pozdrawiam
Sylwia
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #9 : Wrzesień 12, 2008, 11:25:03 »

Mam to cudo  Very Happy Prezentowałam w swoim wątku. Nie mam z nią kłopotów, wręcz przeciwnie, zaskoczyła mnie ponownym kwitnieniem po krótkiej przerwie. Wypuszcza też nowe pędy liściowe.
Zapewniam jej wysoką wilgotność /nawilżacz pracuje cały czas/. Stoi w dość wysokim szklanym naczyniu z keramzytem na dnie. Codziennie spryskuję liście.

Jest już taki wątek i tam są porady dotyczące obcinania pędów.
Zapisane

pawels4
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 28



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 13, 2008, 11:19:35 »

mam medinille w domu 4 rok co roku kwitnie
więc nie zawsze medinilla musi szybko nas opuszczać:)
Zapisane
pankosia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 190


„Statek jest bezpieczny w porcie, ale nie po to bu


« Odpowiedz #11 : Wrzesień 22, 2008, 12:27:02 »

no i nie udało się. mimo podlewania, spryskiwania i ciepłego miejsca łodygi uschły. Jest jeszcze jakaś nadzieją? Przyciąć maksymalnie? Czy raczej sobie darować?
Zapisane

Pozdrawiam
Sylwia
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: