|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 03, 2007, 22:08:13 » |
|
Faktycznie sprytne  Ja narazie zrezygnowałam z pomysłu na storczyki, bo jak kupiłam 'stację meteo' to okazało się, że mam w domu mniej niż 30% wilgotności... Dopóki sobie z tym nie poradzę... to nie będę meczyć żadnych wilgociolubnych roslin, poza mała paprotka którą już mam. Chyba powinnam zacząć robić obiady w domu  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 03, 2007, 22:16:52 » |
|
Oj, ja tylko nie wiem, czy taka wilgotność "udoskonalona" i zintensyfikowana np. oparami bigosu czy innej ryby to jest to co storczyki lubią najbardziej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 04, 2007, 06:50:53 » |
|
sprytne podstawki  moze gotowac w domu nie trzeba.,wystarczy posiadac akwarium 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 04, 2007, 10:10:08 » |
|
Jakie pięknotki! Śliczne. Kasie, ty to w ogóle moim guru się staniesz na tym forum. Fiołki, storczyki, paprotki - wszystko cud miód i orzeszki  Jak otworzę własną kwiaciarnię, to masz u mnie gratis jakiegoś slicznego okaza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 04, 2007, 10:18:29 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 04, 2007, 10:23:31 » |
|
Masz jak w banku. A tak zupełnie serio, to bardzo pomogły mi twoje porady odnośnie fiołkow. Doczekałam się slicznych podopiecznych, co to kwitną jak szalone nawet po walce z grzybkiem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 04, 2007, 17:50:46 » |
|
Kasiu, jak Ci się sprawdza ta kulka wodą? nie zatyka się? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 04, 2007, 18:08:15 » |
|
jak narazie sie nie zatyka tylko jakos szybko ta woda sie saczy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 04, 2007, 20:29:37 » |
|
Może po prostu w paprotce jest mniej gliniasta ziemia.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
baszalotta
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #41 : Czerwiec 24, 2007, 20:35:24 » |
|
moja paprotka po usunięciu brązowych kikutów liścianych wyglądała tak:  Przesadziłam ją do ziemi z keramzytem i skórką bananową, ale mam wrażenie, że wygląda jeszcze gorzej. Czy coś z niej jeszcze będzie, czy całkiem ją zmarnowałam? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #42 : Czerwiec 24, 2007, 21:17:43 » |
|
zetnij brzydkie liscie,zraszaj codziennie,podlewaj co kilka dni tak by ziemia była tylko delikatnie wilgotna,i daj ja koniecznie na swiatlo (jasno ale ze słoncem tylko raniutko lub pozno wieczorem) odbije,tylko nie przelewaj i nie nawoz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
baszalotta
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #43 : Czerwiec 30, 2007, 21:54:54 » |
|
Dziękuję kasiu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 01, 2007, 08:32:57 » |
|
o, chyba urosła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
magdalena222
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 125
|
 |
« Odpowiedz #46 : Lipiec 01, 2007, 08:58:39 » |
|
Przesadziłam ją do ziemi z keramzytem i skórką bananową, ale mam wrażenie, że wygląda jeszcze gorzej. Czy coś z niej jeszcze będzie, czy całkiem ją zmarnowałam?  Czy ta skórka z banana faktycznie coś daje? Już kiedyś o niej słyszałam, ale bałam się, że będzie tylko gniła w doniczce.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko
|
|
|
baszalotta
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #47 : Lipiec 01, 2007, 10:42:11 » |
|
podobno daje - sądząc po innych postach na ten temat...  a co do gnicia- to zasadniczo o to chyba chodzi: rozkładając się, dostarcza korzonkom potrzebnego potasu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Miiriam
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1520
Pozostawić ciepły ślad ... Bernadka z Małopolski
|
 |
« Odpowiedz #48 : Lipiec 06, 2007, 21:35:55 » |
|
A ja kupilam kilka 4 paprotki ostatnio. zawsze kochałam te roslinki, ale odkąd zaatakowały je tarczniki i musiałam wyrzucić, nie hodowałam żadnej. Teraz znow mam:) Wykorzystam wasze rady...Zobaczymy czy uda mi się tym razem. Pozdrawiam serdecznie:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #49 : Lipiec 06, 2007, 21:47:48 » |
|
Mojej babci rosną paprocie olbrzymy. W niedziele ledwo drzwi otworzyłam. Babcia się z nimi nie cacka  Bryłę korzeniową nożem rozdziela, kilka tygodni i ma dwie potężne paprotki znów (a człowiek, znaczy ja, chucha dmucha i nic)Po ostatnim pobycie w szpitalu, jedna z paproci, która stała na oknie na poddaszu strasznie uschła (zero wody, za to ostre słońce), i dostałam w ramach wyzwania paproć. Liści sztuk 8. I tak się zastanawiam czy coś mi z tego wyjdzie  roślina ma wartość sentymentalną, bo babcina. Nie widzę żadnych nowych pędów, ale niedobitki nie żółkną, nie schną, jakoś się trzymają. Myślicie, że odbije? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
Miiriam
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1520
Pozostawić ciepły ślad ... Bernadka z Małopolski
|
 |
« Odpowiedz #50 : Lipiec 06, 2007, 21:53:41 » |
|
Myslę że tak.. trzymaj się i niech ci pieknie rosnie ta paprotka:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #51 : Sierpień 13, 2007, 17:56:15 » |
|
Hmm, a paprocie to trzeba zraszać kazdego dnia przez cały rok? Ja mam jedną, która stoi na meblościance i ze względu na to nie bardzo mam jak ją zraszać, musiałabym ciągle ją podnosić i po opryskaniu dawać z powrotem na miejsce, ale jak napisała tutaj Zoe, to paprotki nie lubią dotykania, podnoszenia, przestawiania....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #52 : Sierpień 13, 2007, 19:25:19 » |
|
Moje nigdy nie były zraszane a rosna jak głupie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #53 : Sierpień 13, 2007, 20:18:19 » |
|
ja rzadko zraszam,jak mi sie przypomni,czyli srednio raz na tydzien 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #54 : Sierpień 13, 2007, 20:47:59 » |
|
zraszam czasem, ale stoją na mokrym keramzycie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
Lambada
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #55 : Sierpień 15, 2007, 13:15:52 » |
|
A co daje ten keramzyt? Mozna go kupić w zwykłej kwiaciarni?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #56 : Sierpień 15, 2007, 13:28:01 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #57 : Sierpień 15, 2007, 14:11:34 » |
|
A mnie Forum zdjęło klątwę z paprotek Ten Pteris jakiśtam (cośmy się o niego targowały z Abu  ) rośnie kasiną metodą w dużej osłonce na keramzycie i nie dość, że rośnie to jeszcze zaczął mieć te czarne cosie na spodzie liści (zarodniki ?). No i właśnie - co z tymi zarodnikami ? Nic ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #58 : Sierpień 15, 2007, 14:13:43 » |
|
podstaw jakas plaska doniczke z podlozem pod liscie,jak cos dojrzeje i spadnie na podłoze to moze wykielkuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #59 : Sierpień 15, 2007, 14:54:24 » |
|
Przy okazji, może wiesz co to jest - Pteris i co dalej ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|