Olu oto co napisała mi Zoe na ten temat:
Asiu nigdy nie uprawiałam grnatu, ale na razie są to siewki i trzeba zapewnić im sporo światła, bo się wyciągną. W tym okresie możesz potawić je na parapecie. To u nas jeszcze ciemna pora roku. Kiedy będzie ostre słońce to przestaw na czas godzin południowych za jakąś większą roślinę dla ochrony przed nadmiernym nagrzaniem. Ziemię zraszaj by była taka leciutko wilgotna. Na razie nic więcej nie możesz zrobić. I miej nadzieję, że nie złapie je zgorzel siewek. Dlatego tak ważne jest by ziemia nie była mokra tylko leciutko wilgotna.
co do tego nawożenia to nie mam pojęcia...
