aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« : Styczeń 16, 2007, 11:39:47 » |
|
Na wiosnę potrzebuję dużo krzewinek barwinka. Dzięki encyklopedii multiflory wiem, jak to zrobić (mam w ogrodzie stary barwinek). Tylko mam jedno pytanie. Kiedy? Czy można to zrobić wcześniej, w domu, tak, żeby na wiosnę mieć już podhodowane większe okazy? Kiedy zacząć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 16, 2007, 14:04:28 » |
|
Jak w sklepie ogrodniczym dostaniesz nasiona barwinka to kup wysiej. Z sadzonkowania teraz nic nie będzie. Najwcześniej koniec lutego w domu. Jeśli oczywiście do tego czasu zima się skończy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 16, 2007, 19:05:12 » |
|
Dzięki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 16, 2007, 20:53:41 » |
|
Może dostaniesz gdzieś ten z białozielonymi liśćmi. Vica major "Variegata" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 16, 2007, 20:56:18 » |
|
Bardzo ładny. Taki rarytasik 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 16, 2007, 22:50:08 » |
|
Zoe, może. Teraz potrzebuję dużo barwinków. Już tłumaczę. W lipcu nasadzilismy prawie 70 krzewów (konkretnie 64) na żywopłot swobodny. Same liściaste. Kilkadziesiąt( 37) gatunków. Wszystkie się przyjęły mimo strasznej suszy (przez sześć tygodni nie spadła ani jedna kropla deszczu, o rachunku za wodę nie mówcie). Nie przewidzieliśmy jednego, że nasi sąsiedzi delikatnie mówiąc nie bardzo dbają o swoje posesje. Finał? Multum chwastów po mojej stronie. Im to nie przeszkadza, mi tak. Dowiedziałam się, że jedyną rośliną, która je zagłuszy jest barwinek. Podobno jest bardzo ekspansywny. Znudziło mi się pielenie 100 x1,5 metrów co 5 dni. Nie pytajcie mnie, jak będę grabić liście z barwinka. Nie wiem . Do jesieni daleko Nie chcieliśmy sadzić iglaków jako żywopłot (mamy fajny zagajnik iglaków), nie chcemy używać agrowłókniny ani kory. Nasz dom jest stary, typowo wiejski ( mamy pomieszczenia gospodarcze, stodołę i PIEC CHLEBOWY ), chcemy utrzymać ten charakter. Zaczęliśmy nieustające remonty na raty ( ta kasa) dach pokryliśmy karpiówką, nie blachą, nie dachówką glazurowaną, dlatego ogród też chcemy utrzymać w "starym stylu". Nie mogę się doczekać, aż posieję MALWY. Aksamitki i lwie paszcze już mam od dwóch lat. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 17, 2007, 08:03:08 » |
|
Dlatego najszybciej i najwięcej by było z nasion.
Nie mniej jak masz gdzieś barwinek to wytrzymaj i wiosną porozkładaj pędy na ziemi. Spinacze poodginaj i zrób coś w rodzaju litery U i poprzyciskaj tym pędy do ziemi i podlewaj . I tak zajmie ci to około 2 m-cy. Potem podważysz szpadlem (aby nie wyrywać). Ukorzeniony pęd potniesz na 15 cm kawałki i możesz sadzić. Na początku i tak plewienie będzie niezbędne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elbe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 17, 2007, 08:43:28 » |
|
Na wiosnę potrzebuję dużo krzewinek barwinka. Dzięki encyklopedii multiflory wiem, jak to zrobić (mam w ogrodzie stary barwinek). Tylko mam jedno pytanie. Kiedy? Czy można to zrobić wcześniej, w domu, tak, żeby na wiosnę mieć już podhodowane większe okazy? Kiedy zacząć? Szkoda , bo tyle wyrzuciłam barwinka pózna jesienią. Pozdrawiam , Elzbieta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ela.B
|
|
|
elbe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 17, 2007, 08:49:27 » |
|
Może dostaniesz gdzieś ten z białozielonymi liśćmi. Vica major "Variegata" U mnie rosnie . Jest bardzo ładny , ale bardzo delikatny. Lubi wymarzać. Ale mieć go warto. Pozdrawiam , Elzbieta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ela.B
|
|
|
Smith
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 26, 2007, 20:41:27 » |
|
Mam dylemat w związku z barwinkiem. Chcę w moim niedużym ogródku przed domem, wzdłuż chodnika z piaskowca zrobić obwódkę ale obawiam się, że stracę kontrolę nad tą roślinką i niebawem rozrośnie się na całej powierzchni. Czy istnieją odmiany zielonego, niepstrokatego barwinka, które są mało ekspanywne a jednocześnie w pełni odporne na mróz? Na stronach Gazety http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72161,3185713.html przeczytałem, że taką odmianą jest Gertrude Jekyll-czy to prawda? Druga sprawa - kiedy należy wysiewać nasionka i jak długo trzeba czekać na dorosłe roślinki? Pozdrawiam wszystkich forumowiczów oraz cały Kędzierzyn (włącznie z radiem Park  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 27, 2007, 12:25:11 » |
|
Idź do najbliższych ogródków działkowych i poproś trochę sadzonek barwinka. Nie wierzę by ci ktoś odmówił. Wsadzisz do ziemi. Poszczególne pędy poprzyszpilasz do ziemi. Choćby chaczykami z w połowie rozgiętych spinaczy, tak by cała gałązka leżała na ziemi. Po pewnym czasie zakorzeni się i w węzłach wyrosną korzenie. W końcu sierpnia potniesz na parowęzłowe sadzonki i porozsadzasz. Dzdź około 15 cm od krawężnika. Przez dwa lata rozkrzewią się i będzie ładna obwódka. To co za długie nożycami przytniesz. Pędy nie ukorzenią się na betonie czy innym kamieniu zatem o ścieżkę nie musisz się obawiać. Co roku wczesna wiosna przytniesz by zachować zwarty pokrój.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 28, 2007, 07:20:05 » |
|
Jeżeli z drugiej strony masz trawnik- to kosiarka pomoże w trzymaniu barwinka w ryzach. Joanna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 29, 2007, 09:19:19 » |
|
Albo tak poprostu wykopać z korzeniami wraz z grudką ziemi i posadzić u siebie  To takie proste a rośnie jakby nigdy nic. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 29, 2007, 09:39:10 » |
|
Mam dylemat w związku z barwinkiem. Chcę w moim niedużym ogródku przed domem, wzdłuż chodnika z piaskowca zrobić obwódkę ale obawiam się, że stracę kontrolę nad tą roślinką i niebawem rozrośnie się na całej powierzchni. Czy istnieją odmiany zielonego, niepstrokatego barwinka, które są mało ekspanywne a jednocześnie w pełni odporne na mróz? Na stronach Gazety http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72161,3185713.html przeczytałem, że taką odmianą jest Gertrude Jekyll-czy to prawda? Druga sprawa - kiedy należy wysiewać nasionka i jak długo trzeba czekać na dorosłe roślinki? Pozdrawiam wszystkich forumowiczów oraz cały Kędzierzyn (włącznie z radiem Park  ) Zgadza się Vinca Minor jest faktycznie odporny na mróz, mam go już od kilku lat i wcale nie rozrasta strasznie, oczywiście kwestia co dla kogo jest "strasznie" Powiedzmy przez 3 lata zarósł gdzieś na obszarze 1-1,5m2 - ja tez potrzebowałam coś co nie zwariuje i nie będę musiała kosiarką tam wjechać, ale bez problemu jest piękny, na wiosnę puszcza mnóstwo młodych pędów, zreszta można go ładnie przycinać i wtedy będziesz miała nad nim pełna kontrolę. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 29, 2007, 09:44:48 » |
|
Dziewczyny czy myślicie, że barwinek mógłby się piąć np. po pergoli?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #15 : Maj 29, 2007, 12:49:03 » |
|
Puk, puk jak wyżej. Czy myślicie, że dałby radę na pergoli?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Maj 29, 2007, 18:55:35 » |
|
Ja mam posadzony przy ścianie szopki,i mmo, że jest z drewna nie włazi nawet na kamienną podbudowę. Ponieważ pędy barwinka lubią się zakorzeniać dlatego najlepiej czuje się gdy może pełzać po ziemi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #17 : Maj 30, 2007, 07:55:05 » |
|
Szkoda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Smith
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #18 : Maj 30, 2007, 20:47:50 » |
|
Wielkie dzięki za porady Barwinek nieźle się prezentuje posadzony na takich wielkich krecich kopczykach, widziałem gdzieś w ogrodzie. Ale ten kopczyk trzeba usypać oczywiście samemu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Miiriam
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1520
Pozostawić ciepły ślad ... Bernadka z Małopolski
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 03, 2007, 18:52:21 » |
|
Aiszo.. a mnie interesują te krzewy, które posadziłeś na żywopłot... 37 gatunków! Co tam masz ciekawego??? Mógłbyś zdradzić? Z barwinkiem ci nie pomogę, ponieważ mam taki dziwny, rośnie bardziej w takie kopczyki niż się rozkrzewia, za to dostałam kawałek tego dwukolorowego, jak sie rozrośnie to mogę się podzielić:) Powiedz mi co masz w tym zywopłocie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 03, 2007, 20:01:54 » |
|
Dzięki Miiriam, barwinek już dostałam od jednej Forumowiczki ( przepraszam, nie pamiętam od kogo, bo przez pomyłkę wykasowałam sobie całą pocztę  ). Oczywiście nakopałam. Gatunków to ja mam kilkanaście, ale w ramach jednego gatunku po kilka odmian. Nieprecyzyjnie się wyraziłam. Przepraszam  . Opisuję te krzewy w miarę swoich wiadomości w wątku "ogródek aiszo". Kupując je mieliśmy takie wymagania: mają być liściaste, szybko rosnąć, szybko się rozkrzewiać, szczególnie na dole. Chcieliśmy się odgrodzić od sąsiadów i stworzyć zaporę dla psów. Bez koralowy ma już ponad dwa metry. W zeszłym roku urósł 80 cm, w tym - metr  . Jest moim ulubieńcem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #21 : Marzec 10, 2008, 21:50:11 » |
|
Barwinek ma to do siebie,że sadzonkowany wiosną-będzie zakwitał jesienią, i odwrotnie,przynajmniej ten pospolity.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|