Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 11:11:09
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: gubi liscie... nie wiem jak sie nazywa?  (Przeczytany 2279 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« : Styczeń 01, 2007, 15:38:40 »

Witam goraco!  

Tego kwiatuszka dostalam kilka lat temu, juz wtedy nie wiedzialam jak sie nazywa. Szybko i bez problemowo rosl w oczach, az do teraz...gubi liscie  Sad . Co to za roslinka?    


 Pozdrawiam



   miriam
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #1 : Styczeń 01, 2007, 16:14:09 »

Zapisane
amidala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 70


« Odpowiedz #2 : Styczeń 01, 2007, 18:38:46 »

To pilea peperomiowata, już raz było o nią pytanie. Mam taką w domu i też gubi liście, ale podejrzewam, że to kwestia braku nawozu (potrafią być dość żarłoczne). Napisz czy przez te parę lat jak u Ciebie rośnie była przesadzana? Jeśli nie-to mamy źródło problemu.
Zapisane

Pozdrawiam, Amidala
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Styczeń 01, 2007, 20:01:52 »

Poza tym teraz jest mało światła i dobrze by było postawić bliżej okna
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #4 : Styczeń 01, 2007, 21:12:17 »

Bardzo dziekuje za odpowiedz. Przejzalam juz mnostwo ksiazek o roslinach domowych, ale w zadnej na obrazkach tej nie znalazlam.
Tak naprawde problem dotyczy dokladnie tego egzemplarza. Mam juz ich kilka w domu, temu przed chwila zrobilam fotke. Mam go juz 4 lata, po 2 latach go przesadzilam i dobrze sie poczul w nowej wiekszej doniczce i teraz znowu po 2latach latem przesadzilam go ponownie. Tamta doniczka wydawala mi sie duza a przy przesadzaniu musialam ja rozbic, bo nie dalo sie go wyciagnac.Obserwujac go bacznie wydawalo mi sie ze sie przyjal.Ta roslina miala tyle liscie ze nie bylo widac brzegu doniczki, a teraz Crying or Very sad          On tak jakos mi sie wydaje od poczatku zimy(kaloryferow) zaczal gubic te liscie. Ale nie stoi przy kaloryferze i stoi w jasnym miejscu.Co do nawozow to on dostawal baaardzo rzadko. Czym go "podleczyc"? A moze on juz jest "staruszek"? Nie zdazylam jeszcze nic poszukac o nim w necie...

pozdrawiam
  miriam


Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Styczeń 02, 2007, 00:00:38 »

Miriam
1) jak na takiego kwiatka ma stanowczo za dużą doniczkę.

2) Ja w połowie marca porobiłabym sadzonki z tej wprzywiązanej części.
zostawiłabym tylko to co leży na doniczce.

3) do tego czasu utrzymuj ziemię stale lekko wilgotną i raz na tydzień 1/4 dawki nawozu w płynie do roślin zielonych.
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #6 : Styczeń 02, 2007, 13:31:48 »

Ja poprosze o nieco dokladniejszy opis  Shocked
Z tymi sadzonkami na wiosne, prosze powiedz mi jak to najlepiej zrobic.
Jak z tej czesci gornej zrobie sadzonki to ta dolna bedzie jeszcze rosla?
A moze juz teraz zmniejszyc doniczke?

Sorry, ja tak za bardzo nie znam sie na rozsadkach, jak mi sie uda to sie ciesze ale tak dokladnie to nie wiem jak sie to robi.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #7 : Styczeń 02, 2007, 15:17:37 »

Miriam,  teraz nic nie ruszaj poczekaj do wiosny. Na razie trzymaj roślinkę w widnym miejscu, podlewaj, i dokarmiaj jak pisałam.
Załączam ci zdjęcie strony z mądrej książki gdzie pokazane jest jak zrobić sadzonkę. Wprawdzie przedstawiona jest inna odmiana tej rośliny, ale to bez znaczenia, bo ty zrobisz dokładnie tak samo. Zrób sadzonki z  każdego pędu.
Na obrazku pokazane jest, że to się robi w maju, ale nie musisz czekać tak długo. Możesz to zrobic już pod koniec marca. Jak się ukorzenią sadzonki to przystąpimy do odmładzania tego co pozostało.


 
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #8 : Styczeń 02, 2007, 20:58:14 »

Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked

.... czy mi sie to uda?

.... blizej przesadzania napewno bede miala jeszcze mnostwo pytan!!!

Stokrotne dzieki Very Happy

pozdrawiam

miriam
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #9 : Styczeń 04, 2007, 08:30:32 »

Myślę, że jeszcze do tego nie doszła, ale z czasem kto wie  Wink .
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #10 : Styczeń 04, 2007, 08:32:13 »

Ja sie przylacze do Zoe,roslina stanowczo ma za duza doniczke a poza tym za ciemno,wyciagneła sie dosyc,ja bym ja teraz nie przesadzała a poczekała do marca,a w tym czasie naprawde malo podlewała bo w tak duzej doniczce łatwo o zalanie,a w marcu porobila sadzonki
Zapisane

miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #11 : Styczeń 06, 2007, 14:40:58 »

Very Happy lodowke to moj maz dobrze pilnuje (nawet w nocy) Laughing


Mam nastepny problem, wyobrazcie sobie ze moja corcia zrzucila tego kwiatka z pierwszego zdjecia. Ale zostalo odzwiwo z niego dobre 3/4 !!!
Do tej pory te moje kwiatki rosly w czym popadnie, teraz chce sie o nie bardziej zatroszczyc, powiedzcie mi prosze w jaka ziemie go wsadzic?
 


pozdrawiam

miriam
Zapisane
amidala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 70


« Odpowiedz #12 : Styczeń 06, 2007, 14:49:23 »

Ja swojego trzymam w standardowej ziemi uniwersalnej i jeszcze nigdy mi nie wyżerał z lodówki  Very Happy .
Zapisane

Pozdrawiam, Amidala
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #13 : Styczeń 06, 2007, 16:57:10 »

.... oj ty dowcipnisiu  (-sio) Laughing
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Styczeń 06, 2007, 17:59:52 »

Faktycznie zwykła ziemia uniwersalna. Na opakowaniu powinno być napisane czy jest z nawozami. Jeśli tak to conajmniej 6 tygodni żadnego zasilania.
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #15 : Styczeń 06, 2007, 22:00:20 »

hm ...jak tak mowicie to jeszcze lepiej, ja jak juz sie dowiedzialam jak ten kwiatek sie nazywa to troche poszperalam w necie i np. na tej stronce http://www.pentas.de/pilea.htm (no to jest niemiecka strona... np. dla Kasi, choc pewnie juz ja widziala) pisza ze najlepsza ziemia to ogrodowa zmieszana z 1/3 torfowa. Ale jak widac to jakies stare wydanie Wink
Zapisane
Marynia
Gość
« Odpowiedz #16 : Styczeń 06, 2007, 22:20:42 »

Do ziemi uniwersalnej dosyp 1/3 piasku. Możesz go wziąć z piaskownicy tylko wsyp go do brytwanny i na pół godziny do piekarnika (150 stopni).
Potem wystudzić do zimna i zmieszać. Ziemia nie będzie miała takiej tendencji do przesychania.
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #17 : Styczeń 07, 2007, 20:45:26 »

Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked

... brak mi slow Wink
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #18 : Styczeń 08, 2007, 08:35:08 »

A możesz jaśniej. Bo rada dobra.
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #19 : Marzec 17, 2007, 19:44:51 »

Witam goraco!

Przyszedl czas na przesadzenie tego "okaza".
Zoe popraw mnie, czy ja to dobrze zrobie:
wg tego zalacznika mam poobcinac  wierzcholki tak po 10 cm, liscie dolne poobcinac( czy pourywac?) i wsadzic do doniczki i czekac czy mi sie przyjma. Nie umiem sobie wyobrazic ze to sie jakos zakorzeni? Confused I jak zaczna rosnac  listeczki to je pourywac Rolling Eyes
Cos jeszcze musze zrobic?

pozdrawiam
miriam
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #20 : Marzec 18, 2007, 09:10:47 »

Miriam. Długość sadzonek dostosuj do swoich potrzeb. Utnij tak by po odcięciu dwóch dolnych liści na sadzonce pozostały jeszcze trzy. Dół sadzonki(do wysokości obu dolnych węzłow- czyli tam gdzie były liście) obsyp ukorzeniaczem do roślin zielnych i posadź tak by oba węzły znalazły się pod ziemią.

Jeśli odległość między liściami jest malutka mniejsza niż centymetr to sadzonka będzie musiała mieć więcej liści, bo będziesz musiała usunąć trzy dolne liście.
Zapisane
miriam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15


« Odpowiedz #21 : Marzec 26, 2007, 09:03:25 »

Witam goraco!

(uf, juz sie przestraszylam ze forum nie bedzie Sad )

Zoe to jest to co zostalo z tej rosliny  

co zrobic z ta reszta? widze ze tam wychodza nowe odnozki, bedzie cos jeszcze z nich?

A ta sadzonka,wyrwana przez mojego synusia 1,5roczku, ladnie sie przyjela, (on ma reke do kwiatow Wink ) i widze ze tez dostaje na dole odnozki, musze cos przy tym "szczegolnego" zrobic?  


pozdrawiam
miriam

ps. ukorzeniacz juz mam, jest taki jak cukier puder Very Happy
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #22 : Marzec 26, 2007, 18:25:26 »

Posadzonkuj co się da a resztę wyrzuć. Bo donica jest nieproporcjonalnie duża i nigdy nie uzyskasz ładnej rosliny.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: