|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #30 : Marzec 23, 2006, 14:34:28 » |
|
Po twojej gardeni widać iż twoja opieka jest doskonała, głowa do góry, jak nie spadną następne listki to znaczy że wszystko jest ok. Pozdrawiam Iwona
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #31 : Marzec 23, 2006, 14:55:47 » |
|
dziekuje,wlasnie o takim wytwarzaczu mgły myslałam,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 26, 2006, 20:54:46 » |
|
Rok temu miałam gardenię . W domu zaczęła mi żółknąć. Na wiosnę, po przymrozkach wyniosłam ją na dwór. Spryskałam środkiem zawierającym żelazo i zaczęła ładnie wyglądać. Rosła i pięknie kwitła. Podsypywałam ją nawozem dla rododendronów i bardzo dobrze się miała. Stała nieopodal iglaków w doniczkachi codziennie była podlewana deszczownią i miała wspaniały mikroklimat. Nawet w sklepach nie wyglądają tak dobrze. Przyszła pora intensywnej pracy i o niej zapomniałam. Jak sobie o niej przypomniałam to mogłam już tylko założyć hodowlę mszyc. Poza tym piesek sąsiadów się nią zajął. Postanowiłam od tamtej pory nie kupować drogich roślin które wymagają ciepłego i wilgotnego mikroklimatu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #33 : Lipiec 25, 2006, 07:43:06 » |
|
jeszcze jeden zółty stary lisc ktory jest na roslinie od 1,5 miesiaca,zadnych nowych zóltych,same zieloniutkie i swiezutkie,nareszcie zaczela rosnac  zdjecie wklejone w ten sposob bo za małe na miniaturke, jak komus sie rozjezdza forum to zmienie na link ps,cały czas kwitnie,pomiedzy lisci mozna dostrzec cos bialawego,to ukryty pąk,co kilka dni rozwija sie nowy biały pachnacy kwiat 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #34 : Listopad 11, 2006, 00:14:15 » |
|
A ja sie dolacze do watku tego watku. Tez mam slabosc do tego kwiatu. Jest po prostu przepiekny. Kupilam na wiosne jeden egzemplarz, niestety maczlik szklarniowy sobie z nia poradzil lepiej niz ja z nim.... Dluga historia, ale przebolalam. Teraz, okolo miesiac temu znow nabylam egzemplarz. Ma bardzo duzo pakow. Kwitnie po jednym na raz. Zgadnijcie jak powstal moj awatar?? Na razie sie trzyma, ale stasznie na nia chucham, juz nie mowie nawet o podlewaniu odwapniona woda. Wlozylam ja do duzej doniczki, keramzyt i woda na spod, dopiero na to podstawke i doniczka z kwiatem. Bron Boze przy podlewani, zeby nic nie zostalo na podstawce. Codziennie sprawdzam, dolewam pare kropli wody czasem. Ale mam troche zgryz, no bo zima idzie, a ona dopiero co ma paki - duzo ich. To jak, mam ja zasilac czy nie? Dodam, ze jest w dosc ciasnej doniczce, chyba nie powinnam jej tym bardziej przesadzic. Gwoli szczegolow kupilam ja na gieldzie kwiatowej. Co radzicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #35 : Listopad 11, 2006, 00:19:32 » |
|
Zacznij zasilać nawozem do azalii, najlepiej w płynie. Dawaj 1/4 dawki co 5-7 dni. Rośliny doniczkowe rosną cały czas więc taka dawka im na pewno nie zaszkodzi, a twoja roślina nie będzie zrzucać kwiatów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #36 : Listopad 11, 2006, 00:25:59 » |
|
Ok, to moja lista zakupow na jutro sie wydluza  No ale w koncu przyszedl czas, zeby zadbac o to co mi rosnie... Ciekawe co moj maz na to, jak wroce z torba specyfikow do kwiatow?? Hehe, Na razie cierpliwie znosi zalew kwiatowy w mieszkaniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #37 : Listopad 11, 2006, 08:19:08 » |
|
Aniu, a ma wybór. Przecież gdyby spróbował mieć jakieś ale naraziłby się na jednoznaczną ripostę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #38 : Listopad 11, 2006, 11:58:11 » |
|
No, nie ma wyboru  Ale tak naprawde to nawet mi kibicuje i kupuje razem ze mna czasem kwiaty. Ostatio na moje urodziny to nawet kupilismy 5 miniaturek kwiatow. Kupione byly w hipermarkecie i niestety nie wszystkie przetrwaly. Nie ciagam go jednak o siodmej rano na gielde i sama dbam o kwiaty. Pozdrowionka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #39 : Listopad 11, 2006, 21:10:09 » |
|
Aniu zrób sobie podpis w profilu. Znajdziesz tam taką dużą rubrykę na 255 znaków. Jeśli tam wpiszesz jaki chcesz by pojawiała się po twymi postani to on później będzie się pojawiał automatycznie i nie będziesz musiała wpisywać ręcznie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #40 : Listopad 13, 2006, 00:08:30 » |
|
A, wlasnie, o tym wczesniej nie pomyslalam. Zrobione 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #41 : Listopad 20, 2006, 08:44:02 » |
|
czekam i czekam i nie moge sie doczekac zdjecia gardenii od Petry pochwal sie no moja pieknie rosnie,nawet o tej porze roku wypuszcza nowe pedy,musze ja troche przechłodzic by mi zakwitła,chociaz raczej na to nie licze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #42 : Styczeń 05, 2007, 13:19:08 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #43 : Styczeń 05, 2007, 14:58:31 » |
|
Cieszę się razem z tobą, że ci się udaje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #44 : Styczeń 05, 2007, 17:40:12 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #45 : Styczeń 06, 2007, 13:05:32 » |
|
Dziewczyny mam pytanko dot gardenii. Mam taką jedną od paru miesięcy, kupiłam ją z mnóstwem pąków. To ta tutaj http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=41013f32a94387f7Od tamtej pory rozwinął się tylko jeden pąk. Reszta tak jakoś niemrawo sobie stoi i czeka. Tylko na co?? Może ja robie coś nietak? Kwiatek stoi na południowym oknie, ma dużą wilgotność bo doniczka stoi na wiekszej wypełnionej keramzytem i wodą, podlewam przegotowaną wodą co trzy dni, nawoże tak raz na 1-2 tygodnie. Co jeszcze mogę zrobić by te pąki sie porozwijały?? Doradźcie coś....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #46 : Styczeń 06, 2007, 13:57:50 » |
|
nic  nie przesadz z nawozem bo zasolisz podłoze i zaczna zółknac liscie zima jest ,poza tym gardenia ktora masz jest spryskana srodkiem zapobiegajacym szybkiemu wzrostowi,moja tez na poczatku tak wygladala a dopiero po paru mieisacach zaczeła rosnac i kwitnac jak szalona,wiosna twoja powinna ruszyc i szybciej powinny rozijac sie paki,cierpliwosci ja swoja nie spryskuje,podlewam jak sie przypomni i nawoze rzadko,i pieknie rosnie,a jak chodizłam koło niej jak koło dziecka to zaczeła chorowac aha i mozliwe ze sie nie rozwina tylko opadna,bo po przyniesieniu z kwiaciarni przewanie musi na nowo sie przyzwyczaic do warunkow,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #47 : Styczeń 07, 2007, 13:29:04 » |
|
Dziekuję Kasiu za odpowiedź. Uspokoiłaś mnie. To moje drugie podejście do gardenii - pierwszą zjadł mi mączlik, wiec teraz jestem nadwrazliwa. Ta juz jest u mnie 3 miesiace to mam nadzieje, ze nie straci juz pakow ale faktycznie nie rosnie wcale i tylko sie zieleni ladnie. Staram sie nie przeopiekować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #48 : Styczeń 09, 2007, 13:34:56 » |
|
Petro czy masz jeszcze swoja gardenie?Ciekawie mnie jak wyglada bo ona u ciebie juz jakis czas jest wiec srodek zapobiegajacy wzrostowi juz nie działą i interesuje mnie czy tez rosnie jak zwariowana. Moja juz ma drugi paczek,z dnia na dzien wiekszy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #49 : Styczeń 09, 2007, 22:05:02 » |
|
Witajcie! Znalazlam Wasze forum, czy jest ktos w stanie pomoc mi i mojej gardenii? Kupilam ja ok 3 miesiace temu. Rozwinela dwa piekne kwiaty, zawsze miala piekne paki, ktore niestety nie chcialy sie rozwinac, gubila je jak byly juz gotowe do wystrzelenia.Potem zaczely sie wieksze problemy. Paki (ktorych jest ok 20) wypuszcza caly czas jakies takie karlowate, krzywe i male, a od kilku dni zaczynaja sie problemy z liscmi (zolkna na czubkach, a po bochach maja brunatne, wyraznie oddzielone zeschniete plamy (wysylam zdj) Czy ktos wie co to?
Dodaje, ze nie widze zadnych szkodnikow, podlewam regularnie, spryskuje co dwa dni woda nie z kranu, zasilalam nawozem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #50 : Styczeń 09, 2007, 22:06:23 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #51 : Styczeń 09, 2007, 23:30:33 » |
|
mialam identyczny problem-za duzo nawozu i za duzo wody oraz za zasadowa ziemia-trzeba działac szybko bo ci kwiat zmarnieje-przede wszystkim wstaw gardenie pod powolutku płynaca wode z kranu,letnia,bron boze nie zimna,niech tak sobie pare minut sie przesacza,trzeba wypłukac nadmiar nawozow,nastapił nadmiar jednego skladnika i niedobor drugiego lub roslina nie potrafi go przyswoic,potem pozwol roslinie obcieknac,zawin bryłe korzeniowa w gazety.Potem masz dwa wyjscia-albo naprawde porzadnie odsaczyc bryłe korzeniowa wyjmujac ja z doniczki i owijajac gazetami co godzine zmienianymi na swieze albo usunac duzo ziemi ale tak by nie uszkodzic korzeni i przesadzic gardenie do swiezej dla azalii (kwasny odczyn) nie podlewac kilka dni,szczegolnie jak w domu jest chłodno Jak spojrzysz w tym watku wstecz zobaczysz ze moja gardenia miała te same objawy-przesadziłam z nawozem,sadze ze w twoim przypadku jest tak samo,po przeniesieniu z kwiaciarni roslina ma duzy zapas nawozu w ziemi,poza tym aklimatyzuje sie wiec jeszcze nie rosnie intensywnie takze z uwagi na to ze jest zima i mało swiatla ma,nie zuzywa tym sposobem skladnikow odzywczych a my,,,my jej stale dostarczamy nowe  odkad przestałam rozpieszczac moja gardenie lepiej rosnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #52 : Styczeń 09, 2007, 23:33:54 » |
|
Dodaje, ze nie widze zadnych szkodnikow, podlewam regularnie, spryskuje co dwa dni woda nie z kranu, zasilalam nawozem
a jaka woda podlewasz?gardenia musi miec miekka wode,reaguje takze takimi objawami na wode zasadowa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #53 : Styczeń 10, 2007, 01:15:48 » |
|
Dziekuje bardzo za tak szybka odpowiedz. Jutro zaczynam dzialac!
Woda podlewam taka przesaczona z filtra (brita konkretnie, ale to chyba nie ma znaczenia) czyli odwapniona i jeszcze ona sobie potem stoi caly czas (tak zeby chlor tez wyparowal) Slyszalam cos o tym, zeby dodawac do wody kilka kropli cytryny(sama tego nie robilam), nie wiem jednak czy to dobre rozwiazanie.... ale jak zakwaszac te ziemie, skoro nawozy moga szkodzic (bo przeciez nawoz nie tylko zakwasza ale ma tez inne skladniki)
Dzieki raz jeszcze.Mam nadzieje ze to pomoze...
Tylko ja mam ja tak przelewac nie zamaczajac lisci, czy na cala lac te wode?
A jak ja tak przeleje to mimo tych gazet, to nie spowoduje, ze zgnija jej korzonki?
A potem jak juz postoi po tym zabiegu to mam jakies nadzwyczajne rzeczy wykonac? Jakies nawozy znow czy cos?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #54 : Styczeń 10, 2007, 09:46:32 » |
|
O nawozach zapomnij na conajmniej miesiac,jaka wode masz w kranie-twarda?wtedy lepiej by było przygotowac przynajmniej wiadro ,dwa wody,odchlorowanej i zmiekszonej (mozna zmiekszyc wode zanurzajac kwasny torf na noc we wiadrze z woda,w ogrodniczym widziałam tez preparaty do zakwaszania wody albo w akwarystycznym-ale to na wypadek gdybys chciała sie w to bawic),pare kropli cytryny tez stosowałam,nic zlego sie nie działo. I taka przygotowana woda przelewac podłoze kilkakrotnie. Jezeli owiniesz bryłe gazetami i bedziesz je co pare minut zmieniac az gazeta nie bedzie mokra tylko lekko wilgotna to korzenie sie nie udusza w ciagu tych kilkunastu minut zabiegu,spokojnie az tak wrazliwa gardenia nie jest.Ja bym jednak pomimo wszystko ja takze przesadziła do swiezej ziemi,koniecznie dla azalii.Jaka masz temperature w domu? Z poczatku kilka dni nie podlewac i miesiac przynajmniej nie nawozic.Jak juz zaczniesz to minimalna dawka.Jeszcze kilka tygodni po przesadzeniu moze zrzucac liscie i moga te liscie zółknac tym sie nie przejmuj,jak to Zoe powiedziała jest to reakcja po czasie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #55 : Styczeń 10, 2007, 09:59:25 » |
|
To co ci poradziłam uratowało moja gardenie,ja myslałam na poczatku ze to niedobor zelaza i lała wiecej nawozu osiagajac przeciwny skutek.Tu bardziej chodzilo o zachwianie rownowagi w proporcjach pomiedzy skladnikami nawozu. poczytaj sobie tez tutaj http://www.floraforum.net/ftopic245.html&highlight=gardenia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szuani
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 157
|
 |
« Odpowiedz #56 : Styczeń 10, 2007, 10:37:01 » |
|
Poczytałam sobie polecony wątek - nooo - to niezła kopalnia wiedzy  A co do Twojej gardenii Kasiu - to tfu, tfu, odpukać w niemalowane - fantastyczna jest - bylo tam pare zdjeć - przed i po chorobie. Dobra z Ciebie pani doktor od kwiatków  Gratulacje też dla moderatorek!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowionka. Ania
|
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #58 : Styczeń 10, 2007, 19:57:19 » |
|
O matko!!! Przekonalam sie dzis ze nie ma w Warszawie takiego produktu jak ziemia do azalii, rododendronow czy jakiekolwiek kwasne podloze!!! Przygotowalam wode (2 godziny przepuszczalam te 20 litrow przez filtr, zagotowalam wode w czajniku, dolalam do tamtej zeby nie byla zimna i pojechalam na poszukiwania.I co?I nic! Polowanie bez zdobyczy. Ziemia uniwersalna wysokiej jakosci - jest Ziemia do kaktusow - jest Ziemia do orchidei - owszem Ziemi do azalii - niet! Jestem zla! Nie przeleje teraz mojej gardenii, bo przeciez polowa ziemi ucieknie, i co? Zostawie ja taka gola?
Ide chociaz policzyc paki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #59 : Styczeń 10, 2007, 21:05:05 » |
|
Masz tak lac ta wode,zeby był delikatny strumien,zadna ziemia nie ma prawa wypływac z doniczki  Ale zrob to jak juz kupisz ziemie do azalii,by odrazu ja przesadzic
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|