Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 10:39:13
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoya anulata  (Przeczytany 1000 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« : Sierpień 19, 2009, 17:24:18 »

Zdaje się, że nie ma swojego wątku, a chyba jest w kilku kolekcjach Confused Zachwyciła mnie wybarwiającymi się na czerwono listkami

Zdjęcia tu:
http://www.myhoyas.com/Hoya%20anulata%20min.htm

I parę informacji przetłumaczonych ze strony powyżej (wiem, że są podobne w kompendium, ale może w wątku tez się komuś przydadzą Confused)

Hoja pochodzi z Australii, Indonezji i Papui Nowej Gwinei. Została pierwszy raz opisana w 1905 roku. Ma grube listki o długości około 5-8 cm, 3-4 cm szerokie, bez wyraźnego użyłkowania. W słońcu czerwienieją jej brzegi liści, a kiedy rosną w pełnym słońcu niektóre z nich całe stają się czerwone. Młode listki są bardzo błyszczące. Jest to dość szybko rosnąca hoja.
Kwiaty długo się otwierają, każdy mierzy około 1,5 cm i jest ich około 10 -15 w baldaszku. Są białe z różową koroną. Mają piękny kokosowy zapach. Produkują spore krople nektaru (i co zaskakujące - te krople nie opadają) i utrzymują się około 8 dni.

A to moja malutka. Nie powiedziałabym, że ma bardzo grube liście, na pewno nie są aż tak grube jak liście kerri, ale też są znacznie mniejsze, więc pewnie i tak grube nie będą.




Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #1 : Sierpień 19, 2009, 17:41:46 »

Wybarwienie listeczków bardzo ładne, rozmiary tychże nie takie znów wielkie, hm Confused... Roślinka zapowiada się obiecująco Smile
Jak jej będziesz miała za dużo, Aniu, to Mr. Green...
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
hanka55
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 132



« Odpowiedz #2 : Sierpień 19, 2009, 17:57:21 »

Moja dużo mniejsza, z tendencją do tycia Wink
 

Stoi sobie w uchylonym, wschodnim oknie, z resztą przedszkola.
Wypuściła boczny pęd, i kilka okółków nowych liści,
 nie ma tendencji do zrzucania liści np. w przeciągu.
Dobrze reaguje na chłód ( +10C) ale wcale nie  czerwienieje w górskim w słońcu.
( nie ma poparzeń albo zgubiła cyjaniny Wink.
Hmmm, jakoś nie przemawia do mnie, jej bardzo ukryty urok. Sad
Zapisane

cieplutko - hanka Smile
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 19, 2009, 18:05:28 »

Aga, zaklepane Wink Smile

Haniu, daj jej szansę  Cool
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
hanka55
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 132



« Odpowiedz #4 : Sierpień 19, 2009, 18:16:06 »

Aniu, ja jej nie lubię. Mad
Przetrawiłam toporną gracilis, która po 2 miesiącach wreszcie!
zaczęła puszczać pędy przynasadowe, ale ta drobina, nie umie do mnie przemówić.
 Może dlatego, że zawojowała mnie limonkowa brevialata od Basi,
 z która nie mogę się rozstać.  Smile
Zapisane

cieplutko - hanka Smile
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 19, 2009, 18:29:30 »

Hania, coś czuję, że znajdziesz amatorów skłonnych przygarnąć sierotkę Wink Gracilis też przetrenowała mocno moją cierpliwość. Dwa miesiące przy tej potworze to by był szczyt marzeń - stała bodaj od poprzedniego lata i puściła się dopiero teraz na wiosnę. Teraz cierpliwość trenuje mi kenejiana. Ciekawe co będzie następne?

Ja lubię kokosowy zapach, i czekam na to cudne wybarwienie anulaty Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
aniakrzyś
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 211



« Odpowiedz #6 : Sierpień 19, 2009, 18:38:54 »

Oj, a ja tę anulatkę jakoś szeroko omijałam do tej pory  Mad  i miałam pójść na odwyk hoyowy Laughing a tu tak kusicie  Razz Trudno będzie się oprzeć  Confused
Zapisane

Jestem Ania
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: