Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 09:49:48
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rośliny z pestki  (Przeczytany 26526 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #270 : Maj 23, 2007, 11:57:00 »

No a ja wczoraj pokusiłam się żeby jednego banana przeznaczyć na nasionka... Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie Rolling Eyes
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #271 : Maj 23, 2007, 12:03:44 »

Suchajcie, ja gdzies wyczytalem ze te czarne kropeczki ze srodka owocu bana to jakies nasiona z blednego zapylenia. Sam posialem kilka takich nasionek, ale poki co po miesicu nic mie nie wschodzi. Nie wiem czy nam sie ten eksperyment uda. Zamowilem nasionka z allegro, wiec porownam.
Zapisane
Mara
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 107


« Odpowiedz #272 : Maj 23, 2007, 13:12:48 »

moje nasionka banana jedne są w krysztale wodnym a drugie w ziemi i leżą juz ponad 2 miesiące więc chyba nic z tego nie będzie Sad
Zapisane

Pozdrawiam z Łodzi Smile
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #273 : Maj 28, 2007, 12:19:31 »

Mara - to nic - przynajmniej szybciej się przekonam do zakupu dorosłej roślinki Mr. Green
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Etelia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 152


« Odpowiedz #274 : Maj 28, 2007, 23:31:31 »

a ja dla ciekawostki powiem wam moja niezwykla historie: wiosna 2 lata temu chcialam posadzic kolo domu rodzicow duzego narcyza, bo wyciagnelam go z doniczki . Licie mial opadniete wiec poszukalam na podworku suchego!!!! patyka i wbilam obok narcyza, podwiazalam, podlalam i wizyta sie skonczyla. Nie bylo mne na wsi caly rok. Kiedy przyjechalam rok temu na wiosne do rodzicow poszlam zobaczyc moje kwiatki.  Zonkila nie znalazlam, za to  w tym miejscu jakis patyk wypuszczal male liscie, byl ukorzeniony!!!! Suchy patyk ozyl? to chyba jakis zart. Teraz moja rodzinka sie ze mnie smieje, ze styl od lopaty wsadze i mi drzewko wyrosnie Razz
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #275 : Maj 29, 2007, 08:04:51 »

Cytat: "Etelia"
styl od lopaty wsadze i mi drzewko wyrosnie


Bo to prawda...  Shocked

Pozdrawiam kolejną forumowiczkę z zieloną ręką do kwiatów Smile
Zapisane

magdalena222
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 125


« Odpowiedz #276 : Maj 29, 2007, 15:42:37 »

wiecie czy taki granat z nasionka może zakwitnąć? generalnie takie rośliny chyba nie owocują, zresztą na owocach mi nie zależy, ale kwiatki chcialabym zobaczyć.
Zapisane

pozdrawiam cieplutko
Etelia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 152


« Odpowiedz #277 : Maj 29, 2007, 17:49:24 »

Tellerka tez Ciebie pozdrawiam , oczywiscie inne  osoby tez
Zapisane
MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #278 : Czerwiec 03, 2007, 21:42:05 »

Powiedzcie mi, czemu moj granacik tak beznadziejnie rosnie? Liscie ma takie jakby to delikatnie powiedziec "niedorozwiniete".
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #279 : Czerwiec 06, 2007, 10:58:47 »

A moje avokado wygląda dziś tak

Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #280 : Czerwiec 06, 2007, 11:14:11 »

Piękne, piękne Very Happy
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #281 : Czerwiec 06, 2007, 11:24:40 »

No to ja zazdroszczę.. moczę juz drugie i bez efektu. Poddaję się.
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #282 : Czerwiec 07, 2007, 21:11:51 »

Z bananka nici, ale za to kiełkuja mi moje cytruski - mandarynki i cytrynki Mr. Green  Nie wiem które jest  które bo w jednej doniczce...  Rolling Eyes
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #283 : Czerwiec 07, 2007, 21:34:00 »

Cytat: "natita"
mandarynki i cytrynki  Nie wiem które jest które bo w jednej doniczce...


Za jakieś 3 lata się dowiesz.. gdy zakwitną...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #284 : Czerwiec 07, 2007, 21:37:16 »

Obawiam się że trochę dłużej - miałam już wcześniej cytrusy z pestki i 15 lat nie zakwitły...
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #285 : Czerwiec 07, 2007, 21:38:56 »

Ale znam niezawodny sposób sprawdzenia - liście - ich zapach. Kiedy jakiś liść opadał w pokoju czuć było zapach cytryny albo pomarańczy... Very Happy
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #286 : Czerwiec 08, 2007, 07:49:05 »

krzaczki cytryny maja jasniejsze liscie,pomaranczy sa ciemnozielone
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #287 : Czerwiec 08, 2007, 09:45:19 »

Kasiu słuszne spostrzeżenie.
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Takeru
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #288 : Czerwiec 09, 2007, 13:13:24 »

Witam witam po długiej przerwie Very Happy

Cytat: "tellerka"
Za jakieś 3 lata się dowiesz.. gdy zakwitną... Rolling Eyes

Skąd pewność że po 3 latach, ja słyszałem że z pestek od 15 do 25 lat trzeba czekać jak nie dłużej Wink
Zapisane

Pozdrawiam ze Szczecina, Rafał
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #289 : Czerwiec 09, 2007, 13:51:00 »

No nic - te z pestki traktuję jako rośliny ozdobne niekoniecznie kwitnące. Odrobina egzotyki w domu i na tarasie Mr. Green
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #290 : Czerwiec 09, 2007, 18:08:38 »

Znikąd pewności... znikąd...  Rolling Eyes
Zapisane

Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #291 : Czerwiec 19, 2007, 11:21:38 »

Moje pesteczki kiwi wykiełkowały już chyba wszystkie. Nie mam pojęcia, co teraz z nimi robić...


Zapisane

MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #292 : Czerwiec 19, 2007, 11:34:20 »

No nie moge, kiwi w tej filizance wyglada uroczo. Radzilbym Ci to szybko rozsadzic, do pojedynczych pojemniczkow, zanim korzenie wszystkich kielkow sie poplacza. Moga byc nawet pojemniczki po jogurtach. Nie wiem czy ktos hodowal kiwi z pestek, ale wydaje mi sie ze ten krzew powinien byc szczepiony, zeby wydal owoce. Moze sie myle Wink
Zapisane
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #293 : Czerwiec 19, 2007, 11:39:06 »

Powiem szczerze, że ten "dobrobyt" mnie przeraża. Pesteczki posadziłam ot, tak, na próbę. Bardzo długo nie wschodziły i sądziłam, ze jak wzejdą, to dwie, trzy roslinki....Nie mam miejsca na plantację w kubeczkach po jogurcie.Chyba po prostu je przerzedzę, zostawię ze trzy roslinki, a resztę może wysadzę na okres lata na działce, zobaczymy co potem.
Zapisane

Etelia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 152


« Odpowiedz #294 : Czerwiec 19, 2007, 18:09:13 »

ale one sa delikatne i moze byc tak ze padna same Confused
powsadzaj po 2 roslinki do doniczek albo do pojemniczkow plastikowych) po jogurtach, smietanie czy czymkolwiek)  i zobacz, ktore daja sobie rade.
Ta filizanka wyglada swietnie Mr. Green
Zapisane
Ivy
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #295 : Lipiec 10, 2007, 21:04:02 »

To ja a propos hodowli cytrusów z pestek. Jestem szczęśliwą posiadaczką cytryn pomarańczy i mandarynek wyhodowanych z pestek. Wszystkie mają około 10 cm wzrostu i chciałabym je rozsadzić, bo cisną się w jednej doniczce. Znaczy cytrynki są osobno, ale mandarynki i pomarańcze rosną w jednym naczyniu. I mam w związku z tym zapytanie: jak odróżnić pomarańcze od mandarynek?
Zapisane
Ivy
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #296 : Lipiec 10, 2007, 21:11:21 »

Aha, i jeszcze jedno pytanie.
Uwielbiam jeść brzoskwinie. Pyszne owoce. Eksperymentuję właśnie z zasianiem pestki brzoskwinki. (oczywiście wiem, że za mojego życia nie zaowocuje, ale sprobować można). Macie jakieś pomysły jak przygotować pestkę? Rozbiłam ją i wyjęłam sam migdałek, ale nie wie czy moczyć go najpierw w wodzie, czy może od razu do ziemi?
Mam pestki z 3 kilo brzoskwiń i kilograma nektarynek.  Razz  Jest na czym ćwiczyć.
Pozdrawiam
Zapisane
ewalukas
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 844


« Odpowiedz #297 : Lipiec 10, 2007, 21:53:43 »

Aby rozpoznać cytrusy najlepiej potrzyj liść. Wtedy po zapachu poznasz co masz  Razz Uwielbiam potrzeć sobie wierzchnią stronę liścia cytrynki, a później wąchać  Laughing

Mam dwie cytryny z pestek, trzecią mamie oddałam  Smile
Tu zdjęcie jednej z nich:


Pestka wsadzona bezpośrednio do ziemi, zrobiona niby szklarenka, postawiona pod lampką. W zimie jakoś  Very Happy Obecnie jedna cytrynka - ta na zdjęciu ma ok 30 cm wysokości, druga jest sporo mniejsza, ma ok 10 cm, ale za to rozkrzaczyła się bez mojej ingerencji  Mr. Green
Zapisane
Etelia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 152


« Odpowiedz #298 : Lipiec 11, 2007, 00:34:24 »

Ivy zjedz wszystkie brzoskwinie a pestki wsadz do ziemi i  nie przejmuj sie nimi. Ja wsadzilam jesienia pestke do doniczki i zapomnialam, wyroslo od lutego na 50 cm. Podarowalam je znajomej co ma ogrodek, U moich rodziow na wsi rosnie 5 drzewek brzoskwiniowych, przetrzymaly niejedna zime i owocuja. A z pestek co spadaja z drzew wyrastaja kolejne drzewka i nie ma miejsca,  aby je wsadzac. Za 4 lata powinnas miec pierwsze owoce. Tak przynajmniej bylo u rodzicow.
Ja teraz eksperymentuje z morela, ma powiedzmy rok i 35 cm wysokosci , male bonzai. Ale tutaj to mrozow nie ma. Nawet pestka z daktyla wypuscila grubasny korzen,  a byla na dworze w malutkiej doniczce.
Pozdrowienia i zycze sukcesow Mr. Green
Zapisane
Ivy
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 24


« Odpowiedz #299 : Lipiec 11, 2007, 22:33:44 »

O, dzięki za odpowiedź.
Mówisz, że już po czterech latach mogę się doczekać owoca? Byłoby super. Chwilowo wsadziłam pestki do ziemi i czekam, a w czekaniu jestem mistrzem. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: