|
natita
|
 |
« Odpowiedz #270 : Maj 23, 2007, 11:57:00 » |
|
No a ja wczoraj pokusiłam się żeby jednego banana przeznaczyć na nasionka... Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
MaciejKa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #271 : Maj 23, 2007, 12:03:44 » |
|
Suchajcie, ja gdzies wyczytalem ze te czarne kropeczki ze srodka owocu bana to jakies nasiona z blednego zapylenia. Sam posialem kilka takich nasionek, ale poki co po miesicu nic mie nie wschodzi. Nie wiem czy nam sie ten eksperyment uda. Zamowilem nasionka z allegro, wiec porownam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mara
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #272 : Maj 23, 2007, 13:12:48 » |
|
moje nasionka banana jedne są w krysztale wodnym a drugie w ziemi i leżą juz ponad 2 miesiące więc chyba nic z tego nie będzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam z Łodzi 
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #273 : Maj 28, 2007, 12:19:31 » |
|
Mara - to nic - przynajmniej szybciej się przekonam do zakupu dorosłej roślinki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #274 : Maj 28, 2007, 23:31:31 » |
|
a ja dla ciekawostki powiem wam moja niezwykla historie: wiosna 2 lata temu chcialam posadzic kolo domu rodzicow duzego narcyza, bo wyciagnelam go z doniczki . Licie mial opadniete wiec poszukalam na podworku suchego!!!! patyka i wbilam obok narcyza, podwiazalam, podlalam i wizyta sie skonczyla. Nie bylo mne na wsi caly rok. Kiedy przyjechalam rok temu na wiosne do rodzicow poszlam zobaczyc moje kwiatki. Zonkila nie znalazlam, za to w tym miejscu jakis patyk wypuszczal male liscie, byl ukorzeniony!!!! Suchy patyk ozyl? to chyba jakis zart. Teraz moja rodzinka sie ze mnie smieje, ze styl od lopaty wsadze i mi drzewko wyrosnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #275 : Maj 29, 2007, 08:04:51 » |
|
styl od lopaty wsadze i mi drzewko wyrosnie Bo to prawda... Pozdrawiam kolejną forumowiczkę z zieloną ręką do kwiatów 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
magdalena222
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 125
|
 |
« Odpowiedz #276 : Maj 29, 2007, 15:42:37 » |
|
wiecie czy taki granat z nasionka może zakwitnąć? generalnie takie rośliny chyba nie owocują, zresztą na owocach mi nie zależy, ale kwiatki chcialabym zobaczyć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #277 : Maj 29, 2007, 17:49:24 » |
|
Tellerka tez Ciebie pozdrawiam , oczywiscie inne osoby tez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MaciejKa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #278 : Czerwiec 03, 2007, 21:42:05 » |
|
Powiedzcie mi, czemu moj granacik tak beznadziejnie rosnie? Liscie ma takie jakby to delikatnie powiedziec "niedorozwiniete".  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #279 : Czerwiec 06, 2007, 10:58:47 » |
|
A moje avokado wygląda dziś tak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #280 : Czerwiec 06, 2007, 11:14:11 » |
|
Piękne, piękne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #281 : Czerwiec 06, 2007, 11:24:40 » |
|
No to ja zazdroszczę.. moczę juz drugie i bez efektu. Poddaję się.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #282 : Czerwiec 07, 2007, 21:11:51 » |
|
Z bananka nici, ale za to kiełkuja mi moje cytruski - mandarynki i cytrynki  Nie wiem które jest które bo w jednej doniczce... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #283 : Czerwiec 07, 2007, 21:34:00 » |
|
mandarynki i cytrynki Nie wiem które jest które bo w jednej doniczce... Za jakieś 3 lata się dowiesz.. gdy zakwitną... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #284 : Czerwiec 07, 2007, 21:37:16 » |
|
Obawiam się że trochę dłużej - miałam już wcześniej cytrusy z pestki i 15 lat nie zakwitły...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #285 : Czerwiec 07, 2007, 21:38:56 » |
|
Ale znam niezawodny sposób sprawdzenia - liście - ich zapach. Kiedy jakiś liść opadał w pokoju czuć było zapach cytryny albo pomarańczy... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #286 : Czerwiec 08, 2007, 07:49:05 » |
|
krzaczki cytryny maja jasniejsze liscie,pomaranczy sa ciemnozielone
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #287 : Czerwiec 08, 2007, 09:45:19 » |
|
Kasiu słuszne spostrzeżenie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
Takeru
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 173
|
 |
« Odpowiedz #288 : Czerwiec 09, 2007, 13:13:24 » |
|
Witam witam po długiej przerwie  Za jakieś 3 lata się dowiesz.. gdy zakwitną... Skąd pewność że po 3 latach, ja słyszałem że z pestek od 15 do 25 lat trzeba czekać jak nie dłużej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ze Szczecina, Rafał
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #289 : Czerwiec 09, 2007, 13:51:00 » |
|
No nic - te z pestki traktuję jako rośliny ozdobne niekoniecznie kwitnące. Odrobina egzotyki w domu i na tarasie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #290 : Czerwiec 09, 2007, 18:08:38 » |
|
Znikąd pewności... znikąd... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Andżelika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 325
|
 |
« Odpowiedz #291 : Czerwiec 19, 2007, 11:21:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MaciejKa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 150
|
 |
« Odpowiedz #292 : Czerwiec 19, 2007, 11:34:20 » |
|
No nie moge, kiwi w tej filizance wyglada uroczo. Radzilbym Ci to szybko rozsadzic, do pojedynczych pojemniczkow, zanim korzenie wszystkich kielkow sie poplacza. Moga byc nawet pojemniczki po jogurtach. Nie wiem czy ktos hodowal kiwi z pestek, ale wydaje mi sie ze ten krzew powinien byc szczepiony, zeby wydal owoce. Moze sie myle 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Andżelika
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 325
|
 |
« Odpowiedz #293 : Czerwiec 19, 2007, 11:39:06 » |
|
Powiem szczerze, że ten "dobrobyt" mnie przeraża. Pesteczki posadziłam ot, tak, na próbę. Bardzo długo nie wschodziły i sądziłam, ze jak wzejdą, to dwie, trzy roslinki....Nie mam miejsca na plantację w kubeczkach po jogurcie.Chyba po prostu je przerzedzę, zostawię ze trzy roslinki, a resztę może wysadzę na okres lata na działce, zobaczymy co potem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #294 : Czerwiec 19, 2007, 18:09:13 » |
|
ale one sa delikatne i moze byc tak ze padna same powsadzaj po 2 roslinki do doniczek albo do pojemniczkow plastikowych) po jogurtach, smietanie czy czymkolwiek) i zobacz, ktore daja sobie rade. Ta filizanka wyglada swietnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ivy
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 24
|
 |
« Odpowiedz #295 : Lipiec 10, 2007, 21:04:02 » |
|
To ja a propos hodowli cytrusów z pestek. Jestem szczęśliwą posiadaczką cytryn pomarańczy i mandarynek wyhodowanych z pestek. Wszystkie mają około 10 cm wzrostu i chciałabym je rozsadzić, bo cisną się w jednej doniczce. Znaczy cytrynki są osobno, ale mandarynki i pomarańcze rosną w jednym naczyniu. I mam w związku z tym zapytanie: jak odróżnić pomarańcze od mandarynek?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ivy
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 24
|
 |
« Odpowiedz #296 : Lipiec 10, 2007, 21:11:21 » |
|
Aha, i jeszcze jedno pytanie. Uwielbiam jeść brzoskwinie. Pyszne owoce. Eksperymentuję właśnie z zasianiem pestki brzoskwinki. (oczywiście wiem, że za mojego życia nie zaowocuje, ale sprobować można). Macie jakieś pomysły jak przygotować pestkę? Rozbiłam ją i wyjęłam sam migdałek, ale nie wie czy moczyć go najpierw w wodzie, czy może od razu do ziemi? Mam pestki z 3 kilo brzoskwiń i kilograma nektarynek.  Jest na czym ćwiczyć. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #297 : Lipiec 10, 2007, 21:53:43 » |
|
Aby rozpoznać cytrusy najlepiej potrzyj liść. Wtedy po zapachu poznasz co masz  Uwielbiam potrzeć sobie wierzchnią stronę liścia cytrynki, a później wąchać  Mam dwie cytryny z pestek, trzecią mamie oddałam Tu zdjęcie jednej z nich:  Pestka wsadzona bezpośrednio do ziemi, zrobiona niby szklarenka, postawiona pod lampką. W zimie jakoś  Obecnie jedna cytrynka - ta na zdjęciu ma ok 30 cm wysokości, druga jest sporo mniejsza, ma ok 10 cm, ale za to rozkrzaczyła się bez mojej ingerencji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Etelia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 152
|
 |
« Odpowiedz #298 : Lipiec 11, 2007, 00:34:24 » |
|
Ivy zjedz wszystkie brzoskwinie a pestki wsadz do ziemi i nie przejmuj sie nimi. Ja wsadzilam jesienia pestke do doniczki i zapomnialam, wyroslo od lutego na 50 cm. Podarowalam je znajomej co ma ogrodek, U moich rodziow na wsi rosnie 5 drzewek brzoskwiniowych, przetrzymaly niejedna zime i owocuja. A z pestek co spadaja z drzew wyrastaja kolejne drzewka i nie ma miejsca, aby je wsadzac. Za 4 lata powinnas miec pierwsze owoce. Tak przynajmniej bylo u rodzicow. Ja teraz eksperymentuje z morela, ma powiedzmy rok i 35 cm wysokosci , male bonzai. Ale tutaj to mrozow nie ma. Nawet pestka z daktyla wypuscila grubasny korzen, a byla na dworze w malutkiej doniczce. Pozdrowienia i zycze sukcesow 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ivy
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 24
|
 |
« Odpowiedz #299 : Lipiec 11, 2007, 22:33:44 » |
|
O, dzięki za odpowiedź. Mówisz, że już po czterech latach mogę się doczekać owoca? Byłoby super. Chwilowo wsadziłam pestki do ziemi i czekam, a w czekaniu jestem mistrzem. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|